Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Jaki fundusz inwestycyjny wybrać w czasie deflacji?

Posted on 0

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe o pół punktu. Swoją decyzję tłumaczyła koniecznością reakcji na deflację w Polsce. Zjawisko to, niewątpliwie korzystne w krótszym okresie, może przysporzyć wielu kłopotów gospodarce, gdyby trwało zbyt długo. Czy zatem średni spadek cen produktów powinien wpłynąć na naszą strategię inwestycyjną, układaną w dłuższym horyzoncie czasowym? Powinniśmy przeczekać trudny okres czy gruntownie zmienić strukturę naszego portfela inwestycyjnego? Odpowiedzi na te pytania zależą od wielu czynników.

Nie ma jednego prostego rozwiązania, jak inwestować w czasie deflacji. W reakcji na zaistniałą sytuację, przede wszystkim powinniśmy poznać jej przyczynę oraz przypuszczalny okres jej trwania. Jeżeli spodziewamy się, że sytuacja jest przejściowa, a spadek cen żywności czy paliw jest konsekwencją wydarzeń o charakterze przypadkowym, incydentalnym i trudnym do przewidzenia, jak na przykład wprowadzenie embarga czy klęska urodzaju, a nie wydarzeń wynikających bezpośrednio ze stanu czy struktury gospodarki, to zjawisko deflacji nie powinno determinować naszej strategii inwestycyjnej. Jedyną wówczas różnicą jest wyższa niż zazwyczaj, możliwa do osiągnięcia realna stopa zwrotu, co jest szczególnie istotne w przypadku funduszy o najniższym stopniu ryzyka, gdzie uzyskiwane stopy zwrotu są na relatywnie niskim poziomie.

Większość ekspertów twierdzi, że obecna deflacja jest zjawiskiem chwilowym i nie powinna trwać zbyt długo. Według wiosennej prognozy Komisji Europejskiej rok 2014 powinniśmy zamknąć na poziomie + 1,1%. Jednak, jak zauważa Piotr Szulec, Dyrektor ds. Komunikacji Inwestycyjnej w Pioneer Pekao Investment Management, należy mieć na uwadze, że o czasie trwania deflacji decyduje szereg czynników, których na dziś nie da się do końca przewidzieć. Z punktu widzenia inwestora równie ważne jest to, czy obserwowany spadek cen żywności będzie się nadal pogłębiać, a w tej kwestii eksperci nie są do końca zgodni. Jej ewentualne, dalsze pogłębienie zależy głównie od sytuacji międzynarodowej, czyli tego, jak długo potrwa rosyjskie embargo oraz czy zostaną wprowadzone nowe sankcje. Na te pytania dzisiaj nikt nie zna odpowiedzi. Zupełnie inną kwestią są ceny ropy naftowej, które dynamicznie spadają od ponad 4 miesięcy, co sugeruje zmianę długoterminowego trendu na tym surowcu na trend spadkowy. To z kolei mogłoby mieć bardziej długofalowe konsekwencje w zachowaniu wskaźnika inflacji.

Fundusze pieniężne i gotówkowe w portfelu inwestycyjnym

W czasie deflacji nasz portfel inwestycyjny może zawierać dominującą liczbę funduszy o najniższym stopniu ryzyka, tj. fundusze pieniężne i gotówkowe. Fundusze rynku pieniężnego, często traktowane jako bezpośrednia alternatywa wobec bankowych depozytów, przyniosły w ostatnim czasie większe zyski niż lokaty. Z drugiej strony decyzja Rady Polityki Pieniężnej może dodatkowo wpłynąć na poprawę rentowności tej grupy funduszy, które posiadają papiery o krótkim, zazwyczaj kilkudziesięciodniowym terminie wykupu. W tej sytuacji dobrym pomysłem wydaje się inwestycja w fundusze gotówkowe, w których portfelach często znajdują się różnego rodzaju instrumenty dłużne. Obniżka stóp procentowych może również poprawić wyniki tych funduszy, które lokują w papiery dłużne oraz obligacje ze stałym oprocentowaniem, zwłaszcza te długoterminowe. Wielu analityków na początku zeszłego roku przewidywało ich słabą rentowność, lecz w obecnej sytuacji gospodarczej są one jedną z niewielu sensownych i jednocześnie bezpiecznych opcji inwestycyjnych, a na pewno jedynym, w miarę porównywalnym do lokat bankowych, sposobem lokowania kapitału.

Fundusze akcyjne bardziej ryzykowne w czasie deflacji

Większość ekspertów w okresie deflacji odradza fundusze o wyższym poziomie ryzyka inwestycyjnego, np. akcyjne – gdyż nie do końca wiadomo, jak zachowa się cała gospodarka i jak te fundusze odnajdą się w nowej sytuacji. – Z jednej strony w okresie deflacji mamy zazwyczaj więcej gotówki do dyspozycji i część z nas może szukać bardziej dochodowych sposobów na jej pomnożenie, m.in. właśnie poprzez giełdę. Z drugiej strony średni spadek średnich cen w dłuższym horyzoncie czasowym może spowodować gorsze wyniki finansowe spółek notowanych na giełdzie, co może skutkować spadkiem ich kursów i mniejszymi szansami na wypłaty dywidend, a to z kolei może mieć bezpośrednie przełożenie na gorsze wyniki inwestycyjne wybranych funduszy akcyjnych – dodaje Piotr Szulec z Pioneer Pekao Investment Management.

Jednak w dłuższym horyzoncie, to właśnie fundusze akcyjne wydają się dobrym rozwiązaniem. Z badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych, dysponujących najbardziej rozwiniętym rynkiem kapitałowym wynika, że każda 30-letnia inwestycja, niezależnie od momentu jej uruchomienia, przyniosła zysk, co pokazuje, że w długim terminie bardzo dobrze zarabia się właśnie na akcjach.

 

Źródło: Pioneer Pekao Investments

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,

Niełatwa dywersyfikacja portfela obligacji korporacyjnych

Posted on 0

Konieczność rozproszenia ryzyka podczas inwestycji w papiery dłużne firm wydaje się oczywista. Ale teoria nie nadąża za praktyką, bo niezależnie czy kupujemy obligacje na rynku pierwotnym, czy na wtórnym, to musimy liczyć się z całym szeregiem przeszkód do pokonania.

 

Idealnym rozwiązaniem podczas inwestowania na rynku papierów korporacyjnych byłoby takie zdywersyfikowanie portfela, które zapewni, że kłopoty jednego z emitentów nie doprowadzą całości kapitału do ruiny. Dobrym wzorem mogą okazać się więc fundusze obligacji firm, które ustalają nie tylko limity na konkretne serie, ale też na spółki, czy nawet na całe branże. Lecz przeniesienie tego modelu na portfel typowego inwestora indywidualnego może okazać się niemożliwe, głównie ze względu na nieporównywalnie mniejszą skalę działalności.

 

Podczas zakupu obligacji korporacyjnych na rynku pierwotnym jako takie rozproszenie ryzyka staje się możliwe dopiero w przypadku inwestorów posiadających sześciocyfrowe kwoty. W przypadku emisji prywatnych, przeznaczonych dla wąskiego grona odbiorców, minimalny zapis to minimum 20-30 tys. zł, a zwykle więcej (50-100 tys. PLN). W najlepszym przypadku uda się zbudować portfel z czterech, może pięciu serii obligacji różnych spółek.

 

W przypadku rynku pierwotnego rozwiązaniem problemu mogłyby okazać się emisje publiczne, gdzie minimalny próg wejścia wynosi zwykle 1 tys. zł. Ale tego typu oferty pojawiają się na rynku rzadko i bywają bardzo zróżnicowane pod względem jakości samych emitentów. Znajdziemy tu bowiem zarówno duże spółki o relatywnie niskim ryzyku (co oczywiście jest odzwierciedlone w oprocentowaniu), jak i niewielkie podmioty emitujące obligacje do 10 mln zł. W tym ostatnim przypadku mówimy jednak o wysokodochodowych papierach (obecnie 8-9,5 proc. rocznie), które ze względu na znacznie wyższe ryzyko nadają się co najwyżej jako dopełnienie inwestycyjnego portfela.

 

Znacznie łatwiej budowa portfolio obligacji firm powinna przebiegać na rynku wtórnym. Wprawdzie i tutaj zdarzają się wysokie progi wejścia (dla kilku serii 10 lub 100 tys. zł), ale zakup papierów w giełdowym obrocie wydaje się rozwiązaniem znacznie bardziej przystępnym, bo większość serii ma nominał na poziomie 0,1 lub 1 tys. zł. Odpada zatem problem wyczekiwania na koleje emisje. Zakupów można dokonywać na bieżąco, ale za cenę niższej rentowności, ponieważ solidne papiery zwykle wyceniane są z wysoką premią, tj. powyżej wartości nominalnej, co obniża rentowność inwestycji. W przypadku inwestorów, którzy nie chcą przepłacać, zakupy przypominają natomiast bardziej polowanie na okazje, co nierzadko wymaga sporej cierpliwości.

 

Niska płynność na Catalyst to niejedyna przeszkoda w budowie zdywersyfikowanego portfela obligacji firm. Choć w giełdowym obrocie można znaleźć zróżnicowanych emitentów, to na pewno da się zauważyć sporą nadreprezentację spółek z szeroko rozumianej branży finansowej (banki, windykatorzy, firmy pożyczkowe) oraz budowlanej. Tego typu dysproporcje występują także w przypadku samego oprocentowania. Mniej niż co piąta emisja znajdująca się w detalicznej części rynku Catalyst ma stałe odsetki (licząc po wartości emisji jest to tylko 3,5 proc.). Na domiar złego, często są to papiery o wyższym ryzyku.

 

Warto także pamiętać o tym, aby nie przesadzić w drugą stronę. Zbyt duża liczba pozycji w obligacyjnym portfelu może okazać się kłopotliwa ze względu na konieczność monitorowania sytuacji każdej ze spółek.

 

Michał Sadrak

Źródło: Open Finance

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Spółki, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Dywersyfikacja – fundament bezpiecznej strategii inwestycyjnej

Posted on 0

Aby uzyskiwać zyski wyższe niż na lokatach bankowych trzeba zainwestować swoje pieniądze. Z każdą inwestycją wiąże się jednak pewne ryzyko. Warto nauczyć się jak je kontrolować i minimalizować. Expander podpowiada, że jednym z prostszych i sprawdzonych sposobów na osiągnięcie tego celu może być dywersyfikacja, czyli rozdzielenie pieniędzy pomiędzy różne, najlepiej jak najmniej zależne od siebie, aktywa.

 

Podobnie jak stare i znane powiedzenie głosi, aby nie wkładać wszystkich jaj do jednego kosza, tak i na gruncie finansowym warto pamiętać o tej zasadzie. Dywersyfikacja to nic innego jak rozdzielenie lokowanego kapitału między różnego rodzaju aktywa (na przykład akcje, fundusze inwestycyjne, surowce, obligacje skarbowe czy wysokodochodowe), dzięki któremu ryzyko całego portfela zostaje zminimalizowane. Należy jednak podkreślić, że efektywność takiego działania gwarantują instrumenty, który nie są ze sobą skorelowane. Niewiele korzyści przyniesie nam np. inwestycja w akcje kilku spółek z jednej branży. Gdy bowiem dotknie ją jakiś kryzys, to ceny wszystkich spadną. W skutecznej  dywersyfikacji chodzi natomiast o to, że gdy jeden element portfela zawiedzie pozostałe nadal powinny przynosić zyski.

 

Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego może nastąpić zarówno w obrębie jednej kategorii (np. dywersyfikacja branżowa), jak i wielu (np. dywersyfikacja międzynarodowa i międzyrynkowa). Przykładowo, zakupując fundusz akcji polskich i obligacji skarbowych ograniczamy zmienność portfela i wielkość spadków. Ponieważ są to aktywa słabo skorelowane, możliwe więc że nie będą przynosić strat w tym samym czasie. Z kolei konstruując portfel oparty o fundusze inwestycyjne należy zadbać o to, by lokowały one środki w różne klasy aktywów (np. akcje zagraniczne, akcje polskie, obligacje skarbowe, obligacje wysokodochodowe, surowce) lub stosowały odmienne strategie (np. absolutnej stopy zwrotu).

 

Można również rozważyć inwestycje w różnych częściach świata, zwłaszcza za pośrednictwem funduszy zagranicznych lub produktów strukturyzowanych lub w bardziej wyszukane aktywa/strategie poprzez fundusze inwestycyjne zamknięte. Dobierając je do portfela warto skupić się przede wszystkim na stosunku stopy zwrotu do ryzyka, a nie na historycznej stopie zwrotu. Należy także prześledzić okresy współwystępowania stratnych miesięcy wybieranych funduszy. Oczywiście im rzadziej miało to miejsce, tym lepiej. Dodatkowo, w celu ograniczenia ryzyka inwestycji, warto zamiast alokacji równej zastosować proces alokacji skorygowany o ryzyko. Przykładowo, mając portfel składający się z dwóch elementów, tj. funduszy akcji polskich i obligacji skarbowych, można podzielić je w proporcji 20:80 lub 40:60, zamiast równego podziału 50:50.

 

Często jednak sama dywersyfikacja może okazać się niewystarczająca. Dzieje się tak, kiedy wartość poszczególnych składników portfela ewoluuje w czasie – a co za tym idzie – struktura portfela ulega zniekształceniu i naraża całą inwestycję na nadmierne ryzyko. Przykładowo, elementy, które ostatnio były znaczące, stają się nieproporcjonalnie duże w porównaniu z innymi częściami portfela. W takiej sytuacji pomocna może okazać się strategia utrzymania równowagi portfela. Mechanizm działania zakłada, że w momencie, gdy proporcja między składnikami odchodzi od założonej, początkowej struktury, np. 40:60, wówczas inwestor sprzedaje część aktywów nadwyżki i inwestuje je w drugi instrument, aby przywrócić równowagę.

 

                                          Piotr Nowak

Dyrektor ds. produktów inwestycyjnych i ubezpieczeniowych
Expander Advisors

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Surowce, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,

Na jak długo inwestować zaoszczędzone środki?

Posted on 0

Podejmując decyzję o rozpoczęciu przygody z rynkiem kapitałowym, czyli inwestowaniu warto szczególnie wziąć pod uwagę analizę indywidualnej sytuacji finansowej, która umożliwi sprecyzowanie podstawowych elementów przyszłych inwestycji. Jednym z tych elementów jest cel inwestycyjny. Z celem powiązany jest natomiast kolejny bardzo istotny element zwany horyzontem inwestycyjnym.

Horyzont inwestycyjny to przewidywana długość okresu, na jaki dokonuje się inwestycji. Określenie celu, na jaki inwestor chce przeznaczyć zaoszczędzony kapitał, a także zarobiony zysk, praktycznie z automatu decyduje o wyborze okresu inwestycji a tym samym o zróżnicowaniu portfela inwestycyjnego.

W przypadku, gdy inwestor planuje w krótkim czasie przeznaczyć zgromadzone pieniądze na dany cel, ale nie chce by leżały one nie pracując, wówczas mamy do czynienia z inwestycją krótkoterminową. Wówczas sugeruje się zakup stosunkowo płynnych i bezpiecznych instrumentów. Oczywiście, aktualnie obligacje skarbowe i lokaty bankowe nie zapewniają nam wysokiego zysku, ale wiążą się z minimalnym ryzykiem straty środków. Większego zwrotu możemy spodziewać się natomiast inwestując w akcje lub surowce, jednakże w krótkim okresie odbijają się na nich nastroje inwestorów, które zazwyczaj są bardzo zmienne. Dlatego też przy tych instrumentach strata może być równie szybka jak zysk, co przekłada się na zwiększone ryzyko.

W sytuacji, gdy inwestor ma odległe plany i chce zebrać dodatkowe środki na emeryturę lub na przyszłe studia dla dziecka, mamy do czynienia z inwestowaniem długoterminowym. Taka forma sprzyja inwestowaniu w bardziej ryzykowne instrumenty w postaci akcji czy funduszy akcyjnych, ponieważ zastosowanie ma tutaj zasada, że im dłuższy horyzont inwestycji, tym większe ryzyko można podjąć, aby osiągnąć wyższe zyski. Długi okres inwestycji powinien minimalizować słabsze okresy na rynku i jednocześnie niwelować zmienność portfela. Dlatego też w długim okresie inwestowania inwestorzy częściej bazują na danych makroekonomicznych, czyli informacjach dotyczących kondycji gospodarki, co umożliwia podjęcie decyzji odnośnie wyboru inwestycji.

W średnim terminie inwestowania, który obejmuje zazwyczaj od 1 do 5 lat, najkorzystniejszym działaniem jest dywersyfikacja portfela, czyli zainwestowanie posiadanych środków w różne instrumenty finansowe, np. obligacje i akcje. Dzięki obligacjom część zgromadzonego kapitału będzie chroniona oraz zapewniony będzie stabilny wzrost, z kolei część akcyjna pozwoli na uzyskanie wysokiej stopy zwrotu, oczywiście przy większym ryzyku.

Wybór okresu inwestowania zależy od indywidualnego podejścia i planów. Należy jednak uważać, aby nie przecenić własnych umiejętności inwestycyjnych. Osiągnięcie zysku rzędu kilkudziesięciu procent w ciągu roku jest bardzo nęcące, jednak bardzo trudne do wykonania w rzeczywistości i niemożliwe przy stosunkowo niskim ryzyku. Należy zatem pamiętać, że spodziewana stopa zwrotu musi być możliwa do wypracowania w zaplanowanym terminie przy określonym wcześniej ryzyku.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Surowce, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Inwestujemy, aby oszczędzać? Tak i coraz częściej wybieramy fundusze inwestycyjne.

Posted on 1

Już ponad ¼ Polaków o stabilnej sytuacji finansowej, kupujących online lub obsługujących konto przez Internet, traktuje inwestowanie jako jedną z możliwości oszczędzania. Wśród osób o najwyższych dochodach odsetek ten wzrasta do jednej trzeciej. Coraz częściej, jako formę lokowania wolnych środków, wybieramy fundusze inwestycyjne. Wśród preferencji inwestycyjnych Polaków zajmują już trzecie miejsce, tuż za lokatą terminową i kontem oszczędnościowym – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Domu Maklerskiego BOŚ i Union Investment TFI.

Blisko 25% badanych inwestowanie kojarzy się z funduszami inwestycyjnymi. Ponad 44% respondentów korzysta lub korzystało z tej formy lokowania kapitału. Kolejne 29% rozważa ich zakup w przyszłości. Jak oceniają ten instrument finansowy?

Polacy doceniają fundusze inwestycyjne przede wszystkim za perspektywę osiągania większych zysków, niż przy użyciu innych produktów finansowych (36%). Ważnym dla inwestorów czynnikiem jest także możliwość inwestowania na wielu różnych rynkach (20%). Wyniki badania pokazują, że Polacy wiedzą, że aby świadomie nimi zarządzać niezbędne jest posiadanie odpowiedniej wiedzy i znajomości sytuacji na rynkach finansowych (37%). Z drugiej strony przyznają, że jest to łatwiejsza forma lokowania kapitału niż giełda (33%). Cenią również fakt, że fundusze zarządzane są przez profesjonalistów posiadających specjalistyczną wiedzę o rynkach finansowych (28%).

– Inwestorzy, którzy wcześniej nie korzystali z oferty funduszy, często postrzegają je na równi z giełdą. Tymczasem wyniki badania pokazują, że Ci, którzy spróbowali tej formy inwestowania są przekonani, że to dużo łatwiejszy instrument, pozwalający na osiąganie zysków przy zachowaniu zdroworozsądkowego podejścia. Inwestowanie w fundusze to także taka forma oszczędzania, która pozwala na korzystanie z wiedzy profesjonalistów, co również doceniły osoby biorące udział w badaniu– komentuje Piotr Minkina, Dyrektor ds. Produktów Inwestycyjnych Union Investment TFI.

Fundusze w pierwszej trójce produktów oszczędnościowych

Polacy, obserwując coraz niższe oprocentowanie produktów bankowych szukają nowych form oszczędzania. Fundusze inwestycyjne, jako sposób na lokowanie nadwyżek kapitału, bierze pod uwagę blisko co czwarty badany. Zainteresowanie nimi wykazują częściej osoby zarabiające powyżej 5 tys. (35%) i w przedziale 3-5 tys. zł (20%).

Aby sprawnie i bezpiecznie zarządzać swoim portfelem inwestycyjnym, w opinii badanych należy dywersyfikować produkty finansowe (49%) i zwiększać swoją wiedzę w zakresie rynków finansowych (40%). Według kobiet i osób dysponujących mniejszym kapitałem ważnym elementem jest również możliwość skorzystania z konsultacji zaufanego doradcy.

clip_image002
– Dla wielu naszych klientów inwestowanie w fundusze jest nierzadko pierwszym krokiem do zainteresowania się rynkiem kapitałowym. Polacy są dziś coraz bardziej świadomi korzyści płynących z tego rodzaju inwestycji, przy czym nie bagatelizują istniejącego ryzyka. Wskazują, że można je obniżyć poprzez dywersyfikację portfela, poszerzanie wiedzy i zdobycie doświadczenia – ocenia Michał Wojciechowski, z-ca Dyrektora Domu Maklerskiego BOŚ. Z pomocą w tym zakresie przychodzą inwestorom platformy typu bossafund, które nie pobierając opłat, umożliwiają wybór spośród kilkuset funduszy. Pozwalają również na poszerzanie wiedzy dzięki bogatej bazie informacji i samouczkom, a także pozwalają nazdobycie doświadczenia dzięki możliwości zainwestowania nawet 100 zł bez opłat – dodaje Wojciechowski.

Badanie w formie ankiety internetowej (CAWI) zostało przeprowadzone na zlecenie Domu Maklerskiego BOŚ i Union Investment TFI przez Interaktywny Instytut Badań Rynkowych w marcu 2014 r. Badanie zrealizowano wśród osób w wieku 20-65 lat o stabilnej sytuacji finansowej, aktywnie korzystający z internetu w zakresie operacji finansowych (obsługa konta, zakupy online), wielkość próby: N=600.

Źródło: Dom Maklerski BOŚ S.A,

Union Investment Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A.

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,