Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Dane podatkowe będą przekazywane urzędom skarbowym w jednym formacie

Posted on 0

Share this on anywhere you want!

W sporządzonym przez siebie projekcie nowelizacji ordynacji podatkowej resort finansów zamieścił propozycję dotyczącą wprowadzenia jednolitego pliku kontrolnego dla firm. To oznacza, że podmioty gospodarcze miałyby odgórnie narzuconą formę dostarczania danych podatkowych.

Według obliczeń fiskusa zmiany w elektronicznej kontroli podatkowej i skarbowej powinny przynieść wzrost efektywności wykrywania błędów w rozliczeniach o 7,5 proc.

Aktualnie przy kontrolach podatnicy przesyłają dane w wybranym formacie, najczęściej są to pliki excel, word i pdf. Ten ostatni stwarza kontrolerom najwięcej problemów, ponieważ stanowi wyłącznie skan dokumentu, którego nie można przetworzyć

Igor Roman, menadżer w Deloitte wskazał także na problem w zakresie VAT. Chodzi w szczególności o to, że kontrolerzy dostają dane w różnej strukturze i plikach, dlatego zanim przystąpią do ich analizy muszą często dokonać wiele trudnych zabiegów technicznych, a gdy plik jest nieedytowalny – nie jest to w ogóle możliwe.

Według resortu finansów na zmianach wszyscy wyjdą dobrze. Projekt jednolitego pliku kontrolnego zakłada bowiem użycie szablonu pliku w jednym formacie dla potrzeb kontroli podatkowej. Najprawdopodobniej dane te będą musiały znajdować się w plikach utworzonych zgodnie ze standardem XML.

Wdrożenie jednolitego pliku kontrolnego będzie wiązało się z tym, że wiele firm będzie musiało dokonać aktualizacji systemów ERP i programy finansowo-księgowe (F/K), aby przystosować je do wymagań w zakresie przetwarzania danych zgodnie ze specyfikacją jednolitego pliku kontrolnego. To powoduje, że przedsiębiorcy obawiają się kosztów tych zmian, jednak Ministerstwo Finansów uspokaja i w uzasadnieniu projektu tłumaczy, że aktualizacja programu finansowo-księgowego nie będzie pociągała za sobą dodatkowych kosztów, ponad te, które wiążą się z corocznym obowiązkiem aktualizacji oprogramowania, czyli ok. 600 zł – dla oprogramowania ksiąg rachunkowych i 200 zł – w przypadku innych ewidencji i ksiąg.

W najkorzystniejszej sytuacji będą firmy, w których korzysta się z oprogramowań FK/ERP w chmurze, ponieważ potrzebną aktualizację otrzymają nieodpłatnie. Jedynymi kosztami, z którymi będą musieli liczyć się ci podatnicy będą związane z usługami wdrożenia nowych funkcjonalności, np. szkolenia i kursy.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *