Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

BPH: raport rynek akcji

Posted on 0

Share this on anywhere you want!

Sesja

Niewielkie poniedziałkowe spadki na nowojorskiej giełdzie pozwoliły wyłącznie na nieśmiałą próbę obrony poziomu 2 400 pkt na indeksie WIG20 na samym otwarciu warszawskiej sesji. Po paru minutach handlu szybko okazało się, że niedźwiedzie dosyć mocno kontrolują przebieg wydarzeń na Książęcej i WIG20 już po niecałej godzinie notowań odnotował poranne minimum (2 378 pkt)na poziomie ponad jednego procenta poniżej poniedziałkowego zamknięcia. Nienajgorsze dane z gospodarek Włoch i Wielkiej Brytanii pozwolił na trochę oddechu stronie popytowej i zmniejszenie skali spadków. Natomiast bardzo dobre informację z niemieckiej gospodarki dotyczące zamówień w przemyśle nie tylko nie wpłynęły na umocnienie warszawskich indeksów ale z czasem nie zapobiegły dalszej ich przecenie, która pogłębiła przedpołudniowe minima. Humory kupującym akcję chwilowo poprawił lepszy niż oczekiwano bilans handlu zagranicznego Stanów Zjednoczonych ale to strona podażowa nadal nadawał ton wydarzeniom na parkiecie. Ostatecznie indeks WIG20 zakończył sesje na ponad 1,6% minusie (2 366 pkt) z obrotami przekraczającymi poziom 819 milionów złotych. Najlepiej na głównym parkiecie radziły sobie spółki PGNIG i Eurocash, których notowania akcji wzrosły odpowiednio o 1,7% i 1,3%. Po drugiej stronie znalazły się akcję sektora bankowego, z których najmocniej traciły walory Handlowego (-5,1%).

Sytuacja techniczna

Wtorkowa sesja zmaterializowała spadkową formację wisielca, jaka pojawiła się na wykresie w poniedziałek. Jednak wczorajszy spadek zatrzymał się tuż powyżej pierwszego istotnego wsparcia, jakim jest połowa piątkowej świecy, znajdująca się na 47 920 pkt. Dodatkowo kurs indeksu oparł się o górną linię kanału wzrostowego, z którego wybił się w miniony piątek. Atak na szczyty z czerwca wstępnie nie udał się, co może w konsekwencji doprowadzić do jakiejś formy korekty z wzrostów trwających ponad miesiąc. Sytuacja strony popytowej pogorszy się istotnie dopiero wtedy, gdy kurs indeksu przełamie istotne wsparcie, jakim są minima z 29 lipca na 46 155 pkt, a na to się na razie nie zanosi. A zatem bezpieczna korekta mogłaby dotrzeć nawet w ten wspomniany rejon. Wracając jednak do wczorajszej sesji – fakt, że posiadacze akcji obronili połowę piątkowego korpusu, a tym samym nie doprowadzili do utworzenia się jeszcze bardziej spadkowej formacji gwiazdy wieczornej, oznacza, że strona kupująca może próbować ponownie testować szczyt z czerwca jeszcze raz w obecnym podejściu. Oscylator RSI zawrócił wczoraj ze wzrostów, jednak indykator ten posiada jeszcze potencjał do dalszej zwyżki w ramach głównego trendu wzrostowego, co daje kupującym szansę na ponowne testowanie czerwcowych maksimów na 48 750 pkt jeszcze w tym trwającym podejściu.

4

 

BM BPH

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *