Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Zasady przeprowadzania inwentaryzacji

Posted on 0

Young business womanInwentaryzacja środków trwałych jest jednym z najważniejszych procesów, które zgodnie z prawem muszą toczyć się okresowo w niemal każdej firmie, przedsiębiorstwie czy w wielu instytucjach. Niestety z punktu widzenia osób wykonujących inwentaryzację, brakuje prostych zasad, które by nią rządziły. Ustawa o rachunkowości szeroko opisuje cały proces, ale trudno mówić tu o jasnych i przystępnych wskazówkach, jak go przeprowadzać. Oto kilka prostych reguł, które mogą rozjaśnić całą sytuację. SMARTMEDIA jako firma z wieloletnim doświadczeniem w branży dysponuje – na bazie tego doświadczenia – gotowymi rozwiązaniami, które znaczenie wspomagają inwentaryzację.

Pierwsza rzecz, o której należy pamiętać to konieczność wydania zarządzania o rozpoczęciu inwentaryzacji, którego wzór powinien być wcześniej określony. Ten dokument powinien pokazywać m.in. kto będzie odpowiadać za proces inwentaryzacji, jakie są jego ramy czasowe i jaki ma być jej zakres.

Inwentaryzację przeprowadza właściwa komisji inwentaryzacyjna, tylko w niektórych przypadkach może być przeprowadzana jednoosobowo. Cała procedura musi opierać się na ściśle zdefiniowanych dokumentach, jakimi są m.in. instrukcja inwentaryzacyjna, czyli zestaw reguł właściwych dla danej jednostki, które będą pomocne w przeprowadzaniu właściwego spisu. Kolejnym dokumentem istotnym z punktu widzenia całej procedury jest harmonogram spisu, który powinien być odrębnym dokumentem.

Inwentaryzacja powinna spełniać kilka określonych wymogów tzn. powinna być prawidłowa, rzetelna i wiarygodna. Te trzy terminy oznaczają, że jej przeprowadzenie ma w rzetelny sposób pokazać co znajduje się w majątku jednostki. To oznacza też stosowanie zasady tzw. zamkniętych drzwi. W praktyce sprowadza się to do tego, że w czasie inwentaryzacji nie odbywa się obrót magazynowy.

Spis z natury oznacza, że przeliczenie, zważenie, zmierzenie wszystkich elementów aktywów, które posiada dana jednostka, a następnie porównanie jego wyników z zapisami w księgach rachunkowych. Kolejnym etapem jest ewentualne wyjaśnienie różnic. Inwentaryzacja, z definicji dokonywana na koniec każdego roku obrotowego, jest jednym z najpowszechniejszych i najważniejszych czynności, które musi przeprowadzić każdy przedsiębiorca.

Dlatego tak ważne jest odpowiednie wsparcie informatyczne. Firma SMARTMEDIA oferuje kompleksowe rozwiązania, które ten proces wspierają.

Inwentaryzacja środków trwałych

Posted in Biznes, Europa, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Marketing i reklama, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Prawo, Prawo podatkowe, Spółki, Startup, Świat, Wiadomości

Korzyści wynikające ze składania pozwów grupowych

Posted on 0

hammer-719066_1280Zgodnie z zapisami ustawy z dnia 17 grudnia 2009, konsumenci mają możliwość dochodzenia swoich praw przed sądem w formie pozwów grupowych. Taka decyzja wiąże się z szeregiem korzyści, które musisz koniecznie poznać, jeżeli padłeś ofiarą nieuczciwych praktyk ze strony dewelopera, banku, czy jakiejkolwiek dużej firmy.

Warunki wystąpienia z pozwem grupowym

Aby postępowanie grupowe mogło się odbyć, grupa osób walczących o odszkodowanie musi liczyć co najmniej 10 osób. Ponadto powinny one wystąpić w dokładnie tej samej sprawie, a każdy członek wyrazić zgodę na równy podział kwoty roszczeń, o które toczy się postępowanie.

Grupowe pozwy sądowe zwykle dotyczą postępowania wobec największych firm, dysponujących gigantycznym kapitałem. Indywidualny konsument nie byłby w stanie samodzielnie wywrzeć odpowiednio dużego nacisku, a także pokryć gigantycznych kosztów sądowych.

Korzyści postępowania grupowego

Zalety wystąpienia z pozwem przeciwko stosującemu nieuczciwe praktyki konsumenckie przedsiębiorcy niesie ze sobą szereg wymiernych korzyści. Przede wszystkim koszta postępowania znacząco w tym przypadku spadają, jeżeli porównamy je do rozprawy w wyniku pozwu indywidualnego. Wynoszą bowiem zaledwie 2% całkowitej kwoty roszczeń, podczas gdy w przypadkach indywidualnych 5%. Ponadto w takiej sytuacji wspomniana opłata jest dzielona równo pośród wszystkich członków grupy składającej pozew.

Skorzystaj ze wsparcia fundacji

Przeciętny konsument nie jest jednak zwykle w wystarczającym stopniu zorientowany w kwestiach prawnych, dlatego potrzebuje profesjonalnego wsparcia. Może liczyć na fachową pomoc między innymi w siedzibie krakowskiej Fundacji Ochrony Zbiorowej. W jej szeregach pracują wysoko wykwalifikowani prawnicy i specjaliści z zakresu finansów, którzy posiadają spore doświadczenie w organizacji pozwów grupowych.

Jeżeli zostałeś więc poszkodowany przez firmę dokonującą nadużyć konsumenckich, fundacja pomoże Ci znaleźć osoby, z którymi wspólnie wystąpisz o odszkodowanie. Jednocześnie ułatwi odnalezienie doświadczonego pełnomocnika, który zajmie się prowadzeniem sprawy. Nie stoisz zatem na straconej pozycji, nawet jeżeli postępowanie dotyczy gigantycznego przedsiębiorstwa!

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Marketing i reklama, Niezbędnik przedsiębiorcy, Poradnik konsumenta, Prawo, Prawo autorskie, Prawo podatkowe, Prawo pracy, Wiadomości

Warto znać prawo

Posted on 0

indeksddObowiązujący aktualnie zbiór norm prawnych jest z zasady bardzo płynny. Również w naszym rodzimym ustawodawstwie  pojawiło się ostatnio wiele interesujących modyfikacji. Każdy szanujący się obywatel powinien być ich świadomy. Przedstawiamy więc w skrócie najnowsze zmiany w polskim prawie.

Nowe zasady dotyczące spadków

            W drugiej połowie 2015 roku ulegnie zmianie prawo dotyczące przejmowania majątku po zmarłym. Zmiany dotyczą długów spadkowych. Jest to dość poważna kwestia, często zdarza się, że niczego nieświadomy spadkobierca nagle dowiaduje się o zobowiązaniach finansowych swojego krewnego. Nowe prawo ureguluje postępowanie w takich sytuacjach. Dzięki nowym zasadom niemożliwa będzie sytuacja, gdy obdarowany majątkiem traci na jego przyjęciu. Specjaliści oceniają te reguły raczej pozytywnie. Więcej na ten temat tutaj: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/815579,zmiany-w-prawie-spadkowym-koniec-odpowiedzialnosci-za-wszystkie-dlugi-zmarlego.html

Zmiany w prawie autorskim

            Nadchodzą również zmiany w prawie dotyczącym osób wytwarzających dobra intelektualne, czyli w prawie autorskim. W ostatnim czasie są to bardzo „gorące” zagadnienia. Toczą się dyskusje na temat strat finansowych artystów w sytuacji bezpłatnego nielegalnego udostępniania dóbr kultury w sieci. Tracą na tym głównie muzycy i twórcy związani z filmem, ale trochę również pisarze. W ramach nowelizacji wydłużony zostanie czas, przez który artyści będą mogli czerpać korzyści finansowe ze swoich wytworów.

Ciekawostka z zagranicy

A teraz nieco lżejsza tematyka. Za oceanem szykuje się spora rewolucja. Coraz większa część społeczeństwa USA należy do zwolenników legalizacji palenia marihuany. Kolejne stany decydują się na ten krok. W Polsce póki co nie ma na to szans. Warto jednak wiedzieć, że w naszym kraju, choć hodowla konopi jest zakazana, całkowicie legalnie można być w posiadaniu nasion tej rośliny. Bez problemu można je zakupić w sklepach internetowych, na przykład tym: http://www.royalqueenseeds.pl/

           

 

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Komentarze rynkowe, Marketing i reklama, Niezbędnik przedsiębiorcy, Pomysł na biznes, Poradnik konsumenta, Prawo, Prawo autorskie, Prawo podatkowe, Prawo pracy, Wiadomości

Czy gracze powinni obawiać się ustawy hazardowej?

Posted on 0

Zacznijmy od tego, czym jest sam hazard. Definicja hazardu, a raczej gier hazardowych nie jest jednolita i składa się z trzech odrębnych pojęć poszczególnych rodzajów gier hazardowych. Ustawa o grach hazardowych z dnia 19 listopada 2009 roku z późniejszymi zmianami, wprowadza następujące trzy pojęcia: gry losowe, zakłady wzajemne oraz gry na automatach. Każda z nich dzieli się jeszcze na kilka podkategorii. Ważnym czynnikiem jest przestrzeń, w której prowadzi się działalność hazardową. Może być prowadzona w obiekcie naziemnym lub za pośrednictwem internetu. O ile w pierwszym przypadku sprawa jest dość prosta, gdyż przepisy jasno precyzują warunki takich zakładów i zdobywania licencji na taką działalność, to jednak medium internetu jest już bardziej skomplikowane. Przyjrzyjmy się mu.

Bukmacherzy w internecie

Aby zakłady bukmacherskie lub inne gry hazardowe świadczone przez internet były legalnie prowadzone w Polsce, muszą być zarejestrowane w jednym z krajów Unii Europejskiej, bądź w jednym z krajów Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu lub strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym. Warunkiem jest jednak to, że do prowadzenia hazardu można wykorzystywać tylko stronę internetową, której krajowa domena najwyższego poziomu jest przypisana do polskich stron internetowych. Poza tym, musi prowadzić na terenie Polski archiwum zbieranych danych od swoich Klientów i musi przedstawiać te dane na prośbę funkcjonariuszy służby celnej. Istnieje jeszcze kilka mniejszych, szczegółowych warunków, jakie musi spełniać prowadzący taką działalność. Jako gracze, na co powinniśmy zwrócić uwagę, nim zaczniemy grać?

Zanim zagrasz, sprawdź

Jeśli gracz zamierza wziąć udział w grze lub zakładzie prowadzonym przez internet, powinien upewnić się, że dany serwis jest zarejestrowany na terenie Unii, kraju EFTA lub EOG oraz posiada polską, czyli zakończoną symbolem „pl”, domenę. Warto również sięgnąć do źródeł nieoficjalnych, czyli forów internetowych, recenzji i opinii znajdujących się w sieci, aby przekonać się, jakie doświadczenia z danym zakładem gier mają inni internauci. W przypadku, gdy jakiś ważny warunek nie został spełniony przez prowadzącego zakładów i zataił to przed graczem lub gracz nie był zwyczajnie tego świadomy, wówczas odpowiedzialność leży po stronie tego bukmachera.

Prawo Unii Europejskiej

Istnieje, co prawda, obowiązek posiadania zezwolenia na działalność hazardową prowadzoną przez internet w Polsce, które jest udzielane przez ministra do spraw finansów publicznych. Kłóci się to jednak z przepisami unijnymi, które pozawalają prowadzić działalność hazardową przez internet wszystkim zakładom, które mają swoje siedziby w Unii. W gruncie rzeczy, dopóki nie padnie zobowiązujący wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości lub Trybunału Konstytucyjnego, obowiązują nas krajowe przepisy prawne. Jednakże znane są bardzo nieliczne przypadki faktycznie wytoczonych procesów przeciw braniu udziału w niezarejestrowanych internetowych zakładach bukmacherskich.

Gdzie szukać

Ponadto istnieją zagraniczne podmioty prowadzące zakłady bukmacherskie i inne gry przez internet, które są obecne w przestrzeni publicznej, ale również bezpieczne. Niektóre z nich, jak na przykład Betsson, występują często, jako sponsorzy dużych imprez, czy zawodów sportowych. Oferują też przeróżne promocje, oferty powitalne, bonusy przy wpłatach środków i wiele innych. Wystarczy zapoznać się ze stroną internetową jednego z tych bukmacherów i przekonać się, co mogą nam zaoferować.

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Marketing i reklama, Prawo

Upadłość konsumencka 2015 kto może skorzystać?

Posted on 0

Jak podaje Biuro Informacji Gospodarczej aż 2,37 mln konsumentów nie radzi sobie z terminowym regulowaniem należności. Łączna kwota zadłużenia Polaków pod koniec września 2014 r. wyniosła aż 41,55 mld zł[1]. Wysokość długów wystarczyłaby na zakup ponad 20 mln dziesięciogramowych sztabek złota. W rozwiązaniu problemu ma pomóc nowelizacja ustawy dotyczącej upadłości konsumenckiej. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego wyjaśniają, kto może na zmianach zyskać, a kto na nich straci.

Przez długi czas ogłoszenie upadłości było przywilejem, na który mogły sobie pozwolić jedynie firmy. Dopiero od marca 2009 r. osobom fizycznym, nieprowadzącym działalności gospodarczej, przysługiwało prawo przystąpienia do procedury oddłużeniowej. Mimo to niewiele osób podejmowało tę decyzję, gdyż wiązała się z niemałym wysiłkiem, który finalnie i tak pozostawał bez rezultatu. Spowodowane było to szczególnie rygorystycznymi przepisami. Od stycznia bieżącego roku sytuacja może ulec poprawie dzięki wejściu w życie nowelizacji przepisów. Aby pomóc dłużnikom w wyjściu ze spirali kredytowej, ułatwić powrót na rynek pracy, a także umożliwić normalne funkcjonowanie w społeczeństwie, wprowadzono szereg zmian w ustawie.

 Szansa na życie bez długów

Barierą, na jaką na samym początku napotykał bankrut były wysokie wydatki związane z uruchomieniem procesu. Nowe propozycje obejmują redukcję kosztów postępowania upadłościowego. Wcześniej dłużnik był zobowiązany wnieść opłatę podstawową w wysokości 200 zł. Obecnie suma ta została zmniejszona do 30 zł. W sytuacji, gdy osoba prywatna nie jest w stanie opłacić dalszych kosztów procedury, środki te zapewnia Skarb Państwa. Ich wysokość dłużnik reguluje później w ramach planu spłaty wyjaśnia Leszek Zięba, ekspert Aspiro i Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF). Taka pożyczka jest dużym ułatwieniem dla konsumenta, gdyż koszty związane z całą procedurą oscylują w okolicach kilku tysięcy złotych. Dodatkowo konsumentów przed decyzją o przystąpieniu do oddłużania powstrzymywała obawa przed utratą mieszkania. Teraz osoba fizyczna będzie mogła zachować lokal mieszkalny po wcześniejszym porozumieniu z kredytodawcą. Natomiast w przypadku, gdy sprzedaż nieruchomości okaże się konieczna, z uzyskanej sumy dłużnikowi zostanie wypłacona kwota pozwalająca na pokrycie kosztów wynajmu na okres dwóch lat. Wcześniejsze przepisy wskazywały na roczne finansowanie średniego czynszu najmu dodaje. Kolejnym udogodnieniem są zmiany związane z ustaleniem indywidualnego planu spłaty wierzycieli. Jego okres został skrócony z 5 do 3 lat. Upadłym konsumentom przysługuje też prawo do złożenia skargi kasacyjnej dotyczącej ustalenia planu spłaty czy umorzenia należności dłużnika bez ustalania planu spłaty.

Koło ratunkowe nie dla wszystkich

Można prognozować, że złagodzenie przepisów wpłynie na wzrost zainteresowania tą praktyką. Jak dotąd do postępowania upadłościowego mógł przystąpić konsument, którego niewypłacalność była efektem wystąpienia wyjątkowych okoliczności, np. poważnej choroby czy utraty pracy nie z winy pracownika wyjaśnia Jarosław Sadowski, ekspert Expandera i ZFDF. Natomiast dzięki nowelizacji ustawy, katalog osób się rozszerzy. Nowe zasady nie pozwalają ogłosić upadłości jedynie tym, którzy zalegają z płatnościami wskutek umyślnego działania bądź rażącego niedbalstwa dodaje. Dodatkowo przepisy umożliwiają rozpoczęcie całej procedury przez zalegających jednemu wierzycielowi. Wcześniej zbankrutować mógł jedynie dłużnik, który miał niespłacone zobowiązania w stosunku do co najmniej dwóch wierzycieli.

 Ze stratą dla banków?

Można się spodziewać, że zliberalizowanie przepisów wpłynie nie tylko na polepszenie sytuacji nadmiernie zadłużonym, ale też nie pozostanie bez konsekwencji dla pozostałych kredytobiorców. Łatwiejsze pozbycie się długu oznacza większe ryzyko udzielania kredytów. Zwykle bowiem sprzedaż nieruchomości upadłego konsumenta i innych składników jego majątku nie pozwala na pokrycie strat wierzyciela. Bankowcy będą więc chcieli zminimalizować straty, na jakie będą narażone w przypadku umorzenia większości długów konsumentom. Kredytodawca z pewnością w obawie przed upadłością pożyczkobiorcy będzie dużo ostrożniejszy z udzielaniem wsparcia finansowego osobom, które wcześniej miały problemy ze spłatą należności zauważa Jarosław Sadowski, Expander, ZFDF. Klienci podwyższonego ryzyka mogą mieć więc problemy z pożyczeniem pieniędzy. Jeśli im się to uda to z pewnością koszty kredytu będą wysokie. dodaje. Jednocześnie nowe zasady zapewne spowodują, że kredytodawcy będą musieli wykazać większą troskę o to, aby pomóc dłużnikom, którzy mają przejściowe kłopoty. Bankom nareszcie zacznie się opłacać pomaganie klientom w kłopotach. Lepiej bowiem, aby klient spłacił raty np. z kilkumiesięcznym opóźnieniem niż żeby ogłosił upadłość. Wtedy bowiem bank zapewne odzyska tylko część swoich pieniędzy. dodaje Sadowski.

Posted in Bankowość, Europa, Finanse, Finanse osobiste, Komentarze rynkowe, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Świat, Wiadomości

Po co ubezpieczenie na narciarski wyjazd

Posted on 0

Początek grudnia to tradycyjnie czas, kiedy otwiera się większość narciarskich wyciągów (np. w Austrii 29.11 aż 29 kompleksów), także w Polsce, jak co roku jako pierwsze Zieleniec i Stary Groń w Brennej.

 Wg szacunkowych danych w Polsce na nartach jeździ około 8 mln osób i z roku na rok ta liczba zwiększa się. Coraz więcej osób w poszukiwaniu śniegu wyjeżdża za granicę. Jak na stoku czuć się bezpiecznie? Za co w razie wypadku zapłaci NFZ? Czy warto kupić polisę turystyczną? Jak wybrać odpowiednią?

Jak wygląda leczenie w razie kontuzji czy wypadku?

Zwrot kosztów leczenia nagłych przypadków podczas zagranicznych wyjazdów zapewnia nam karta EKUZ (Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego) wydawana przez NFZ wszystkim posiadającym państwowe ubezpieczenie. Aby ją otrzymać trzeba udać się do oddziału NFZ, przedstawić dokument potwierdzający, że jest się ubezpieczonym (np. ZUS RMUA, dowód wpłaty składek) i wyrobić stosowny dokument. EKUZ pozwala na bezpłatne leczenie m.in. urazów spowodowanych kontuzjami czy wypadkami na stokach. Karta nie jest jednak alternatywą dla ubezpieczenia podróżnego i nie obejmuje wielu kosztów.

Kiedy karta EKUZ nie wystarczy?

Najczęstsze narciarskie urazy to naciągnięcia/zerwania więzadeł i ścięgien oraz złamania kończyn dolnych i górnych – typowe kontuzje narciarskie (dane Mondial Assistance). W takich przypadkach EKUZ zadziała, jednak zwrot kosztów nie obejmuje ratownictwa na stoku (w Polsce jest bezpłatne, ale na Słowacji i w krajach alpejskich trzeba zapłacić), ani transportu medycznego, czy powrotu do Polski po wypadku. Specyfika wyjazdów narciarskich powoduje, że transport medyczny w trudno dostępnych górskich rejonach, czy po kontuzji wprost ze stoku może być bardzo drogi. W sytuacji, kiedy jedyna możliwość transportu to helikopter koszty mogą wynosić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Z własnej kieszeni pomimo posiadania EKUZ trzeba też płacić za usługi medyczne, które nie są bezpłatne dla obywateli danego kraju np. za każdy dzień pobytu w szpitalu.

– Co roku udzielamy pomocy osobom, które pomimo posiadania karty EKUZ zmuszone były do skorzystania z drogiego transportu medycznego, za który NFZ nie zwraca. Przykład z lutego tego roku z Austrii: narciarz uległ na trasie zjazdowej wypadkowi łamiąc rękę i nogę. W miejscowym szpitalu poddano go koniecznej operacji, pobyt trwał 14 dni. Pechowiec posiadał ważną kartę EKUZ, która pozwoliła na pokrycie kosztów leczenia. Nie objęła jednak kosztów transportu medycznego, a ten był skomplikowany i wieloetapowy: helikopterem ze stoku do szpitala, karetką ze szpitala na lotnisko, specjalny transport lotniczy w pozycji leżącej do Warszawy, potem karetką z lotniska w stolicy do szpitala w mieście zamieszkania. Po dodaniu wydatków na przelot i nocleg pielęgniarza, którego asysta była konieczna podczas powrotu – całość kosztowała 50 tys. złotych. Przy czym ani złotówka nie poszła na koszty leczenia. Gdyby feralny narciarz nie miał wykupionej polisy, byłby to prawdopodobnie najdroższy wyjazd turystyczny w jego życiu – mówi Piotr Ruszowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w Mondial Assistance.

Co powinno zawierać dobre ubezpieczenie narciarskie

Narciarskie ubezpieczenie to relatywnie tani produkt, który może nas zabezpieczyć w wielu zakresach.

Najczęściej spotykane ubezpieczenie turystyczne obejmuje pobyt w szpitalu, wizyty lekarskie, badania i zabiegi medyczne, a także operacje oraz zakup niezbędnych lekarstw i środków opatrunkowych. Ubezpieczyciel pokrywa koszty transportu pacjenta z miejsca wypadku do szpitala, ze szpitala do miejsca zakwaterowania, oraz między szpitalami. Polisa gwarantuje też organizację i pokrycie kosztów transportu do kraju, a w niektórych przypadkach – także wydatki na podróż, utrzymanie i noclegi osoby towarzyszącej oraz koszty transportu zwłok ubezpieczonego do kraju.

– Warto sprawdzić, czy oferowana nam polisa obejmuje kontuzje kolan i zwichnięcia – częste na stoku, jednak czasem wyłączone w warunkach. Dobre pakiety zapewniają też ochronę odpowiedzialności cywilnej w przypadku spowodowania wypadku na stoku i poturbowania innego narciarza lub uszkodzenia jego sprzętu (złamanie nowego modelu deski to groźba kilku tysięcy euro odszkodowania) – mówi Piotr Ruszowski.

Odpowiednia polisa powinna też zawierać ubezpieczenie NNWod następstw nieszczęśliwych wypadków (wtedy ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie za trwały uszczerbek na zdrowiu lub nawet śmierć), ubezpieczenie bagażu podróżnego, w tym sprzętu sportowego i organizacji procesu rehabilitacji oraz ubezpieczenie OC.

Ile to kosztuje?

– W Polsce polisy turystyczne są jednymi z najtańszych w Europie. Za dzień pobytu zapłacimy ok. 10 złotych. Niemiec musi zapłacić dwa i pół razy tyle, Rumun trzy, a Belg nawet sześć razy więcej za podobny zakres ubezpieczenia. Mimo tego przeciętny Niemiec czy Francuz nie wejdzie na stok bez polisy i na zimowy wyjazd bez ubezpieczenia się nie rusza. W Polsce jest trochę inaczej, ale zauważamy wzrost zainteresowania polisami turystycznymi. Kilkadziesiąt złotych wydane na komfort bycia ubezpieczonym raczej nikogo nie zrujnuje, w przeciwnym razie w przypadku szkody przy braku zabezpieczenia z zimowej eskapady możemy wrócić nie tylko ze wspomnieniami ale i z kredytem do zapłaty zaciągniętym np. na pokrycie kosztów transportu po złamaniu nogi na stoku – mówi Piotr Ruszowski.

– Najczęściej wymienianym powodem wykupienia narciarskiego ubezpieczenia jest obawa przed dużymi kosztami transportu i leczenia po kontuzji, szczególnie jeśli celem wyjazdu są drogie kraje alpejskie. Słusznie – koszt użycia helikoptera w Austrii to 4 275 euro, zaś koszty dwutygodniowej hospitalizacji wraz z niezbędnymi zabiegami to dodatkowo 19 200 euro, czyli łącznie 23 475 euro! – dodajePiotr Ruszowski

Alpejskie kraje to miejsca, gdzie pomocy poszkodowanym Polakom udzielano najczęściej (dane Mondial Assistance): Włochy 38% przypadków, Austria 32%, Francja 15%, Czechy 9% i Słowacja 6%).

Jak wybrać odpowiednie ubezpieczenie – ważne pytania:

  • Gdzie jedziemy? Większość turystycznych polis obejmuje wszystkie kraje europejskie, ale jeśli wybieramy się np. do modnej także zimą Gruzji sprawdźmy zakres terytorialny ubezpieczenia, niektórzy ubezpieczyciele traktują ten kraj jako nieeuropejski toteż musimy kupić ochronę ubezpieczeniową w najszerszym zakresie terytorialnym.
  • Co będziemy robić? Nawet w przypadku spokojnego szusowania po stoku potrzebujemy zwyżki na uprawianie sportów wysokiego ryzyka, do których zalicza się narciarstwo. Jeśli mamy zamiar uprawiać bardziej zaawansowane formy narciarstwa np. jeździć poza wyznaczonymi trasami, potrzebujemy rozszerzenia polisy dla osób uprawiających sporty ekstremalne.
  • Jaki mamy sprzęt? Jeśli zakupiliśmy nowiutką deskę z bieżącego sezonu modelowego za kilka tysięcy złotych warto pomyśleć o ubezpieczeniu tegoż sprzętu. Polisa pozwoli na odzyskanie większej części kosztów, a kradzieże czy też pomyłkowe zabranie nie swojego sprzętu to codzienność nawet w alpejskich kurortach.
  • Coś jeszcze? W skład ubezpieczenia dla narciarza powinny wchodzić następujące elementy: ubezpieczenie kosztów leczenia i assistance, OC oraz ubezpieczenie sprzętu sportowego,

Limit sumy ubezpieczenia (kwota do której odpowiada ubezpieczyciel) dla kosztów leczenia i assistance, przy wyjeździe na narty do kraju europejskiego nie powinien być niższy niż 50 tys. złotych, nawet gdy klient posiada dodatkowo kartę EKUZ.

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Komentarze rynkowe, Marketing i reklama, Poradnik konsumenta, Ubezpieczenia, Wiadomości

Badania CBOS. Wprowadzenia stanu wojennego: Słusznie czy nie?

Posted on 0

2014.11_.24_.Stefczyk_._33rocznica_.Badania_CBOS_Wprowadzenie_stanu_wojennego_slusznie_czy_nie_

Słusznie czy niesłusznie? – to pytanie, które od lat pojawia się 13. grudnia w związku z rocznicą wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. W tegorocznym badaniu CBOS, podobnie jak w zeszłych latach, Polacy deklarują – Była to słuszna decyzja.

Jak na przestrzeni lat zmienia się ocena słuszności wprowadzenia stanu wojennego?

Ogólnie rzecz biorąc od 1994 roku w badaniach CBOS większość ankietowanych uznaje decyzje o wprowadzeniu stanu wojennego za słuszną. Na przestrzeni lat 1994-2001 ponad połowa pytanych uznawała ją za uzasadnioną – od 54% do 51%. Dziesięć lat później – w 2011 roku – już tylko 44% pytanych opowiadało się za, 34% było przeciw. Co ciekawe, w tegorocznym badaniu 2% osób, które uznawały decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego za niesłuszną, całkowicie zmieniło zdanie. Odsetek popierających wzrósł do 46%, a negujących zmalał do 32%. Od 2011 roku do dziś niezmiennie 20% ankietowanych nie potrafi jednoznacznie ocenić słuszności wprowadzenia stanu wojennego.

„Był on ostatecznością, stał się koniecznością.” – tak o wprowadzeniu stanu wojennego pisał Wojciech Jaruzelski w swojej książce „Starsi o 30 lat”

Gen. Wojciech Jaruzelski do końca życia uparcie utrzymywał, że nie było innego wyboru. Otwarcie przyznawał, że wprowadzenie stanu wojennego było mniejszym złem i uzupełniał, że nawet mniejsze zło jest wciąż złem. Mówił, że najbardziej żałuje wielkości i formy internowań, represji i innych przykrości, w tym najbardziej ofiar śmiertelnych, których – jak podaje w książce „Starsi o 30 lat” – do 22 lipca 1983 roku było 16. Jaruzelski zaznaczał przy tym, że wprowadzenie stanu wojennego było odpowiedzią na burzliwą sytuacje wewnętrzna w Polsce i ogólnej destabilizacji w kraju, która spowodowałaby wkroczenie wojsk radzieckich na teren Polski.

Co na to IPN?

Instytut Pamięci Narodowej od lat gromadzi dokumentacje ze wszystkich dostępnych zagranicznych archiwów dotyczącą stanu wojennego. Według aktualnego prezesa IPN dr Łukasza Kamińskiego, zgromadzona dokumentacja nie wskazuje na to, że stan wojenny został wprowadzony w celu uniknięcia wkroczenia wojsk radzieckich do Polski. W książce „Od Niepodległej do Niepodległej” pisze on, że Rosja już jesienią 1980 roku określiła swoją politykę wobec Rosji. Polegała ona na powstrzymywaniu się od działań zbrojnych i wywieraniu nacisku na władze PRL, by te samodzielnie stłumiły „Solidarność”. Co więcej, Jaruzelski planował już w 1981 roku wykorzystać groźbę interwencji sowietów, aby zastraszyć obywateli. Świadczą o tym niespełnione prośby generała o wydanie stosownego komunikatu przez ministrów Układu Warszawskiego oraz o wsparcie militarne głównodowodzącego wojsk Układu Warszawskiego, marszałka Wiktora Kulikowa.

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Komentarze rynkowe, Marketing i reklama, Prawo, Wiadomości

Jak sprawdzić wiarygodność biura nieruchomości?

Posted on 0

OLYMPUS DIGITAL CAMERABezpieczeństwo transakcji, to podstawa jeśli chodzi o poszukiwanie agencji nieruchomości. Bo niezależnie od tego, czy chcemy kupić, sprzedać, wynająć, czy wydzierżawić nieruchomość, operujemy tu niemałymi kwotami. Ba! Olbrzymimi. Jak zatem wybrać agencję nieruchomości i na co zwracać uwagę, szukając odpowiedniego biura dla siebie?

 

Agent agentowi nierówny

Ważne zatem jest, by pośrednik obrotu nieruchomościami, któremu powierzymy zarówno nasze finanse, jak i nieruchomość, był uczciwy, rzetelny i w pełni profesjonalny. Jak zatem wybrać agencję nieruchomości i na co zwracać uwagę, szukając odpowiedniego biura dla siebie?
Przede wszystkim sprawdzić należy wiarygodność swojego pośrednika. W jaki sposób? Można poprosić o przedstawienie przez niego zawodowej licencji (lub zrobić to samemu na stronie Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości) a także ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej.

Liczą się polecenia klientów

Dobre biuro nieruchomości, to sprawdzone biuro nieruchomości. Nie ma lepszej rekomendacji, niż polecenie przez innych klientów. Tu, ważną rolę odgrywa jednocześnie zaangażowanie pośrednika w istotne poszukiwanie nieruchomości na rzecz klienta, polegające na rzeczywistym pośredniczeniu agencji zarówno w finalnym załatwianiu sprawy, jak i w kojarzeniu ze sobą klientów. Kolejna sprawa, na którą należy zwrócić uwagę, to poza poleceniem przez innych klientów, tradycja firmy. Warto sprawdzić, od jak dawna na rynku funkcjonuje nasze potencjalne biuro nieruchomości. Solidnie zakorzenione biuro wydaje się być bezpieczniejsze od tego, które powstało dopiero co…

Sprawdź lokalizację biura

Liczy się również siedziba firmy. Dobre biuro nieruchomości, to te, które posiada swoją siedzibę. Kiepsko wypadają spotkania z pośrednikiem, które odbywają się wyłącznie „na mieście”, co spowodowane jest brakiem stałego adresu firmy. Wygląda to nie tylko mało profesjonalnie, ale i … podejrzanie. Nie warto więc angażować się w takiego pośrednika, a szukać innego, posiadającego adres i przede wszystkim rzeczywiście pod tym adresem działające.Poszukując dobrego biura nieruchomości, nie zapomnij też o kolejnym istotnym elemencie. Twój pośrednik winien znać rynek w miejscowości której dotyczyć ma transakcja, a także w jej okolicy. Dzięki temu w sposób realny potrafił będzie określić oferty, dokonać wyceny, analizy, służyć swojemu klientowi prawdziwą pomocą i wsparciem.

Dobra umowa to podstawa

Wiedząc już, czym powinno się kierować w poszukiwaniu pośrednika, przed podjęciem decyzji z kim podpisać umowę o pośrednictwo, koniecznie sprawdźcie biuro umawiając się na spotkanie z agentem, sprawdźcie na internecie opinie o nim, zajrzycie na fora, czy na stronę waszego potencjalnego pośrednika. I nie krępujcie się ani zadawać pytań jeśli coś jest dla was niejasne, ani jasno sprecyzować, jakie są wasze wymagania wobec pośrednika. Wówczas wasza współpraca z pewnością będzie owocna

Posted in Bankowość, Biznes, Europa, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Marketing i reklama, Nieruchomości, Niezbędnik przedsiębiorcy, Prawo, Ubezpieczenia, Wiadomości

Odwrócony kredyt hipoteczny – najważniejsze pytania

Posted on 0

10 listopada Prezydent RP podpisał uchwałę przygotowaną przez Ministerstwo Finansów o odwróconym kredycie hipotecznym. Agencja Metrohouse przygotowała najważniejsze informacje o tym szczególnym rodzaju kredytu, który może zainteresować nie tylko seniorów.

Czym jest odwrócony kredyt hipoteczny?

To szczególny rodzaj umowy kredytowej. Bank udziela kredytobiorcy na czas nieoznaczony określonego w umowie kredytu, którego spłata nastąpi dopiero po śmierci kredytobiorcy. W zamian za to kredytobiorca ustanawia zabezpieczenie spłaty tej sumy z odsetkami na hipotece swojej nieruchomości oraz ujawnia w księdze wieczystej roszczenie o przeniesienie na bank prawa do tej nieruchomości.

Czy kredytobiorca nadal będzie mógł mieszkać w swoim mieszkaniu?

Tak. Bank może jednak zobowiązać w umowie kredytobiorcę do posiadania aktualnego ubezpieczenia od zdarzeń losowych oraz do uiszczania wszystkich podatków od nieruchomości i innych bieżących opłat. Bankowi będzie też zależeć na właściwej eksploatacji lokalu, tak aby w przyszłości otrzymać je w stanie niepogorszonym.

Kto może otrzymać odwrócony kredyt hipoteczny?

Osoba fizyczna (właściciel lub współwłaściciel) posiadająca prawo własności nieruchomości, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, prawo do użytkowania wieczystego. Nie obowiązują żadne limity związane z wiekiem kredytobiorcy.

Kto może udzielać takich kredytów?

Banki, oddziały banków zagranicznych, oddziały instytucji kredytowych oraz instytucje kredytowe prowadzące działalność transgraniczną, podlegające nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego.

Jak będzie ustalana wysokość udostępnionego kredytu hipotecznego?

W oparciu o wartość nieruchomości. Wartość będzie określana poprzez wycenę przeprowadzaną przez rzeczoznawcę majątkowego.

Jak będą wypłacane środki z odwróconego kredytu?

Środki z kredytu nie będą udostępniane dożywotnio (nie mylić z instytucją renty dożywotniej). Ich wypłata będzie dokonywana w okresie ustalonym w umowie. Wypłata środków z kredytu będzie następować jednorazowo lub w ratach. Kredytobiorca będzie mógł spożytkować te środki na dowolny cel.

Jakie są obowiązki informacyjne banku?

Przynajmniej 14 dni przed zawarciem umowy bank ma obowiązek przekazania formularza informacyjnego. Będzie on zawierał m.in. kwotę kredytu, sposób jej ustalenia (w tym stosunek do wartości nieruchomości będącej własnością kredytobiorcy), określenie oprocentowania i warunki jego zmiany, określenie opłat okołokredytowych (prowizje, opłaty za wycenę, itp.), zasady rozliczania kredytu, prawa i obowiązki stron umowy. Bank w formularzu określi też m.in. kto ponosi koszty wyceny nieruchomości oraz opisze sposób zabezpieczenia kredytu.

Czy można odstąpić od umowy odwróconego kredytu hipotecznego?

Tak. Kredytobiorca ma 30 dni od daty podpisania umowy na odstąpienie od umowy bez podania przyczyny. Takie oświadczenie o odstąpieniu musi mieć formę pisemną i musi być złożone przed upływem ww. terminu na wskazany przez kredytodawcę adres. Kredytobiorca nie ponosi kosztów związanych z odstąpieniem od umowy za wyjątkiem opłat administracyjnych i sądowych poniesionych przez bank.

Czy będzie możliwość wcześniejszej spłaty?

Tak. Kredytobiorca może spłacić odwrócony kredyt w całości lub części. Spłacie będzie podlegać część kredytu wraz z odsetkami i innymi kosztami należnymi do dnia spłaty. Przy wcześniejszej spłacie bank nie będzie pobierał prowizji.

Jak wygląda wypowiedzenie umowy o odwrócony kredyt hipoteczny?

Zarówno bank, jak i kredytobiorca mogą wypowiedzieć umowę z zachowaniem 30-sto dniowego terminu. Bank może wypowiedzieć umowę wyłącznie jeżeli zaistnieją pewne przesłanki zawarte w ustawie. Takim powodem może być np. przeniesienie własności nieruchomości bez zgody banku lub z winy kredytobiorcy uległa zmniejszeniu wartość nieruchomości. W takim przypadku całkowita kwota do zapłaty będzie wymagalna z upływem okresu wypowiedzenia.

Co się stanie w przypadku śmierci jednego z kredytobiorców

Jeżeli umowa odwróconego kredytu hipotecznego została podpisana z więcej niż jednym kredytobiorcą, to po jego śmierci prawo do wypłaty rat kredytu przysługuje tym z żyjących kredytobiorców, którzy nabyli po zmarłym udział we współwłasności lub prawie do nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie kredytu, proporcjonalnie do wysokości nabytego po nim udziału.

Czy spadkobiercy mają prawo do nieruchomości po śmierci kredytobiorcy?

Spadkobierca ma dwa rozwiązania. W ciągu 12 miesięcy od śmierci kredytobiorcy spłaca zobowiązania kredytobiorcy i roszczenie banku o przeniesienie prawa nieruchomości będącego zabezpieczeniem kredytu wygasa. Jeżeli tego nie zrobi, nastąpi przeniesienie własności nieruchomości na rzecz banku. W tej sytuacji bank będzie zobowiązany do wypłaty mu różnicy pomiędzy wartością nieruchomości a należnością banku z tytułu udzielonego kredytu (jeżeli takowa będzie). Musi to nastąpić w ciągu 30 dni od dnia sporządzenia operatu szacunkowego.

W jaki sposób spadkobierca dowie się o spadku?

Bank poinformuje na piśmie osoby wskazane przy umowie przez kredytobiorcę oraz umieści na stronie www informacje o śmierci kredytobiorcy i możliwości dokonania rozliczenia kredytu. Na wniosek kredytobiorcy taka informacja może też zostać opublikowana w dzienniku o ogólnopolskim zasięgu. W razie niedokonania spłaty zawierana jest umowa o przeniesienie własności nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie kredytu.

Jaka jest odpowiedzialność finansowa kredytobiorcy i spadkobierców?

Jest ograniczona tylko do wysokości wartości nieruchomości będącej zabezpieczeniem kredytu. Istnieją jednak sytuacje, kiedy bank może upomnieć się o inne składniki majątku kredytobiorcy lub spadkobierców. Będzie to możliwe jeżeli bez zgody banku kredytobiorca lub spadkobiercy przeniosą własność nieruchomości lub prawo do niej lub też gdy z przyczyn zawinionych przez kredytobiorcę lub spadkobierców wartość nieruchomości uległa znacznemu obniżeniu.

 

Okiem Metrohouse – Mariusz Kania, prezes Zarządu Metrohouse

Ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym była potrzebna, aby uregulować szereg kwestii związanych z prawami i obowiązkami stron. Przede wszystkim utwierdza w przekonaniu samych kredytobiorców i ich rodziny, że zaciągnięcie kredytu nie oznacza automatycznego przeniesienia praw własności na instytucję kredytodawcy pozostawiając możliwość „odzyskania” nieruchomości po spłacie zaciągniętych przez kredytobiorcę zobowiązań. Kredytobiorcy i ich spadkobiercy otrzymują również ważne zapewnienie, że ich odpowiedzialność ograniczona jest tylko do nieruchomości będącej zabezpieczeniem kredytu. Nie muszą więc się martwić, że kwota wypłaconego kredytu przewyższy wartość nieruchomości.

Istotna jest również kwestia polityki informacyjnej, która z jednej strony pozwoli porównać kredytobiorcy oferty kredytowe różnych banków, ale także wskaże istotne elementy przyszłej umowy. Nie bez znaczenia jest możliwość odstąpienia od umowy bez podania przyczyny w ciągu 30 dni od podpisania umowy kredytowej. Taka procedura w połączeniu z obowiązkami informacyjnymi banku wytrąci przeciwnikom odwróconego kredytu hipotecznego argumenty o wykorzystywaniu decyzji kredytobiorcy wynikających z impulsu lub potrzeby chwili. W tym przypadku czasu do zastanowienia jest odpowiednio dużo.

Zagadką pozostaje tylko popularność takiego produktu na rynku kredytowym. W Polsce powszechne jest przekazywanie nieruchomości spadkobiercom, często w zamian za bardziej lub mniej sformalizowane formy przypominające umowę dożywocia. Początkowo taki produkt może nie cieszyć się znaczącą popularnością, gdyż ciężko będzie przełamać zwyczajowe formy zarządzania własnym mieszkaniem, które obecnie traktowane jest często jak klejnoty rodowe. Może się zdarzyć, że produkt stanie się popularny w następnych pokoleniach Polaków, którzy obecnie spłacają 20-30-letnie kredyty hipoteczne. Dlaczego w przyszłości, po spłacie obecnych zobowiązań nie mieliby „odwrócić kredytu” i cieszyć się z dodatkowego zastrzyku finansowego po wielu latach wyrzeczeń związanych ze spłatą kredytu zaciągniętego na zakup mieszkania?

 

Opracowanie, kontakt:
Marcin Jańczuk
mjanczuk@metrohouse.pl
tel. 668 820 616

Posted in Bankowość, Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Marketing i reklama, Nieruchomości, Prawo, Ubezpieczenia

Nie tylko przedsiębiorcy rozpoczynający działalność gospodarczą mogą skorzystać z obniżonych składek ZUS

Posted on 0

W Polsce osoby rozpoczynające działalność gospodarczą mogą opłacać obniżone składki ubezpieczenia społecznego. W określonych przypadkach mogą to być również ci, którzy posiadają już doświadczenie w biznesie.

Osoby otwierające swój pierwszy biznes mogą przez okres 24 miesięcy uiszczać zmniejszone składki na ubezpieczenie społeczne. Ich wysokość zależy od minimalnej płacy, jaka ustalana jest na każdy rok. Różnica w wartościach odprowadzanych przez początkujących a sumą, jaką do ZUS-u musi oddawać przedsiębiorca z dłuższym stażem jest znacząca np. w skali tego roku wynosi ona ponad 6,8 tys. zł.

Jednak w konkretnych przypadkach z obniżonych składek mogą również skorzystać ci, którzy prowadzili już działalność gospodarczą. Może to nastąpić wówczas, gdy osoba prowadzącą działalność gospodarczą zaczynała współpracę z byłym pracodawcą, ale później od niej odstąpiła.

Dylemat rozwiązał zapis widniejący w poradniku znajdującym się na stronie internetowej Zakładu, który mówi o tym, że warunek o niewspółpracowaniu z byłym zatrudniającym nie dotyczy wyłącznie stażu działalności, ale obejmuje pełny 24-miesięczny okres, w którym przedsiębiorca ma prawo do obniżonych składek.

Przepisy określają także, że wykorzystać obniżone składki ZUS mogą także osoby, które miały firmę, ale ją zamknęły. Warunek jest taki, że od zakończenia działalności do kolejnego jej założenia musi upłynąć 60 miesięcy, czyli 5 lat. Ta reguła dotyczy wyłącznie firm, które podlegały prawu polskiemu, zatem osoby, które w trakcie ostatnich pięciu lat miały firmę za granicą, będą mogły skorzystać z obniżonych składek od razu po uruchomieniu firmy w Polsce.

Podejmując decyzję, czy od zamknięcia wcześniejszego biznesu upłynęło 60 miesięcy, ZUS uwzględnia faktyczne zakończenie działalności, a nie wypełnienie obowiązków biurokratycznych. Zatem złożenie informacji o zakończeniu działalności nie decyduje o uprawnieniu przedsiębiorcy do opłacania zmniejszonych stawek ubezpieczenia społecznego, bowiem decyduje o tym sam termin faktycznego zakończenia działalności.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Prawo, Startup, Ubezpieczenia, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,

Bankowcy mają zastrzeżenia do zmian w regulacji wypowiadania kredytów

Posted on 0

Związek Banków Polskich nie jest przychylnie nastawiony do tworzonych zmian w prawie upadłościowym. Są obawy, że w wyniku jego ustaleń dojdzie do zaniku kredytowania przedsięwzięć przedsiębiorców. Największą winą ZBP obarcza regulacje ustawy Prawo restrukturyzacyjne, którego pierwsze czytanie nastąpi na posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu.

Według bankowców proponowane przepisy ograniczą możliwość wypowiadania umów kredytowych w postępowaniu restrukturyzacyjnym. Tym samym, przedsiębiorcy będą mieli utworzone dodatkowe przeszkody w dostępnie do pożyczek, a także nie pozwolą im na restrukturyzowanie długów na drodze pozasądowej. W opinii ZBP takie uregulowanie może zatem stracić dorobek pozasądowych procesów restrukturyzacyjnych.

Jednak autorzy projektu są innego zdania. Według nich takiego ryzyka nie ma, ponieważ projektowane przepisy nie zabraniają wypowiadania wszystkich umów kredytowych w trakcie dokonywanej restrukturyzacji. Dodatkowo, już po wszczęciu postępowania restrukturyzacyjnego umożliwiają wypowiedzenie umowy niezrealizowanej przez dłużnika. Uważają też, że banki nadal będą mogły negocjować nowy sposób spłaty zadłużenia.

Jednym z postulatów ZBP było również pozwolenie wierzycielom na występowanie z propozycjami układowymi, co gwarantowałoby wyważenie interesów zadłużonego i wierzycieli. Jednak, według legislatorów, takie wyważenie zostało już sprecyzowane w przyjętym projekcie. Na jego podstawie ci drudzy postanowią np. o zaakceptowaniu układu i będą mogli regularnie kontrolować jego tok. Dodatkowo wierzyciele będą mogli złożyć wniosek o powołanie wyznaczonego przez nich zarządcy lub nadzorcy. Zatem, zdaniem autorów projektu, nie ma konieczności zapewniać każdemu, nawet najmniejszemu wierzycielowi, prawa do inicjowania postępowania czy wnoszenia propozycji układowych. Mogłoby to bowiem generować dodatkowe przeszkody w sprawnym prowadzeniu postępowania. Interesy dłużnika chroni zasada, że tylko on będzie mógł inicjować postępowanie restrukturyzacyjne, i to tylko w sytuacji przed osiągnięciem stanu niewypłacalności, zatem wtedy, gdy wierzyciel nie ma jeszcze podstaw do sądowego ingerowania w funkcjonowanie dłużnika.

Aktualnie projekt ustawy jest przed pierwszym czytaniem.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Bankowość, Biznes, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Expander Advisors z unikatowym ubezpieczeniem dla najmłodszych

Posted on 0

Nieszczęśliwy wypadek to zdarzenie, które może przytrafić się niemal każdemu i wszędzie. Szczególnie często dotyczy niestety najmłodszych, którzy udowadniają, że nie wszystko w życiu da się przewidzieć. Aby uchronić rodziców przed jego finansowymi konsekwencjami, Expander wprowadził do oferty wyjątkowy produkt MetLife TUnŻiR S.A. „Bezpieczne Dziecko”
– kompleksowe ubezpieczenie ochronne dla najmłodszych.

 

„Bezpieczne Dziecko” to pierwszy w Polsce indywidualny produkt ubezpieczeniowy stworzony przez MetLife we współpracy z rodzicami z myślą o ich dzieciach. Polisę można bowiem kupić dla pociech w wieku od 0 do 15 lat a ochrona obowiązuje do 21 roku życia dziecka.

 

Od oparzeń po pobyty w szpitalu

Zakres świadczeń ubezpieczenia „Bezpieczne Dziecko” jest szeroki. Produkt zapewnia ochronę przed skutkami finansowymi związanymi zarówno z drobniejszymi zdarzeniami, takimi jak złamania czy oparzenia, jak i całkiem poważnymi, np.: 20 groźnymi chorobami, operacjami i pobytem w szpitalu wskutek NW lub choroby czy trwałym inwalidztwem w następstwie NW.

 

Ochrona ubezpieczeniowa jest oferowana w czterech atrakcyjnych pakietach do wyboru, różniących się wysokością sumy ubezpieczenia oraz składki.

 

Tabela 1. Sumy ubezpieczenia i zakres świadczeń w produkcie MetLife „Bezpieczne Dziecko”

Zakres świadczeń Wariant I Wariant II Wariant III Wariant IV
Część podstawowa (Ubezpieczony) Suma Ubezpieczenia (w zł)
Trwałe Inwalidztwo NW Ubezpieczonego 25 000 40 000 80 000 120 000
Groźna choroba Ubezpieczonego 20 000 30 000 50 000 80 000
Dzienne świadczenie szpitalne (NW i choroba) Ubezpieczonego 50 80 120 200
Świadczenie operacyjne (NW i choroba) Ubezpieczonego 500 800 1 200 2 000
Złamania i oparzenia Ubezpieczonego wskutek NW 1 000 2 000 3 000 5 000

Szczególna ochrona latem

Ciekawą cechą produktu jest podwajanie sumy ubezpieczenia z tytułu trwałego inwalidztwa NW oraz złamań i oparzeń NW, gdy do nieszczęśliwego wypadku doszło w okresie od 1 lipca do 31 sierpnia.

 

Opcjonalnie możliwe jest również rozszerzenie ochrony na rodzica lub opiekuna, na wypadek śmierci lub całkowitego inwalidztwa spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem. W tym przypadku świadczenie wynosi 120 000 zł i wypłacane jest w formie miesięcznej renty przez okres 10 lat.

 

Dodatkowy pakiet medyczny

W ramach ubezpieczenia oferowany jest Powypadkowy Pakiet Medyczny realizowany we współpracy z Inter Partner Assistance, który obejmuje usługi medyczne, np. konsultacje u lekarzy 10 specjalizacji, specjalistyczne badania, baby concierge, rehabilitację, zabiegi, a nawet pomoc w nauce podczas zwolnienia lekarskiego po nieszczęśliwym wypadku.

 

Szczegółowe informacje i warunki ubezpieczenia znajdują się w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia produktu dostępnymi m.in. w placówkach Expander i na stronie internetowej MetLife.

 

 

            Źródło: Expander Advisors

Posted in Biznes, Finanse, Inwestycje, Marketing i reklama, Polska, Poradnik konsumenta, Ubezpieczenia, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Kiedy rodzice mogą przestać płacić alimenty?

Posted on 0

Kiedy mija obowiązek płacenia przez rodzica alimentów na pełnoletnie dziecko? Czy prawo wskazuje moment, kiedy należy przerwać wypłatę i czy powinniśmy poinformować o tym dorosłe już dziecko czy udać się do sądu?

Podstawę do określenia zakresu obowiązku alimentacyjnego stanowią uzasadnione potrzeby uprawnionego do alimentów dziecka lub możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego do nich rodzica. Dlatego nawet, gdy dziecko jest już dorosłe obowiązek alimentacyjny rodziców istnieje do czasu, aż będzie ono w stanie samodzielnie się utrzymać, a jego zarobki będą wystarczały na pokrycie kosztów utrzymania. Inaczej mówiąc, aż do momentu, kiedy dziecko ukończy szkołę, zdobędzie zawód, dostanie pracę itd. Zatem zdolność samodzielnego utrzymania się jest głównym wyznacznikiem prawa do alimentów dla dziecka i nie określa jej żaden termin.

W sytuacji, gdy dorosłe dziecko nie przykłada się do nauki, opuszcza zajęcia na studiach czy celowo wydłuża czas nauki, to wówczas obowiązek rodziców do dalszego płacenia alimentów może ustać. Również wtedy, gdy uprawniony nie dąży do usamodzielnienia się pod względem finansowym, czyli niechętnie szuka zatrudnienia. Takie działanie reguluje nowelizacja kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, łagodząc ciężar utrzymania tych pociech, które mogłyby przejąć odpowiedzialność finansową za siebie, ale z jakichś przyczyn nie podejmują odpowiednich działań. Rodzic może zostać zwolniony ze świadczeń alimentacyjnych dla dorosłego dziecka, jeśli wiążą się one ze zbytnim dla niego uszczerbkiem. Nie istnieją jednoznaczne kryteria definiujące pojęcie „nadmiernego uszczerbku” i zwykle tylko sąd może dokonać właściwej oceny. Kluczowe jest więc ustalenie, czy od czasu przyznania alimentów doszło do zmiany relacji pomiędzy dzieckiem a rodzicem oraz czy ma to wpływ na zakres obowiązku alimentacyjnego rodzica wobec dziecka.

Może zdarzyć się też tak, że obowiązek alimentacyjny nie ustanie nigdy. Tak dzieje się wtedy, kiedy dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie z przyczyn niepełnosprawności lub poważnej choroby. Jednak kiedy dziecko wstępuje w związek małżeński, wówczas zmienia się tylko kolejność obowiązku alimentacyjnego. W pierwszej kolejności zobowiązany do niego jest małżonek uprawnionego, a w dalszej rodzice, którzy są nim obciążeni dopiero wówczas, gdy żona lub mąż dziecka nie jest w stanie tego obowiązku wypełnić.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , ,

Kredyt konsolidacyjny zrewolucjonizował rynek

Posted on 0

Jeszcze kilka lat temu nikt nie znał pojęcia kredytu konsolidacyjnego i nikt nie wiedział o możliwości konsolidowania długu. Dzisiaj ten instrument to najczęściej stosowana forma restrukturyzacji zadłużenia, szczególnie w ramach udzielanych kredytów konsumenckich.

Konsolidacją długu nazywamy połączenie dwóch lub więcej wcześniej zaciągniętych kredytów/ pożyczek w jedno zobowiązanie, przy jednoczesnym ujednoliceniu stopy procentowej i innych warunków, zazwyczaj z równoczesnym wydłużeniem okresu spłaty. Głównym powodem stosowania konsolidacji długu jest zmniejszenie miesięcznych rat.

Konsolidowaćmożna wiele rodzajów zobowiązań kredytowych – hipoteczne, gotówkowe, ratalne, samochodowe, debet na rachunku osobistym czy też zadłużenie na karcie kredytowej, ale także kredyty już wcześniej skonsolidowane. To swoista gra kilkoma parametrami – oprocentowaniem, prowizją, okresem spłaty i zabezpieczeniem, jeśli konsolidacja ma charakter kredytu hipotecznego.

Jakie korzyści dla kredytobiorcy niesie kredyt konsolidacyjny?

Głównym celem i jednocześnie podstawową korzyścią dla kredytobiorcy jest obniżenie wysokości miesięcznych kosztów obsługi jego zadłużenia. Konsolidacja wiąże się bowiem z wydłużeniem okresu spłaty, co pozwala tak skonstruować wysokość płaconej przez kredytobiorcę miesięcznej raty, aby była ona niższa niż suma rat dotychczas płaconych. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze można przeznaczyć na inne cele. Nierzadko uwolniona zostaje wtedy dodatkowa zdolność kredytowa, dająca możliwość zaciągnięcia kolejnego kredytu, co nie było wcześniej możliwe. Nie bez znaczenia dla kredytobiorcy jest też konieczność płacenia tylko jednej raty w miesiącu, co zdecydowanie ułatwia kontrolę spłaty zadłużenia, a tym samym budżetu domowego, gdyż ponoszone wydatki stają się bardziej przejrzyste. Ponadto, płacąc jedną ratę zamiast kilku można dokonać uzgodnień z bankiem, aby jej zapadalność wypadała na termin najbardziej dla kredytobiorcy dogodny tj. wtedy, kiedy kredytobiorca będzie dysponował środkami pieniężnymi, np. tuż po dniu, w którym otrzymuje wynagrodzenie lub świadczenie emerytalne. Niektóre banki dają też kredytobiorcy możliwość uzgodnienia kilku lub rzadziej kilkunastomiesięcznego okresu karencji w spłacie kredytu konsolidacyjnego, jednakże możliwości takie nie są powszechne i mają zastosowanie w przypadku kredytów konsolidacyjnych z zabezpieczeniem hipotecznym.

Bank również nie traci

Podstawową korzyścią jest przejęcie klienta i związanie go na jak najdłuższy okres z bankiem, który konsolidację przeprowadzi. Nierzadko kredytobiorca, który jest klientem kilku banków, w których zaciągnął różne kredyty, poprzez jedną konsolidację staje się na wiele lat klientem tylko jednego banku. Ponadto, bank przejmuje pełną kontrolę nad stanem zobowiązań kredytobiorcy, co w przypadku pojawienia się jakichkolwiek zagrożeń w spłacie kredytu pozwala instytucji na szybszą i skuteczniejszą reakcję w postaci kolejnej rekonstrukcji zadłużenia, wydłużenia terminów spłaty, czy też podwyższenia poziomu zabezpieczenia. W przypadku rzetelnej spłaty skonsolidowanych zobowiązań bank zyskuje wiernego klienta, któremu może oferować swoje inne produkty – rachunek osobisty, lokaty terminowe, karty płatnicze czy kredytowe.

Wysoki poziom konkurencji na rynku bankowym skłania jego uczestników do stosowania różnych form pozyskiwania klientów. Coraz więcej banków posiada uniwersalny charakter i bardzo zdywersyfikowaną ofertę. Dzisiaj trudno byłoby sobie wyobrazić istnienie tych instytucji bez takiego narzędzia jak kredyt konsolidacyjny. Stał się on jednym z najważniejszych sposobów budowania portfela kredytowego banków, które walcząc o klientów wymyślają coraz to nowsze jego odmiany.

 

Autor komentarza: Paweł Kosmala – Prezes Zarządu Górnośląskiego Towarzystwa Finansowego GTF Sp. z o.o. Absolwent wydziału Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie (dawna SGPiS) oraz wydziału Zarządzania Ryzykiem w Akademii Finansów w Warszawie. Od 2004 roku Prezes Górnośląskiego Towarzystwa Finansowego GTF Sp. z o.o., gdzie z  powodzeniem realizuje strategię firmy, odpowiada za jej bieżące funkcjonowanie oraz nieustający rozwój. Doświadczenie zawodowe zdobywał m.in. w Daewoo-FSO Motor S.A. piastując stanowisko członka zarządu, jak również w GE Capital Bank S.A. i Fiat Auto Poland S.A., gdzie pełnił obowiązki dyrektora handlowego. Ponadto, w różnych okresach, członek rad nadzorczych spółek Olza Cieszyn, Suchard Cieszyn, Mannesmann-FSM Dusseldorf, Kandt-FSM Hamburg, IT-FSM Turyn i Autoparts Warszawa.

 

Źródło: Corepr

Posted in Bankowość, Finanse, Finanse osobiste, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Użytkownicy wieczyści też będą mogli skorzystać z odwróconej hipoteki

Posted on 0

Podczas ostatniej konferencji uzgodnieniowej omawiano projekt ustawy dotyczący renty dożywotniej, który w znacznym stopniu różni się od swojej pierwszej wersji. Rozszerzeniu uległ w nim m.in. zakres przedmiotowy ustawy.

Głównym założeniem przygotowanej przez resort gospodarki ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym jest sprecyzowanie kwestii w zakresie umów przenoszenia na przedsiębiorców własności prywatnych nieruchomości w zamian za wypłatę świadczenie pieniężnego aż do śmierci i prawo zamieszkania. Na obecnym etapie umowy te podpisywane są na podstawie regulacji kodeksu cywilnego, lecz nie gwarantuje to właściwej ochrony konsumentom.

W czerwcu projekt Ministerstwa Gospodarki został przedstawiony, jednak zgłoszono do niego aż 100 uwag. Najwięcej wątpliwości dotyczyło ograniczonego zakresu przedmiotowego ustawy. Resort sprawiedliwości zauważył, iż z bliżej nieznanych powodów w projekcie nie zawarto m.in. prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, na której stoi budynek mieszkalny. MG wzięło pod uwagę ten zarzut i zmodyfikowało treść art. 2 ust. projektu. Oznacza to, że z dożywotniej renty będą mogli również korzystać użytkownicy wieczyści. Resort rozważa także dopuszczenie do nawiązywania umów współwłaścicieli nieruchomości.

Niemałe znaczenie ma też kwestia ograniczenia zobowiązań podatkowych. Zbycie nieruchomości na podstawie kontraktu na dożywotnią rentę będzie, na mocy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, wolne od wszelakich podatków. Według relacji przedstawicieli funduszy hipotecznych na konferencji uzgodnieniowej Ministerstwo Finansów wyraziło opinię o zbytnim opodatkowaniu stron. W opinii Roberta Majkowskiego, szefa jednej z firm funkcjonujących na rynku dożywotnich świadczeń pieniężnych, może to skutkować odczuwalnym ograniczeniem kwot, jakie będą wypłacane świadczeniobiorcom.

Podczas konferencji resort zadecydował też, że podmioty zainteresowane zawieraniem umów dożywotniego świadczenia pieniężnego, po wydaniu zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego, będą mogły świadczyć wyłącznie ten rodzaj działalności gospodarczej. Tym samym oferty dużych banków nie będą stanowiły dla nich konkurencji w zakresie proponowania funduszy hipotecznych. To jednak będzie oznaczało większe koszty. Kolejna zmiana zakłada bowiem, że to właśnie świadczeniobiorcy będą zobowiązani zapłacić za oszacowanie wartości nieruchomości.

Ponadto, projekt precyzuje, że będą oni ponosić koszty opłaty eksploatacyjnej dotyczącej nieruchomości mieszkalnej, takie jak czynsz, opłaty za media czy koszty remontowe.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Nieruchomości, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Prawo, Prawo podatkowe, Spółki, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

5 lat rękojmi za wady budynku

Posted on 0

25 grudnia wchodzi w życie ustawa o prawach konsumenta, która wprowadza pięcioletni okres rękojmi za wady. Oznacza to, że osoby kupujące mieszkanie na rynku pierwotnym będą miały 2 lata więcej na wykrycie ewentualnych usterek budynku.

W przypadku stwierdzenia, że wady te powstały z winy firmy deweloperskiej przed przekazaniem nabywcy kluczy do mieszkania, deweloper będzie zobowiązany do ich usunięcia. Dodatkowo, do końca października Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi konsultacje dotyczące wprowadzenia do ustawy deweloperskiej dodatkowych zapisów chroniących nabywcę nieruchomości mieszkaniowych.

 

Dziś uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne nowego mieszkania wygasają po upływie 3 lat. W przypadku stwierdzenia i zgłoszenia nieprawidłowości przez nabywcę w terminie 30 dni od ich zauważenia, co do zasady deweloper ma obowiązek usunąć je na własny koszt, chyba że nie powstały one z powodów istniejących w lokalu już przed sprzedażą. Przedłużenie okresu objętego uprawnieniami z tytułu rękojmi o 2 lata ma dodatkowo chronić konsumentów. „Wejście w życie nowelizacji przepisów o rękojmi zwiększy bezpieczeństwo kupujących. Nie zmienia to wiele w przypadku sprawdzonych deweloperów, którzy oferują budynki dobrej jakości. Nowe przepisy podniosą poprzeczkę wszystkim firmom mieszkaniowym, tak by w całym kraju zwiększyć standardy wykonawcze. Nie chodzi tylko o drobne usterki, które mogą się zdarzyć i w takim wypadku naturalną rzeczą jest ich naprawa przez dewelopera, ale o konstrukcję budynku i ukryte wady, które mogą wpłynąć na komfort życia czy nawet bezpieczeństwo”, mówi Jakub Zagórski, dyrektor ds. marketingu i komunikacji w Skanska Residential Development Poland.

 

Mieszkania bez wad

 

Na przepisy dotyczące rękojmi klient może powołać się w kilku sytuacjach. Po pierwsze wtedy, gdy zaobserwuje wady przyczyniające się do zmniejszenia wartości i użyteczności domu (np. nierówne podłogi, uszkodzone instalacje, nieszczelne okna, zardzewiałe obróbki blacharskie). Deweloperowi można również zgłosić problemy związane np. z niekompletnością lokalu (brak drzwi, okien, instalacji uzgodnionych w umowie) czy brakiem określonych właściwości (w tym niezgodny z umową rozkład bądź powierzchnia pomieszczeń, użycie innych materiałów niż określone w umowie itp.). „Przepisy chronią również dewelopera doprecyzowując, że chodzi tylko o wady, które zaistniały w chwili wydania lub zawarcia umowy sprzedaży”, dodaje Jakub Zagórski. Deweloper nie jest więc odpowiedzialny za błędy powstałe później, np. z winy firmy wykończeniowej. Przywileje z tytułu rękojmi dotyczą też części wspólnej nieruchomości. Mieszkańcy będą mieli 5 lat na zgłoszenie ewentualnych usterek, licząc od podpisania pierwszej umowy przenoszącej własność lokalu w danym obiekcie, czyli od dnia zawiązania wspólnoty mieszkaniowej.

 

Z nowych przepisów będą mogły skorzystać tylko te osoby, które podpiszą umowę deweloperską lub przedwstępną już po 25 grudnia 2014 r. a także po tej dacie odbiorą mieszkanie od sprzedającego.

 

Źródło: Skanska

Posted in Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , ,