Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Jak zyskać 1000 zł dodatku do emerytury?

Posted on 0

Niedawno wybraliśmy pomiędzy OFE i ZUS-em. Decyzja ta w pewnym stopniu zaważy na naszej finansowej przyszłości, ale jak pokazują najnowsze wyliczenia, niezależnie od wybranego wariantu, przyszła emerytura może nie być satysfakcjonująca. Jak sprawić, by była wyższa?

Kluczem do sukcesu jest systematyczność i odkładanie części swoich dochodów na przyszłość już przy podejmowaniu pierwszej pracy. Niestety, dla dwudziestokilkulatka emerytura jest czymś bardzo odległym. Dopiero wraz z wiekiem, najczęściej około czterdziestki, beztroska przechodzi w refleksję, czy świadczenia wypłacane przez państwo będą wystarczające w późniejszych latach życia. Obawa ta nie jest bezpodstawna. Obecnie przeciętna emerytura w Polsce stanowi około 60% ostatnich zarobków pracownika, ale szacuje się, że w przyszłości może wynieść zaledwie 35-40% ostatniej wypłaty.

Dzisiejszy czterdziestolatek, przy zarobkach rzędu 3000 zł miesięcznie na rękę, w wieku 67 lat może liczyć na ostatnie wynagrodzenie w wysokości 5200 zł, zakładając, że jego pensja będzie rosła rocznie w tempie 2% powyżej inflacji. W tej sytuacji jego emerytura z systemu obowiązkowego wyniesie nie więcej niż 2000 zł miesięcznie – wylicza Maciej Rogala, ekspert od systemów emerytalnych i właściciel serwisu Emerytariusz.pl.

Oszczędności czterdziestolatka

Załóżmy, że przykładowy czterdziestolatek, pan Piotr, będzie odkładał z każdej wypłaty 250 zł miesięcznie przez okres 27 lat. Po osiągnięciu wieku emerytalnego, tj. w wieku 67 lat chciałby otrzymać dodatek w wysokości 1000 zł miesięcznie, wypłacany przez okres 15 lat. Jak to osiągnąć?

Pan Piotr może pokusić się o ulokowanie środków na popularnej lokacie bankowej lub w funduszu pieniężnym, jednak oczekiwany zysk z takiej inwestycji kształtuje się na poziomie inflacji lub 1-2 punkty procentowe powyżej. To za mało. – Korzystając wyłączne z tej formy pomnażania kapitału w przyszłości otrzymamy dodatek w wysokości około 450-550 zł, czyli istotnie niższy od oczekiwanego – mówi Maciej Rogala.

Zysk 5% powyżej inflacji to minimum

Aby nasz bohater otrzymał miesięczny dodatek do emerytury w wysokości 1000 zł, musiałby pomnażać swoje oszczędności w tempie co najmniej 5% powyżej inflacji. Rezultat ten może osiągnąć inwestując np. w akcje spółek notowanych na giełdzie, kupując je samodzielnie lub za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych. Jak jednak podkreśla Maciej Rogala, powierzenie środków towarzystwu funduszy inwestycyjnych (w skrócie TFI), jest rozwiązaniem o wiele wygodniejszym i bezpieczniejszym. – Dzięki ulokowaniu kapitału w funduszu inwestycyjnym już od pierwszej składki minimalizujemy nieuniknione w przypadku akcji ryzyko, jako że fundusz inwestuje w wiele różnych spółek – tłumaczy Maciej Rogala.

Waldemar Wołos, dyrektor ds. rozwoju nowych produktów Union Investment TFI dodaje natomiast, że decydując się na inwestycję w akcje powinniśmy być świadomi mechanizmu zmian cen akcji w czasie, co przygotuje nas na wahania wartości inwestycji i pozwoli konsekwentnie, bez ulegania emocjom realizować założony przez nas cel.

Efektywnie i bez podatku

Zdaniem eksperta Union Investment TFI podstawą efektywnego planu emerytalnego jest regularne odkładanie niewielkich kwot. Wynika z tzw. efekt procentu składanego, który ma miejsce m.in. przy lokowaniu w fundusze inwestycyjne. – Na nasz przyszły zysk pracuje nie tylko powierzony przez nas kapitał, ale również wypracowane w toku inwestycji odsetki. Efekt ten możemy porównać do kuli śnieżnej, która im dalej się toczy, tym większa się staje – wyjaśnia Waldemar Wołos.

W przypadku inwestowania w akcje systematyczne wpłaty mają również zaletę, że prowadzą do uśredniania ceny, po której kupujemy papiery wartościowe bądź jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych. Dzięki temu unikamy ryzyka wpłacenia większej sumy pieniędzy „na górce”, tuż przed tym, jak giełda wejdzie w fazę cyklicznej bessy, której następstwem jest okresowy spadek wartości naszej inwestycji – dodaje.

Specjaliści radzą również, by odkładając na emeryturę korzystać ze specjalnie stworzonych do tego celu rozwiązań – np. IKE (Indywidualnego Konta Emerytalnego). Konto tego typu daje dostęp do różnych instrumentów finansowych, ale co najważniejsze – oferuje ulgę podatkową, którą pozwala znacząco zwiększyć finalną wartość inwestycji.

W przypadku IKE osoba oszczędzająca, która osiągnie wiek emerytalny jest zwolniona z podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki), który w przypadku każdego innego produktu finansowego – także lokaty bankowej – jest naliczany przy wypłacie środków.

Jak pokazują powyższe wyliczenia i wskazówki, nawet czterdziestolatek ma możliwości, by zabezpieczyć swoją emerytalną przyszłość. A że prognozowane świadczenia z systemu obowiązkowego nie wyglądają zbyt zachęcająco, z pewnością warto z tych możliwości skorzystać.

Źródło: Union Investment Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A.

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Emerytura to nie tylko ZUS i OFE

Posted on 1

Zwiększa się liczba osób, które są świadome faktu, że bez względu na to czy wybiorą sam ZUS czy ZUS i OFE, ich świadczenia emerytalne będą niskie. Chociaż Polacy coraz chętniej podejmują działania w celu zapewnienia im satysfakcjonującego poziomu życia na emeryturze, nie zawsze wybierają odpowiedni sposób. Expander radzi, aby oszczędzanie na swoją przyszłość rozpocząć od analizy zalet każdego z rozwiązań.

 

Wśród wielu produktów finansowych, które mogą posłużyć gromadzeniu środków na dodatkową emeryturę, możemy znaleźć m.in. IKE, czyli indywidualne konto emerytalne, oraz IKZE – indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego. Oba rozwiązania przynoszą dodatkowo korzyści podatkowe. Ponadto w celu zabezpieczenia swojej sytuacji na emeryturze można skorzystać także z ubezpieczenia na życie i dożycie, programów systematycznego oszczędzania z UFK, produktów strukturyzowanych, funduszy inwestycyjnych czy wreszcie po prostu z lokat bankowych lub rachunków oszczędnościowych. Należy przy tym podkreślić, że oszczędzanie na emeryturę nie musi opierać się wyłącznie na jednym rozwiązaniu. Można skonstruować zdywersyfikowany portfel składający się z kilku produktów, o różnym horyzoncie czasowym.

 

IKE i IKZE są częścią trzeciego, czyli dobrowolnego filaru emerytalnego. Rozwiązania te oferują korzyści podatkowe, ale jednocześnie mają ograniczenia w postaci maksymalnych limitów wpłat. W przypadku IKE w tym roku limit wynosi 11 238 PLN, natomiast w IKZE jest on równy kwocie 4 495,20 PLN. Zaletą tego pierwszego jest fakt, że w momencie nabycia uprawnień emerytalnych zgromadzony kapitał będzie zwolniony z podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki). Z kolei drugi produkt umożliwia coroczne odliczanie wpłacanych składek od podstawy opodatkowania, co zwykle oznacza, że oszczędzający otrzyma zwrot części podatku. Przykładowo osoba która w 2014 roku dokona wpłaty
w wysokości 4495,20 zł będzie mogła odpisać od podstawy opodatkowania 809,14 zł (przy skali podatkowej 18%), 854,09 zł (przy skali podatkowej 19%) lub 1 438,46 zł (przy skali podatkowej 32%). Natomiast środki wypłacane z IKZE, po osiągnięciu wieku emerytalnego, będą pomniejszone o podatek ryczałtowy w wysokości 10%.

 

Kolejną grupę produktów stanowią ubezpieczenia na życie i dożycie służące gromadzeniu środków na emeryturę. Produkty tego typu systematycznie zyskują na popularności. Zawdzięczają to przede wszystkim temu, że już w momencie przystępowania do produktu ubezpieczony otrzymuje gwarancję tego ile wyniesie jego świadczenie. Może być ono wypłacone w postaci jednorazowej wypłaty na koniec umowy ubezpieczenia lub w postaci renty. Dodatkową zaletą jest to, że zapewniają ochroną ubezpieczeniową przez cały okres trwania produktu. Nie bez znaczenia jest również fakt, że wypłaty jakie otrzymuje klient zwolnione są z podatku od zysków kapitałowych. Osoby, które nie lubią podejmować ryzyka, za ich największą zaletę postrzegają jednak to, że nie są one powiązane z Ubezpieczeniowymi Funduszami Kapitałowymi, a zatem nie są obciążone ryzykiem inwestycyjnym.

 

Innym rozwiązaniem mogą być również programy systematycznego oszczędzania z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi (UFK). Stanowią dobre rozwiązanie dla tych, którzy mają problemy z motywacją do oszczędzania. Dzięki temu, że zobowiązujemy się w umowie do opłacania składek w ustalonej wysokości, przez pewien ustalony okres czasu, wyrabiany jest w nas nawyk systematyczności. Tego typu produkty stanowią połączenie funkcji inwestycyjnej i ochronnej. Należy jednak zaznaczyć, że ochrona jest tutaj minimalna i ma za zadanie wypłacenie środków zgromadzonych na polisie w przypadku śmierci właściciela na rzecz osoby uposażonej (zazwyczaj z dodatkową premią) oraz odroczenie podatku od zysków kapitałowych do momentu wypłaty środków z produktu. Natomiast prawie cała kwota wpłacana przez klienta jest lokowana w wybrane przez niego fundusze inwestycyjne. Zaletą tego typu produktów są zazwyczaj niskie kwoty wejścia.

 

Z kolei dla osób, które posiadają już pewien kapitał na emeryturę, dobre rozwiązanie mogą stanowić produkty strukturyzowane lub fundusze inwestycyjne (zarówno te otwarte, jak i zamknięte).

 

Produkty strukturyzowane to alternatywa dla lokat i funduszy inwestycyjnych. Są też bezpieczniejsze od tych drugich, bowiem zapewniają gwarancję (całkowitą lub częściową) zwrotu zainwestowanych środków na koniec okresu trwania produktu, jednocześnie dając szansę na atrakcyjne zyski. Taka kombinacja możliwa jest dzięki połączeniu dwóch elementów: bezpiecznego (obligacje) i agresywnego (opcja). Celem pierwszego z nich, na którego zakup przeznacza się większość ze środków, jest ochrona zainwestowanego kapitału na koniec trwania produktu. Z kolei zadaniem drugiego elementu – opcji – jest wygenerowanie zysku. Można porównać ją do „zakładu” o to jak zachowa się w przyszłości dany instrument bazowy, np. indeks giełdowy, koszyk akcji, surowiec czy waluta. W przypadku powodzenia, opcja może przynieść atrakcyjne stopy zwrotu.

 

Ciekawym rozwiązaniem mogą okazać się także fundusze inwestycyjne zamknięte, które w  porównaniu do ich „otwartego” odpowiednika, mają znacznie większą swobodę inwestycyjną. Mogą inwestować np. w nieruchomości, udziały w spółkach niepublicznych, instrumenty pochodne, surowce, wierzytelności czy waluty. Fundusze tego typu tworzone są na ściśle określony czas oraz mają wyższe kwoty wejścia. Dodatkowo stosują ograniczenia dotyczące nabywania i zbywania certyfikatów inwestycyjnych. Przystąpić można do nich tylko w okresach tzw. subskrypcji (zapisów), natomiast w trakcie trwania inwestycji – odkupywanie certyfikatów możliwe jest tylko w ściśle określonych terminach.

 

Wśród innych rodzajów funduszy inwestycyjnych, istotny element portfela emerytalnego mogą stanowić fundusze obligacji korporacyjnych. Z pewnością będą one dobrym rozwiązaniem dla początkujących inwestorów, ponieważ samodzielna inwestycja w obligacje korporacyjne wymaga zarówno wiedzy, znajomości firmy, w którą inwestujemy, ale również obarczona jest ryzykiem niewypłacalności emitenta czy utratą płynności. Dobre fundusze obligacji korporacyjnych zapewniają dużą dywersyfikację portfela, co dodatkowo minimalizuje ryzyko inwestycyjne.

 

Piotr Nowak

Dyrektor ds. Produktów Inwestycyjnych i Ubezpieczeniowych

Źródło: Expander

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Ubezpieczenia, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , ,