Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Możliwe umocnienie szwajcarskiej waluty może mieć negatywne skutki dla polskich kredytobiorców

Posted on 0

Pod koniec przyszłego miesiąca Szwajcarzy wezmą udział w głosowaniu, którego wyniki mogą mieć bardzo negatywne skutki dla Polaków, którzy posiadają kredyty we frankach. Według czarnego scenariusza szwajcarska waluta może podrożeć do poziomu 4 zł, a to oznacza, że miesięczna rata pożyczki w tej walucie wzrośnie nawet o 250 zł.

Jak informuje dziennik „Metro” referendum w Szwajcarii będzie dotyczyło zwiększenia minimalnych rezerw złota do granicy 20 proc. Skutkami mogą być nie tylko wzrost cen złota na rynkach światowych, ponieważ Szwajcaria będzie musiała je skupić, ale również znaczne umocnienie szwajcarskiej waluty.

Według wypowiadającego się dla gazety Marka Rogalskiego z DM BOŚ, nawet jeżeli w referendum zdecydowana większość Szwajcarów opowie się za „nie”, to kurs franka jeszcze tej zimy może wzrosnąć z 3,5 zł do 3,65 zł. Z kolei szwajcarskie „tak” spowoduje, że szwajcarska waluta zdrożeje do dawno nieobserwowanych poziomów, nawet do 4 zł. Celem organizowanego w Szwajcarii referendum jest zablokowanie tamtejszego banku centralnego.

Jakie będzie to miało skutki dla nas? Wzrost kursu franka okazałoby się fatalne w skutkach dla 700 tys. Polaków, którzy w ostatnich latach zaciągnęli kredyty hipoteczne w szwajcarskiej walucie.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Bankowość, Europa, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Hipoteki: Polacy w ogonie Europy

Posted on 0

Zadłużenie polskich gospodarstw domowych z tytułu kredytów mieszkaniowych wynosiło na koniec czerwca 82,5 mld euro, o 2,3 proc. więcej niż na koniec 2013 r. Wskaźnik ten dla naszego kraju ciągle rośnie, ale w relacji do PKB zadłużenie hipoteczne Polaków wciąż jest niewysokie.

Łączne saldo kredytów hipotecznych w Polsce stanowi aktualnie 21 proc. produktu krajowego brutto wyrażonego w cenach rynkowych. To wartość podobna do Włoch, Słowacji, Czech, Łotwy i Chorwacji, ale na unijnym poletku znacząco poniżej przeciętnej. Jak wynika z danych Europejskiego Banku Centralnego przeanalizowanych przez Home Broker, unijna średnia to 43,1 procent. Z 27 przebadanych krajów Polska znajduje się na 21 miejscu pod względem poziomu zadłużenia z tytułu kredytów hipotecznych w relacji do produktu krajowego brutto.

ajwiększe długi w relacji do wielkości gospodarki mają Duńczycy, których zadłużenie z tytułu kredytów hipotecznych przekracza PKB. Jest to jednak sytuacja wyjątkowa, bo w kraju tym działa model zupełnie inny niż w pozostałych państwach. Bazuje on na sekurytyzacji kredytów hipotecznych w postaci listów zastawnych i od pewnego czasu Europejski Bank Centralny nie uwzględnia Danii w statystyce zadłużenia gospodarstw domowych z tytułu hipotek.

 

Zadłużenie gospodarstw domowych z tytułu kredytów hipotecznych w relacji do PKB

 2l9r4b7IGXe2F_2fba31ca

 

Źródło: Home Broker na podst. danych EBC i Eurostat

 

Poza Danią najwyższy poziom zadłużenia w odniesieniu do PKB ma Cypr. Jeszcze osiem lat temu wynosił on 33,7 proc., ale w ostatnich latach nastąpił dynamiczny wzrost i obecnie jest to 72,8 proc. Zadłużenie hipoteczne w przedziale 60-70 proc. mają Brytyjczycy, Holendrzy, Portugalczycy i Szwedzi.

 

Nowa Europa daleko za starą
Przyjrzenie się unijnym statystykom wyraźnie pokazuje, że mimo boomu kredytowo-mieszkaniowego z lat 2004-2008 kredytów hipotecznych mamy nadal niewiele, podobnie zresztą jak mieszkańcy innych krajów, które do UE wstąpiły dopiero niedawno. Dane EBC wskazują, że najwięcej kredytów mieszkaniowych jest, za wyjątkiem Cypru, w krajach „starej Unii”. W Bułgarii i na Węgrzech jest to około 11 proc., a w Rumunii najmniej w całej UE, 6,6 proc. Z krajów „starej Unii” najmniejszy poziom zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych występuje we Włoszech – jest to 23 proc.

 

Warto przy tym zwrócić uwagę, że w niektórych krajach świata finansowanie zakupu nieruchomości pieniędzmi banku jest bardzo mało popularny. Na przykład w Argentynie, Filipinach i Indonezji poziom zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych nie przekracza kilku procent PKB.

 

Łącznie, na koniec pierwszego półrocza 2014 r. mieszkańcy Unii Europejskiej byli z tytułu kredytów hipotecznych winni bankom 5,57 bln euro, o 32 mln euro więcej niż pół roku wcześniej i o 109 mln euro więcej niż rok wcześniej. Największa część tego zadłużenia przypada naturalnie na największe gospodarki UE: Wielką Brytanię (1,33 bln euro), Niemcy (1,03 bln euro) i Francję (0,85 bln euro). Zadłużenie mieszkańców trzech w/w krajów jest o 35 proc. wyższe niż łączne zadłużenie pozostałych 24 (bez Danii, która obecnie nie jest przez EBC ujmowana w tej statystyce).

 

Marcin Krasoń

Źródło: Home Broker

Posted in Europa, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Świat, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,