Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Sprzedawca nie może wymagać oryginalnego opakowania produktu poddawanego reklamacji

Posted on 0

Jeśli sprzedawca nie chce przyjąć reklamacji towaru argumentując to brakiem oryginalnego opakowania – nie ma on żadnego uzasadnienia w aktualnych przepisach prawnych. Z wyjątkiem kilku ustalonych kategorii towarów, stosowanie takich klauzul w regulaminach sklepów jest bezprawne.

W obawie przed ewentualną reklamacją zakupionego towaru konsumenci często zatrzymują opakowania np. po sprzęcie elektronicznym przez dłuży czas. Najczęściej oryginalne pudełko jest konieczne w przypadku zwrotu do sklepu internetowego przy sprzedaży wysyłkowej. Jednak konieczność bezpiecznego zapakowania towaru nie wymaga, bowiem użycia do tego celu oryginalnego opakowania. Takie zapisy wykorzystywane przez przedsiębiorców mają na celu odwiedzenia poszkodowanego konsumenta od dochodzenia praw. Zostały one także umieszczone w katalogu klauzul niedozwolonych przygotowanego przez Urząd Konkurencji i Konsumentów.

W przypadku sklepów stacjonarnych, towar można reklamować w ogóle bez opakowania. Sprzedawca musi bowiem przyjąć reklamację wadliwego towaru, a nie jego opakowania.

Tak jak przy reklamacji, w przypadku dokonywania zakupów na odległość i ich zwrotów, zbywca nie może nakładać na klienta obowiązku zapakowania produktu w oryginalne opakowanie. Sprzeczne z prawem są również ograniczenia w zakresie zwrotu towaru w stanie nieużywanym. Do praw kupującego należy bowiem możliwość zapoznania się z zakupionym produktem, a tym samym zmiana go w granicach zwykłego użytkowania.

Co zatem należy zrobić w przypadku, gdy sprzedawca odmawia przyjęcia zwrotu towaru lub reklamacji bez oryginalnego opakowania? Najpierw powinniśmy poinformować go o obowiązujących regulacjach, według których roszczenia sprzedawcy są bezzasadne. Jeżeli to nie zapewni efektu, konieczne będzie złożenie zawiadomienia u miejskiego rzecznika praw konsumentów, a także przekazanie skargi do Izby Handlowej, która podejmie decyzję o nałożeniu kary finansowej na przedsiębiorcę.

W opisanej powyżej sytuacji jest jeden wyjątek, który określa ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów. Jeśli strony nie ustaliły między sobą innego rozwiązania, zwrot nagrań wizualnych i audialnych oraz zamieszczonych na nośnikach programów komputerowych nie jest możliwy, gdy kupujący usunął z nich oryginalne opakowanie.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , ,

Zakupy w sieci niekiedy zabierają więcej czasu niż w sklepie

Posted on 0

Możliwość nabycia produktów spożywczych w sieci umożliwia ułatwienie prowadzenia domu. Jednak okazuje się, że w przypadku, gdy przesyłka, która została nam dostarczona jest niekompletna zwrot towaru czy odzyskanie pieniędzy zajmuje więcej czasu zakupy w zwykłym sklepie.

Aby uniknąć rozczarowań związanych z cieszącą się coraz większym zainteresowaniem formą kupowania w sieci warto zapoznać się z kilkoma ważnymi zasadami.

Sklepy działające Internecie mają obowiązek w widocznym miejscu zamieszczać informację skierowaną do kupujących o szczegółowe sprawdzenie przyjmowanego zamówienia przed dokonaniem potwierdzenia jego odbioru. Działanie to ma spore znaczenie. Jeśli w obecności kuriera zauważymy, że jakiś produkt jest niezgodny z zamówieniem lub brakuje go, jako konsumenci możemy natychmiast zwrócić go lub odjąć jego cenę od rachunku. Jednak w sytuacji, gdy klient odstąpi od tej możliwości i potwierdzi odbiór bez zweryfikowania zawartości przesyłki naraża się tym samym na pewne komplikacje.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyjaśnia, że artykuły spożywcze są szczególną grupą produktów, ponieważ ich przydatność zależna jest od terminu ważności. Z reguły jednak, sklepy zezwalają na ich zwrot na podstawie dowodu zakupu. Pewnym utrudnieniem jest to, że w tym celu należy pójść do sklepu, który zrealizował zamówienie.

Na przykład, sieć TESCO ma swoją propozycję rozwiązania problemu. Konsument, który stwierdził niezgodność towaru z zamówieniem powinien zgłosić się do punktu obsługi klienta w sklepie, który był odpowiedzialny za zamówienie, gdzie otrzyma zwrot kwoty.

Ponadto, jeżeli nabywca potwierdził odbiór, ale dopiero po fakcie stwierdził brak lub niezgodność towaru z zamówieniem nie blokuje mu to możliwości dochodzenia swoich praw, ponieważ zawsze może wejść na drogę sądową.

Udowodnienie prawdy jest więc możliwe, lecz zajmuje dużo czasu. Dlatego warto już przy odbiorze paczki sprawdzić jej zawartość.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , ,

Jak sprzedawcy tytoniu unikają płacenia akcyzy?

Posted on 0

W naszym kraju wciąż działają sklepy, które oferują kupującym artykuły umożliwiające samodzielne robienie papierosów na swój użytek. Działanie nazywane potocznie skręcaniem papierosów jest nawet o połowę mniej kosztowne niż tradycyjne. Ministerstwo Finansów nadal zastanawia się jak ukrócić ten proceder, ale końca tych rozmyślań jak na razie nie ma.

Szacunki branży tytoniowej pokazują, że rynek produkowanych w ten sposób papierosów stanowi już niemal połowę tradycyjnego. Wyjaśniając, biznes opiera się na tym, że sprzedawcy udostępniają klientom specjalną maszynę, w której można samodzielnie skręcać sobie papierosy z tytoniu. Tytoń i bibułki można nabyć w tym samym miejscu. Istnieją jednak przypadki, że właściciel sklepu oferuje klientom cygara, które ci zamiast wypalić, wykorzystują mieszczący się w nich tytoń do skręcania papierosów. Często są to cygara kolekcjonerskie, które według prawa nie spełniają definicji cygara i nie są objęte akcyzą.

W ostatnich latach organy podatkowe przychylały się ku interpretacji, że skręcanie papierosów na własny użytek nie stanowi złamania prawa, ponieważ nie jest to produkcja w rozumieniu polskich i unijnych przepisów o podatku akcyzowym. W ostatnim czasie jednak Ministerstwo Finansów zmieniło stanowisko i twierdzi, że jest to fikcja, której celem jest oszczędzanie w zakresie podatkowym.

Potwierdza to stanowisko wiceszefa resortu finansów Jacka Kapicy i jego odpowiedź na interpelacje poselską nr 264040. Wyraził on w niej opinię, że sprzedawanie klientom maszyn do skręcania papierosów z nabytego tytoniu do palenia lub suszu tytoniowego należy uznać za obejście obowiązujących przepisów prawnych. Według niego w takim przypadku w rzeczywistości chodzi o produkcję i sprzedaż papierosów.

Wiceminister Kapica poinformował również, że resort finansów pracuje nad wypracowaniem rozwiązań prawnych, które umożliwią wyeliminowanie z rynku tego typu praktyk.

Niektóre organy podatkowe, jeszcze przed wejściem w życie zmienionych przepisów, znalazły sposób na zmyślnych przedsiębiorców. Jako przykład może posłużyć interpretacja dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z dn. 13 czerwca 2014 r. Wystąpił o nią przedsiębiorca sprzedający maszynę do samodzielnego skręcania papierosów i handlujący równocześnie cygarami. Izba skarbowa uznała, że faktycznie przedsiębiorca sprzedaje konsumentom tytoń do palenia, który jest obciążony mniejszą stawką niż papierosy. Jego celem jest więc uzyskanie korzyści podatkowej, ponieważ akcyza nałożona na cygara jest znacznie niższa od tej, której podlegają papierosy. Dodatkowo izba podkreśliła, że zgodnie z przepisami akcyzowymi cygara powinny być przeznaczone do palenia w stanie niezmienionym.

W ubiegłym miesiącu resort finansów zaprezentował projekt zmian rozporządzenia dotyczącego zwolnień z obowiązku oznaczania znakami akcyzy. Reguluje on, że do 31 grudnia 2016 r. taki obowiązek nie będzie dotyczył cygaretek i cygar.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Prawo podatkowe, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Walka z nadużyciami w rozliczaniu VAT za telefony komórkowe będzie radykalniejsza

Posted on 0

Podczas wtorkowego posiedzenia rząd ma zająć się projektem założeń do nowelizacji ustawy o VAT i prawa zamówień publicznych. Po wdrożeniu zmian ustawa ma regulować wprowadzenie tzw. odwróconego VAT od handlu telefonami komórkowymi.

Z projektu nowelizacji wynika, że w sprzedaży telefonów komórkowych mechanizm odwróconego VAT będzie zastosowany w momencie, gdy wartość transakcji na rzecz jednego nabywcy przekroczy 20 tys. zł netto.

Ponadto w stworzonym przez Ministerstwo Finansów projekcie znalazły się założenia w kwestii doprecyzowania i rozszerzenia przepisów dotyczących odwróconego opodatkowania VAT i objęcie nimi produktów ze stali, niektórych postaci złota oraz telefonów komórkowych. Wówczas obowiązek odprowadzenia podatku VAT fiskusowi spoczywa na kupującym, a nie na sprzedającym. Według MF takie rozwiązanie będzie lepiej przeciwdziałać nadużyciom podatkowym w zakresie rozliczania VATu.

Zmienione przepisy przewidują także rozszerzenie spisu tzw. towarów wrażliwych. Handel tymi towarami podlega odpowiedzialności solidarnej, co oznacza, że nabywca odpowiada za zobowiązania podatkowe w VAT sprzedawcy. Celem resortu finansów jest, aby lista towarów wrażliwych została rozszerzona o platynę, srebro, komputery przenośne i konsole do gier.

Nowelizacja zakłada również zmianę minimalnej i najwyższej wysokości kaucji gwarancyjnej w przypadku handlu paliwami. MF chce, aby minimalna kaucja gwarancyjna wyniosła 1 mln zł przy 200 tys. zł obecnie, a maksymalna 10 mln – wobec 3 mln zł obecnie.

Autorzy projektu uważają, że nowe przepisy powinny być dostosowane do wyroków Trybunału Sprawiedliwości UE oraz orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego. Chodzi w szczególności o uregulowanie kwestii związanych uzgodnieniem proporcji przy odliczeniu VAT przy towarach i usługach stosowanych do celów mieszanych, czyli podlegających i niepodlegających objęciem VAT.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Prawo podatkowe, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

W życie weszły nowe przepisy znoszące obowiązek metkowania towarów

Posted on 0

Coś, co z pewnością zainteresuje przedstawicieli branży handlowej to fakt, że weszła w życie nowelizacja ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług. Nowe przepisy regulują, że od teraz sprzedawcy nie muszą metkować towarów.

Warunkiem jest jednak, aby cena była widoczna w taki sposób, aby konsument nie miał żadnej wątpliwości co do jej wysokości. Ponadto sprzedawcy muszą informować o przyczynie przeceny towarów. Jeśli sprzedawca złamie nowe przepisy lub naruszy regulacje w zakresie uwidaczniania cen, grozi mu kara finansowa w wysokości do 20 tys. zł. W przypadku, gdy do ich złamania dojdzie trzykrotnie w trakcie roku, licząc od dnia, w którym nastąpiło naruszenie tych obowiązków po raz pierwszy, wówczas kara osiągnie do 40 tys. zł.

Nowelizacja dotyczy w szczególności likwidacji obowiązku indywidualnego oznaczania towarów, czyli metkowania. Zdaniem resortu finansów, który zaproponował zmiany, naklejanie cen na poszczególne towary powoduje większe zaangażowanie personelu, co oznacza tym samym wyższe ceny. Ważne jest też ryzyko pomyłek. Zdaniem MF metkowanie jest szczególnie uciążliwe dla mniejszych podmiotów, które nie posiadają odpowiednich systemów ani urządzeń do metkowania towarów kodami kreskowymi.

Wyliczenia MF wskazują na to, że wejście w życie nowych przepisów przełoży się na redukcję obciążeń administracyjnych, które aktualnie szacowane są na ok. 0,5 mld zł rocznie. Resort podkreślił także, iż będzie to miało pozytywny wpływ na poziom kosztów uzyskania przychodów podmiotów funkcjonujących w branży handlu i usług, Jednak, jak na razie, szczegółowe wyliczenie oszczędności możliwych do osiągnięcia nie jest łatwe z powodu braku niektórych znaczących danych.

Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu do nowelizacji ustawy zaznaczyło również, że korzyści społeczne mogą być zbliżone do skali oszczędności związanych z obciążeniami administracyjnymi. Ponadto, w ocenie resortu finansów, proponowane zmiany regulacji przyczynią się do większej elastyczności cen, a pośrednio również do ich zmniejszenia.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Poradnik konsumenta, Prawo, Spółki, Startup, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,

Rzeczpospolita sprzeciwia się dyrektywie UE dotyczącej zakazu wprowadzenia papierosów mentolowych

Posted on 0

Na wczorajszym posiedzeniu Rada Ministrów postanowiła o zaskarżeniu przepisów zabraniających od 2020 roku produkcji i sprzedaży papierosów mentolowych do Trybunału Sprawiedliwości UE. Takie działanie zapoczątkowało 5 maja Ministerstwo Gospodarki. Teraz rządowy komitet ds. europejskich przyjął założenia do skargi.

Dwa miesiące temu minister gospodarki wystosował prośbę do ministra spraw zagranicznych o podjęcie działań w kwestii złożenia skargi do Trybunału Sprawiedliwości obejmującej częściową nieważność dyrektywy 2014/40/UE. Szef resortu gospodarki przedstawił argumenty prawne stanowiące podstawę do zaskarżenia wspomnianej dyrektywy dotyczące zakazu wprowadzenia do obrotu papierosów mentolowych.

W uzasadnieniu Polska wyjaśnia, iż papierosy mentolowe istnieją na rynku polskim od 61 lat i należy je traktować jak wyroby tradycyjne. W naszym kraju wytwarza je 6 fabryk. Do eksportu przeznaczone jest ok. 70 proc. produkcji, z czego 50 proc. trafia na rynki państw członkowskich UE. Stanowisko Polski głosi, że pełny zakaz wprowadzenia do obrotu papierosów mentolowych przyczyni się do odczuwalnych i negatywnych konsekwencji gospodarczych.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Europa, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Opłata półkowa jest nielegalna

Posted on 0

Sieci handlowe stosują zakazane praktyki w celu zwiększenia swoich przychodów. Taką praktyką jest pobieranie od dostawców tzw. opłat półkowych za wyeksponowaniu towaru do sprzedaży.

Artykuł 15 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji określa, iż zakazane jest pobieranie innych niż marża handlowa opłat za zakup towaru do sprzedaży. Takie postępowanie, według ustawodawcy, jest przeciwko interesom dostawcy i blokuje mu dostęp do rynku.

Sieci handlowe stosują różne sposoby, aby zataić nałożenie opłaty półkowej. Niektóre zastępują jej nazwę „opłatą za wejście do sklepu”. W kontraktach podpisywanymi z dostawcami taka opłata często kryje się też pod zapisami odnoszącymi się do należności za usługi marketingowe czy reklamy i promocję. Aby nie dać się naciąć na sprytnie ukrytą opłatę półkową warto dokładnie przyjrzeć się zapisom dotyczącym opłat logistycznych, większej aktywności i dodatkowego wyeksponowania towaru.

Wyłączną opłatą, jaką zgodnie z przepisami prawnymi sieć handlowa może pobierać od dostawcy, jest marża handlowa. Wszystkie inne opłaty są niezgodne z prawem, nawet wówczas, gdy supermarket umieści w gazetce promocyjnej reklamę dostawcy, ponieważ zapłacił on za usługi marketingowe. Trzeba bowiem wiedzieć, iż od chwili wydania towaru staje się on własnością supermarketu. Zatem wszystkie praktyki supermarketu mające na celu zwiększenie sprzedaży towaru stanowiącego jego własność nie są usługami realizowanymi na rzecz dostawcy, lecz działaniem we własnym interesie. Reklamując i zbywając towar kupiony od dystrybutora supermarket nie dokonuje tego, aby świadczyć usługę na rzecz dostawcy, ale po to, aby sprzedać towar i osiągnąć na tym większy zysk.

Mimo dużej ilości wydanych do tej pory wyroków sądowych stwierdzających nielegalne zastosowanie opłat półkowych, sieci handlowe nie odstępują od ich pobierania. Dlatego dostarczając towar do sklepu warto wiedzieć, jakie pułapki mogą czyhać na nieświadomych dostawców.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Ministerstwo Finansów przygotowuje zmiany w VAT

Posted on 0

W nowym projekcie założeń do nowelizacji ustawy o VAT Ministerstwo Finansów wprowadziło zapisy o wprowadzeniu tzw. odwróconego VAT od handlu telefonami komórkowymi. Inną zmianą proponowaną przez resort jest rozszerzenie tzw. solidarnej odpowiedzialności za nieuregulowany VAT przy handlu laptopami czy tabletami.

Założenia odnoszące się do odwróconego objęcia VAT-em niektórych produktów mówią o obciążeniu podatkiem nie tylko nabywców, ale także sprzedających, co według Ministerstwa Finansów, zagwarantuje większą skuteczność tego narzędzia i uszczelni system.

Resort finansów jest zdania, że z uwagi na występowanie licznych nadużyć VAT, potrzebne jest rozszerzenie zakresu towarów, które trzeba objąć tym mechanizmem. W dokumencie napisano, że chodzi o telefony komórkowe oraz niektóre postacie złota. Niewielka korekta dotyczyłaby też niektórych wytworów ze stali.

Wyjątkiem, w którym mechanizm odwróconego VAT nie byłby wykorzystywany jest sprzedaż w jednym dniu na rzecz jednego klientowi towaru o łącznej wartości przewyższającej 20 tys. zł (bez podatku).

Ponadto, MF planuje rozszerzenie listy tzw. towarów wrażliwych, którymi handel podlega rozliczeniom miesięcznym i odpowiedzialności solidarnej, co przekłada się na to, że kupujący odpowiada za zobowiązania podatkowe w VAT zbywcy. Celem resortu jest dołączenie do tej listy platyny i srebra oraz komputerów przenośnych, czyli laptopów, netbooków, tabletów i konsol do gier. Obecnie solidarnej odpowiedzialności podlega handel o dużej wartości niektórymi wyrobami stalowymi, paliwami i złotem nieprzerobionym. Zamierzeniem MF jest usunięcie złota z listy towarów wrażliwych, ponieważ handel nim zostałby obciążony odwróconym VAT-em.

Dodatkowo projekt założeń przewiduje uściślenie przepisów w zakresie kaucji gwarancyjnej, której uiszczenie przez sprzedawcę zwalnia kupującego z odpowiedzialności podatkowej za nieodprowadzone zobowiązania podatkowe zbywcy. Minimalna wartość kaucji w przypadku handlu paliwami miałaby wynieść 1 mln zł (dziś jest to 200 tys. zł), a maksymalna 10 mln zł (obecnie – 3 mln zł).

W dokumencie zamieszczono informację, że przepisy mającego wejść w życie projektu nowelizacji ustawy o VAT muszą być zgodne z orzeczeniami Naczelnego Sądu Administracyjnego i wyrokami Trybunału Konstytucyjnego UE. Dotyczy to przede wszystkim uregulowania kwestii związanych z ustaleniem proporcji przy odliczaniu VAT od towarów i usług użytkowanych do celów mieszanych, podlegających i niepodlegających VAT.

W końcu projektowane przepisy mają być bardziej doprecyzowane w zakresie ulgi za złe długi. Umożliwia ona obniżenie podstawy opodatkowania, a także podatku należnego w sytuacji, gdy podatnik w ustalonym terminie nie uiści zapłaty za kupione towary lub usługi. Dłużnik jest wówczas zobowiązany odpowiednio zredukować odliczony podatek należny. Resort finansów chce też zlikwidować wątpliwości interpretacyjne dotyczące ulgi za złe długi.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Prawo podatkowe, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Warszawska giełda podpisała memorandum z giełdą w Mozambiku

Posted on 2

Giełda w Warszawie i giełda w Mozambiku (Bolsa de Valores de Mocambique) zawarły memorandum o kooperacji.

W komunikacie wydanym w tej sprawie zawarto, że celem porozumienia jest rozpoczęcie współpracy między dwoma parkietami. W szczególności, będzie ona polegała na wymianie doświadczeń oraz danych dotyczących rynków kapitałowych w Polsce i Mozambiku, a także pomocy dla przedsiębiorców w nawiązywaniu kontaktów biznesowych.

Szef GPW, Adam Maciejewski stwierdził, że w dobie, gdy świat podąża drogą globalizacji rynki kapitałowe mają do tego odpowiednie podejście. Rynki istnieją jednak głównie dla gospodarek. Wyraził nadzieję, że współpraca z mozambicką giełdą ułatwi relacje między przedsiębiorcami z obu krajów.

Z kolei prezes Bolsa de Valores de Mocambique, Anabela Chambuca poinformowała, że giełda w Mozambiku chce brać przykład z najlepszych doświadczeń, aby rozwijać lokalny rynek kapitałowy i wspierać wzrost gospodarczy w kraju. W tym kontekście warszawska giełda stanowi przykład rozwiniętego i pewnego rynku kapitałowego, dlatego też giełda w Mozambiku liczy na mocny sojusz z GPW.

 

Bolsa de Valores de Mocambique istnieje od piętnastu lat. Jest instytucją publiczną, nad którą nadzór sprawuje tamtejsze Ministerstwo Finansów. Giełda w Mozambiku zarządza rynkiem papierów wartościowych zarówno w sektorze handlu, jak i rozliczenia transakcji realizowanych na tym rynku. Na tamtejszej giełdzie notowane są akcje, obligacje skarbowe i korporacyjne, a także krótkoterminowe papiery dłużne i udziały uczestnictwa. Łączna kapitalizacja rynkowa papierów wartościowych notowanych na rynku w Mozambiku wynosi obecnie 1,2 mld dolarów.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Świat, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,

Polska zwleka z wprowadzeniem nowych unijnych regulacji dotyczących praw konsumenta

Posted on 1

Nowe unijne przepisy, które zaczęły obowiązywać od dnia dzisiejszego w innych krajach członkowskich UE mają sprawić, że zakupy w Internecie będą bezpieczniejsze i prostsze. Oprócz Bułgarii, z wdrożeniem nowych regulacji spóźnia się jeszcze tylko Polska.

Nowe przepisy zakładają także ukrócenie nierzetelnych praktyk, zwiększenie przejrzystości udzielanych informacji o cenach, czy dodatkowych kosztach. Celem ustawodawcy było też ujednolicenie standardów na terenie całej Unii Europejskiej, ponieważ dotychczasowe były albo mało precyzyjne, albo różniące się w każdym kraju.

Po wprowadzeniu nowych regulacji, konsument będzie miał 14 dni na oddanie towaru bez podawania przyczyny do chwili dostarczenia. Osoby nabywające w Internecie powinny być dokładnie powiadomione o cenie produktu, kosztach przesyłki, co składa się na łączną kwotę zakupu.

Zmiana przepisów, które mają sprawić, że zakupy w Internecie będą łatwiejsze mają też zachęcić do częstszego dokonywania ich zarówno klientów indywidualnych jak i przedsiębiorców z całej Unii.

Rzeczniczka Komisji Europejskiej Mina Andreeva poinformowała o wynikach, które wykazują, że w całej Europie 40 proc. osób prowadzących działalność handlową w Internecie przyznaje, że brak ujednoliconych przepisów stanowi przeszkodę w prowadzeniu działalności. Jednak w Polsce taką opinię ma aż 60 proc. przedsiębiorców, dlatego warto, aby szybko zaczęła stosować nowe regulacje.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Europa, Polska, Pomysł na biznes, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,