Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Rośnie sprzedaż kredytów mieszkaniowych

Posted on 0

Poprawia się sprzedaż kredytów mieszkaniowych i rośnie rola pośredników w ich udzielaniu. W II kwartale klienci pożyczyli na mieszkania o ponad 400 mln zł więcej niż przed rokiem, pożyczyli prawie 9,6 mld zł. Ponad 38 proc. tej kwoty przeszło przez ręce pośredników.

To już drugi kwartał, w którym udało się pokonać zeszłoroczny wynik sprzedaży kredytów mieszkaniowych. Zapowiada się, że ten rok nie powtórzy fatalnego wyniku z 2013 r., kiedy to banki udzieliły jedynie 177 tys. kredytów. Wtedy jednak kredytom niechętni byli zarówno klienci jak i bankowcy, dziś sytuacja się nieco zmieniła.

Z powściągliwością udzielały ich banki, a klienci podchodzili do zadłużania się z rezerwą, oczekując na dalszy spadek cen nieruchomości i obawiając się o sytuację gospodarczą.

Poprawa w gospodarce, do tego zahamowanie spadku cen mieszkań i jednoczesne obniżenie stóp procentowych do rekordowo niskiego poziomu sprawiły, że od połowy zeszłego roku klienci znów zaczęli chętniej pożyczać pieniądze na zakup mieszkań. – Ale liczba osób, które stać na kredyt zmniejsza się – zauważa Krzysztof Pietraszkiewicz, prezesa Związku Banku Polskich. Na dodatek szczególnego zapału do sprzedaży kredytów mieszkaniowych brakuje wciąż po stronie banków, które piętrzą procedury i wolą oferować kredyty konsumpcyjne.

 

Sytuacji na rynku znacząco nie poprawił program Mieszkanie dla Młodych, z którym wiązano duże nadzieje. W pierwszym półroczu kredytów z dopłatami do zakupu nowych mieszkań udzielono jedynie 8237. Stanowiło to 9,4 proc. ogólnej liczby. Co niepokojące, w drugim kwartale MdM radził sobie gorzej niż na początku roku.

 

Ostatecznie jednak, choć zmiana nie jest spektakularna, wzrost sprzedaży kredytów mieszkaniowych jest zauważalny. W pierwszym półroczu banki udzieliły 87,4 tys. kredytów, czyli o 1,7 tys. więcej niż w tym samym czasie zeszłego roku. Wartościowo było to 18,4 mld zł wobec 17,2 mld zł przed rokiem – wynika z danych Związku Banku Polskiego. Na koniec czerwca liczba czynnych umów kredytowych wyniosła 1 855 439, a zadłużenie z tego tytułu przekraczało 339,2 mld zł. Średnia wartość kredytu złotowego w II kw. wyniosła 205 692 zł. Z kolei ostatnie kredyty w walucie dla zarabiających w złotych (od lipca banki mogą pożyczać tylko w walucie w jakiej klient osiąga większość dochodów) miały średnią wartość przekraczającą 653 tys. zł i były o prawie 250 tys. zł wyższe niż kwartał temu.

 

Prawie 4 zł z każdych pożyczonych 10 zł przechodzi przez pośredników

 

O znaczącej poprawie sytuacji śmiało natomiast mogą mówić pośrednicy finansowi. Firmy zrzeszone w Związku Firm Doradztwa Finansowego pośredniczyły w II kw. zeszłego roku w sprzedaży kredytów mieszkaniowych o wartości 2,8 mld zł. W tym roku było to już prawie 3,7 mld zł. Tym samym ich udział w sprzedaży zwiększył się z 30,6 proc. do 38,4 proc.

 

Polacy coraz chętniej zwracają się po pomoc do firm doradczych. Idą śladem rodziny, czy znajomych, którzy wcześniej skorzystali z usług pośredników, mają też coraz większą świadomość istnienia takiej możliwości i wynikających z tego korzyści. Tymczasem z drugiej strony malejąca rola bankowości relacyjnej i nacisk na obsługę internetową i telefoniczną sprawiają, że coraz mniej osób zdecydowanych na kredyt wybiera się do swojego banku.

 

Nierzadko skomplikowana sytuacja finansowa zainteresowanego, nieregularne dochody osiągane na różnych typach umów o pracę sprawiają, że nie jest łatwo uzyskać kredyt w pierwszym upatrzonym banku. Kolejna grupa trafiających do pośredników, to klienci ze stabilnymi dochodami i wieloletnimi umowami na etat na czas nieokreślony, która na wszelkie sposoby poszukuje marż, takich jakie uzyskali ich znajomi rok temu, znacząco niższych od aktualnie obowiązujących. Poza tym z ofertą pośrednictwa kredytowego można się spotkać dziś niemal w każdym biurze sprzedaży mieszkań czy też agencji nieruchomości.

 

Halina Kochalska

Źródło: Open Finance

Posted in Bankowość, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,

Banki coraz chętniej chcą skorzystać z hipotecznej alternatywy

Posted on 0

Coraz więcej banków w Polsce jest zainteresowanych lub stara się o powołanie specjalistycznej instytucji, czyli banku hipotecznego. Co jest powodem skłaniającym instytucje finansowe do otwierania specjalistycznych banków i korzystania z ich możliwości?

Otóż sytuacja, w której coraz więcej banków zastanawia się nad budową oddziałów hipotecznych to w głównej mierze efekt kryzysu finansowego, w wyniku którego zagraniczne spółki matki naszych banków bardzo zmniejszyły finansowanie spółek córek. W efekcie, aby w dalszym ciągu rozwijać akcję kredytową, funkcjonujące w Polsce banki muszą poszukiwać innych źródeł pozyskiwania środków finansowych, Co więcej, regulacje unijne oraz polski nadzór przykładają szczególną uwagę do tego, aby zapadalność tych źródeł była jak najbardziej przystosowana do długości kredytów. Obecnie banki w wielu przypadkach udzielają długoterminowych kredytów hipotecznych z krótkoterminowych depozytów, co w dłuższej perspektywie czasu może być dla nich zagrożeniem. Jednym z rozwiązań może być wypuszczenie na rynek obligacji lub listów zastawnych. Te drugie, z racji tego, że zabezpieczone są nieruchomościami klientów, mogą oferować niższy kupon, co przynosi korzyści zarówno bankom, jak i ich klientom. Umożliwia bowiem poprawę warunków finansowych pożyczki.

Zdaniem specjalistów, aby emisja listów zastawnych była bardziej zyskowna, niezbędna jest zmiana przepisów. Dotyczy to przede wszystkim ustawy o listach zastawnych i bankach hipotecznych. Projekt stosownych zmian został już przygotowany przez rząd i przewiduje m.in. uproszczenia w przepływie do banków hipotecznych kredytów już regulowanych, doprecyzowanie praw wierzycieli na wypadek bankructwa banku hipotecznego itp. Istnieją szanse, że nowe przepisy zostaną przyjęte przez Sejm jeszcze w bieżącym roku. To umożliwi, aby w krótkim czasie 20 proc. koszyka kredytów hipotecznych mogło być finansowane z emisji listów zastawnych.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Bankowość, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , ,