Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Kredyt konsolidacyjny zrewolucjonizował rynek

Posted on 0

Jeszcze kilka lat temu nikt nie znał pojęcia kredytu konsolidacyjnego i nikt nie wiedział o możliwości konsolidowania długu. Dzisiaj ten instrument to najczęściej stosowana forma restrukturyzacji zadłużenia, szczególnie w ramach udzielanych kredytów konsumenckich.

Konsolidacją długu nazywamy połączenie dwóch lub więcej wcześniej zaciągniętych kredytów/ pożyczek w jedno zobowiązanie, przy jednoczesnym ujednoliceniu stopy procentowej i innych warunków, zazwyczaj z równoczesnym wydłużeniem okresu spłaty. Głównym powodem stosowania konsolidacji długu jest zmniejszenie miesięcznych rat.

Konsolidowaćmożna wiele rodzajów zobowiązań kredytowych – hipoteczne, gotówkowe, ratalne, samochodowe, debet na rachunku osobistym czy też zadłużenie na karcie kredytowej, ale także kredyty już wcześniej skonsolidowane. To swoista gra kilkoma parametrami – oprocentowaniem, prowizją, okresem spłaty i zabezpieczeniem, jeśli konsolidacja ma charakter kredytu hipotecznego.

Jakie korzyści dla kredytobiorcy niesie kredyt konsolidacyjny?

Głównym celem i jednocześnie podstawową korzyścią dla kredytobiorcy jest obniżenie wysokości miesięcznych kosztów obsługi jego zadłużenia. Konsolidacja wiąże się bowiem z wydłużeniem okresu spłaty, co pozwala tak skonstruować wysokość płaconej przez kredytobiorcę miesięcznej raty, aby była ona niższa niż suma rat dotychczas płaconych. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze można przeznaczyć na inne cele. Nierzadko uwolniona zostaje wtedy dodatkowa zdolność kredytowa, dająca możliwość zaciągnięcia kolejnego kredytu, co nie było wcześniej możliwe. Nie bez znaczenia dla kredytobiorcy jest też konieczność płacenia tylko jednej raty w miesiącu, co zdecydowanie ułatwia kontrolę spłaty zadłużenia, a tym samym budżetu domowego, gdyż ponoszone wydatki stają się bardziej przejrzyste. Ponadto, płacąc jedną ratę zamiast kilku można dokonać uzgodnień z bankiem, aby jej zapadalność wypadała na termin najbardziej dla kredytobiorcy dogodny tj. wtedy, kiedy kredytobiorca będzie dysponował środkami pieniężnymi, np. tuż po dniu, w którym otrzymuje wynagrodzenie lub świadczenie emerytalne. Niektóre banki dają też kredytobiorcy możliwość uzgodnienia kilku lub rzadziej kilkunastomiesięcznego okresu karencji w spłacie kredytu konsolidacyjnego, jednakże możliwości takie nie są powszechne i mają zastosowanie w przypadku kredytów konsolidacyjnych z zabezpieczeniem hipotecznym.

Bank również nie traci

Podstawową korzyścią jest przejęcie klienta i związanie go na jak najdłuższy okres z bankiem, który konsolidację przeprowadzi. Nierzadko kredytobiorca, który jest klientem kilku banków, w których zaciągnął różne kredyty, poprzez jedną konsolidację staje się na wiele lat klientem tylko jednego banku. Ponadto, bank przejmuje pełną kontrolę nad stanem zobowiązań kredytobiorcy, co w przypadku pojawienia się jakichkolwiek zagrożeń w spłacie kredytu pozwala instytucji na szybszą i skuteczniejszą reakcję w postaci kolejnej rekonstrukcji zadłużenia, wydłużenia terminów spłaty, czy też podwyższenia poziomu zabezpieczenia. W przypadku rzetelnej spłaty skonsolidowanych zobowiązań bank zyskuje wiernego klienta, któremu może oferować swoje inne produkty – rachunek osobisty, lokaty terminowe, karty płatnicze czy kredytowe.

Wysoki poziom konkurencji na rynku bankowym skłania jego uczestników do stosowania różnych form pozyskiwania klientów. Coraz więcej banków posiada uniwersalny charakter i bardzo zdywersyfikowaną ofertę. Dzisiaj trudno byłoby sobie wyobrazić istnienie tych instytucji bez takiego narzędzia jak kredyt konsolidacyjny. Stał się on jednym z najważniejszych sposobów budowania portfela kredytowego banków, które walcząc o klientów wymyślają coraz to nowsze jego odmiany.

 

Autor komentarza: Paweł Kosmala – Prezes Zarządu Górnośląskiego Towarzystwa Finansowego GTF Sp. z o.o. Absolwent wydziału Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie (dawna SGPiS) oraz wydziału Zarządzania Ryzykiem w Akademii Finansów w Warszawie. Od 2004 roku Prezes Górnośląskiego Towarzystwa Finansowego GTF Sp. z o.o., gdzie z  powodzeniem realizuje strategię firmy, odpowiada za jej bieżące funkcjonowanie oraz nieustający rozwój. Doświadczenie zawodowe zdobywał m.in. w Daewoo-FSO Motor S.A. piastując stanowisko członka zarządu, jak również w GE Capital Bank S.A. i Fiat Auto Poland S.A., gdzie pełnił obowiązki dyrektora handlowego. Ponadto, w różnych okresach, członek rad nadzorczych spółek Olza Cieszyn, Suchard Cieszyn, Mannesmann-FSM Dusseldorf, Kandt-FSM Hamburg, IT-FSM Turyn i Autoparts Warszawa.

 

Źródło: Corepr

Posted in Bankowość, Finanse, Finanse osobiste, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Łatwiej o kredyt konsumencki

Posted on 0

Ostatnia decyzja Rady Polityki Pieniężnej była co najmniej zaskakująca, nie dlatego, że dotyczy kolejnej obniżki stóp procentowych, ale ze względu na to o jakiej skali jest w niej mowa. Zredukowano bowiem główną stopę procentową o 0,5% pkt. proc. do 2%, czyli do poziomu najniższego w historii działalności RPP. To także pierwsza od 2009 roku tak duża jednorazowa obniżka.

Komentatorzy są zgodni – to reakcja RPP na pojawiające się sygnały wyhamowania koniunktury. Jeszcze większym zaskoczeniem była decyzja RPP dotycząca poziomu stopy lombardowej – obniżka do 3% czyli o 1 pkt. proc. To wiadomość, której nie mogą z zadowoleniem przyjąć polskie banki, gdyż zmiana zmusza je do kolejnego obniżenia ceny oferowanych kredytów, a tym samym redukcji swoich przychodów. Zmiana ta jednak pozwoli na zwiększenie sprzedaży tych samych banków w skali globalnej. Tańszy kredyt to więcej kredytobiorców. Takie są oczekiwania RPP traktującej cięcie stóp jako instrument ożywienia konsumpcji – więcej kredytów to większe środki pieniężne przeznaczone na konsumpcję, zaś większa konsumpcja to impuls dla produkcji.

Popyt na kredyt to wartość stała i trudno jest oczekiwać, że po obniżce stóp procentowych w bankach i u pośredników kredytowych pojawią się kolejki nowych klientów, którzy dotychczas o zaciągnięciu kredytów nie myśleli. Takie zjawisko na pewno nie nastąpi. Obniżenie kosztów kredytu jest jednak szansą dla ogromnej rzeszy ludzi, którzy z tytułu zbyt niskiej zdolności kredytowej w ostatnim czasie kredytów nie otrzymali lub też otrzymali kredyt niższy niż wnioskowali. Teraz ich zdolność poprawi się i warto spróbować ponownie złożyć wniosek kredytowy. Oczywiście dotyczyć to będzie niewielkiej części tychże klientów, ale w skali kraju liczba nowych kredytobiorców może być znacząca. Lepsza dostępność kredytu nie dotyczy tylko kredytobiorców indywidualnych, ale także podmiotów gospodarczych, co z kolei powinno mieć pozytywny wpływ na konsumentów i zwiększenie zainteresowania nowymi inwestycjami. Innym istotnym efektem decyzji RPP jest obniżenie rat wielu spłacanych kredytów, co w konsekwencji zwiększy kwotę wolnych środków, które zarówno kredytobiorcy prywatni, jak i firmy spłacające swoje zobowiązania finansowe mogą przeznaczyć na inne cele, w tym na konsumpcję.

Na jaki efekt może liczyć gospodarka? Eksperci twierdzą, że kilkumiliardowy. Cytując za Pulsem Biznesu, ostatnia decyzja RPP może podnieść wydatki na konsumpcję o ponad 7 mld złotych w skali roku. Według dziennika, na koniec sierpnia br. polskie gospodarstwa domowe były zadłużone w bankach na 587 mld złotych, co przy średnim oprocentowaniu zaciągniętych kredytów (6,95%) daje 41,1 mld zł odsetek rocznie. Po ostatniej zmianie poziomu stóp procentowych, kwota odsetek spadnie do poziomu 35,2 mld złotych, a więc ok. 5,9 mld złotych zostanie wolnych do dyspozycji gospodarstw domowych. Analogiczny efekt wystąpi w zadłużeniu podmiotów gospodarczych. Ich obecny dług w bankach szacowany jest na 297 mld złotych, co przy średnim oprocentowaniu kredytów zaciągniętych przez te podmioty – 4,73%, daje poziom odsetek w wysokości 14 mld zł. Zmiana stóp procentowych daje tutaj spadek poziomu płaconych odsetek do kwoty 12,5 mld zł i efekt 1,5 mld zł środków na inne wydatki.

To oczywiście proste matematyczne wyliczenie, bazujące na danych opartych na zaciągniętych już kredytach. Skala impulsu dla gospodarki może być znacznie większa, jeśli na skutek niższej ceny kredytów liczba kredytobiorców zwiększy się. Skala tego zjawiska zależy już od samych banków, a konkretnie od ich otwarcia na zwiększoną sprzedaż, czyli chęć udzielania kredytów po niższej cenie, a więc przy niższych jednostkowych przychodach. Tak czy inaczej, osoby zainteresowane kredytem, a szczególnie ci klienci, którzy w ostatnim czasie wyszli z kwitkiem od banków, pośredników lub innych instytucji kredytowych, winni ponownie zainteresować się możliwością zaciągnięcia dodatkowych środków finansowych. Dla wielu z nich sytuacja się zmieniła i tym razem kredyty uzyskają.

Autorem komentarza jest Paweł Kosmala, Prezes Górnośląskiego Towarzystwa Finansowego.

Źródło: Corepr

Posted in Bankowość, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,

Opieka posprzedażowa na rynku nieruchomości

Posted on 0

Zgodnie z raportem GUS podsumowującym rok 2013 sytuacja na rynku budownictwa mieszkaniowego po trwającym jeszcze na początku roku okresie spowolnienia, ulega regularnej poprawie. Koniec roku zaznaczył się wzrostem wyników sprzedaży – liczba mieszkań sprzedanych w 2013 r. na rynku pierwotnym była większa o 17% w porównaniu do roku poprzedniego.

Optymistyczne wyniki sprzedaży, czy wprowadzenie programu „Mieszkanie dla Młodych” dają podstawę do przewidywań, że w roku 2014 zainteresowanie zakupem nieruchomości będzie stopniowo rosło.

Osoby, które zdecydują się na zakup nieruchomości na rynku pierwotnym czeka jeszcze kosztowne wykończenie i urządzenie swojego nowego domu. Wybierając dewelopera, warto więc zwrócić uwagę, czy także po sfinalizowaniu transakcji możemy liczyć na wsparcie i dodatkowe korzyści. Nadpodaż ofert na rynku nieruchomości i długotrwałe spowolnienie na rynku budowlanym w ostatnich latach, skłoniły deweloperów do podniesienia standardów obsługi klienta. Chcąc sprostać rosnącym wymaganiom, coraz częściej proponują opiekę posprzedażową. Część deweloperów w cenie lokalu oferuje pomoc architekta lub dostarcza swoim klientom kupony rabatowe do realizacji w wybranych sklepach z branży wyposażenie wnętrz. Niektórzy profesjonalni pośrednicy nieruchomości postanowili pójść o krok dalej i oferują swoim klientom dostęp do platformy rabatowej, oferującej zniżki w sieci kilkuset sklepów. 

– Każdy klient, który za naszym pośrednictwem dokona zakupu mieszkania lub skorzysta z oferty kredytu mieszkaniowego, otrzymuje prezent w postaci karty rabatowej Home Profit – wyjaśnia Jacek Zalewski, z działu marketingu Home Broker – Dzięki temu, że karta jest ważna bezterminowo możemy zagwarantować naszym klientom zniżki bez względu na to, na jakim etapie budowy inwestycji zdecyduje się kupić mieszkanie.

Program Home Profit oferuje rabaty osobom, które budują, urządzają lub remontują swoje cztery kąty. Pośród sklepów honorujących karty Home Profit są sklepy budowlane (np. Praktiker), meblarskie, wyspecjalizowane w dekoracji wnętrz (Home&You), oraz usługodawców (wykończenie, projektowanie wnętrz). Dlatego nie tylko firmy z branży nieruchomości zdecydowały się wprowadzić go swojej oferty, bezpłatną kartę Home Profit dla kredytobiorcy proponuje także bank Citi Handlowy.

Postanowiliśmy mile zaskoczyć naszych klientów– mówi Andrzej Fluderski, dyrektor ds. produktów hipotecznych Citi Handlowy –Dając im możliwość skorzystania z rabatów nawet do 50% w ponad 700 sklepach na terenie całej Polski z kartąHome Profit, dziękujemy zazaufanie i wybór właśnie naszejoferty. Zniżki można wykorzystać w wielu punktach na każdym etapie aranżacji domu lub mieszkania. Wierzymy, że dzięki temu nasi klienci będą mogli jeszcze dłużej cieszyć się z decyzji o zakupie własnego M. Analizując koszty, jakie ponosi nabywca mieszkania w stanie deweloperskim, aby przystosować je do swoich potrzeb okazuje się, że zniżki na wyposażenie to spora największa przysługa jaką deweloper może oddać swojemu klientowi.

Koszt wykończenia nowego mieszkania trudno oszacować precyzyjnie. Realne wydatki mogą nawet dwukrotnie przekroczyć pierwotnie planowane. Dlatego oprócz dobrze przygotowanej listy zakupów i planu działania warto zorientować się jakich ulg i promocji możemy oczekiwać, aby maksymalnie umniejszyć koszty remontu. Kwota, jaką statystyczna rodzina planuje przeznaczyć na wyposażenie nowego mieszkania o powierzchni ok. 45 m2 wynosi średnio 52 000 zł. Przy rabatach na poziomie 15% oszczędność może wynieść ponad 7500 tys. zł.

Deweloperzy, którzy postanowili zadbać o swojego klienta po zakończeniu transakcji mają do dyspozycji również benefity o charakterze niefinansowym. Rosnąca z roku na rok świadomość konsumentów na rynku nieruchomości pociąga za sobą długo oczekiwane zmiany w podejściu do powstających inwestycji. Nowe nieruchomości przestają być traktowane wyłącznie jako metraż na sprzedaż, w zamian często zyskują miano enklawy, własnej przestrzeni, oazy itp. , ponieważ coraz więcej deweloperów zachęca do zakupu mieszkania dbając o tzw. wspólną przestrzeń użytkową i otoczenie inwestycji.

Inwestor często zobowiązuje się wykorzystać należące do inwestycji lokale użytkowe w celach odpowiadających potrzebom mieszkańców. Tym sposobem na budowanych osiedlach znajdują swoje miejsce nie tylko sklepy spożywcze, czy banki, ale również kluby fitness, przedszkola, czy kluby malucha. Takie rozwiązanie mimo, że dodatkowo płatne może bardzo ułatwić życie zapracowanym rodzicom. Na nowopowstałych osiedlach deweloperzy stawiają nie tylko ławki i place zabaw, ale również zapewniają miejsce na wspólne urządzenie grilla, urozmaicają place fontanną, obsadzają drzewami tworząc więcej miejsc przeznaczonych do wypoczynku i integracji mieszkańców.

Świadome kształtowanie opieki posprzedażowej stanowi dodatkową korzyść dla klienta, oraz pozytywny kierunek rozwoju dla dewelopera. Każde jego działanie, które ma na celu wspierać klienta już po zakupie nieruchomości, oraz umożliwia budowanie lokalnej społeczności wzmacnia pozycję marki i służy budowaniu długofalowych relacji.

 Źródło: Home Profit

Posted in Biznes, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Marketing i reklama, Nieruchomości, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,