Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Od 2017 r. bezpłatne studia prawie dla każdego?

Posted on 0

Share this on anywhere you want!

Sytuacja demograficzna naszego kraju odbije się na szkolnictwie. Do 2017 roku liczba uczniów zdających maturę będzie równa liczbie miejsc na pierwszym roku studiów dziennych.

Takich wyliczeń dokonał „Dziennik Gazeta Prawna”. Wynika z nich, że za trzy lata do egzaminu maturalnego podejdzie 268 tys. uczniów szkół średnich. W tym czasie uczelnie wyższe będą miały odpowiadającą liczbę wolnych miejsc na kierunkach studiów na pierwszym roku.

Już teraz można zaobserwować skutki zmniejszenia liczby studentów na uczelniach publicznych. Są to m.in. niższe dochody z opłat za naukę, co najbardziej odbija się na uczelniach o profilach pedagogicznych i ekonomicznych, dla których wpływy z opłat za studia niestacjonarne i podyplomowe są znaczącym źródłem przychodów.

Spadająca demografia oznacza też kłopoty dla uczeni niepublicznych. Gazeta przewiduje, że utrzymać uda się jedynie tym placówkom, które w zamian za czesne zagwarantują otrzymanie dyplomu.

W opinii przedstawiciela Konfederacji Lewiatan, Grzegorza Baczewskiego korzystną strategią może być również stawianie na jakość edukacji. To oznacza, że uczelnie niepubliczne będą musiały zapewnić studiującym więcej niż publiczne. To z kolei, będzie wymagało udowodnienia, że absolwenci tych szkół lepiej radzą sobie na rynku pracy, czyli szybciej znajdują zatrudnienie w sektorze, w którym zostali wyedukowani.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *