Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Bruksela stawia na rozwój „zielonej waluty”

Posted on 0

Hugo de Groof, naukowiec Komisji Europejskiej ds. środowiska wyraził swoją opinię na temat zastosowania tzw. „zielonej waluty”. Jego zdaniem, chociaż jej formalne wdrożenie wydaje się być oddalone w czasie, w Europie pojawia się coraz więcej mechanizmów dających wiele korzyści dla działań sprzyjających środowisku.

Jak wytłumaczył de Groof „zielona waluta” to system promocji, ulg i innych profitów przysługujących w zamian za aktywność w zakresie działania na rzecz ochrony środowiska. Za takie działania uważa się m.in. ograniczenie zużycia energii, redukcje emisji gazów cieplarnianych, kupowanie żywności ekologicznej, wybór poruszania się transportem publicznym lub rowerem czy zastosowanie nowoczesnych technologii w budownictwie mieszkaniowym.

Naukowiec wyjaśnia, że ten rodzaj ulg nie jest jeszcze precyzyjnie sformułowany w dokumentach urzędowych przygotowywanych przez przedstawicieli UE, ale w krótkim czasie w Unii Europejskiej wdrażanych będzie coraz więcej inicjatyw według koncepcji „zielonej waluty”. Kompletne wprowadzenie tej koncepcji będzie jednak wymagało czasu.

Według Hugo de Goofa najwyraźniejszym i najbardziej rozpowszechnionym w Europie przykładem „ zielonej waluty” jest skupowanie szklanych opakowań. Podkreślił też to, że w ramach takiego działania w zamian za oddzielanie i zwrot opakowań pojawia się korzyść w formie pieniędzy.

Innym mechanizmem „zielonej waluty” określony w sposób formalny na terenie UE jest Europejski System Handlu Emisjami (EU ETS), którego celem jest wspieranie koncepcji z zakresu redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Innym obszarem, gdzie naukowiec z KE chętnie widziałby istnienie „zielonej waluty” jest produkcja żywności ekologicznej. Życzyłby sobie, aby w tą koncepcję zaangażowane było zarówno rolnictwo, jak i handel. Jego zdaniem, obecnie ekologiczne produkty spożywcze są mało widoczne na rynkach z powodu niewystarczającego ich promowania, a także są one drogie. W związku z prowadzeniem ekologicznych upraw i tym samym sprzyjaniu ochronie środowiska specjalista proponowałby oferowanie rolnikom dodatkowych profitów. Oprócz dopłat do upraw ekologicznych de Groof wymienił także obniżkę podatków.

Następnym pomysłem jest rozwój tzw. zielonej infrastruktury. Są to elementy architektury, takie jak: ogrody projektowane pod względem bioróżnorodnym, kanały burzowe czy rośliny wabiące owady. Zdaniem de Groofa sposobem ich wsparcia mogłyby być obniżki danin od gruntów czy nieruchomości.

Naukowiec uważa, iż nieduże projekty realizowane na szczeblu lokalnym mają szansę zostać wdrożone w ciągu jednego roku. Jednak w przypadku kwestii związanych ze zmianami podatkowymi, ewidencją gruntów i budynków, to wymagają one dłuższych terminów i nieustannych działań, które w jednych państwach Europy mogą przebiegać szybciej a w innych w wolniejszym tempie.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Europa, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Prawo, Prawo podatkowe, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,