Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Niekompletna dokumentacja opóźni twój kredyt

Posted on 0

Powszechne jest przekonanie, że kredyt na zakup nieruchomości można uzyskać szybko, posiadając odpowiednie zarobki, nieobciążony rachunek oraz pozytywną historię w BIK-u. Chociaż wnioski kredytowe teoretycznie powinny zostać rozpatrzone przez większość banków w terminie do 30 dni, czas ten przedłuża się często z winy samych kredytobiorców. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego zwracają uwagę, by dokumenty kompletować skrupulatnie i z należytą dokładnością. W przeciwnym razie czas uzyskania kredytu może opóźnić się nawet o ponad miesiąc.

                                                                      

Z „check listą” łatwiej

Aby uniknąć podstawowych błędów przy staraniach o fundusze na wymarzoną nieruchomość, należy poświęcić sporo czasu i uwagi na przygotowanie wymaganych dokumentów. – Każdy bank posiada własny zestaw wymogów. Różny jest również czas rozpatrywania wniosków o kredyt. Dlatego kompletowanie dokumentacji warto przeprowadzać we współpracy z profesjonalnym doradcą finansowym, który ułoży tzw. „check listę” – spis niezbędnych dokumentów i zaświadczeń dla konkretnego banku, dostosowany do rodzaju transakcji oraz sytuacji klienta – radzi Leszek Zięba, Aspiro, ZFDF.

Lista wymagań może zostać podzielona na trzy części: dokumenty osobiste, dokumenty dotyczące dochodów oraz dokumenty związane z kredytowaną nieruchomością. Istotne jest jednak, aby pamiętać, że zaświadczenia o dochodach, wyciąg z konta czy odpis z księgi wieczystej mają jednomiesięczny okres ważności.

 

Jak zgodnie przyznają eksperci ZFDF, błędy zdarzają się jednak wielu kredytobiorcom. Warto więc skorzystać z doświadczenia doradców, by uniknąć niepotrzebnych kłopotów. – Klienci najczęściej zapominają o wypełnieniu szczegółowych danych na wniosku i załącznikach, które mogą wydawać się im mało ważne, jednak dla banku są bardzo istotne – zauważa Zięba. – Należy również zwrócić szczególną uwagę na wszelkie podpisy pod oświadczeniami oraz potwierdzenia przez doradcę zgodności kopii przedłożonych dokumentów z oryginałem. Niestety do dokumentacji często dołączane są nieaktualne dokumenty oraz niedokładne kosztorysy. Każdy z tych błędów może spowodować nie tylko opóźnienie, lecz nawet konieczność rozpoczęcia całej procedury analizowania aplikacji kredytowej od początku – dodaje.

 

Podwójnie kosztowne błędy

Gdy wniosek został już złożony, każdy błąd lub brak w dokumentacji skutkuje zawieszeniem procesu decyzyjnego. – Banki zazwyczaj umożliwiają korektę nieprawidłowości, jeśli nastąpi w ciągu kilku dni od ich wykrycia. Część informacji można uzupełnić w formie oświadczenia, inne mogą wiązać się z koniecznością wysłania poprawionego dokumentu na nowo. Banki w swoich procedurach stosują okresy ważności poszczególnych dokumentów, np. 30 lub 60 dni od popisania wniosku kredytowego czy 30 dni dla zaświadczenia o dochodach. Po uzupełnieniu brakujących lub przeterminowanych dokumentów, proces kredytowy jest kontynuowany – wyjaśnia Dorota Binich, Expander, ZFDF.

 

Brak spełnienia bankowych wymogów formalnych w konsekwencji może nawet spowodować rozpoczęcie procesu weryfikacji od początku. To z kolei zupełnie niepotrzebnie wydłuża czas oczekiwania na pieniądze. – Należy również podkreślić, że zaniedbania po stronie potencjalnego kredytobiorcy mogą skutkować nawet odmową udzielenia kredytu. Jeśli klient opieszale uzupełnia dokumenty może też wygasnąć ważność wniosku lub decyzji, czy upłynąć termin przeznaczony na podpisanie umowy kredytowej – ostrzega Dorota Binich.

 

Zakup wymarzonej nieruchomości to często jedna z najważniejszych decyzji w życiu. Dlatego przed złożeniem niezbędnych dokumentów, konieczna jest ich dokładna weryfikacja, zarówno pod względem merytorycznym, jak i formalnym. – Obecnie dokładność jest podwójnie istotna. Może się bowiem okazać, że opóźnienia przedłużą proces weryfikacji wniosku o kredyt do stycznia, a wtedy obowiązkowy minimalny wkład własny będzie już dwukrotnie większy – konkluduje Zięba.

 

 

Źródło: Związek Firm Doradztwa Finansowego

Posted in Bankowość, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Zarejestrowanie auta osobowego w Polsce nie będzie już takie trudne

Posted on 0

Kupując auto w jednym z krajów Unii Europejskiej i przywożąc go do Polski istnieje obowiązek rejestracji w kraju. Aby tego dokonać konieczne jest posiadanie dokumentu potwierdzające zapłatę akcyzy lub brak takiego obowiązku. Do tej pory, aby go uzyskać należało zwrócić się do organu celnego, ale najprawdopodobniej jeszcze w bieżącym miesiącu zainteresowany będzie mógł wydrukować odpowiedni dokument ze strony internetowej.

Określa to uzasadnienie do projektu rozporządzenia w sprawie nowego wzoru potwierdzenia zapłaty podatku akcyzowego. Jedną z cech wydruku komputerowego będzie umieszczony na nim indywidualny numer identyfikujący, dzięki czemu nie będzie już potrzebny stempel naczelnika urzędu celnego. Numer ten da także możliwość rejestrującemu auto sprawdzać dokumenty na właściwej stronie internetowej. W późniejszym okresie, gdy systemy informatyczne urzędów ewidencjonujących zapłatę akcyzy i rejestrujących pojazdy zostaną ze sobą kompatybilne, rejestrujący nie będzie musiał przedkładać dokumentu stwierdzającego uiszczenie podatku.

Rozporządzenie regulujące nowy wzór dokumentu ma wejść w życie po siedmiu dniach od publikacji. Okres jest bardzo krótki, ponieważ Ministerstwo Finansów chce udostępnić drukowanie potwierdzeń zapłaty podatku akcyzowego już od połowy października.

Jeszcze jednym udogodnieniem jest to, że od stycznia następnego roku do rejestracji zakupionych na terenie państw UE pojazdów nie będzie konieczne zaświadczenie o zapłacie VAT. Nastąpi to w wyniku nowelizacji ustawy o VAT, której większość regulacji weszła w życie wraz z nadejściem kwietnia bieżącego roku. Dziś, aby zdobyć zaświadczenia, należy dostarczyć komplet dokumentów przetłumaczonych na język polski do urzędu skarbowego i uiścić opłatę skarbową w kwocie 160 zł.

Projekt wspomnianego rozporządzenia jest obecnie na etapie konsultacji.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Polska, Prawo, Prawo podatkowe, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Czego dotyczy obowiązek meldunkowy?

Posted on 0

Od 2016 r. nie będzie już obowiązku meldunkowego. Jednak do tej pory, każdy obywatel Rzeczpospolitej Polskiej przebywający na obszarze kraju musi posiadać zameldowanie w miejscu stałego pobytu.

Obowiązek meldunkowy opiera się na zgłoszeniu właściwej jednostce samorządu terytorialnego informacji o pobycie i czasie jego przewidzianego trwania. Meldunek może dotyczyć urodzenia potomka, zmiany stanu cywilnego, czy zgonu kogoś bliskiego. Zazwyczaj jednak obowiązek zameldowania dotyczy:

– zameldowania na stałe, czyli oświadczenie przebywania w danej miejscowości pod wskazanym adresem z zamiarem stałego pobytu,

– zameldowania na pobyt czasowy, czyli deklarację przebywania w danej miejscowości pod wskazanym adresem przez określony czas lub w tej samej miejscowości, ale pod innym adresem, bez przewidzianej zmiany miejsca pobytu stałego,

– wymeldowania z miejsca pobytu czasowego lub stałego pobytu.

Osoba w jednym czasie może mieć wyłącznie jedno miejsce pobytu stałego, ale posiadając meldunek stały w jednym miejscu, może być jednocześnie zameldowany na pobyt okresowy w innym miejscu.

Na pobyt czasowy lub stały na okres ponad trzech miesięcy trzeba zameldować się najpóźniej w 30. dniu od terminu przyjazdu do tego miejsca. W sytuacji zameldowania na pobyt czasowy jest obowiązek zgłoszenia, jak długo będzie on trwał.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Nieruchomości, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , ,

Kredyt konsolidacyjny – opłacalne rozwiązanie?

Posted on 0

Polacy bardzo chętnie korzystają z dostępnej na rynku oferty kredytów konsumenckich i hipotecznych, chwilówek, kart kredytowych oraz systemów sprzedaży ratalnej. Często oznacza to jednak konieczność spłacania kilku rat jednocześnie, co w wielu przypadkach negatywnie wpływa na stan domowego budżetu. Rozwiązaniem są kredyty konsolidacyjne, dzięki którym można połączyć wiele zobowiązań w jedną mniejszą ratę.

Reklamy w telewizji, prasie, radiu i na ulicach kuszą „wygodnymi pożyczkami”, „niskimi ratkami” czy promocjami na produkty bankowe, dzięki którym można „łatwo” spełnić swoje marzenia o zagranicznej wycieczce, nowym mieszkaniu czy samochodzie. Gdy jednak zdecydujemy się na jeden, drugi, trzeci kredyt, kartę kredytową i zakup np. laptopa w systemie ratalnym, szybko może się okazać, że zaciągnięte zobowiązania przerastają nasz domowy budżet, powodując w skrajnych przypadkach spiralę zadłużenia.

Zaprzestanie spłaty zobowiązań oznacza dla konsumentów utratę zaufania instytucji finansowych oraz problemy prawne. Wyjściem z kłopotliwej sytuacji może okazać się kredyt konsolidacyjny, który polega na zastąpieniu kilku kredytów jednym. Bank spłaca wszystkie zobowiązania klienta zaciągnięte w różnych instytucjach w zamian oferując jeden kredyt, którego spłatę można wydłużyć nawet do 30 lat. Operacji tej podlegać mogą niemal wszystkie rodzaje kredytów bankowych, od kart i kredytów ratalnych, przez gotówkowe, samochodowe i odnawialne, aż po kredyty mieszkaniowe. Konsolidacja pozwala zmniejszyć koszt obsługi kilku osobnych zobowiązań, wydłuża okres spłaty, zmniejsza wysokość środków przeznaczanych na miesięczną ratę oraz porządkuje domowe finanse. Dodatkowo, nie trzeba pamiętać o wysokości kwot oraz różnych terminach spłaty zobowiązań. Kredyt konsolidacyjny poprawia również zdolność kredytową i otwiera możliwość dalszego zadłużania się. Takie rozwiązanie przyda się szczególnie przedsiębiorcom, którzy nie mogą pozyskać dodatkowych środków finansowych w inny sposób.

Obecnie na rynku dostępne są dwa rodzaje kredytów konsolidacyjnych: hipoteczne oraz zwykłe gotówkowe. W pierwszym przypadku należy posiadać nieruchomość, która stanie się zabezpieczeniem dla banku i której nie można sprzedawać w czasie trwania umowy kredytowej. Z reguły kredyty konsolidacyjne oparte na hipotece mają oprocentowanie kształtujące się na poziomie około 9 proc., czyli niższe niż kredyt konsumpcyjny. Dodatkowo, czas spłaty może zostać wydłużony nawet do 30 lat. Tego rodzaju kredyty oferuje większość banków posiadających w swojej ofercie kredyty hipoteczne. Stosunkowo niewiele podmiotów pozwala na konsolidację jeśli klient nie może wnieść nieruchomości jako zabezpieczenia. W takim przypadku rozwiązaniem mogą być instytucje takie jak Górnośląskie Towarzystwo Finansowe, które oferują gotówkowy kredyt konsolidacyjny, udzielany bez poręczycieli i zabezpieczeń hipotecznych. Kredyt, spłacany nawet przez 10 lat, może otrzymać osoba fizyczna uzyskująca na terenie Polski dochody w wysokości minimum 500 zł netto. Udzielona kwota może natomiast wynosić od 500 do 200 000 zł brutto. W przypadku rozwiązania oferowanego przez GTF, kredyt może być przeznaczony na dowolny cel lub spłatę zobowiązań w innych bankach.

Aby skorzystać z kredytu konsolidacyjnego należy przedstawić dokumenty dotyczące stałych obciążeń finansowych, takich jak czynsz, opłaty za prąd i gaz, wysokości dotychczasowych rat i harmonogram ich spłacania a także zaświadczenie o zarobkach. Banki i instytucje finansowe akceptują umowy o pracę, renty, emerytury, dochody pochodzące z działalności gospodarczej i rolniczej, kontrakty lub inne umowy, takie jak umowa o dzieło czy umowa najmu. Chcąc zaciągnąć kredyt z zabezpieczeniem hipotecznym należy również przedłożyć dokument poświadczający własność nieruchomości. Należy jednak pamiętać, że bank czy inna instytucja finansowa chętniej udzieli konsolidacji osobie wypłacalnej i posiadającą dobrą historię kredytową. Klient, który zaprzestał spłacania rat może mieć problem z uzyskaniem kredytu konsolidacyjnego. Dlatego rozwiązanie przeznaczone jest przede wszystkim dla tych osób, które do tej pory w miarę terminowo regulowały swoje zadłużenie i odpowiednio wcześnie zaczęły szukać wyjścia z problemów finansowych.

Decydując się na kredyt konsolidacyjny możemy mieć pewność, że liczne kredyty i zaciągnięte zobowiązania zmienią się w jedną, wygodną do spłaty ratę. Przed konsolidacją należy jednak przeanalizować ofertę banków i instytucji finansowych, dokładnie policzyć czy operacja będzie korzystna dla domowego budżetu a przede wszystkim zapoznać się z opiniami doradców finansowych, którzy pomogą dobrać najlepsze rozwiązanie.

Autorem wypowiedzi jest Paweł Kosmala, Prezes Zarządu Górnośląskiego Towarzystwa Finansowego.

Więcej na temat oferty kredytów konsolidacyjnych Górnośląskiego Towarzystwa Finansowego u Agentów oraz na stronie: http://gtf.pl/Kredyty-dla-Ciebie/Kredyt-konsolidacyjny

 

Źródło: GTF Sp. z o.o.

Posted in Bankowość, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,