Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Oszczędna jak Polka

Posted on 0

Finansowa codzienność nie rozpieszcza przeciętnej Polki: zarabia średnio o 900 zł mniej niż mężczyzna, jej praca rzadziej nagradzana jest premiami, pobiera też niższą emeryturę. Co jednak bardzo ciekawe, o wiele rzadziej niż mężczyzna trafia na listy dłużników, zalega z niższymi kwotami i lepiej spłaca zadłużenie na karcie kredytowej. Czyżby mniej pobłażliwa rzeczywistość ukształtowała finansową zaradność kobiet? – W naszym kraju zazwyczaj na kobiecie spoczywa obowiązek zarządzania domowym budżetem. Nic dziwnego, że stałyśmy się specjalistkami od oszczędności – mówi psycholog Lidia Czarkowska.

 

Polskie realia, mimo postępujących zmian, wciąż bywają dla kobiet surowe. Jak pokazują tegoroczne badania, za ten sam zakres obowiązków kobiety otrzymują wynagrodzenie niższe średnio o 900 zł. Na wyższych stanowiskach różnica sięga nawet 3200 zł. Kobiety pobierają również niższe świadczenia emerytalne: z najnowszych danych ZUS wynika, że kwotę poniżej 1600 zł otrzymuje aż 52,7% pań i tylko 17,2% panów.

 

Tymczasem jeśli chodzi o zadłużanie się, mimo wyższych dochodów to panowie przodują w zestawieniu. Na liście Krajowego Rejestru Długów jest ich 60%, a średnie zadłużenie w ich przypadku jest aż o 1600zł wyższe niż w przypadku kobiet. Pytani, odpowiadają, że kredyt jest dla nich czymś naturalnym. Kobiety wolą natomiast oszczędzić i kupić coś za własne pieniądze, niż pożyczać.

 

– Polki trochę z historycznego przymusu, a trochę z osobistej odpowiedzialności, nauczyły się bardzo dobrze radzić sobie z finansami – mówi Lidia Czarkowska, psycholog. – Według niektórych badań nawet w 98% gospodarstw domowych to kobiety czuwają nad rodzinnym budżetem i to na nich spoczywa odpowiedzialność za spięcie końca z końcem, a tym samym zapewnieniem rodzinie bytu. Jedna trzecia nawet nie uzgadnia finansów z partnerem. Nic więc dziwnego, że decyzje finansowe panie podejmują rozważnie, nie zadłużając się pochopnie, za to częściej stawiając na oszczędzanie – zauważa Lidia Czarkowska.

 

Dowodów na oszczędność pań znajdziemy jeszcze więcej. Najnowsze dane pokazują, że to kobiety częściej poszukują promocji, korzystają z wyprzedaży i „polują” na upatrzone wcześniej produkty. Tylko jedna na dziesięć Polek przyznaje, że ma problem z panowaniem nad swoimi wydatkami. Panów przypadłość ta spotyka dwa razy częściej.

 

– Panie coraz częściej doceniane są jako sprawni finansiści. I nic w tym dziwnego – w zarządzaniu pieniędzmi wcale nie są gorsze od mężczyzn. Potrafią podejmować trafne decyzje finansowe i świadomie korzystać z różnorodnych produktów. Coraz odważniej sięgają również po produkty inwestycyjne, dzięki którym nie tylko biernie odkładają kapitał, ale chronią go przed utratą wartości i pomnażają – mówi Małgorzata Popielewska, członek zarządu Union Investment TFI. – Wystarczy spojrzeć na rosnącą liczbę miliarderek na liście amerykańskiego Forbesa. Rok rocznie przybywa tam przedstawicielek płci pięknej, w tym roku pań było więcej o 25% niż w 2013 r. Znając zaradność naszych rodaczek, zapewne niebawem zaczną podbijać polskie listy najbogatszych – dodaje Małgorzata Popielewska.

 

W miesiącu oszczędzania panowie mogą uczyć się od pań rozsądnego podejścia do finansów. Panie za to mogą powalczyć o wyrównanie płac: im większą gotówką dysponują, tym większe kwoty zaoszczędzą i pomnożą.

 

Źródło: Union Investment Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A.

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Pięć powodów, dla których warto oszczędzać

Posted on 0

O tym, że należy oszczędzać przekonuje się coraz więcej Polaków. Jak podaje NBP, tylko w I kwartale 2014 r. powiększyliśmy nasze oszczędności o 38,3 mld zł. Wciąż jednak wiele osób wydaje wszystkie lub zdecydowaną większość zarobionych pieniędzy. Wbrew pozorom, wielu z nich uzyskuje dochody, które pozwalają na odkładanie choćby niewielkich środków, jednak z różnych przyczyn tego nie robią. Expander podaje pięć powodów, dla których warto zmienić złe nawyki i rozpocząć oszczędzanie.

 

Płacąc z własnej kieszeni nie przepłacasz

Pierwszym powodem, dla którego warto oszczędzać są ogromne korzyści finansowe w przyszłości. Nie chodzi jednak tylko o odsetki czy zyski, jakie można uzyskać dzięki zgromadzonemu kapitałowi. Te nie zawsze są bowiem wysokie, zwłaszcza, że preferowane przez Polaków lokaty mają obecnie bardzo niskie oprocentowanie. Główną korzyścią jest natomiast możliwość finansowania zakupów bez pożyczek. Dotyczy to np. nabywania nowego sprzętu RTV czy finansowania zagranicznych wyjazdów wakacyjnych. Pokrywając koszty z własnej kieszeni, unikamy opłat związanych z kredytem, na które składają się nie tylko odsetki, ale także prowizja, która nierzadko przekracza 5% kwoty zobowiązania. Do tego czasami dochodzą jeszcze koszty ubezpieczenia.

 

Większy wkład własny to niższe koszty kredytu

Pieniądze warto odkładać również dlatego, że oszczędności są obecnie niezbędne do tego, aby kupić mieszkanie czy dom. Od 2015 r. wymagany jest bowiem 10% wkład własny (do końca 2014 r. wynosi on 5%). Aby więc w przyszłym roku kupić mieszkanie o wartości 300 000 zł, trzeba będzie posiadać aż 30 000 zł oszczędności.

 

Ponadto im więcej posiadamy oszczędności, tym mniejsze poniesiemy koszty kredytu. Będziemy mieli nie tylko mniejszy dług, ale także niższe oprocentowanie. W rezultacie zapłacimy mniej odsetek i niższą prowizję. Przykładowo, jeśli chcemy kupić mieszkanie o wartości 300 000 zł za kredyt na 25 lat i zgromadzimy oszczędności zapewniające 25% wkładu własnego, to zaoszczędzimy na kosztach kredytu ok. 20 000 zł. Trzeba jednak dodać, że zgromadzenie dużego wkładu własnego wymaga jednak pewnego czasu. Jeśli musimy wtedy ponosić koszty wynajmu, bardziej opłacalny może okazać się zakup mieszkania za kredyt z niskim wkładem własnym.

 

Z myślą o przyszłości

Oszczędzać warto także z myślą o zabezpieczeniu własnej przyszłości. Emerytury i renty w naszym kraju nierzadko nie są w stanie pokryć wszystkich wydatków seniorów, a wiele wskazuje na to, że w przyszłości będą jeszcze niższe. Według różnych prognoz dzisiejsi 30-latkowie, po zakończeniu kariery zawodowej, mogą uzyskać świadczenie wynoszące jedynie ok. 30% swojego ostatniego wynagrodzenia. Przedsiębiorcy najprawdopodobniej będą mogli liczyć jedynie na najniższe gwarantowane emerytury. Jeśli więc sami nie odłożymy pieniędzy na starość, musimy się liczyć z gwałtownym pogorszeniem standardu życia. Warto dodać, że na ten cel trzeba zebrać naprawdę dużą kwotę. Dla przykładu, aby od 67 do 87 roku życia wypłacać sobie choćby 1 000 zł dodatkowej emerytury, trzeba zgromadzić aż około 110 000 zł. Żeby uzyskać tak znaczną kwotę, nie możemy zacząć oszczędzać dopiero na kilka lat przed przejściem na emeryturę.

 

Oszczędności ułatwią dziecku życiowy start

Oszczędzać warto również po to, aby pomóc wejść swoim dzieciom w dorosłe życie. Jak głosi powiedzenie, „małe dziecko to mały kłopot, a duże – duży kłopot”. Podobnie jest z wydatkami. Wraz z wiekiem rosną również potrzeby finansowe. Szczególnie duże wydatki wiążą się z pomocą dziecku, które studiuje w obcym mieście. Koszty utrzymania mogą wtedy wynieść ponad tysiąc złotych miesięcznie. Wiele osób chce także pomóc dziecku przy zakupie własnego mieszkania, co bez wieloletnich oszczędności zwykle jest nieosiągalne.

 

Pieniądze same dla nas pracują

Aby zebrać fundusze na przyszłą emeryturę lub z myślą o dorastających dzieciach, trzeba odkładać pieniądze przez wiele lat. Takie długoterminowe oszczędzanie daje jeszcze jedną, dodatkową korzyść. Mianowicie kapitał „sam się pomnaża”. Jeśli oszczędzamy przez rok na lokacie z oprocentowaniem wynoszącym 3%, to wpłacając 10 000 zł, po roku dostaniemy 300 zł odsetek (dla uproszczenia pomijamy podatek). Jednak już w drugim roku odsetki będą rosły szybciej, nawet jeśli oprocentowanie się nie zmieni. Teoretycznie powinniśmy dostać kolejne 300 zł, jednak faktycznie dostaniemy 309 zł. Dzieje się tak dlatego, że w drugim roku na lokatę wpłaciliśmy już wyższą kwotę 10 300 zł, a nie 10 000 zł. Daje to co prawda zaledwie 9 złotych dodatkowego dochodu, ale w dłuższym czasie efekt ten jest znacznie większy. Przykładowo, wpłacając 10 000 zł na 30 lat nie dostaniemy tylko 9 000 zł odsetek (30 x 300 zł), ale aż 14 273 zł, bowiem naliczane są nie tylko od wpłaconego kapitału, ale również od wcześniej uzyskanych odsetek.

 

Jarosław Sadowski

Główny analityk firmy Expander

Źródło: Expander

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Renta dożywotnia – szansa dla seniorów

Posted on 0

Na kwotę 6,5 miliona złotych opiewa suma dotychczas wypłaconych świadczeń w ramach tzw. renty dożywotniej, czyli umowy, przenoszącej prawo własności nieruchomości w zamian za wypłacane do końca życia, okresowe świadczenie.

Dotychczas tego rodzaju porozumienia podpisywano, kierując się przepisami Kodeksu Cywilnego. Ministerstwo Gospodarki opublikowało długo oczekiwany projekt ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym, mogący znacząco wpłynąć na poprawę statusu materialnego osób starszych, którym skromna emerytura nie wystarcza do zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.

 

Rozmowa z Marcinem Czuganem, Dyrektorem Departamentu Prawno-Legislacyjnego KPF.

 

Na różnym etapie znajdują się prace nad dwoma ważnymi z punktu widzenia osób starszych projektami aktów prawnych: ustawą o odwróconym kredycie hipotecznym i ustawą o dożywotnim świadczeniu pieniężnym, powszechnie zwanym rentą dożywotnią. Obie – jeśli wejdą w życie – stanowią szansę na zapewnienie sobie lepszego bytu na emeryturze. Prace nad ustawą o odwróconym kredycie hipotecznym dobiegają końca, z kolei procedowanie renty dożywotniej utknęło na etapie uzgodnień międzyresortowych.

 

M.C.: Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych od samego początku prac legislacyjnych nad ustawą o odwróconym kredycie hipotecznym i ustawą o dożywotnim świadczeniu pieniężnym uważała, że oba akty prawne powinny być procedowane równolegle albo jednocześnie wejść w życie, ponieważ stworzą dwa różniące się, choć w pełni komplementarne produkty – każdy dostosowany do innego profilu klienta. W takim przypadku, Seniorzy byliby w stanie ocenić, który produkt finansowy jest dla nich korzystniejszy; który w większym stopniu uwzględnia ich status materialny i potrzeby. Dlatego też w swoim stanowisku, przesłanym do Ministerstwa Gospodarki, KPF wskazywał na konieczność wspólnego procedowania lub przynajmniej wejścia w życie obu regulacji. Tak czy inaczej KPF brał i bierze udział w procesie legislacyjnym obu projektów, podnosząc merytoryczne argumenty w kierunku wypracowania dobrej jakości przepisów prawnych.

 

Odnosząc się do zapisów projektu ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym, jedną z podnoszonych kwestii jest postulowane przez KPF skrócenie trzytygodniowego terminu, jaki dzieli przedstawienie seniorowi projektu umowy od złożenia przez niego oświadczenia o zamiarze zawarcia umowy o dożywotnie świadczenie pieniężne. Według KPF – leży to także w interesie klienta.

 

Owszem, gdyż – jak pokazuje praktyka dwóch firm członkowskich KPF, Funduszu Hipotecznego „DOM” S.A. i Funduszu Hipotecznego „FAMILIA” S.A., które skupiają ok. 95% tego rynku – może się zdarzyć sytuacja, że Seniorowi zależy na jak najszybszym podpisaniu umowy i otrzymaniu świadczenia, np. z powodu groźby licytacji nieruchomości. W naszej opinii termin, jaki powinien upłynąć od dnia przekazania Seniorowi projektu umowy do dnia jej zawarcia powinien być uzgadniany indywidualnie przez strony umowy i być wypadkową potrzeb świadczeniobiorcy. Dlatego, powołując się na przykład przepisu projektu ustawy o odwróconym kredycie, który przewiduje, że kredytodawca na analogiczną czynność ma nie mniej niż 7 dni, KPF postuluje analogiczny przepis także w przypadku regulacji renty dożywotniej. Natomiast sam zapis, nakazujący świadczeniodawcy wcześniejsze udostępnienie klientowi projektu umowy wraz z formularzem informacyjnym to, naszym zdaniem, krok w dobrym kierunku.

 

W jaki sposób przepisy będą zabezpieczać przyszłych klientów-emerytów przed zaległościami ze strony podmiotów, oferujących świadczenie dożywotnie?

 

Ustawa nakłada dość ostre wymogi na podmioty, które zamierzają świadczyć taką usługę. Do wykonywania działalności gospodarczej – wyłącznie w formie spółki akcyjnej lub europejskiej spółki akcyjnej – niezbędne będzie zezwolenie Komisji Nadzoru Finansowego, która co pół roku będzie sprawdzała sprawozdania finansowe nadzorowanych podmiotów. Ponadto kwota minimalnego kapitału zakładowego została ustalona na poziomie 2 milionów euro, a środki na ten cel nie mogą pochodzić z kredytu, pożyczki i nieudokumentowanych źródeł. Wszystkie kryteria dowodzą, że ustawodawca bardzo poważnie traktuje sprawę zabezpieczenia interesów Seniorów, co należy pochwalić. Dodatkowy mechanizm ochronny daje Seniorowi prawo wypowiedzenia umowy o rencie dożywotniej, jeśli świadczeniodawca zalega z jej wypłacaniem przez kolejne 3 miesiące.

 

Dążąc do możliwie najpełniejszego zabezpieczenia osób starszych przed ryzykiem zawarcia umowy, ustawodawca poszedł daleko, czasem bardzo daleko, w zaproponowanych rozwiązaniach legislacyjnych, m.in. ustalając wysokie kary za brak w umowie postanowień, przewidzianych w ustawie.

 

Kara 500.000 PLN za brak w umowie postanowień zawartych w ustawie, czyli np. o zasadach i terminach waloryzacji świadczenia, jest zdecydowanie zbyt wysoka – niewspółmierna do naruszenia i do tego, mogąca zachwiać stabilnością finansową podmiotu, oferującego rentę dożywotnią. O ile zatem idea karania za niedopełnienie obowiązków ustawowych wydaje się słuszna, o tyle jej wysokość budzi nasze wątpliwości, w związku z czym apelujemy o jej obniżenie do np. 50.000 PLN. Tym bardziej, że ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym w analogicznym przypadku w ogóle nie zakłada karania.

 

Poza tym fundusz hipoteczny (na razie tylko one oferują rentę dożywotnią) po przejęciu własności nieruchomości, ma obowiązek utrzymywać ją „w stanie niepogorszonym” i terminowo opłacać czynsz oraz podatki od niej. Mimo, że do końca swojego życia – na zasadzie służebności mieszkania – zamieszkuje ją świadczeniobiorca. Jednocześnie przepisy nie pozwalają właścicielowi na kontrolowanie stanu należącego do niego mieszkania, sprawdzanie, czy nie doznaje ono jakiegokolwiek uszczerbku. Stąd propozycja KPF, by zmienić ten stan rzeczy – postulujemy wprowadzenie mechanizmów umożliwiających kontrolowanie stanu mieszkania, a w razie narażania go na zniszczenia – także prawo wypowiedzenia umowy przez świadczeniodawcę. Podobnie zresztą jak przewiduje to regulacja o odwróconym kredycie hipotecznym.

 

W procedowanej ustawie znajduje się okoliczność, która, zdaniem Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych, może oddziaływać na obniżenie świadczeń emerytów nawet o kilkadziesiąt procent.

 

Ustawa przewiduje bardzo słuszny mechanizm ustanawiania hipoteki na rzecz świadczeniobiorcy, zabezpieczający jego prawa do otrzymywania umówionego świadczenia. Po śmierci świadczeniobiorcy, jeżeli świadczeniodawca wywiązał się należycie z umowy, tzn. wypłacał świadczenie w wysokości i w terminach umownych, hipoteka winna być wykreślona.

 

Praktyka pokazuje jednak, że sądy nie zawsze uznają akt zgonu świadczeniobiorcy, jako wystarczającą przesłankę do stwierdzenia wygaśnięcia wierzytelności zabezpieczonej hipoteką. W orzecznictwie sądów wieczystoksięgowych prezentowany jest pogląd, iż akt zgonu stanowi dokument urzędowy, który co najwyżej poświadcza wygaśnięcie roszczenia o przyszłe świadczenia dożywotnie, jednakże nie daje podstawy do stwierdzenia, czy wszystkie wierzytelności wymagane za życia świadczeniobiorcy zostały zaspokojone – wygasły.

 

W takim bowiem wypadku, wierzytelność o ich zapłatę przypada spadkobiercom zmarłego świadczeniobiorcy, w związku z tym dla stwierdzenia wygaśnięcia tejże wierzytelności i wykreślenia hipoteki z KW konieczne jest uzyskania stosowanego oświadczenia samych spadkobierców. Jednak samo ich zidentyfikowanie nastręcza trudności, o skłonieniu ich do wydania oświadczenia i zgody na wykreślenie hipoteki nie wspominając.

 

Dlatego świadczeniodawcy nierzadko zmuszeni są do wystąpienia na drogę sądową, w rezultacie czego od śmierci świadczeniobiorcy do dnia wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej może upłynąć nawet kilka lat.

 

Co to oznacza dla podmiotu, oferującego rentę dożywotnią? Wpis hipoteki w księdze powoduje, że nie może on sprzedać nieruchomości, a przecież przychody z tego właśnie tytułu stanowią główne źródło dochodu firm, funkcjonujących na rynku. Z wyliczeń ekspertów KPF wynika, że mogą one kalkulować średnio dwuletni okres, w którym, po zgonie świadczeniobiorcy, nieruchomość nie będzie mogła zostać sprzedana. Z pewnością uwzględnią one te niedogodności przy rachubie kosztów, a wówczas wysokość świadczeń może zostać obniżona nawet o 20%.

 

O ile sama żądanie wywiązania się z umowy przez świadczeniodawcę jest ze wszech miar słuszne, o tyle ustawa powinna w sytuacji opisanej przeze mnie, zawierać szczegółowe przepisy traktujące o wykreśleniu hipoteki. Dlatego jako KPF złożyliśmy propozycję aby podstawę dla wykreślenia hipoteki ustanowionej na rzecz świadczeniobiorcy z tytułu umowy o dożywotnie świadczenie pieniężne stanowił akt zgonu, a dla rozwiania problemów związanych z ewentualnymi roszczeniami spadkobierców, także oświadczenie świadczeniodawcy w formie z podpisami notarialnie poświadczonymi o braku zaległości względem świadczeniobiorcy, wydawane pod groźbą penalizacji karnej. Wówczas chronić będziemy ewentualnych spadkobierców, przy ograniczeniu nadmiernego ryzyka prawnego świadczeniodawców.

 

Ustawa wskazuje, że przedmiotem umowy mogą być jedynie nieruchomości mieszkalne. KPF chciałby rozszerzenia tego katalogu.

 

W naszej opinii powinien on zostać uzupełniony o nieruchomości gruntowe i prawo użytkowania wieczystego, a także udziały w tych prawach. Postulat KPF jest tym bardziej zasadny, że ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym dopuszcza możliwość, by stanowiły one przedmiot umowy między kredytodawcą a kredytobiorcą. Dlatego zawężanie kręgu potencjalnych beneficjentów ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym do właścicieli lokali nie ma uzasadnienia.

 

Ustawodawca nakłada na świadczeniodawców obowiązek uiszczenia podatku od czynności cywilnoprawnych przy zawarciu umowy. KPF nie zgadza się z jego wysokością, bo jego skutki odczują nie tylko oni, ale także ich klienci.

 

Rzeczywiście, ustawodawca ustalił wysokość tej należności publicznoprawnej na poziomie 2% wartości nieruchomości. Przykładowo przy mieszkaniu wartym 300 tysięcy PLN, podatek od czynności cywilnoprawnych wyniesie 6000 PLN. Koszt, który spoczywa na podmiocie, oferującym świadczenie, może zostać przerzucony na jego klienta, czyli Seniora w postaci niższych wypłat. Dlatego, zważywszy na cel umowy, czyli zagwarantowanie wsparcia osobie starszej – jako KPF opowiadamy się za zwolnieniem świadczeniodawców z tego podatku albo co najmniej obniżenie jego wysokości.

 

Źródło: KPF

Posted in Bankowość, Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , ,

Jak zapewnić sobie 1 000 zł dodatkowej emerytury

Posted on 0

Minął już ponad miesiąc od zakończenia okresu, w którym podejmowaliśmy decyzję dotyczącą naszych składek emerytalnych. Zapominamy więc o problemie jakim jest kwestia niskich emerytur.  Expander przypomina, że jeśli chcemy uniknąć drastycznego pogorszenia poziomu życia na emeryturze, musimy zadbać o nią samodzielnie. Aby mieć 1 000 zł dodatkowej emerytury, wystarczy odkładać co miesiąc 330 zł. Stanie się tak jednak przy założeniu, że zaczniemy gromadzić kapitał w wieku 30 lat. Im dłużej będziemy z tym zwlekać, tym trudniej będzie osiągnąć satysfakcjonujący rezultat.

 

Niezależnie od tego czy wybraliśmy ZUS czy też OFE i ZUS, powinniśmy pamiętać, że w przyszłości czeka nas emerytura, która może nie być radosnym okresem odpoczynku po latach pracy. W wielu przypadkach, zwłaszcza ludzi obecnie młodych i w średnim wieku, na emeryturze czeka nas drastyczne pogorszenie poziomu życia. Według różnych szacunków, w przyszłości kwota świadczenia wyniesie od 30% do 50% ostatniego wynagrodzenia.

 

Wielu Polakom trudno sobie wyobrazić życie w sytuacji, w której będą otrzymywali o połowę mniej pieniędzy. Z drugiej jednak strony te same osoby nierzadko nic nie robią, aby poprawić swoją przyszłą kondycję finansową. Przeważa myślenie, że na zabezpieczenie swojej przyszłości przyjdzie jeszcze czas. Zajmujemy się więc przede wszystkim bieżącymi potrzebami. Takie zachowanie można oczywiście zrozumieć w przypadku osób o bardzo niskich dochodach. Niestety podobnie postępują również ci, którzy otrzymują wynagrodzenie pozwalające na oszczędzanie.

 

Problem polega na tym, że w przypadku oszczędzania, zwlekanie ma bardzo przykre konsekwencje. Im później zaczniemy, tym będzie nam trudniej. Dla przykładu załóżmy, że chcemy przez 20 lat (od 65 do 85 roku życia) wypłacać sobie dodatkową emeryturę w wysokości 1 000 zł. Jeśli zaczniemy oszczędzanie w wieku 30 lat to wystarczy abyśmy co miesiąc odkładali 330 zł. Dziesięć lat później, czyli w wieku 40 lat, kwota ta wzrasta już do 531 zł.

 

Najtrudniej jest jednak zebrać potrzebne na ten cel oszczędności po 50 roku życia. Wymaga to odkładania ponad 1 000 zł miesięcznie. Warto dodać, że nie wygląda to jednak tak źle jeśli uwzględnimy, że wpłacając po tysiąc złotych przez 15 lat będziemy mogli dostawać również tysiąc miesięcznie, jednak przez 20 lat. Jest to możliwe oczywiście dzięki uzyskiwanym odsetkom, które przy długoterminowym oszczędzaniu dają duże korzyści nawet, gdy oprocentowanie nie jest bardzo wysokie. Po pewnym czasie uzyskujemy bowiem już nie tylko odsetki od wpłaconych oszczędności, ale też od uzyskanych już wcześniej odsetek.

 

Ile trzeba odkładać miesięcznie,
aby mieć 1 000 zł dodatkowej emerytury przez 20 lat

Wiek rozpoczęcia oszczędzania

Ile trzeba odkładać co miesiąc

30 lat

330 zł

35 lat

413 zł

40 lat

531 zł

45 lat

709 zł

50 lat

1 005 zł

Opracowanie: Expander Advisors

 

Warto tez zwrócić uwagę na jeszcze jeden element. Bardzo ważne jest nie tylko to, aby odkładać pieniądze, ale także aby je pomnażać. Trudno będzie zgromadzić odpowiednio wysokie oszczędności jeśli będziemy gromadzić kapitał w przysłowiowej skarpecie. Wtedy nawet jeśli zaczniemy w wieku 30 lat musielibyśmy odkładać aż po 972 zł miesięcznie. W porównaniu do kwoty 330 zł jest to więc niemal trzykrotnie więcej.

 

Założenia do wyliczeń:

Dodatkową emeryturę będziemy sobie wypłacać od 65 do 85 roku życia. Uwzględniono inflację na poziomie 2% rocznie. Zarówno kwota dodatkowej emerytury, jak i ta którą będziemy odkładać, będzie powiększona o inflację. W okresie do 65 roku życia założono stopę zwrotu na poziomie 5%, a później 4%. Uwzględniono podatek od zysków.

 

Jarosław Sadowski

Główny analityk

Expander Advisors

 Źródło: Expander

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , ,

Długowieczność jest super, ale nie dla portfela

Posted on 0

Żyjemy coraz dłużej i powinniśmy się z tego cieszyć. Poza oczywistymi plusami, długowieczność ma też słabsze strony. Podstawową jest to, z czego to dłuższe życie będziemy finansować. Możliwości jest kilka, ale tą, na którą mamy największy wpływ my sami, jest po prostu regularne oszczędzanie. Niestety, nic tego nie zastąpi.

 

Zgodnie z opublikowanym właśnie przez GUS raportem dotyczącym trwania życia, mężczyźni urodzeni w 2013 roku mogą liczyć na to, że średnio dożyją 73,1, a kobiety 81,1 roku życia. Średnia długość trwania życia wydłuża się dynamicznie i nieprzerwanie od 1991 roku. Wówczas mężczyźni dożywali niespełna 66, a kobiety nieco ponad 75 roku życia.

Co więcej, średnia długość życia wydłuża się szybciej, niż w swoich oficjalnych prognozach zakładał GUS. Wg ostatniej takiej prognozy, na lata 2008-2035, GUS oczekiwał, że średnio 81 roku życia dożywały będą dopiero kobiety urodzone po 2020 roku. Podobnie jest w przypadku mężczyzn, dla których średnia długość trwanie życia miała przekroczyć 73 lata dla urodzonych w okolicach 2018-2019 roku.

 

Nasza długowieczność jest zmartwieniem dla ZUS-u

 

To co cieszy chyba nas wszystkich, jest niestety dużym zmartwieniem dla ZUS-u. Wylicza on bowiem nowe emerytury, uwzględniając między innymi właśnie średnie dalsze trwanie życia na podstawie specjalnie w tym celu co roku publikowanych przez GUS tablic. Krótko mówiąc, jeśli długość dalszego życia została na tej podstawie w wyliczeniach ZUS-u niedoszacowana, to osoby starające się o emeryturę będą pobierały ją dłużej niż się zakłada, zatem i potrzeby finansowe ZUS-u będą większe niż obecnie się zakłada. Te braki trzeba będzie czymś sfinansować. Bazując na ostatnich doświadczeniach, na myśl przychodzi najpierw zagarnięcie pieniędzy, które pozostały jeszcze w OFE (aktualnie to ok. 147 mld zł), a potem pozostaje już tylko podnoszenie podatków.

Żyjemy dłużej, bo – jak wskazuje ZUS – korzystamy z rozwoju nowych technologii medycznych i nowoczesnych metod diagnostycznych, ale także z generalnej poprawy kondycji zdrowotnej Polaków, realizowanej przez prozdrowotny styl życia. Jeśli jednak polepszającą się kondycją chcemy cieszyć się na emeryturze, powinniśmy też uwzględniać wydłużające się oczekiwane dalsze trwanie życia we własnych kalkulacjach. Z gusowskich tablic wynika, że mężczyźni, którzy w 1990 roku mieli 30 lat, przeciętnie mieli dożyć 69,1, zaś kobiety 77,2 roku życia. W 2013 roku jest to już odpowiednio 74,3 i 81,8 lat. Warto jednak zwrócić uwagę, że im dłużej żyjemy, tym wiek statystycznie możliwy do osiągnięcia zwiększa się. Z tablic wynika bowiem, że w 2013 roku 60 letni mężczyzna przeciętnie może dożyć 78,7, a kobieta 83,9 roku życia.

 

Uzwględnij, jak długo pożyjesz

 

Podsumowując, wiele wskazuje na to, że obecni 30-40 latkowie mają duże szanse na to, żeby dożyć dziewięćdziesiątki. A to oznacza, że przy aktualnym wieku emerytalnym, który dla kobiet i mężczyzn wynosi 67 lat, trzeba się liczyć tym, że życie na emeryturze potrwa nawet grubo ponad 20 lat. Dlatego, odkładając z myślą o dodatkowej emeryturze, trzeba zdecydowanie uwzględnić to, na jak długo – potencjalnie – te oszczędności będą nam potrzebne. Jeśli ktoś, kto ma obecnie 30 lat, czyli do emerytury pozostaje mu jeszcze 37 lat, zacznie teraz odkładać miesięcznie 200 zł, przy średniej rocznej stopie zwrotu na poziomie 5 proc., w chwili przejścia na emeryturę ma szansę zgromadzić kapitał w wysokości ok. 260 tys. zł. Jeśli potem ulokuje go na bezpiecznej lokacie, z której będzie miał 3 proc. zysku rocznie, to wystarczy, że co miesiąc przez 15 kolejnych lat, będzie wypłacać sobie, z kapitału i z zysku, dodatkową emeryturę wysokości niespełna 1800 zł. Warto w tym miejscu odnotować, że za te 1800 zł za 40 lat będzie można kupić mniej więcej tyle, ile dziś na 700 zł (jeśli średnia roczna inflacja w tym czasie wyniesie 2,5 proc.). Jeśli teraz ten ktoś, wiedząc, że musi się liczyć z tym, że na emeryturze spędzi znacznie więcej czasu, w powyższych obliczeniach zmieni tylko jedną zmienną, a mianowicie wydłuży okres wypłaty na 25 lat, to jego miesięczny dodatek do państwowej emerytury spadnie o jedną trzecią, do zaledwie 1200 zł (na dzisiejsze pieniądze to ok. 450 zł).

 

Trzeba odkładać więcej

 

Co zrobić, żeby uzupełnić deficyt? Odpowiedź jest prosta: trzeba odkładać więcej. Zamiast 200 zł miesięcznie, trzeba by odkładać ok. 300 zł. Innym rozwiązaniem jest np. coroczna indeksacja odkładanej kwoty. Możemy więc zacząć od 200 zł miesięcznie, a następnie zwiększać tę kwotę o 3 proc. każdego roku, żeby osiągnąć mniej więcej ten sam efekt, jakbyśmy odkładali przez cały okres stałą kwotę równą 300 zł.

 

Długowieczność, poza chyba oczywistymi korzyściami jakie z niej płyną, rodzi także oczywiste problemy natury finansowej. Może i nie każdy, ale na pewno większość z nas, chciałaby żyć jak najdłużej, ale pracować jak najdłużej pewnie już nie koniecznie. Żeby tak było, trzeba o tym zacząć myśleć odpowiednio wcześniej, pamiętając o tym, że im wcześniej zaczyna się oszczędzać o myślą o tak odległym w czasie celu jak emerytura, tym mniejszym jest to wyrzeczeniem, bo mniejsze kwoty trzeba odkładać. A na przyszłą emeryturę można przejść nie czekając do 67 urodzin.

 

Źródło: Open Finance

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Nie wszyscy muszą odprowadzać składek na ubezpieczenie zdrowotne

Posted on 0

Z zasady odprowadzanie składki na ubezpieczenie zdrowotne jest obligatoryjne dla wszystkich pracujących, jednak regulacje przewidują, że pewne grupy obywateli są zwolnione ze składek do ZUS i kwalifikują się do nich emeryci, renciści, a także osoby niepełnosprawne.

W przypadku emerytów i rencistów posiadających pozarolniczą działalność gospodarczą nie są oni zobowiązani opłacać składki zdrowotnej, jeżeli ich świadczenie emerytalne lub rentowe nie przekroczy wysokości minimalnego wynagrodzenia (obecnie 1680 zł). Dodatkowo muszą też spełniać jeden z poniższych warunków:

– uzyskiwać dodatkowe przychody z działalności w wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 50 proc. kwoty najniższej emerytury (obecnie – 831,15 zł),

– opłacać podatek dochodowy przy wykorzystaniu metody karty podatkowej.

Obowiązku opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne nie mają także osoby prowadzące działalność gospodarczą i posiadające umiarkowany lub znaczący stopień niepełnosprawności, które spełniają powyższe warunki.

Zwolnieniem tym są też objęci emeryci i renciści, którzy jednocześnie posługują się dokumentem stwierdzającym posiadanie umiarkowanego lub znacznego stopnia niepełnosprawności. W takim wypadku nie ma znaczenia wartość uzyskiwanej emerytury lub renty.

Z ulg mogą skorzystać zarówno osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, jak i osoby będące wspólnikami przy prowadzeniu tej działalności.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Prawo pracy, Ubezpieczenia, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,

Jak zyskać 1000 zł dodatku do emerytury?

Posted on 0

Niedawno wybraliśmy pomiędzy OFE i ZUS-em. Decyzja ta w pewnym stopniu zaważy na naszej finansowej przyszłości, ale jak pokazują najnowsze wyliczenia, niezależnie od wybranego wariantu, przyszła emerytura może nie być satysfakcjonująca. Jak sprawić, by była wyższa?

Kluczem do sukcesu jest systematyczność i odkładanie części swoich dochodów na przyszłość już przy podejmowaniu pierwszej pracy. Niestety, dla dwudziestokilkulatka emerytura jest czymś bardzo odległym. Dopiero wraz z wiekiem, najczęściej około czterdziestki, beztroska przechodzi w refleksję, czy świadczenia wypłacane przez państwo będą wystarczające w późniejszych latach życia. Obawa ta nie jest bezpodstawna. Obecnie przeciętna emerytura w Polsce stanowi około 60% ostatnich zarobków pracownika, ale szacuje się, że w przyszłości może wynieść zaledwie 35-40% ostatniej wypłaty.

Dzisiejszy czterdziestolatek, przy zarobkach rzędu 3000 zł miesięcznie na rękę, w wieku 67 lat może liczyć na ostatnie wynagrodzenie w wysokości 5200 zł, zakładając, że jego pensja będzie rosła rocznie w tempie 2% powyżej inflacji. W tej sytuacji jego emerytura z systemu obowiązkowego wyniesie nie więcej niż 2000 zł miesięcznie – wylicza Maciej Rogala, ekspert od systemów emerytalnych i właściciel serwisu Emerytariusz.pl.

Oszczędności czterdziestolatka

Załóżmy, że przykładowy czterdziestolatek, pan Piotr, będzie odkładał z każdej wypłaty 250 zł miesięcznie przez okres 27 lat. Po osiągnięciu wieku emerytalnego, tj. w wieku 67 lat chciałby otrzymać dodatek w wysokości 1000 zł miesięcznie, wypłacany przez okres 15 lat. Jak to osiągnąć?

Pan Piotr może pokusić się o ulokowanie środków na popularnej lokacie bankowej lub w funduszu pieniężnym, jednak oczekiwany zysk z takiej inwestycji kształtuje się na poziomie inflacji lub 1-2 punkty procentowe powyżej. To za mało. – Korzystając wyłączne z tej formy pomnażania kapitału w przyszłości otrzymamy dodatek w wysokości około 450-550 zł, czyli istotnie niższy od oczekiwanego – mówi Maciej Rogala.

Zysk 5% powyżej inflacji to minimum

Aby nasz bohater otrzymał miesięczny dodatek do emerytury w wysokości 1000 zł, musiałby pomnażać swoje oszczędności w tempie co najmniej 5% powyżej inflacji. Rezultat ten może osiągnąć inwestując np. w akcje spółek notowanych na giełdzie, kupując je samodzielnie lub za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych. Jak jednak podkreśla Maciej Rogala, powierzenie środków towarzystwu funduszy inwestycyjnych (w skrócie TFI), jest rozwiązaniem o wiele wygodniejszym i bezpieczniejszym. – Dzięki ulokowaniu kapitału w funduszu inwestycyjnym już od pierwszej składki minimalizujemy nieuniknione w przypadku akcji ryzyko, jako że fundusz inwestuje w wiele różnych spółek – tłumaczy Maciej Rogala.

Waldemar Wołos, dyrektor ds. rozwoju nowych produktów Union Investment TFI dodaje natomiast, że decydując się na inwestycję w akcje powinniśmy być świadomi mechanizmu zmian cen akcji w czasie, co przygotuje nas na wahania wartości inwestycji i pozwoli konsekwentnie, bez ulegania emocjom realizować założony przez nas cel.

Efektywnie i bez podatku

Zdaniem eksperta Union Investment TFI podstawą efektywnego planu emerytalnego jest regularne odkładanie niewielkich kwot. Wynika z tzw. efekt procentu składanego, który ma miejsce m.in. przy lokowaniu w fundusze inwestycyjne. – Na nasz przyszły zysk pracuje nie tylko powierzony przez nas kapitał, ale również wypracowane w toku inwestycji odsetki. Efekt ten możemy porównać do kuli śnieżnej, która im dalej się toczy, tym większa się staje – wyjaśnia Waldemar Wołos.

W przypadku inwestowania w akcje systematyczne wpłaty mają również zaletę, że prowadzą do uśredniania ceny, po której kupujemy papiery wartościowe bądź jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych. Dzięki temu unikamy ryzyka wpłacenia większej sumy pieniędzy „na górce”, tuż przed tym, jak giełda wejdzie w fazę cyklicznej bessy, której następstwem jest okresowy spadek wartości naszej inwestycji – dodaje.

Specjaliści radzą również, by odkładając na emeryturę korzystać ze specjalnie stworzonych do tego celu rozwiązań – np. IKE (Indywidualnego Konta Emerytalnego). Konto tego typu daje dostęp do różnych instrumentów finansowych, ale co najważniejsze – oferuje ulgę podatkową, którą pozwala znacząco zwiększyć finalną wartość inwestycji.

W przypadku IKE osoba oszczędzająca, która osiągnie wiek emerytalny jest zwolniona z podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki), który w przypadku każdego innego produktu finansowego – także lokaty bankowej – jest naliczany przy wypłacie środków.

Jak pokazują powyższe wyliczenia i wskazówki, nawet czterdziestolatek ma możliwości, by zabezpieczyć swoją emerytalną przyszłość. A że prognozowane świadczenia z systemu obowiązkowego nie wyglądają zbyt zachęcająco, z pewnością warto z tych możliwości skorzystać.

Źródło: Union Investment Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A.

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Warto oszczędzać, ale nie ma z czego?

Posted on 0

Kto, na co, jak i ile? Jakie strategie oszczędzania wybieramy? Czy mówiąc „oszczędności”, myślimy o perspektywie emerytury czy spoglądanie aż tak daleko „do przodu” nie jest naszą cechą? Odpowiedzi na te pytania udziela raport „Sytuacja na rynku consumer finance. II kwartał 2014”, przeprowadzone przez Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych we współpracy z Instytutem Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej.

 

CO SIÓDME GOSPODARSTWO MOŻE ZAOSZCZĘDZIĆ

 

Według ankietowanych w badaniu gospodarstw domowych, bieżący klimat do oszczędzania, w stosunku do poprzedniego kwartału, pogorszył się. Odsetek tych, którzy uznają, że to bardzo dobry lub dobry czas na gromadzenie oszczędności spadł o 3,2 punktu procentowego – z 28,7% do 25,5%. Mimo pesymistycznych ocen teraźniejszości, prognoza dotycząca prawdopodobieństwa oszczędzania w najbliższych 12 miesiącach różni się znacząco – 13,7% gospodarstw domowych deklaruje, że jest w stanie odłożyć jakiekolwiek oszczędności.– Niezależnie od skłonności do oszczędzania naszych klientów, cały czas ich edukujemy odnoście do potrzeby posiadania oszczędności. Najczęściej ci, którzy mają z czego, często zaczynają oszczędzać. Natomiast osoby, które w danym momencie nie chcą tego robić, również dostają od nas informację o posiadanych w ofercie rozwiązaniach oszczędnościowych, co procentuje w przyszłości, bo klienci do nas później wracają – mówi dyrektor Działu Sprzedaży Ubezpieczeń i Produktów Oszczędnościowych Domu Kredytowego NOTUS (firmy członkowskiej KPF), Dariusz Lewandowski.

 

Co ciekawe, mimo, niespełna 14%, będących w stanie cokolwiek oszczędzić, to relatywnie niski poziom – to i tak najwyższy od prawie trzech lat! W grupie skorej do oszczędzania dominują ludzie młodzi – w przedziale wiekowym 16-29 lat.

 

– W naszym przypadku na kredyty decydują się z reguły osoby powyżej 24 roku życia. Moment zaciągania kredytu to szczególny czas dla osoby, która po raz pierwszy zaciąga tak duże zobowiązanie, jakim jest kredyt hipoteczny. Po raz pierwszy pojawiają się koszty stałe, na zdecydowanie wyższym niż dotychczasowym poziomie. Pierwsze mieszkanie oznacza również dodatkowe koszty związane z wyposażeniem, zakupem podstawowych sprzętów domowych, itp. Z tego powodu bardzo ostrożnie podchodzimy do kwestii dodatkowych zobowiązań wśród ludzi młodych. Nie wyobrażamy sobie sytuacji, kiedy ktoś posiada kredyt hipoteczny, a nie posiada żadnych oszczędności, które zabezpieczałyby przynajmniej spłatę kilku rat. W tej grupie wiekowej preferujemy rozwiązania elastyczne, dostosowane do budżetów domowych. Głównym zabiegiem, który stosujemy jest edukacja – ostateczny wybór należy do klientów – dodaje Lewandowski z DK NOTUS.

 

WIĘCEJ DOCHODÓW NA OSZCZĘDNOŚCI

 

Optymizm może budzić fakt, że gospodarstwa domowe, które deklarują oszczędzanie, przeznaczają na ten cel coraz większy procent swoich miesięcznych dochodów. W tej grupie prawie jedna trzecia przyznaje, że oszczędności będą stanowić ponad dziesiątą ich część, a jedno na dwadzieścia spodziewa się, że przekroczą one 30% ogółu dochodów.

 

EMERYTURA? JAKOŚ TO BĘDZIE

 

W raporcie pada też pytanie o cel oszczędzania. Autorzy badania „Sytuacja na rynku consumer finance”-zadali je w styczniu tego roku i wówczas okazało się, że najwięcej, bo ponad 32% respondentów wskazało bieżące wydatki, ale niewiele mniej – 26% – remont domu lub mieszkania. Znamienne, że od momentu pojawienia się tego pytania w raporcie na początku 2008 roku odsetek gospodarstw domowych, deklarujących gotowość oszczędzania długoterminowego i odkładania na emeryturę utrzymuje się na stałym pułapie, oscylując wokół wartości od 2%-4%.

 

– To właśnie są wymierne skutki tzw. reformy systemu emerytalnego. Forsowanie hasła „nie martw się o przyszłość, bo państwo zadba o twoją emeryturę” ma swój wymierny efekt – nikły odsetek osób które pozostały w OFE i obsuwanie się indeksów GPW. Może warto zadać w tym miejscu pytanie czy zwolennicy owej reformy naprawdę mieli świadomość jej skutków? – moim zdaniem nie mieli i będzie to mieć fatalne skutki w niedalekiej przyszłości. Śmiem wątpić, aby eksperci pro rządowi przewidzieli to, co się obecnie dzieje a będzie mieć kosztowy efekt na długi okres –stwierdza dr Mirosław A. Bieszki, doradca ekonomiczny KPF.

 

Wśród klientów cały czas pokutuje opinia, że jakoś to będzie. Przecież ich rodzice otrzymują emerytury i jakoś sobie radzą. Brakuje podstawowej wiedzy na temat systemu emerytalnego. W szkołach nikt nie edukuje na temat emerytur, a rodzice dzisiejszych pracujących osób, mają emerytury. Większość osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że to oni utrzymują dzisiejszych emerytów, a na ich emerytury będą pracowały ich dzieci, których jest coraz mniej. Bez szerokiej edukacji rządowej i jasnego przekazu, że bez własnych oszczędności nie za bardzo będzie z czego żyć na emeryturze oraz realnych zachęt podatkowych, nie widzę żeby liczba osób realnie oszczędzających drastycznie się zwiększyła –podkreśla Lewandowski. 

 

PO PIERWSZE – NIE TRACIĆ!

 

Jakie strategie oszczędzania wybierają, którzy jednak mają świadomość, że prawdopodobnie skromna emerytura nie wystarczy do zaspokojenia potrzeb życiowych?

 

Lewandowski (Dom Kredytowy NOTUS): Obecnie na rynku dominuje potrzeba bezpieczeństwa. Po kryzysie finansowym i aferach finansowych, takich, jak chociażby Amber Gold oraz nagłośnionych procesach przeciwko Towarzystwom Ubezpieczeniowym, większość klientów wybiera produkty także oferowane przez Towarzystwa Ubezpieczeń, ale bezpieczne. Klienci chcą wiedzieć ile mają zagwarantowane kapitału na koniec oszczędzania. Jest jednak grupa świadomych klientów, którzy decydują się na rozwiązania oparte na funduszach inwestycyjnych. To, co łączy jednych i drugich – chcą wpłacać i zyskiwać. Obecnie skala zysku wydaje się być drugorzędna. Podstawą obecnie jest zasada „nie tracić”.

 

Co ważne, 2/3 Polaków jest przekonanych, że warto odkładać z myślą o przyszłości, ale nie znajduje to odbicia w realnych decyzjach finansowych.

 

Od 2006 roku KPF wespół z Instytutem Rozwoju Gospodarczego SGH realizuje projekt badawczy o tej samej nazwie, opisujący koniunkturę na rynku kredytu konsumenckiego.

 

Źródło: KPF

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Liczysz na emeryturę? Licz na siebie

Posted on 0

Starość to temat, którego unikamy. Nie chcemy przejmować się kwestią, która będzie nas dotyczyć dopiero za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego podkreślają jednak, że jest to problem, którym powinniśmy zająć się jak najszybciej. Zabezpieczenie swojej finansowej przyszłości jest bowiem tematem aktualnym zarówno dla dwudziesto-, jak i pięćdziesięciolatków.

 

Dlaczego powinniśmy planować już teraz?

Według danych dostarczonych przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju w 2012 r., stopa zastąpienia w Polsce wynosiła 48,8%. Oznacza to, że przechodzący na emeryturę średnio otrzymywali świadczenia wynoszące niecałą połowę ostatniej pensji. Pesymistyczne prognozy podają jednak, że za 30 lat wartość ta spadnie do ok. 30%. – Problem ten dotyczy wielu krajów, także Polski. Jest to związane z procesem starzenia się społeczeństwa oraz zmianami w sposobie naliczania świadczeń – mówi Piotr Nowak, Expander, Związek Firm Doradztwa Finansowego. – Coraz większa liczba emerytów jest utrzymywana przez zmniejszającą się grupę osób aktywnych zawodowo. Ponadto wypłacane świadczenia są obliczane między innymi na podstawie uśrednionej prognozy długości życia. Im dłużej będziemy żyć, tym mniejsze będą nasze emerytury – dodaje.

 

Dziś na jednego emeryta pracują trzy osoby. Według danych ZUS w 2060 roku, w związku z niekorzystną demografią, będzie to już tylko jedna osoba. Z tej perspektywy samodzielne oszczędzanie wydaje się jedynym wyjściem pozwalającym zagwarantować sobie przyzwoity poziom życia na starość. Niestety niewielu z nas myśli o swojej przyszłości. Potwierdza to raport Expandera, KPF i Domu Kredytowego Notus, z którego wynika, że jedynie co dwudziesty Polak oszczędza z myślą o emeryturze[1].

 

Stoimy przed wyborem

Obecnie możemy zdecydować, czy składki, które przekazujemy na poczet przyszłej emerytury zostaną ulokowane w ZUS czy w ZUS i OFE. Termin składania deklaracji mija 31 lipca. Osoby, które nie złożą formularza, zostaną automatycznie zaliczone do grona płatników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Kolejne takie okno transferowe zostanie uruchomione dopiero w 2016 r., a następnie co kolejne cztery lata. – Warto pamiętać, że nasza decyzja nie wpłynie w sposób diametralny na wysokość wypłacanych w przyszłości świadczeń, w związku z niewielką sumą środków, które potencjalnie będą przekazane do funduszy – stwierdza Bernard Waszczyk, ekspert Open Finance i ZFDF. – Jeśli zdecydujemy się na dalszą przynależność do OFE, trafi tam jedynie 2,92% całej składki. Reszta wpłynie do ZUS, z czego 4,38% zostanie zapisanych na subkoncie. Warto o tym pamiętać, ponieważ środki zgromadzane w OFE, jak i na subkoncie w ZUS są dziedziczone, w przeciwieństwie do reszty składek – wyjaśnia ekspert.  

 

Umiesz liczyć? Licz na siebie

Jedynym pewnym wyjściem, które pozwoli przyszłemu emerytowi zachować dotychczasowy standard życia jest samodzielne oszczędzanie. Umożliwia to III filar, a więc produkty, na które decydujemy się dobrowolnie. Tworzą go IKE (indywidualne konta emerytalne) oraz IKZE (indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego). Każdy może założyć sobie takie rachunki, ale można posiadać jedynie po jednym takim produkcie. – Rozwiązania te są uregulowane ustawowo, istnieją np. limity wpłat – wyjaśnia Bernard Waszczyk, Open Finance, ZFDF. – Aktualnie na IKE możemy wpłacić 11 238 zł rocznie, natomiast na IKZE 1,2-krotność prognozowanego średniego wynagrodzenia, co oznacza 4 495,20 zł w 2014 roku. Aby zachęcić Polaków do tej formy oszczędzania, kapitał zgromadzony na tych kontach został zwolniony z 19-procentowego podatku Belki. Ulga przysługuje jednak dopiero, gdy wypłata nastąpi po osiągnięciu przez jego posiadacza odpowiedniego wieku. Wcześniejsze zabranie pieniędzy z konta będzie wiązało się z naliczeniem podatku. Środki, które wpłacimy na IKZE dodatkowo możemy odliczyć rozliczając się z fiskusem – dodaje.

 

Planując emeryturę warto zastanowić się też nad innymi produktami pozwalającymi gromadzić środki z myślą o spokojnej starości. Są to np. Plany Systematycznego Oszczędzania (PSO) lub polisy inwestycyjno-ochronne. Ponadto niektóre duże firmy proponują swoim pracownikom pracownicze programy emerytalne. – Rozwiązań, z których możemy korzystać jest bardzo wiele – wyjaśnia Piotr Nowak, Expander, ZFDF. – Przy ich wyborze powinniśmy wziąć pod uwagę nasze możliwości finansowe, wiek oraz kapitał, którym chcemy dysponować przechodząc na emeryturę. Decyzję warto skonsultować z renomowanym doradcą finansowym. Ważne, byśmy nie przekładali tej kwestii na później, lecz podjęli działania jak najszybciej. Im prędzej zaczniemy oszczędzać, tym mniejsze sumy będziemy musieli odkładać, by osiągnąć zamierzony cel, którym jest zapewnienie sobie godnego życia po przejściu na emeryturę – radzi ekspert.

 

Bądź przezorny, zacznij oszczędzać jak najszybciej. Dzięki temu obciążenie domowego budżetu będzie mniejsze.

Bądź systematyczny, regularnie odkładaj nawet małe kwoty pieniędzy. Ułatwieniem mogą być rozwiązania proponowane przez banki.

Bądź konsekwentny, nie finansuj bieżących potrzeb ze środków przeznaczonych na przyszłość.

Bądź rozważny, dobrze zastanów się nad wyborem produktu oszczędnościowego i skonsultuj decyzję ze specjalistą.

 

Źródło: ZFDF

 


[1] Trendy w oszczędzaniu  Polaków, raport Expander Advisors, KPF i Domu Kredytowego Notus, maj 2014

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Renta dożywotnia i odwrócony kredyt hipoteczny powinny wejść w życie jednocześnie

Posted on 0

Polscy Seniorzy, o różnym stopniu zamożności, powinni mieć możliwość wyboru między dwiema komplementarnymi ofertami finansowymi, stanowiącymi uzupełnienie ich dochodów emerytalnych/rentowych. Dlaczego? Przede wszystkim po to, by móc dostosować produkt do własnej sytuacji życiowej. W związku z tym projekt ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym powinien być procedowany równolegle z projektem ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym.

 

AKTUALNY STAN LEGISLACJI

 

Tocząca się w Polsce wokół zabezpieczenia emerytalnego debata zyskała w ostatnich tygodniach nowy kontekst. 6 czerwca br. odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie projektu ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym, który następnie został skierowany do prac w Komisji Finansów Publicznych. Jednocześnie 1 lipca Ministerstwo Gospodarki opublikowało długo wyczekiwany projekt ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym – regulacji, umożliwiającej przenoszenie własności nieruchomości w zamian za dożywotnie świadczenie pieniężne, zwane potocznie rentą dożywotnią.

 

Teraz zostaje on poddany konsultacjom społecznym, następnie zajmie się nim Rząd i Sejm. Oba bardzo ważne elementy otoczenia prawnego mogą stworzyć nowe i pozytywne warunki do racjonalnego rozwiązywania problemów, związanych z niewystarczającym często poziomem świadczeń, uzyskiwanych przez osoby starsze z systemu zabezpieczenia emerytalnego. Jakkolwiek aktualny status obu ustaw w procesie legislacyjnym wymaga od jego uczestników bardzo rozważnego podejścia. W takim podejściu ważną rolę mogą odegrać organizacje konsumenckie.

 

ROZWAŻNE DZIAŁANIE NA OSTATNIEJ PROSTEJ

 

Rekomendacja podjęcia rozważnego działania opiera się o wynik analizy doświadczenia praktyki biznesowej funduszy hipotecznych, potrzeb osób starszych i charakterystyki profilu potencjalnych klientów tego produktu finansowego. Merytoryczne wnioski pozwalają na ocenę, iż obie regulacje ustawowe będą stanowić podstawę prawną oferowania dwóch istotnie różniących się produktów, które winny trafiać do dwóch różniących się cechami profili klientów. Obie regulacje, właśnie ze względu na ich komplementarny charakter, dla spełnienia oczekiwanych celów społecznych, bezsprzecznie powinny być co najmniej razem procedowane, a w każdym razie wdrażane do polskiego sytemu prawnego jednocześnie. Wprowadzenie w życie jedynie projektu ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym lub tylko projektu ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym nie rozwiąże problemów finansowych tych z polskich seniorów, którzy różniąc się głównie poziomem zamożności, mogą skorzystać z nieadekwatnego dla nich produktu. Co więcej, wprowadzenie w życie tylko jednego z nich tworzy dla seniorów i jednocześnie konsumentów istotne społecznie ryzyko, iż nie mając pełnego wyboru, mogą podejmować decyzje o zakupie produktu, który nie spełnia ich oczekiwań i potrzeb.

 

Wejście na ścieżkę legislacyjną projektu ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym należy co do zasady ocenić pozytywnie. Jednak, ze względu na fakt, iż model kredytowy charakteryzuje się wypłatami przez wyłącznie ściśle określony czas, to konsumenci – osoby starsze – które oczekiwałyby dodatkowego finansowania do końca życia, mogą doznać nie tylko rozczarowania, ale też taka decyzja może mieć nieodwracalne, negatywne skutki.

 

Brak zaś wejścia w życie regulacji drugiego modelu odwróconej hipoteki, tj. modelu sprzedażowego, czyli renty dożywotniej, która gwarantuje wypłaty dożywotnio powodowałby, iż decyzje, generujące poważne problemy życiowe osób starszych mogą powstawać masowo. Tylko równoległa, kompleksowa regulacja dwóch modeli stworzy nie tylko bezpieczne warunki korzystania z obu produktów, ale również da szansę racjonalnego wyboru konsumentom, osobom starszym oferty najlepiej dopasowanej do ich potrzeb i statusu materialnego.

 

PODSTAWOWE RÓŻNICE

 

Na świecie odwrócona hipoteka oferowana jest właśnie w dwóch modelach i są to oferty uzupełniające się: w modelu kredytowym oferowanym przez banki oraz w modelu sprzedażowym w postaci renty dożywotniej. Odwrócony kredyt hipoteczny, który po wejściu w życie aktualnego projektu ustawy, będzie oferowany przez banki, stanie się najprawdopodobniej ofertą skierowaną do osób o względnie wyższym statusie majątkowym i pozwoli im na co prawda zwiększenie dochodów, ale tylko przez ściśle określony czas. I nawet zakończenie okresu ważności kontraktu pomiędzy bankiem i konsumentem, nie będzie prowadzić do drastycznego pogorszenia jakości życia takiej osoby.

 

Natomiast renta dożywotnia, czyli drugi model odwróconej hipoteki będzie wybierana przez konsumentów o względnie niższej pozycji finansowej, których dochody na emeryturze nie zaspakajają ich bieżących potrzeb i zależy im na uzyskaniu dodatkowego uposażenia na emeryturze dożywotnio, aby móc pokrywać podstawowe koszty utrzymania, w tym np. opłacać czynsz czy zakupić leki. Kwoty uzyskiwane z tytułu renty dożywotniej przeznaczane są bowiem na bieżące potrzeby, co pozwala emerytom o niższych dochodach żyć godnie. Trzeba silnie podkreślić, iż spełnienia takiego celu nie zapewni odwrócony kredyt hipoteczny. Po zakończeniu kontraktu odwróconego kredytu hipotecznego, jeśli zawarłyby go osoby o gorszym statusie majątkowym, musiałby znaleźć sposób na finansowanie wcześniej pokrywanych z dodatkowego uposażenia podstawowych potrzeb.

 

W mediach najczęściej podaje się jako główną różnicę pomiędzy dwoma modelami odwróconej hipoteki moment przeniesienia własności nieruchomości. Ta różnica w istocie jest ważna, ale raczej medialnie, nie zaś dla osób starszych, które podejmują decyzję o zawarciu takiej umowy dla poprawy jakości swego życia i chcą to osiągnąć jak najdłużej, czyli najlepiej dożywotnio. Najważniejszą, z ich punktu widzenia, różnicą pomiędzy odwróconym kredytem hipotecznym a rentą dożywotnią jest czas wypłacania świadczeń. Wyłącznie renta dożywotnia wypłacana jest w każdym przypadku umowy do końca życia beneficjenta świadczeń. I co niezwykle istotnego, nowa regulacja, której projekt został opublikowany 1 lipca, zapewnia najwyższy poziom bezpieczeństwa takiego kontraktu dla beneficjentów. Natomiast należy raz jeszcze podkreślić, że dodatkowe uposażenie w modelu odwróconego kredytu hipotecznego wypłacane będzie przez z góry określony czas, który prawdopodobnie jedynie w niewielkiej liczbie umów będzie pokrywał się z okresem życia beneficjenta świadczeń.

 

RYZYKO DLA SENIORÓW

 

Jeżeli zostanie uchwalona jedynie ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym, lub nawet jeśli zostanie uchwalona wcześniej niż ustawa o dożywotnim świadczeniu pieniężnym spowoduje to, że osoby starsze o gorszym czy niskim statusie, kierowane argumentami wyłącznie medialnymi, nie zaś merytorycznymi, będą korzystać z odwróconego kredytu hipotecznego, ze wszystkimi tego konsekwencjami, opisanymi powyżej.

 

Co więcej, rozwój oferty renty dożywotniej – przy braku jednoczesnego wejścia w życie obu regulacji – bez uzasadnienia merytorycznego może zostać co najmniej zahamowany. Wprowadzenie w życie jedynie ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym sprawi, że konsumenci, osoby starsze mogą nawet zostać wprowadzone w błąd, ponieważ będą przekonane, że jest to już pełna regulacja rynku i skorzystają z oferty nie odpowiadającej ich oczekiwaniom i potrzebom. To społeczne uzasadnienie jest nie do pominięcia w ocenie aktualnego przebiegu procesu legislacyjnego, kiedy to tylko jedna z regulacji trafiła na razie do prac parlamentarnych. To samo racjonalne uzasadnienie społeczne wskazywałoby zaś, iż oba projekty powinny być procedowane równolegle, lub co najmniej procedowanie obu powinno bezwzględnie zakończyć się w tym samym czasie, lub z vacatio legis pozwalającym na rozpoczęcie funkcjonowania obu modeli w tym samym czasie.

 

Warto również zauważyć istotną cechę aktualnej sytuacji rynkowej. Od dłuższego czasu część osób, opierając się na medialnych przekazach, wstrzymuje się z podjęciem decyzji czekając na obie ustawy. I tak Seniorzy czekają już 5 lat na kompleksową regulację obu rynków. Biorąc pod uwagę średni wiek aktualnych Klientów funduszy hipotecznych, który wynosi 78 lat, zdecydowanie trzeba stwierdzić, iż te osoby nie mają już czasu dłużej czekać. Jednak sytuacja, w której zostanie uchwalona jedynie ustawa odnosząca się do jednego produktu jest nie do zaakceptowania społecznie i może poczynić szkody niedostosowaniem do potrzeb społecznych. Konsekwencje takiej sytuacji staną się źródłem erozji prawa, pogorszeniem wizerunku rynku finansowego co do zasady i zaufania do państwa prawa.

 

KPF: PROCEDOWAĆ RÓWNOLEGLE

 

Emerytury w Polsce są niskie i prawdopodobnie taka tendencja zostanie utrzymana, dlatego niezbędna jest ustawowa regulacja umożliwiająca uzyskanie dodatkowych dochodów na emeryturze. I koniecznym jest także podkreślić, że z uwagi na względnie niski przeciętny poziom zamożności polskich emerytów, potrzeba będzie głównie dodatkowych dochodów wypłacanych emerytom do końca ich życia. Stąd zdecydowanie KPF stoi na stanowisku, iżodwrócony kredyt hipoteczny jak i ustawa o dożywotnim świadczeniu pieniężnym powinny zostać uregulowane równolegle aby stworzyć kompleksowe rozwiązanie umożliwiające bezpieczne zwiększenie dochodów. 

 

Źródło: KPF

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Nieruchomości, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Emerytura to nie tylko ZUS i OFE

Posted on 1

Zwiększa się liczba osób, które są świadome faktu, że bez względu na to czy wybiorą sam ZUS czy ZUS i OFE, ich świadczenia emerytalne będą niskie. Chociaż Polacy coraz chętniej podejmują działania w celu zapewnienia im satysfakcjonującego poziomu życia na emeryturze, nie zawsze wybierają odpowiedni sposób. Expander radzi, aby oszczędzanie na swoją przyszłość rozpocząć od analizy zalet każdego z rozwiązań.

 

Wśród wielu produktów finansowych, które mogą posłużyć gromadzeniu środków na dodatkową emeryturę, możemy znaleźć m.in. IKE, czyli indywidualne konto emerytalne, oraz IKZE – indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego. Oba rozwiązania przynoszą dodatkowo korzyści podatkowe. Ponadto w celu zabezpieczenia swojej sytuacji na emeryturze można skorzystać także z ubezpieczenia na życie i dożycie, programów systematycznego oszczędzania z UFK, produktów strukturyzowanych, funduszy inwestycyjnych czy wreszcie po prostu z lokat bankowych lub rachunków oszczędnościowych. Należy przy tym podkreślić, że oszczędzanie na emeryturę nie musi opierać się wyłącznie na jednym rozwiązaniu. Można skonstruować zdywersyfikowany portfel składający się z kilku produktów, o różnym horyzoncie czasowym.

 

IKE i IKZE są częścią trzeciego, czyli dobrowolnego filaru emerytalnego. Rozwiązania te oferują korzyści podatkowe, ale jednocześnie mają ograniczenia w postaci maksymalnych limitów wpłat. W przypadku IKE w tym roku limit wynosi 11 238 PLN, natomiast w IKZE jest on równy kwocie 4 495,20 PLN. Zaletą tego pierwszego jest fakt, że w momencie nabycia uprawnień emerytalnych zgromadzony kapitał będzie zwolniony z podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki). Z kolei drugi produkt umożliwia coroczne odliczanie wpłacanych składek od podstawy opodatkowania, co zwykle oznacza, że oszczędzający otrzyma zwrot części podatku. Przykładowo osoba która w 2014 roku dokona wpłaty
w wysokości 4495,20 zł będzie mogła odpisać od podstawy opodatkowania 809,14 zł (przy skali podatkowej 18%), 854,09 zł (przy skali podatkowej 19%) lub 1 438,46 zł (przy skali podatkowej 32%). Natomiast środki wypłacane z IKZE, po osiągnięciu wieku emerytalnego, będą pomniejszone o podatek ryczałtowy w wysokości 10%.

 

Kolejną grupę produktów stanowią ubezpieczenia na życie i dożycie służące gromadzeniu środków na emeryturę. Produkty tego typu systematycznie zyskują na popularności. Zawdzięczają to przede wszystkim temu, że już w momencie przystępowania do produktu ubezpieczony otrzymuje gwarancję tego ile wyniesie jego świadczenie. Może być ono wypłacone w postaci jednorazowej wypłaty na koniec umowy ubezpieczenia lub w postaci renty. Dodatkową zaletą jest to, że zapewniają ochroną ubezpieczeniową przez cały okres trwania produktu. Nie bez znaczenia jest również fakt, że wypłaty jakie otrzymuje klient zwolnione są z podatku od zysków kapitałowych. Osoby, które nie lubią podejmować ryzyka, za ich największą zaletę postrzegają jednak to, że nie są one powiązane z Ubezpieczeniowymi Funduszami Kapitałowymi, a zatem nie są obciążone ryzykiem inwestycyjnym.

 

Innym rozwiązaniem mogą być również programy systematycznego oszczędzania z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi (UFK). Stanowią dobre rozwiązanie dla tych, którzy mają problemy z motywacją do oszczędzania. Dzięki temu, że zobowiązujemy się w umowie do opłacania składek w ustalonej wysokości, przez pewien ustalony okres czasu, wyrabiany jest w nas nawyk systematyczności. Tego typu produkty stanowią połączenie funkcji inwestycyjnej i ochronnej. Należy jednak zaznaczyć, że ochrona jest tutaj minimalna i ma za zadanie wypłacenie środków zgromadzonych na polisie w przypadku śmierci właściciela na rzecz osoby uposażonej (zazwyczaj z dodatkową premią) oraz odroczenie podatku od zysków kapitałowych do momentu wypłaty środków z produktu. Natomiast prawie cała kwota wpłacana przez klienta jest lokowana w wybrane przez niego fundusze inwestycyjne. Zaletą tego typu produktów są zazwyczaj niskie kwoty wejścia.

 

Z kolei dla osób, które posiadają już pewien kapitał na emeryturę, dobre rozwiązanie mogą stanowić produkty strukturyzowane lub fundusze inwestycyjne (zarówno te otwarte, jak i zamknięte).

 

Produkty strukturyzowane to alternatywa dla lokat i funduszy inwestycyjnych. Są też bezpieczniejsze od tych drugich, bowiem zapewniają gwarancję (całkowitą lub częściową) zwrotu zainwestowanych środków na koniec okresu trwania produktu, jednocześnie dając szansę na atrakcyjne zyski. Taka kombinacja możliwa jest dzięki połączeniu dwóch elementów: bezpiecznego (obligacje) i agresywnego (opcja). Celem pierwszego z nich, na którego zakup przeznacza się większość ze środków, jest ochrona zainwestowanego kapitału na koniec trwania produktu. Z kolei zadaniem drugiego elementu – opcji – jest wygenerowanie zysku. Można porównać ją do „zakładu” o to jak zachowa się w przyszłości dany instrument bazowy, np. indeks giełdowy, koszyk akcji, surowiec czy waluta. W przypadku powodzenia, opcja może przynieść atrakcyjne stopy zwrotu.

 

Ciekawym rozwiązaniem mogą okazać się także fundusze inwestycyjne zamknięte, które w  porównaniu do ich „otwartego” odpowiednika, mają znacznie większą swobodę inwestycyjną. Mogą inwestować np. w nieruchomości, udziały w spółkach niepublicznych, instrumenty pochodne, surowce, wierzytelności czy waluty. Fundusze tego typu tworzone są na ściśle określony czas oraz mają wyższe kwoty wejścia. Dodatkowo stosują ograniczenia dotyczące nabywania i zbywania certyfikatów inwestycyjnych. Przystąpić można do nich tylko w okresach tzw. subskrypcji (zapisów), natomiast w trakcie trwania inwestycji – odkupywanie certyfikatów możliwe jest tylko w ściśle określonych terminach.

 

Wśród innych rodzajów funduszy inwestycyjnych, istotny element portfela emerytalnego mogą stanowić fundusze obligacji korporacyjnych. Z pewnością będą one dobrym rozwiązaniem dla początkujących inwestorów, ponieważ samodzielna inwestycja w obligacje korporacyjne wymaga zarówno wiedzy, znajomości firmy, w którą inwestujemy, ale również obarczona jest ryzykiem niewypłacalności emitenta czy utratą płynności. Dobre fundusze obligacji korporacyjnych zapewniają dużą dywersyfikację portfela, co dodatkowo minimalizuje ryzyko inwestycyjne.

 

Piotr Nowak

Dyrektor ds. Produktów Inwestycyjnych i Ubezpieczeniowych

Źródło: Expander

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Ubezpieczenia, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , ,

Kiedy emerytury są waloryzowane?

Posted on 0

W Polsce waloryzacja emerytury polega na jej corocznym podwyższeniu. Najczęściej seniorzy dostają wyższe kwoty od marca każdego roku.

Opisana podwyżka dotyczy około 10 milionów emerytów i rencistów, którzy nie muszą o nią wnioskować, ponieważ jest przyzwana na mocy ustawy. Wartość dodatku określana jest w procentach i zależy od sytuacji gospodarki narodowej, kwoty inflacji i rzeczywistego wzrostu stawek wynagrodzenia. W tym roku znaczenie uzyska poziom już otrzymywanego świadczenia przez seniora.

W 2013 roku określona waloryzacja jest w granicach 4,48 procenta w skali 12 miesięcy. W związku z tym dziś najniższa emerytura w Polsce wynosi 834 złote i 98 groszy. Ponadto wzrosła wartość dodatku pielęgnacyjnego, ulg dla sierot i inwalidów wojennych.

Terminowe podwyżki świadczeń emerytalnych i rentowych mają utrzymać obecny poziom życia osób starszych w obliczu podwyżki realnych cen dóbr konsumpcyjnych.

Ewelina Uroda
www.bweek.pl

Posted in Finanse osobiste | Tagged , , , , , , , , ,

Świadczenia opiekuńcze w 2013 roku

Posted on 0

Od 1 lipca 2013 roku zmianie uległy zasady przyznawania świadczeń opiekuńczych. Według nowych regulacji aktualnie świadczenie pielęgnacyjne wynosi 620 zł, Osoby, które wypłacane miały do tej pory świadczenie w niższej kwocie muszą wystąpić z nowymi wnioskami o jego udzielanie. Ponadto, w ramach rządowego wspierania osób, które są uprawnione do świadczenia pielęgnacyjnego zapewniona jest dodatkowa pomoc finansowa w wysokości 200 zł miesięcznie. Łączne wsparcie wraz z dodatkiem wynosi 820 zł.

To nie koniec przemian w zakresie podwyżek, bowiem od 2014 roku suma świadczenia pielęgnacyjnego ma osiągnąć kwotę równą minimalnej płacy.

Od początku 2013 roku do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia przysługuje w pierwszej kolejności:

– matce lub ojcu,

– rzeczywistemu opiekunowi dziecka,

– osobom, które są spokrewnioną rodziną zastępczą,

– innym osobom, które obciążone są obowiązkiem alimentacyjnym.

Nowe przepisy przewidziały również nową odmianę świadczenia, którym jest specjalny zasiłek opiekuńczy. Przyznany jest on osobom obciążonym obowiązkiem alimentacyjnym, w stosunku, do których orzeczono znaczny stopień niepełnosprawności, wraz ze wskazaniem konieczności ciągłej lub długotrwałej opieki innej osoby spowodowaną ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności uczestnictwa opiekuna w procesie leczenia lub rehabilitacji. Aby otrzymać zasiłek opiekuńczy trzeba spełnić warunek rezygnacji z zatrudnienia lub pracy zarobkowej z powodu konieczności sprawowania stałej opieki nad osobą niepełnosprawną.

Joanna Walerowicz
www.bweek.pl

Posted in Finanse osobiste | Tagged , , , , , , , , , ,