Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Usługi finansowe przydatne w chłodne dni

Posted on 0

Zbliżający się listopad przynosi ze sobą zimniejsze dni. Już teraz temperatura coraz bardziej zbliża się do zera. Przy takiej aurze perspektywa wyjścia na świeże powietrze przestaje cieszyć. Zwłaszcza jeśli jest to przymusowa wyprawa do bankomatu czy oddziału banku. Expander podpowiada, że istnieje kilka usług finansowych, które mogą być bardzo przydatne podczas chłodnych jesiennych dni.

 

Gdy do sklepu jest bliżej niż do bankomatu

W Polsce uruchomionych jest blisko 20 tysięcy bankomatów. Nadal jednak bardzo często okazuje się, że w okolicy miejsca, w którym przebywamy nie ma takiego urządzenia lub też korzystanie z niego wiąże się z dodatkowymi opłatami. Tymczasem, żeby wypłacić pieniądze wcale nie potrzebujemy bankomatu, z czego wciąż niewiele osób zdaje sobie sprawę. W tym samym celu możemy udać się do zlokalizowanego znacznie bliżej sklepu, stacji benzynowej lub innego punku usługowego akceptującego płatności kartami. Tam bowiem, dzięki usłudze CashBack, również jest możliwa wypłata gotówki. Dodatkowym atutem tego rozwiązania jest prowizja nieprzekraczająca 1 zł, a nierzadko jej brak.

 

Trzeba jednak dodać, że CashBack ma pewne ograniczenia. Przede wszystkim, za pomocą tej usługi nie uda nam się wypłacić dużej kwoty. Jednorazowo można pobrać maksymalnie 200 zł. Jeśli potrzebujemy większej sumy, możemy oczywiście dokonać kilku takich operacji. Należy jednak dodać, że jest to możliwe tylko jeśli jednocześnie dokonamy jakiegoś zakupu. Może to być nawet drobna rzecz. jak np. gazeta za 1,5 zł. Wartość zakupów nie ma bowiem znaczenia.

 

Bankowość internetowa i telefoniczna

Utrudnienia związane z niesprzyjającą aurą są szczególnie kłopotliwe dla osób starszych. Zwłaszcza, że seniorzy rzadko korzystają z bankowości internetowej. Swoje płatności zlecają w oddziale banku lub okienku pocztowym. Dlatego też warto poświęcić nieco czasu, aby nauczyć swoich rodziców czy dziadków korzystania z internetu i udogodnień, jakie ze sobą niesie. Innym, nawet prostszym rozwiązaniem może być nauka korzystania z bankowości telefonicznej. Co prawda, dla młodych ludzi może wydawać się ono nieporęczne i drogie, ponieważ przelewy telefoniczne zwykle są płatne. Nadal jednak taka bankowość jest tańsza niż operacje zlecane w oddziale. Nie wymaga też wychodzenia z domu. Aby móc korzystać z takiego rozwiązania trzeba aktywować kanał dostępu oraz ustanowić hasło. Dla bezpieczeństwa i wygody seniorów, warto wspomóc ich w tych działaniach i wyjaśnić, jak mogą skorzystać z serwisu bankowego za pomocą telefonu.

 

Płać kartą zamiast biegać po gotówkę

Prostym rozwiązaniem, które pozwoli ograniczyć wycieczki do bankomatu może też być jak najrzadsze korzystanie z gotówki. Wielu Polaków wciąż wykorzystuje posiadane karty tylko do wypłat pieniędzy z bankomatu. Warto natomiast zmienić to przyzwyczajenie. Dokonywanie płatności bezgotówkowych wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, powinno znacznie zmniejszyć częstotliwość przymusowych wizyt w bankomacie. Dodatkowo, dzięki wyciągom możemy sprawdzić, na co przeznaczyliśmy pieniądze i w ten sposób dokładniej kontrolować nasze wydatki. Pozwoli to lepiej planować domowy budżet.

 

Jarosław Sadowski

Główny analityk firmy Expander

Źródło: Expander

Posted in Bankowość, Finanse, Finanse osobiste, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , ,

Bankomat nie wydał pieniędzy mimo obciążenia rachunku? Dowiedz się jak możesz to zareklamować

Posted on 0

W sytuacji, gdy chcemy wypłacić gotówkę z bankomatu, zanim wpiszemy pin warto się dokładnie zastanowić nad możliwymi konsekwencjami. Firmy zewnętrzne, do których należą maszyny nie zapewniają bowiem wypłacającym należytej ochrony.

Niestety, w niektórych przypadkach zdarza się tak, że pomimo wykonania poprawnie wszystkich czynności bankomaty nie wypłacają pieniędzy lub wydają zbyt mało, a z rachunku bankowego znika żądana na początku kwota. Wypłacający znajdzie się w korzystniejszej sytuacji wtedy, gdy naruszenie miało miejsce przy bankomacie należącym do banku, w którym ma założone konto osobiste. Wówczas sytuację można szybko rozstrzygnąć kontaktując się z oddziałem banku. Problemy pojawiają się wtedy, gdy maszyna należy do operatora zewnętrznego.

Jeżeli transakcja zakończyła się brakiem wypłaty pieniędzy należy spisać numer bankomatu i dokładny czas zdarzenia. W próbach dzwonienia pod numer znajdujący się na bankomacie nie ma sensu, ponieważ zdaniem właściciela maszyny, w sprawie reklamacji każdorazowo należy kontaktować się z bankiem, w którym pokrzywdzony ma konto. Konieczne będzie więc złożenie reklamacji w macierzystej instytucji finansowej. To stanowi podstawę do podjęcia przez bank postępowania reklamacyjnego, którego etapem jest wystąpienie do operatora z prośbą o wyjaśnienia.

I tutaj mogą pojawić się problemy. Jeżeli bowiem właściciel bankomatu udowodni, iż analiza transakcji w systemie autoryzacyjnym nie ujawniła żadnych nieprawidłowości w przebiegu konkretnej operacji konsument nie ma żadnej szansy wykazania swoich racji. Wówczas bank przychyla się do stanowiska firmy zewnętrznej i kończy procedurę, traktując swojego klienta jak oszusta. Co więcej, poszkodowany nie ma wglądu w żadną dokumentację. Operator nie ujawnia nagrań z monitoringu, chociaż każdy bankomat musi być pod ciągłym dozorem kamer. Nagranie stanowi bowiem niepodważalny dowód, że gotówka nie została wypłacona. W rezultacie rozgrywkę wygrywa operator.

Na podstawie wewnętrznych procedur postępowanie reklamacyjne jest dwuinstancyjne. Poszkodowany ma prawo do odwołania. Jednak nie ulega zmianie ani jego sytuacja dowodowa ani dążenie banku do wyjaśnienia sprawy. W takiej sytuacji pozostaje tylko wejść na drogę sądową lub zgłoszenie sprawy do Bankowego Arbitra Konsumenckiego funkcjonującego przy Związku Banków Polskich. Drugie rozwiązanie mogą wybrać wyłącznie poszkodowani, których roszczenie nie przewyższa 8000 zł. Z kolei w postępowaniu sądowym oprócz przepisów prawnych ważne są zasady etyczne zawarte w Zasadach Dobrej Praktyki Bankowej. W tym przypadku rozstrzygnięcie może opierać się o zasady współżycia społecznego. Postępowanie sądowe wiąże się z dużym formalizmem oraz wyższymi kosztami. W szczególności, konkretne naruszenie musi dotyczyć przepisu prawa lub umowy.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Bankowość, Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Co zrobić, żeby wakacje nad wodą nie wyczyściły konta

Posted on 0

Wypoczywać można w różny sposób. Jedni preferują leżenie na plaży, a inni nie wyobrażają sobie wakacji bez aktywności fizycznej. Wolny czas spędzony nad jeziorem lub morzem stanowi odskocznię, dzięki której możemy zapomnieć o problemach. Expander podpowiada o czym warto pamiętać, aby wakacyjny wyjazd nad wodę nie wpłynął źle na stan naszego konta bankowego.

 

Ostrożnie z zaliczkami

 

Większość turystów planując wakacje,  zawczasu  rezerwuje sobie nocleg, a także, w wypadku żeglarzy – łódź, którą będą czarterować. Aby taka rezerwacja była wiążąca potrzebna jest zaliczka. Zanim wpłacimy pieniądze warto jednak sprawdzić czy osoba lub firma, której będziemy płacili nie jest oszustem. Zdarzają się bowiem sytuacje, że ogłoszenia o np. wynajęciu pokoju letnikom dotyczą nieistniejących pensjonatów. Turyści dowiadują się jednak o tym dopiero po przyjeździe na miejsce. Tracą więc wpłaconą zaliczkę, a później nierzadko drogo płacą za nocleg, gdyż w szczycie sezonu wolne zostają już tylko najdroższe oferty. Przed takimi wyłudzeniami można się ochronić dokładnie sprawdzając opinie dotyczące ofert, które rozważamy planując wakacje.

 

Sprawdź stan sprzętu

 

Podobna sytuacja może nas spotkać w przypadku czarterowania łodzi. Dlatego warto poświęcić nieco czasu, aby wyszukać w internecie informacje na temat osoby czy firmy oferującej nam usługi. W tym celu warto odwiedzić na przykład specjalistyczne fora. W przypadku wypożyczania sprzętu wodnego warto od razu sprawdzić czy jest on sprawny. Jeśli coś jest zepsute lub uszkodzone należy od razu zgłosić to właścicielowi. W przeciwnym wypadku może on domagać się pokrycia kosztów naprawy. W przypadku jachtów istotne jest również to, czy jest on ubezpieczony. Gdyby bowiem przydarzył nam się jakiś wpadek, brak takiej ochrony może wiązać się z wysokimi kosztami.

 

Uważaj na dowód osobisty

 

Kolejną ważną kwestią, która często jest bagatelizowana, a może być przyczyną dużymi stratami, jest zostawianie dowodu osobistego w punktach, w których wypożyczamy sprzęt wodny lub nocujemy. Takie postępowanie może skończyć się np. tym, że ktoś zaciągnie na nasze dane duży kredyt.  Wykorzystując naszą nieuwagę nieuczciwy pracownik może bowiem skopiować dokument tożsamości i na jego podstawie ubiegać się np. o pożyczkę w instytucji finansowej. Warto pamiętać, że w wypożyczalni lub hotelu usługodawca ma prawo potwierdzić naszą tożsamość, powinien to jednak zrobić w naszej obecności, tak abyśmy nie tracili dokumentu z oczu.

 

Oprócz kart, zabierz gotówkę.

 

Dużo kłopotów może nam również zaoszczędzić posiadanie w portfelu gotówki. Niestety bardzo często wypożyczalnie sprzętu wodnego (zwłaszcza te mniejsze) nie akceptują płatności kartą. Dodatkowo może się również okazać, że w zasiągu kilkunastu kilometrów nie ma żadnego bankomatu. Jeśli już znajdziemy się w takiej sytuacji, to warto rozejrzeć się w okolicy za sklepem, stacją benzynową czy jakimkolwiek innym punktem akceptującym płatności bezgotówkowe. Jeśli taki punkt znajdziemy, to powinno nam się także udać wypłacić gotówkę za pomocą usługi CashBack.

 

Wypłata gotówki nie tylko w bankomacie

 

Dzięki możliwości wypłaty pieniędzy w punktach sprzedaży możliwe jest jednorazowe uzyskanie 200 zł
w gotówce. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykonać kilka takich operacji. Dużą zaletą usługi jest to, że jest ona zwykle bezpłatna. W bankach, w których  prowizja jest naliczana, nie przekracza ona zwykle 1 zł. Istotne jest jednak to, że aby skorzystać z CashBack trzeba coś kupić. Zwykle może to być nawet drobna rzecz np. gazeta. Nadal spotyka się jednak sklepiki, które płatność kartą akceptują np. od kwoty minimalnej rzędu 10 zł.

 

Jarosław Sadowski

Główny Analityk firmy Expander

Źródło: Expander

Posted in Bankowość, Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Wypłacając pieniądze za granicą zapłacisz nawet 80 zł prowizji

Posted on 0

Zbliża się koniec roku szkolnego, a wraz z nim długo oczekiwane wakacje. Jeśli wybieramy się za granicę, powinniśmy pamiętać, że za wiele usług finansowych będziemy musieli zapłacić drożej niż w kraju. Dla przykładu, wypłata równowartości 1 000 zł z zagranicznego bankomatu to nawet ponad 80 zł prowizji. Expander tłumaczy skąd się biorą tak wysokie koszty oraz radzi jak ich uniknąć.

 

Będąc na zagranicznych wczasach musimy przygotować się na wyższe koszty. Czasami będziemy musieli zapłacić nawet za usługi, które zwykle są darmowe. Tak jest dla przykładu w przypadku przychodzących rozmów telefonicznych. Za granicą płacimy nie tylko, gdy dzwonimy do kogoś z naszego telefonu komórkowego, ale nawet wtedy, gdy to ktoś do nas dzwoni.

 

Podobnie jest z wypłatą pieniędzy z konta bankowego. Wiele instytucji finansowych pozwala nam bezpłatnie podejmować pieniądze ze wszystkich bankomatów w Polsce. Nie płacimy też żadnej prowizji płacąc kartą w sklepie. Tymczasem będąc poza granicami kraju musimy być przygotowani na to, że tego typu czynności są obciążone opłatami. Co więcej, zwykle są one znacznie wyższe niż nam się wydaje. Przy wypłacie z bankomatu często zakładamy, że jedynym kosztem może być prowizja. Tymczasem bank w takiej sytuacji pobiera kilka opłat. Gdy wypłacamy równowartość 1000 zł może nas to kosztować w sumie nawet ponad 80 zł.

 

Ukryta opłata

Najbardziej kosztowna jest ukryta prowizja zwana spreadem walutowym. Banki do przeliczenia transakcji stosują własny kurs sprzedaży walut. W przypadku euro najczęściej jest on o ponad 3% wyższy niż średni kurs NBP z danego dnia. Oznacza to, że w przypadku równowartości 1 000 zł taka ukryta prowizja wynosi zwykle nieco ponad 30 zł. Co ważne, zapłacimy ją nie tylko w przypadku wypłaty pieniędzy z zagranicznego bankomatu, ale nawet przy płatności kartą w sklepie. Także wtedy odbywa się przewalutowanie.

 

Często jeszcze więcej możemy zapłacić, jeśli transakcji dokonamy w walucie innej niż euro. Wtedy bowiem naliczana jest zazwyczaj kolejna, dodatkowa opłata w wysokości ok. 2% wartości transakcji. Łącznie za przewalutowanie w takim przypadku zapłacimy ok. 50 zł.

 

Za wypłatę z bankomatu

Najczęściej prowizję zapłacimy również za wypłatę z zagranicznego bankomatu. Zwykle jest ona naliczana procentowo od podejmowanej kwoty i wynosi ok. 3%. W rozważanym przez nas przypadku opłata wyniesie więc ok. 30 zł. Suma wszystkich wymienionych kosztów to aż ok. 60 zł w przypadku wypłaty euro i nawet ok. 80 zł w przypadku innej waluty.

 

Nie zawsze jest tak samo

Oczywiście należy zaznaczyć, że opisany schemat nie zawsze wygląda tak samo. Dla przykładu, Alior Bank i T-Mobile Usługi Bankowe (dawny Alior Sync) nie pobierają prowizji za wypłaty z bankomatu za granicą. Nie jest też naliczana dodatkowa prowizja, gdy dokonujemy transakcji w walucie innej niż euro. Bank jednak rekompensuje to sobie w inny sposób. Kurs sprzedaży euro jest tam aż o 7,2% wyższy niż kurs średni NBP. Koszt jaki ponosi klient wypłacając euro jest więc nawet wyższy niż w innych bankach, gdzie wynosi ok. 6% (3% za wypłatę z bankomatu + 3% przy przewalutowaniu z EUR na PLN).

 

Jak obniżyć koszty?

Najprostszym sposobem obniżenia kosztów związanych z transakcjami zagranicznymi jest oczywiście kupno waluty w kantorze. W ten sposób nie poniesiemy kosztów wypłaty z bankomatu. Dodatkowo koszt przy przeliczeniach walutowych jest znacznie niższy. W przypadku walut takich jak euro, dolar czy funt brytyjski, kurs sprzedaży jest wyższy od NBP nierzadko o mniej niż 1%. Nie jest to jednak korzystne rozwiązanie w przypadku mniej popularnych walut. Udając się więc np. do Egiptu, Turcji, Chorwacji czy Bułgarii zwykle lepiej zabrać ze sobą dolary lub euro i dopiero na miejscu dokonać wymiany na lokalną walutę.

 

Nie warto jednak zabierać ze sobą zbyt dużych kwot w gotówce. Zawsze tam gdzie są turyści, są również złodzieje. Jeśli planujemy większe wydatki za granicą, lepiej zabrać ze sobą kartę płatniczą. Czasami może okazać się wręcz niezbędna, np. aby wypożyczyć samochód czy podczas rezerwacji hotelu.

 

Aby nie przepłacać, a jednocześnie móc korzystać z karty za granicą, warto otworzyć sobie konto walutowe. Produkty te zwykle są prowadzone w euro i dolarach, czasami również w funtach brytyjskich i frankach szwajcarskich. Do takiego konta można zwykle otrzymać kartę. Za korzystanie z nich zazwyczaj nie trzeba płacić. W takim przypadku wypłaty z zagranicznych bankomatów często są niedrogie, np. 5 zł niezależnie od kwoty. Walutę, którą będziemy płacili kartą do konta możemy kupić tanio w kantorze lub kantorze internetowym. W rezultacie koszt wypłat gotówki za granicą można znacznie ograniczyć nie rezygnując z zalet, jakie daje karta płatnicza.

 Jarosław Sadowski

Główny analityk

Expander Advisors

Posted in Bankowość, Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,