Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Karta dla dziecka na wakacje

Posted on 0

Wyjeżdżającemu na letni obóz dziecku warto dać kartę płatniczą z pieniędzmi przeznaczonymi na wszelki wypadek. Co ważne, jeśli nic złego się nie zdarzy, pociecha nie będzie mogła ich wykorzystać. Na rynku dostępne są dwa rodzaje kart – przedpłacone oraz te dedykowane do młodzieżowych rachunków. Expander podpowiada ile kosztują poszczególne rozwiązania, a także wskazuje ich zalety i wady.

 

W czasie wakacji wiele osób wysyła swoje dzieci na letnie obozy czy wycieczki. Choć pociechy mają tam zapewnioną opiekę i wyżywienie, rodzice zwykle i tak dają im trochę pieniędzy na drobne wydatki. Często pojawia się jednak dylemat związany z wysokością takiego wsparcia. Z jednej strony obawiają się nieprzewidzianych problemów, więc chcieliby dać nieco większa kwotę, na wszelki wypadek. Z drugiej strony zdają sobie sprawę z tego, że dziecko najprawdopodobniej wyda wszystkie otrzymane pieniądze.

 

Rozwiązaniem tego problemu może być wydzielenie dziecku niewielkiej kwoty w gotówce, którą będzie mogło wydać na przyjemności, podczas gdy na wypadek nieprzewidzianych kłopotów otrzyma kartę płatniczą. Oczywiście należy podkreślić, że takie rozwiązanie sprawdzi się tylko wtedy, gdy dziecko będzie wypoczywało w miejscu, w pobliżu którego znajduje się bankomat, sklep lub stacja benzynowa akceptująca płatności kartami i umożliwiająca wypłatę gotówki poprzez usługę CashBack.

 

Zaletą karty jest przede wszystkim kontrola wydatków dziecka. W momencie jej podarowania, na koncie nie muszą znajdować się żadne środki lub tylko niewielka kwota, a większej wpłaty można dokonać dopiero wtedy, gdy zajdzie taka potrzeba. Można również ulokować pieniądze wcześniej i zabezpieczyć je limitem bezpieczeństwa karty ustawionym na 0 zł lub niewielką kwotę. Wtedy, jeśli nic złego się nie stanie, dziecko nie wypłaci pieniędzy i będzie mogło dysponować jedynie kwotą jaką dostało w gotówce. Jeśli natomiast zajdzie nagła potrzeba, dodatkowe środki będzie można szybko udostępnić poprzez zmianę limitu lub większą wpłatę.

 

Jeśli chcemy podarować dziecku kartę, do wyboru mamy dwa rozwiązania – kartę przedpłaconą oraz otwarcie młodzieżowego rachunku z kartą. Oba rozwiązania mają swoje zalety i wady. Pierwsze z nich działa podobnie jak telefon na kartę. Zaletą jest więc fakt, że najczęściej nie wiąże się z żadnymi stałymi opłatami za korzystanie. Zwykle ponosi się jedynie koszt jej wydania, od 10 zł do 25 zł w zależności od banku, oraz ewentualną prowizję za wypłaty z obcego bankomatu. Trzeba jednak dodać, że od opisanych zasad są wyjątki. Dla przykładu, na kartach BZ WBK opłata (5 zł) dotyczy wszystkich bankomatów, nawet tych należących do tego banku. Natomiast w Millennium zapłacimy nie tylko za wydanie karty, ale także 2 zł za korzystanie, jeśli w danym miesiącu nie zostanie wykonana żadna płatności za jej pomocą.

 

Zaletą jest również brak kłopotów w chwili, gdy nie będziemy chcieli już z niej korzystać. Nie ma bowiem konieczności rozwiązywania żadnej umowy. Dodatkowo, ponieważ nie ma stałych opłat, można ją po prostu włożyć do szuflady. Natomiast gdy skończy się jej termin ważności, można ją po prostu wyrzucić. Warto podkreślić, że opłaty są naliczane tylko w obrębie kwoty, która trafi na kartę. Tymczasem jeśli otworzymy rachunek dla dziecka i o nim zapomnimy, może powstać dług. Na przykład gdy nie będzie na nim dostatecznie wiele pieniędzy, opłaty za korzystanie mogą spowodować powstanie zadłużenia.

 

Karty przedpłacone mają też oczywiście wady. Jeśli potrzebujemy jej tylko na tydzień czy dwa tygodnie, to znacznie bardziej opłaca się otworzyć dla dziecka konto. W ten sposób unikniemy np. 20 zł opłaty za wydanie. Natomiast w przypadku karty do rachunku dla dziecka zapłacimy ok. 4 zł za miesiąc. Dlatego w krótkim okresie to rozwiązanie jest korzystniejsze. Dodatkowo karty przedpłacone wydaje stosunkowo niewiele banków: Bank Millennium, Bank Pocztowy, BNP Paribas, BZ WBK, ING Bank Śląski, mBank i Pekao SA. Co więcej, rachunek z kartą posiada jeszcze jedną przewagę nad kartą przedpłaconą – uczy dziecko zarządzania finansami.

 

Jarosław Sadowski

Główny Analityk firmy Expander

Posted in Bankowość, Finanse, Finanse osobiste, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Co zrobić, żeby wakacje nad wodą nie wyczyściły konta

Posted on 0

Wypoczywać można w różny sposób. Jedni preferują leżenie na plaży, a inni nie wyobrażają sobie wakacji bez aktywności fizycznej. Wolny czas spędzony nad jeziorem lub morzem stanowi odskocznię, dzięki której możemy zapomnieć o problemach. Expander podpowiada o czym warto pamiętać, aby wakacyjny wyjazd nad wodę nie wpłynął źle na stan naszego konta bankowego.

 

Ostrożnie z zaliczkami

 

Większość turystów planując wakacje,  zawczasu  rezerwuje sobie nocleg, a także, w wypadku żeglarzy – łódź, którą będą czarterować. Aby taka rezerwacja była wiążąca potrzebna jest zaliczka. Zanim wpłacimy pieniądze warto jednak sprawdzić czy osoba lub firma, której będziemy płacili nie jest oszustem. Zdarzają się bowiem sytuacje, że ogłoszenia o np. wynajęciu pokoju letnikom dotyczą nieistniejących pensjonatów. Turyści dowiadują się jednak o tym dopiero po przyjeździe na miejsce. Tracą więc wpłaconą zaliczkę, a później nierzadko drogo płacą za nocleg, gdyż w szczycie sezonu wolne zostają już tylko najdroższe oferty. Przed takimi wyłudzeniami można się ochronić dokładnie sprawdzając opinie dotyczące ofert, które rozważamy planując wakacje.

 

Sprawdź stan sprzętu

 

Podobna sytuacja może nas spotkać w przypadku czarterowania łodzi. Dlatego warto poświęcić nieco czasu, aby wyszukać w internecie informacje na temat osoby czy firmy oferującej nam usługi. W tym celu warto odwiedzić na przykład specjalistyczne fora. W przypadku wypożyczania sprzętu wodnego warto od razu sprawdzić czy jest on sprawny. Jeśli coś jest zepsute lub uszkodzone należy od razu zgłosić to właścicielowi. W przeciwnym wypadku może on domagać się pokrycia kosztów naprawy. W przypadku jachtów istotne jest również to, czy jest on ubezpieczony. Gdyby bowiem przydarzył nam się jakiś wpadek, brak takiej ochrony może wiązać się z wysokimi kosztami.

 

Uważaj na dowód osobisty

 

Kolejną ważną kwestią, która często jest bagatelizowana, a może być przyczyną dużymi stratami, jest zostawianie dowodu osobistego w punktach, w których wypożyczamy sprzęt wodny lub nocujemy. Takie postępowanie może skończyć się np. tym, że ktoś zaciągnie na nasze dane duży kredyt.  Wykorzystując naszą nieuwagę nieuczciwy pracownik może bowiem skopiować dokument tożsamości i na jego podstawie ubiegać się np. o pożyczkę w instytucji finansowej. Warto pamiętać, że w wypożyczalni lub hotelu usługodawca ma prawo potwierdzić naszą tożsamość, powinien to jednak zrobić w naszej obecności, tak abyśmy nie tracili dokumentu z oczu.

 

Oprócz kart, zabierz gotówkę.

 

Dużo kłopotów może nam również zaoszczędzić posiadanie w portfelu gotówki. Niestety bardzo często wypożyczalnie sprzętu wodnego (zwłaszcza te mniejsze) nie akceptują płatności kartą. Dodatkowo może się również okazać, że w zasiągu kilkunastu kilometrów nie ma żadnego bankomatu. Jeśli już znajdziemy się w takiej sytuacji, to warto rozejrzeć się w okolicy za sklepem, stacją benzynową czy jakimkolwiek innym punktem akceptującym płatności bezgotówkowe. Jeśli taki punkt znajdziemy, to powinno nam się także udać wypłacić gotówkę za pomocą usługi CashBack.

 

Wypłata gotówki nie tylko w bankomacie

 

Dzięki możliwości wypłaty pieniędzy w punktach sprzedaży możliwe jest jednorazowe uzyskanie 200 zł
w gotówce. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykonać kilka takich operacji. Dużą zaletą usługi jest to, że jest ona zwykle bezpłatna. W bankach, w których  prowizja jest naliczana, nie przekracza ona zwykle 1 zł. Istotne jest jednak to, że aby skorzystać z CashBack trzeba coś kupić. Zwykle może to być nawet drobna rzecz np. gazeta. Nadal spotyka się jednak sklepiki, które płatność kartą akceptują np. od kwoty minimalnej rzędu 10 zł.

 

Jarosław Sadowski

Główny Analityk firmy Expander

Źródło: Expander

Posted in Bankowość, Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Bezpieczne płatności kartą na wakacjach

Posted on 1

Według zeszłorocznego badania MasterCard, Europejczycy cenią sobie płatności bezgotówkowe w czasie wakacyjnych wyjazdów. Aż 91% ankietowanych zabiera ze sobą w podróż kartę, a 53% zadeklarowało, że częściej chciałoby płacić nią w czasie urlopu. Karta to wygodny sposób płacenia za towary i usługi. Podstawowe zasady bezpiecznych płatności kartą przedstawia Jarosław Archacki, Dyrektor Handlowy w firmie PaySquare.

 

Transakcje bezgotówkowe wybieramy ze względu na wygodę, szybkość, bezpieczeństwo, możliwość dokładnego śledzenia wydatków a także z obawy, że gotówka może zostać skradziona. Dzięki karcie podróż staje się wygodniejsza – znika problem innych walut, konieczności szukania bankomatu, czy ciągłego martwienia się o bezpieczeństwo gotówki zabranej w podróż.

 

Prowizje i kursy walut

 

Przed wyjazdem warto sprawdzić ewentualne prowizje oraz różnice między kursem walut w kantorze i naszym banku. Istotny jest tutaj przede wszystkim kierunek wyjazdu i obowiązująca w danym kraju waluta. W niektórych krajach dużo bardziej opłaca się dokonywać płatności kartą, a w innych mniej. Według biur podróży im dalszy i bardziej egzotyczny kierunek wybierzemy, tym bardziej opłacalne będzie płacenie kartą. Zawsze jednak warto porównać koszty, a przy częstych podróżach sprawdzić także możliwości jakie dają konta walutowe.

 

Przezorny zawsze ubezpieczony

 

To znane porzekadło sprawdza się w wielu dziedzinach. Na wszelki wypadek, dobrze mieć przy sobie dwie karty – w razie zaginięcia lub kradzieży jednej z nich, zawsze mamy dostęp do pieniędzy z drugiej karty. Trzeba także pamiętać, że nie w każdym miejscu honorowane są wszystkie karty. Mając ze sobą karty różnych organizacji płatniczych i różnego typu z pewnością unikniemy sytuacji, w której uregulowanie rachunku byłoby niemożliwe.

 

Paragony do portfela

 

Tak samo jak w przypadku codziennych zakupów, tak i na wakacjach dobrze jest zatrzymywać wszystkie paragony, potwierdzenia transakcji i wypłat z bankomatów. Jeśli okaże się, że jakaś transakcja została np. podwójnie naliczona, posiadanie paragonu znacznie ułatwi wyjaśnianie sprawy i ubieganie się w banku o zwrot bezpodstawnie naliczonych środków. Zanim jednak otrzymamy paragon, jeszcze przed wprowadzeniem numeru PIN, sprawdzajmy kwotę na wyświetlaczu terminala. Ta prosta czynność i kontrolowanie wydatków pozwolą nam nie przekroczyć kwoty, którą zakładaliśmy i uniknąć przykrej niespodzianki po powrocie z urlopu w postaci mocno naruszonego stanu konta.

 

Dokumenty osobno

 

Jedną z głównych porad dla podróżujących jest trzymanie gotówki w różnych miejscach. To samo dotyczy kart płatniczych. Mając ze sobą więcej niż jedną kartę, należy trzymać je w osobnych miejscach, a nie w jednym portfelu. To proste rozwiązanie zabezpiecza nas przed utratą dostępu do całości naszych środków finansowych. Szczególnie w czasie wakacji, gdy w zatłoczonych, turystycznych miejscach kręci się wielu kieszonkowców.

 

Numer do banku to podstawa

 

W kilku różnych miejscach warto też zapisać numer telefonu do banku. To rzecz, o której często się zapomina, a tylko szybka reakcja pozwoli nam na zabezpieczenie środków na koncie. Numer telefonu do naszego banku znajdziemy na odwrocie karty i najlepiej zapisać go w kilku miejscach – poza telefonem także na karteczkach włożonych do pokrowca na aparat czy kieszonce na dokumenty, aby w razie czego móc szybko z niego skorzystać.

 

Jarosław Archacki

Dyrektor Handlowy w firmie PaySquare

Źródło: PaySquare

Posted in Bankowość, Finanse, Finanse osobiste, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,

Dlaczego numer konta jest taki długi?

Posted on 1

Praktycznie niemożliwy do zapamiętania, działa na nerwy przy zapisywaniu – rachunek bankowy liczący 26 cyfr. Obowiązujący standard Numeru Rachunku Bankowego skończył właśnie 10 lat. Co właściwie oznacza długi rząd cyfr? Dlaczego jest ich aż tyle? I jak szybko dzięki numerowi rachunku i najpopularniejszemu systemowi rozliczeniowemu – ELIXIR można przelać pieniądze?

 

W 2004 r. banki przestały obsługiwać zlecenia z numerem innym niż 26 cyfrowy standard NRB (Numeru Rachunku Bankowego). – Wcześniej numery rachunków bankowych miały różną długość. Oprócz cyfr zawierały też litery, ukośniki i myślniki. Dziś choć w większości przypadków jest dłużej, jest jednak prościej, wygodniej i zgodnie z międzynarodowymi standardami IBAN (International Bank Account Number, czyli Międzynarodowy Numer Rachunku Bankowego) – wyjaśnia Anna Usiądek z Banku Pocztowego. Dzięki zmianie klienci nie muszą posługiwać się innym numerem rachunku w przelewach krajowych i innym przy międzynarodowych. W drugim przypadku wystarczy dodać z przodu oznaczenie kraju, w Polsce – PL, wówczas NRB zmienia się w IBAN.

 

Oto co oznaczają litery i cyfry rachunku.

  • PL – oznaczenie kraju
  • 70 – pierwsze dwie pozycje to liczba kontrolna rachunku, powstaje na podstawie pozostałych 24 cyfr. Jej rolą jest wykrywanie pomyłek w numerze rachunku
  • 1410 2006 – następnych osiem cyfr określa numer rozliczeniowy jednostki banku, pierwsze trzy lub cztery oznaczają bank, reszta – w którym oddziale lub filii banku znajduje się dany rachunek; nadaje go NBP, ostatnia jest cyfrą kontrolną
  • 0000 3200 0926 4671 – ostatnich 16 cyfr to numer rachunku klienta. Jest nadawany według zasad ustalonych w każdym banku

Dwie litery na oznaczenie kraju, ale dlaczego aż 26 cyfr na opis numeru rachunku? Czemu choćby ten końcowy ustalany przez bank nie mógłby być krótszy? – zastanawiają się internauci. Co bardziej zirytowani argumentują, że do opisania liczby mieszkańców ziemi wystarczy 10 cyfr, a bank potrzebuje ich prawie dwa razy więcej!

 

Na dodatek numer skonstruowany jest tak, że niestety np. numeru ROR-u nie pozwala przenieść do innego banku tak jak numeru telefonu do innej firmy telekomunikacyjnej. Na pocieszenie można jedynie dodać, że standard pozwala uniknąć zmiany numeru rachunków przy fuzji banków.

 

Numer wydłużają cyfry kontrolne, opis klienta, produktu lub usługi

 

Rozciągnięcia długości numeru rachunku do 28 znaków nie można przypisać ujednoliceniu NRB i IBAN-u. Kraje w których również obowiązuje standard IBAN równie dobrze potrafią mieć numery liczące 15 znaków ( Norwegia) jak i 31 (Malta). I nie da się tu ukryć, że Polska plasuje się w czołówce państw najdłużej opisujących numery kont.

 

Przyczyn jest kilka. Jedna z nich to obecność cyfr kontrolnych, które wreszcie zakończyły wędrówki źle zaadresowanych przelewów. Wcześniej mimo złego numeru rachunku adresata pieniądze potrafiły wyjść z konta. Otrzymywał je wskazany bank, a po stwierdzeniu, że nie może dopasować przelewu do żadnego rachunku odsyłał do banku nadawcy. Czas mijał, a ludzie i systemy miały ręce pełne roboty. Obecnie już w momencie wprowadzania numeru konta do systemu czy to w placówce bankowej czy w bankowości elektronicznej, cyfry kontrolne wykazują ewentualny błąd przy zapisie i pieniądze w ogóle nie wypływają.

 

Większą część roboty dla prawidłowości transakcji załatwiają cyfry kontrolne, ale numer może być prawidłowy, a np. bank czy placówka już nie istnieją. Dlatego po zleceniu płatności bank za każdym razem sprawdza jeszcze, czy bank odbiorca na pewno działa, czy instytucja, placówka nie zostały np. wyrejestrowane.

 

Ale liczba kontrolna na początku, którą mają też w innych krajach to nie wszystko. Cyfry kontrolne pojawiają się również w części określającej bank, a także wśród ostatnich 16 opisujących numer bankowy klienta.

 

Kolejnym powodem imponującej długości oznaczenia rachunku był ukłon w stronę firm oferujących usługi masowe. Dzięki temu, że ostatnia część opisu ma aż 16 cyfr, elektrownie, czy telekomy mogą dla każdego swojego klienta ustalić indywidualny rachunek. Mimo, że elektrownia ma np. w banku PKO BP jeden rachunek, pieniądze klientów trafiają na indywidualne „podrachunki”. Ostatnie 16 cyfr konta zawiera więc nie tylko numer rachunku bankowego, lecz również charakterystykę klienta elektrowni. Dla bezpieczeństwa tu również zaszyte są cyfry kontrolne. Dzięki temu klient X płacąc za prąd, gaz, telefon czy telewizję przekazuje pieniądze na ustalone dla siebie konto, a dostawca usług od razu widzi, kto i ile zapłacił. Płatności nie trafiają do jednego worka, w którym odbiorca przelewu zmuszony byłby wyszukiwać jedną po drugiej.

 

„Podrachunków” nie stosuje ZUS, dlatego też przy każdym przelewie składek konieczny jest bardzo precyzyjny opis i mnóstwo danych, które pozwolą Zakładowi przypisać składkę do konkretnej osoby.

 

Długi numer pozwala też samym bankom zaszyć w numerach różnego rodzaju informacje ułatwiające obsługę klienta. Numer rachunku lokaty, może np. sygnalizować bankowi kiedy upływa jej termin.

 Halina Kochalska

Źródło: Open Finance

Posted in Bankowość, Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Kiedy czas to faktycznie pieniądz

Posted on 0

 Bywa, że kilka godzin, a czasem nawet kilka minut zwłoki w realizacji płatności może sporo kosztować.

Omija nas znakomita okazja – np. bilet lotniczy w najkorzystniejszej cenie, upragniona wycieczka last minute albo wygrana w internetowej aukcji na unikalny przedmiot. Kontrahent sprzedaje atrakcyjny towar innemu partnerowi, który szybciej za niego zapłaci. Bank nalicza odsetki na karcie kredytowej, a elektrownia wyłącza prąd w najmniej odpowiedniej chwili. Rozwiązaniem w wielu takich i podobnych, codziennych sytuacjach są przelewy natychmiastowe. Taki przelew sprawia, że pieniądze pojawią się na koncie odbiorcy w czasie liczonym w sekundach. Chociaż jest dostępna od niedawna, popularność tej formy rozliczeń w Polsce stale rośnie.

Krajowa Izba Rozliczeniowa S.A. uruchomiła system przelewów natychmiastowych Express ELIXIR, dwa lata temu (dokładnie 12. czerwca 2012 r.) W maju tego roku Izba rozliczyła w nim niemal 70 tysięcy transakcji na łączną kwotę blisko 300 mln zł. W każdym kolejnym miesiącu w statystykach systemu odnotowywany jest nowy rekord.

 

Już nie tylko na ostatnią chwilę

 

Warto zauważyć, że klienci banków coraz częściej sięgają po przelewy natychmiastowe nie tylko w sytuacjach nagłych, kiedy trzeba w ostatniej chwili zapłacić np. rachunek za energię. Jak pokazuje badanie zrealizowane przez TNS Polska dla Związku Banków Polskich, którego partnerem była KIR S.A., korzystamy z nich coraz częściej również kiedy chcemy po prostu mieć pewność, że zlecony przelew natychmiast trafi do odbiorcy. – Współczesny klient, przyzwyczajony do komunikacji w czasie rzeczywistym przy wykorzystaniu Internetu i technologii mobilnych oczekuje, że równie szybko jak wiadomość tekstową czy zdjęcie będzie mógł wysłać pieniądze. Przelewy natychmiastowe nie są już tylko kołem ratunkowym dla tych, którzy zapomnieli o terminie płatności. To także optymalne rozwiązanie, gdy ważna jest dla nas kontrola nad momentem realizacji transakcji – i w życiu prywatnym, i w biznesie– mówi Grzegorz Leńkowski, dyrektor linii biznesowej płatności natychmiastowe w KIR S.A.

Możliwość wykonania przelewu, który dociera do adresata praktycznie w czasie rzeczywistym (w trybie 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu), najbardziej doceniają osoby młode – do 29. roku życia. W tej grupie, aż 28 proc. z badanych zadeklarowało, że wykorzystałoby przelew natychmiastowy przede wszystkim po to, aby mieć pewność, że przekazywane środki niezwłocznie trafią na konto odbiorcy. Osoby w wieku 30 – 49 lat częściej wskazują tę usługę jako przydatną w sytuacjach konieczności pilnego regulowania rachunków za prąd, gaz czy telefon (26 proc. wskazań). W całej badanej populacji chęć wykorzystania przelewu Express ELIXIR do tego celu deklarował co piąty respondent (22 proc.).

 

Spłata kredytu i kupno biletów

 

W jakich jeszcze sytuacjach przelewy natychmiastowe mogą okazać się nieocenione? Spośród wszystkich badanych na zlecenie ZBP, korzystanie z przelewów natychmiastowych najczęściej deklarują posiadacze kredytów (28 proc.). Co dziewiąty badany wskazał spłatę raty pożyczki lub rachunku karty kredytowej jako moment, kiedy przelew natychmiastowy może przydać się najbardziej. Wśród innych takich okoliczności pojawiają się również: konieczność zapłacenia na towar lub usługę kiedy nie działa karta płatnicza (10 proc.), a także uregulowania ważnych należności (12 proc.). Jak pokazało badanie, z przelewów natychmiastowych korzystamy też szukając okazji w sklepach online – wszędzie tam, gdzie liczy się tempo reakcji kupującego (np. w czasie aukcji internetowej lub kiedy bierzemy udział w ograniczonej czasowo promocji w liniach lotniczych).

 

Polska wśród liderów innowacji

 

Profesjonalny system rozliczeń płatności to innowacja, która na świecie nie jest powszechnie dostępna. W Europie rozwiązanie podobne do obsługiwanego przez KIR S.A. funkcjonuje tylko w Wielkiej Brytanii i w Szwecji. Natychmiastowe przelewy mogą robić również mieszkańcy Szwajcarii i Turcji, jednak tam wykorzystywane są systemy mniej nowoczesne niż Express ELIXIR. Pozostałymi krajami, których mieszkańcy mogą przelać pieniądze i mieć pewność, że najdalej po kilku sekundach znajdą się na koncie odbiorcy są, oprócz wymienionych, także Brazylia, Chile, Meksyk, RPA, Nigeria, Indie, Korea Południowa, Japonia, Singapur i Tajwan. – System przelewów natychmiastowych Express ELIXIR zapewnia klientom polskich banków komfort, który dla większości mieszkańców Europy czy choćby Stanów Zjednoczonych jest niedostępny. To plasuje nasz kraj w elitarnym gronie ­-mówi Grzegorz Leńkowski. 

Aktualnie z systemu Express ELIXIR korzystać mogą klienci Banku Millennium S.A., mBanku (klienci korporacyjni), Meritum Banku ICB S.A., ING Banku Śląskiego S.A., BZ WBK S.A., Alior Banku S.A. oraz Banku Handlowego w Warszawie S.A. (klienci korporacyjni). Przelewy natychmiastowe Express ELIXIR udostępnia również BPS S.A., za którego pośrednictwem do systemu podłączają się kolejne banki spółdzielcze należące do Zrzeszenia. W kolejnych bankach, z którymi KIR S.A. podpisała umowy, trwają prace wdrożeniowe.

Źródło: KIR S.A.

Posted in Bankowość, Finanse, Finanse osobiste, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,