Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Dobre dane i słaby dolar

Posted on 0

Share this on anywhere you want!

Czwartek był kontynuacją tendencji z ostatnich dni. Dobre dane z amerykańskiej gospodarki były ignorowane przez rynek walutowy i dolar nadal tracił. Zyskiwał nawet dolar australijski mimo obniżenia prognoz przez tamtejszy bank centralny. Poznaliśmy kolejne lipcowe dane z Chin i wygląda na to, że w Państwie Środka jest nieco lepiej.

Rekord w danych o zasiłkach, ale dolar traci

Liczba podań o zasiłek dla bezrobotnych w USA w ubiegłym tygodniu wzrosła o 5 tys. do poziomu 333 tys. Nie są to jednak słabe dane, wręcz przeciwnie, są rewelacyjne. W danych tygodniowych mamy sporo zmienności i po bardzo dużym spadku w poprzednim tygodniu rynek oczekiwał odbicia do 336 tys. (a często takie korekty powrotne są znacznie większe). Tymczasem średnia z 4 tygodni, która eliminuje szumy wyniosła 335,5 tys. i jest to poziom nienotowany od listopada 2007, kiedy to sytuacja na rynku pracy dopiero zaczynała się pogarszać. Jesteśmy jednocześnie coraz bliżej poziomów 300-320 tys., które charakteryzują silny rynek pracy. Jednocześnie przy takim poziomie podań skala wzrostu zatrudnienia powinna zdecydowanie przekraczać 200 tys. miesięcznie, co pokazuje, że ostatni, słabszy pod tym względem raport, nie oznacza spowolnienia na rynku pracy. Dane traktujemy jako kolejny argument za ograniczeniem QE we wrześniu. Rynek natomiast na ten moment to zjawisko ignoruje – dolar konsekwentnie traci do innych walut.

Lepsze dane z Chin, ale…

Dziś w nocy poznaliśmy kolejne dane z Chin za lipiec. Teoretycznie jest się z czego cieszyć: inflacja (2,7%) była zgodna z oczekiwaniami, zaś produkcja (9,7%) wyższa niż zakładano (9%). Mogłoby to sygnalizować przyspieszenie wzrostu w trzecim kwartale. Jednak w przypadku chińskiej gospodarki mamy nieustające „ale” – rynek nieruchomości. W ciągu ostatnich 12 miesięcy udział tego sektora w PKB wyniósł 14,3% i jest to pierwszy spadek od grudnia 2011. Jednocześnie popyt na nieruchomości jest niższy podaży od października 2011, a ceny rosną w tempie dwucyfrowym. Wreszcie tempo wzrostu tych inwestycji to 20% w skali roku, co oznacza, że jedynie stabilizacja relacji względem PKB odjęłaby od wzrostu ok. 2 punktów procentowych! Chińska gospodarka siedzi zatem na minie. Poprawa krótkoterminowych wskaźników to pretekst do krótkoterminowych ruchów, ale nie powód do optymizmu.

Kanadyjskie payrolls, czyli piątkowa plaża

O 14.30 poznamy raport z kanadyjskiego rynku pracy (konsensus +10 tys.) i to jest główny punkt piątkowego kalendarza. Ponadto mamy bilans handlowy we Włoszech (10.00) i Wielkiej Brytanii (10.30). Mało prawdopodobne, aby te publikacje wpłynęły na rynek. Inwestorzy będą rozgrywali kwestie techniczne i ewentualnie zerkali na przyszły tydzień, kiedy to mamy dane o PKB ze strefy euro i Japonii oraz dużą paczkę miesięcznych danych z USA.

Na wykresach:

EURPLN, W1 – para EURPLN znajduje się na najniższych poziomach od końca maja. Ruch spadkowy zapoczątkowany w połowie czerwca jest tutaj kontynuowany bez większych przeszkód. Tym samym rynek pokonał już silne wsparcie przy 4,21 i obecnie zmierza w okolice 4,17, gdzie może wypadać kolejna bariera. Następna jest zlokalizowana 6 groszy niżej przy 4,11. Wydaje się, że większa korekta będzie mogła powstać jedynie w momencie pokonania niebieskiej linii trendu, która jest nachylona dość stromo. Poprzednie wsparcie 4,21 jest obecnie oporem, podobnie jak i poziom 4,26.

SUGAR, D1 – notowania kontraktu na cukier znajdują się w interesującym miejscu. Mianowicie rynek po raz kolejny zbliżył się do linii, która wcześniej była zdecydowanym oporem dla byków. Mowa tutaj o górnym ograniczeniu w niebieskim kanale spadkowym, które niedawno powstrzymało zwyżkę od 15,95 USD. Kolejny test tej linii pokazuje, że kupujący nie poddają się. Dalszy opór, poza wspomnianą barierą wynikającą z kanału, wypada przy szczycie 17,04 oraz 17,46 USD. Z kolei wsparcie to minimum przy 15,95 USD oraz linia poprowadzona po dołkach.

 

 

dr Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista
XTB

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *