Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Komentarz do rynku złotego

Posted on 0

Share this on anywhere you want!

Piątkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację kwotowań polskiej waluty po wczorajszym skokowym umocnieniu w po słowach prezesa EBC. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2705 PLN za euro, 3,3099 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4575 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu spadły do poziomu 3,886% w przypadku obligacji 10-letnich.

Wczorajsze słowa Mario Draghiego skutecznie osłabiły wspólną walutę na większości cross’ów. Ruch ten dało się zaobserwować również na polskim złotym, który umocnił się o ok. 1%. Co ciekawe polska waluta zyskała również w stosunku do amerykańskiego dolara czy franka szwajcarskiego. Równocześnie skokowo zdrożały polskie obligacje, których rentowności ponownie znalazły się poniżej poziomu 4,00%. Ruch ten powiązać należy z faktem, iż szef EBC nieformalnie zapowiedział obniżki stóp, a Bank Centralny w dalszym ciągu prowadzić będzie ekspansywną politykę monetarną. Fundamentalnie impuls ten tłumaczyć należy faktem, iż RPP zakończyła cykl obniżek, a ewentualny ruch ze strony EBC zwiększyłby tzw. dysparytet stóp procentowych na korzyść polskich aktywów.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy poziom aktywów rezerwowych w NBP, jednak wskazanie to pozostanie bez wpływu na rynek. Dużo ważniejsze okażą się dane z amerykańskiego rynku pracy publikowane o godz. 14:30. Tradycyjnie uwaga rynków skupi się na zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA (Non-farm payrolls – NFP), gdzie za czerwiec oczekuje się w wskazania na poziomie 165k. Lepszy raport ADP opublikowany wcześniej sugeruje, iż również w tym przypadku możemy być świadkami lepszego odczytu, który teoretycznie zwiększy prawdopodobieństwo ogłoszenia we wrześniu ograniczania programu QE przez FED. Lepsze wskazanie przyczyni się do umocnienia dolara na rynku i odwrotu od bardziej ryzykownych aktywów, w tym złotego.

Z rynkowego punktu widzenia naruszona została strefa 4,28-4,30 EUR/PLN, co przynajmniej teoretycznie powinno otwiera drogę do testu zakresu 4,225-4,25 PLN. Wydaje się jednak, iż wpływ wczorajszych słów szefa EBC został już zdyskontowany, a pierwsze godziny handlu upłyną pod znakiem korekty wczorajszego ruchu. Ewentualna kontynuacja umocnienia złotego zależeć będzie od opisanego wyżej wskazania z amerykańskiego rynku pracy.

 

 

Konrad Ryczko
analityk DM BOŚ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *