Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Frank staniał, czy warto kupić go na zapas?

Posted on 1

Share this on anywhere you want!

Kurs franka szwajcarskiego spadł do poziomów, które ostatnio odnotowaliśmy w styczniu. Osoby, które spłacają kredyty w tej walucie zastanawiają się więc zapewne, czy jest to tylko chwilowa obniżka. Jeśli tak to warto skorzystać z okazji i kupić walutę na kilka najbliższych rat. Część ekonomistów wróży jednak dalszy spadek ceny franka. Co w takiej sytuacji zrobić? Zdaniem Expandera, jeśli mamy nieco oszczędności rozsądnym wydaje się zrobienie niewielkiego zapasu tej waluty. 

 

Wartość franka szwajcarskiego wyraźnie spadła w ostatnim czasie, co z pewnością cieszy osoby, które spłacają kredyty w tej walucie. Jeszcze trzy miesiące temu jego kurs zbliżał się do poziomu 3,50 zł, a obecnie wynosi jedynie 3,37 zł. Jest więc tańszy od ceny 3,40 zł, która od sierpnia 2012 r. stanowi swojego rodzaju granicę określającą franka jako drogiego lub taniego. Gdy kurs spadał poniżej tej wartości, zachęcaliśmy do kupowania większej ilości szwajcarskiej waluty. W ten sposób można było bowiem uniknąć podwyżek rat w okresach nagłych wzrostów kursu.

 

Obecnie sytuacja wydaje się jednak bardziej skomplikowana. Z jednej strony kurs niższy niż 3,40 zł kusi do odwiedzenia kantoru. Wielu ekonomistów jednak prognozuje dalsze umocnienie złotego w stosunku do szwajcarskiej waluty w tym roku. Pojawiają się nawet opinie, że frank może spaść poniżej 3,30 zł. Takich poziomów nie widzieliśmy od pierwszej połowy 2011 r. (nie licząc zaledwie kilku chwil w ubiegłym roku). Może więc lepszym rozwiązaniem jest kupienie tylko takiej ilości, jaką potrzebujemy na najbliższą ratę,
a z większymi zakupami czekać na jeszcze lepszy kurs?

 

Jednoznaczna odpowiedź na to pytanie jest trudna. Istnieje bowiem ryzyko, że niespodziewane wydarzenia polityczne, których nie brak w ostatnim czasie (np. ponowne zaostrzenie sytuacji na Ukrainie) spowodują, że kurs zamiast spaść – wzrośnie. Z tego względu wydaje się racjonalne, aby nie zwlekać, lecz kupić trochę franków na zapas. Jeśli jednak, zgodnie z prognozami, kurs będzie dalej spadał, to niestety zamiast zyskać możemy przepłacić. Dlatego zapas franków nie powinien być zbyt duży, najwyżej na 2-3 raty.

 

W sytuacji, w której kurs będzie kontynuował spadki, najlepszym wyjściem jest kupowanie coraz tańszych franków na bieżące raty. Te nabyte wcześniej powinniśmy natomiast zostawić na tzw. „czarną godzinę”. Za jakiś czas kurs ponownie może przecież wzrosnąć. Może się też zdarzyć miesiąc, w którym  będą czekały nas zwiększone lub niespodziewane wydatki. Wtedy nie będziemy musieli wydawać pieniędzy na kolejną ratę, tylko skorzystamy z kupionej wcześniej waluty.

 

Trzeba oczywiście dodać, że nie wszyscy spłacający kredyty we mogą kupować sobie walutę na zapas. Możliwość taką mają jedynie ci, którzy zrezygnowali z przeliczania rat przez bank i sami kupują walutę w kantorach tradycyjnych lub internetowych.  Dzięki temu mogą zyskiwać nie tylko na możliwość kupna większej ilości waluty, gdy kurs jest niski. Płacą też niższy spread walutowy, który jest rodzajem ukrytej prowizji. Kurs sprzedaży, po jakim kupujemy fanki, zawsze jest zawyżony o taką właśnie opłatę.
W bankach jest ona jednak dość wysoka, gdyż wynosi średnio ok. 3,3% (nadwyżka kursu sprzedaży ponad kurs średni), ale zdarzają się przypadki, gdzie jest to aż 5%. W kantorach czy kantorach internetowych taka prowizja jest zdecydowanie niższa, nierzadko jest to nawet mniej niż 0,5%. Tylko dzięki niższemu kosztowi wymiany można więc co miesiąc zaoszczędzić ok. 50 zł (przy racie na poziomie 500 CHF). Jeśli połączymy to z korzyściami, jakie niesie za sobą możliwość wyboru momentu zakupu waluty, to okaże się, że osoby, które zrezygnowały z bankowego przeliczania rat niejednokrotnie zaoszczędziły ponad 1 000 zł w przeciągu ostatnich dwunastu miesięcy.

 

Ile możemy zaoszczędzić samodzielnie kupując franki?

Spadek raty dzięki temu, że kurs
w kantorze jest niższy niż w banku
ok. 50 zł miesięcznie,czyli  600 zł rocznie
Oszczędność w sytuacji, gdy kupimy franki po 3,37 zł a później kurs rośnie do 3,45 zł ok. 40 zł w każdym takim przypadku

Dotyczy kredytu z ratą wynoszącą 500 CHF

Opracowanie: Expander Advisors

 

 

 Jarosław Sadowski

Główny Analityk firmy Expander

Źródło: Expander

One thought on “Frank staniał, czy warto kupić go na zapas?

    Pingback: Czym jest europejski nakaz aresztowania? | Mgeneracja.pl - Portal biznesowo finansowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *