Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Kiedy rodzice mogą przestać płacić alimenty?

Posted on 0

Kiedy mija obowiązek płacenia przez rodzica alimentów na pełnoletnie dziecko? Czy prawo wskazuje moment, kiedy należy przerwać wypłatę i czy powinniśmy poinformować o tym dorosłe już dziecko czy udać się do sądu?

Podstawę do określenia zakresu obowiązku alimentacyjnego stanowią uzasadnione potrzeby uprawnionego do alimentów dziecka lub możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego do nich rodzica. Dlatego nawet, gdy dziecko jest już dorosłe obowiązek alimentacyjny rodziców istnieje do czasu, aż będzie ono w stanie samodzielnie się utrzymać, a jego zarobki będą wystarczały na pokrycie kosztów utrzymania. Inaczej mówiąc, aż do momentu, kiedy dziecko ukończy szkołę, zdobędzie zawód, dostanie pracę itd. Zatem zdolność samodzielnego utrzymania się jest głównym wyznacznikiem prawa do alimentów dla dziecka i nie określa jej żaden termin.

W sytuacji, gdy dorosłe dziecko nie przykłada się do nauki, opuszcza zajęcia na studiach czy celowo wydłuża czas nauki, to wówczas obowiązek rodziców do dalszego płacenia alimentów może ustać. Również wtedy, gdy uprawniony nie dąży do usamodzielnienia się pod względem finansowym, czyli niechętnie szuka zatrudnienia. Takie działanie reguluje nowelizacja kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, łagodząc ciężar utrzymania tych pociech, które mogłyby przejąć odpowiedzialność finansową za siebie, ale z jakichś przyczyn nie podejmują odpowiednich działań. Rodzic może zostać zwolniony ze świadczeń alimentacyjnych dla dorosłego dziecka, jeśli wiążą się one ze zbytnim dla niego uszczerbkiem. Nie istnieją jednoznaczne kryteria definiujące pojęcie „nadmiernego uszczerbku” i zwykle tylko sąd może dokonać właściwej oceny. Kluczowe jest więc ustalenie, czy od czasu przyznania alimentów doszło do zmiany relacji pomiędzy dzieckiem a rodzicem oraz czy ma to wpływ na zakres obowiązku alimentacyjnego rodzica wobec dziecka.

Może zdarzyć się też tak, że obowiązek alimentacyjny nie ustanie nigdy. Tak dzieje się wtedy, kiedy dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie z przyczyn niepełnosprawności lub poważnej choroby. Jednak kiedy dziecko wstępuje w związek małżeński, wówczas zmienia się tylko kolejność obowiązku alimentacyjnego. W pierwszej kolejności zobowiązany do niego jest małżonek uprawnionego, a w dalszej rodzice, którzy są nim obciążeni dopiero wówczas, gdy żona lub mąż dziecka nie jest w stanie tego obowiązku wypełnić.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , ,

Kto może ubiegać się o obrońcę z urzędu?

Posted on 0

Konstytucja RP określa, że osobom, przeciwko którym toczy się postępowanie karne przysługuje prawo do adwokata na każdym jego stadium. Przepisy określają także sytuacje, w których domagać się można przydzielenia adwokata z urzędu.

O możliwości korzystania z adwokata z urzędu mówi art. 78 Kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z nim, osoba oskarżona w sprawie karnej, która nie ma obrońcy z wyboru, może starać się o przydzielenie mu obrońcy z urzędu, jeżeli w sposób należyty uargumentuje, że nie jest w stanie ponieść kosztów obrony bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny.

Dotyczy to sytuacji, w których oskarżony chce korzystać z pomocy prawnika, ale nie ma na to pieniędzy. Obrońca z urzędu przydzielany jest przez prezesa sądu. Warto zwrócić uwagę na to, że ocena dokumentacji, na podstawie której ustalany jest stan majątkowy osoby oskarżonej, dokonywana jest zgodnie z arbitralną i niepodlegającą zaskarżeniu decyzji, co jest przedmiotem toczącej się sprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym nad legalnością tego rozwiązania.

Do obrońcy z urzędu ma także prawo osoba, która jest podejrzana w sprawie karnej.

Lista spraw, w których korzystanie z pomocy adwokata jest niezbędne jest wyszczególniona w Kodeksie postępowania karnego. Jeżeli oskarżony nie ma obrońcy z wyboru, przydzielany jest mu prawnik z urzędu.

Oskarżony musi również mieć obrońcę z urzędu w sytuacji, gdy nie jest obecny na rozprawie i nie wskazał obrońcy z wyboru, ale sąd postanowił o postępowaniu procesu bez uczestnictwa oskarżonego w rozprawie.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , ,

Czy obywatele UE otrzymają Bezwarunkowy Dochód Podstawowy?

Posted on 0

W walce z biedą i wykluczeniem społecznym państwa zaczynają szukać lepszych rozwiązań. Jednym z instrumentów, po które sięgają jest Bezwarunkowy Dochód Podstawowy (BDP). Zwolennicy tego instrumentu nie przestają postulować o jego wprowadzenie w całej Unii Europejskiej.

Ostatnie dane podane przez Eurostat dotyczące zagrożenia ubóstwem dotyczą roku 2012. Wykazały one, że niemal jedna czwarta ludności UE ( 24,98 proc.) była zagrożona ubóstwem bądź wykluczeniem społecznym. To oznacza, iż w grupie ryzyka znalazło się niemal 125 mln Europejczyków. W rankingu krajów zagrożonych biedą lub wykluczeniem społecznym Polska znalazła się na 19. miejscu z 26,7 proc. osób zagrożonych.

Aby walczyć z ubóstwem i wykluczeniem społecznym państwa stosują coraz to nowe instrumenty walki z tymi zjawiskami. Jeden z nich stanowi Bezwarunkowy Dochód Podstawowy (BDP), który opiera się na tym, aby każdy obywatel, bez względu na swoją sytuację materialną, dostawał od państwa ustaloną ustawowo kwotę pieniędzy, za którą nie jest wymagane żadne świadczenie wzajemne. Jego wartość miałaby być określona w takiej wysokości, aby móc zagwarantować mu możliwość minimum egzystencji. Zwolennicy tego rozwiązania uzasadniają swoje stanowisko przyrodzoną godnością człowieka, a także postulują „wolność od tyranii szefów, mężów i biurokratów”.

BDP nigdzie jeszcze nie został wprowadzony w całkowitej postaci. Warto jednak podkreślić, że aż 15 państw unijnych popiera Europejską Inicjatywę Obywatelską w zakresie Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego. Są to: Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy, Holandia, Grecja, Irlandia, Austria, Dania, Belgia, Polska, Słowenia, Słowacja i Luksemburg. Ostatnia inicjatywa dotycząca BDP na poziomie europejskim zakończyła się fiaskiem, ale od tamtej pory nie zakończyła się debata w tej sprawie.

W trakcie jednej z nich w Europejskim Komitecie Ekonomiczno-Społecznym Elena Dalibot stwierdziła, że bezwarunkowy dochód podstawowy stanowi realistyczną propozycję na poziomie UE, a jeszcze bardziej realistyczną na poziomie krajowym. Jednak według niej nie będzie łatwo wdrożyć BDP na szczeblu krajowym, ponieważ mogłoby to dyskryminować obywateli innych krajów, co byłoby z kolei sprzeczne z prawem unijnym. Dodała też, że istotne jest, aby dokonać tego na dużą skalę, ponieważ w czasach kryzysu, jest to duża szansa, aby doświadczyć i udowodnić reszcie świata, że istnieją inne rozwiązania, aby wesprzeć społeczeństwo.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Europa, Finanse, Finanse osobiste, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , ,

Niepełnosprawni pełnoprawnymi mieszkańcami wspólnot mieszkaniowych

Posted on 0

Przy dzisiejszym trybie życia, poruszamy się po mieście półświadomie. Wysiadamy z komunikacji miejskiej lub samochodu, pokonujemy kilka krawężników, otwieramy drzwi do bloku i wbiegamy po schodach aby jak najszybciej znaleźć się w swoich czterech ścianach. Mało kto ma czas na refleksję, jak wiele trudności ta sama trasa przysparza osobom niepełnosprawnym, które mieszkają przecież na tych samych osiedlach i w tych samych wspólnotach, tuż obok nas. Prawo nie zostawia ich jednak bez pomocy, a i sami mogą zrobić wiele, aby sobie pomóc.

 

Dla człowieka poruszającego się na wózku, miejsce zamieszkania wymaga specjalnego przystosowania i, o ile dostosowanie samego lokalu zazwyczaj leży w gestii nabywcy, o tyle adaptacji części wspólnych budynków wielorodzinnych wymagają już przepisy prawa. Mimo tego istnieje jednak szereg czynników, które sprawiają, że komfort życia i poziom dostosowania najbliższego otoczenia do potrzeb niepełnosprawnych jest wysoce zdywersyfikowany.

 

Lepiej w nowym

Najlepiej do wymogów mieszkańców z orzeczeniem o niepełnosprawności dostosowane są budynki wybudowane już w XXI w. Ich wnętrza są z góry zaprojektowane z myślą np. o ludziach poruszających się na wózkach.

Kupując nowe mieszkanie, niepełnosprawny może zostawić deweloperowi pełną listę dyspozycji, jak dopasować mieszkanie do jego potrzeb. W znacznej większości przypadków takie modyfikacje obciążają jednak portfel nabywcy mieszkania. O ile bowiem prawo dba o dostęp osoby niepełnosprawnej do mieszkania, o tyle po drugiej stronie drzwi najczęściej pozostawia ją samą sobie.

Wymóg dostosowania dla niepełnosprawnych ogólnodostępnych przestrzeni w domach wielorodzinnych istnieje w polskim prawie budowlanym od 1995 roku. Wszystkie stare kamienice i bloki sprzed tego roku mogą być jedynie dostosowane do potrzeb osoby niepełnosprawnej poprzez zaimplementowanie odpowiedniej infrastruktury, bądź też przebudowę stanu faktycznego nieruchomości.

– W momencie dużego remontu takiego budynku będą już obowiązywały wymogi ustanowione prawnie w 1995 r. Dzieje się tak w przypadku dużej przebudowy istniejącego obiektu, która wymaga pozwolenia na budowę. Wówczas należy się już stosować do nowych przepisów i uwzględnić niezbędną infrastrukturę – tłumaczy Mariusz Łubiński, prezes Admus Sp. z o.o., profesjonalnego zarządcy nieruchomości.

 

Jak pomóc?

Krawężniki, schody, progi. To najczęstsze przeszkody na drodze osoby niepełnosprawnej do jej mieszkania. Dochodzą do tego wąskie korytarze i chodniki, czy też brak specjalnie dedykowanych miejsc parkingowych. Jest to smutna codzienność w budynkach starszej daty, z jaką muszą borykać się osoby niepełnosprawne. Zwłaszcza gdy ich stan zdrowia zmienia się nagle, na skutek wypadków losowych.

Sposobów na ułatwienie życia niepełnosprawnym w starszym budownictwie, jest wiele.

– W wielorodzinnych budynkach mieszkalnych niewyposażonych w dźwigi, powinno się zapewnić możliwość wykonania pochylni lub wygospodarować miejsce na instalację odpowiedniej aparatury, jak np. platforma ukośna lub pionowa. Osoby niepełnosprawne mieszkające w danej wspólnocie mieszkaniowej muszą mieć bowiem zapewniony swobodny dostęp przynajmniej do mieszkań położonych na parterze, co jest im prawnie zagwarantowane– wyjaśnia Mariusz Łubiński.

 

Zgodnie z „RozporządzeniemMinistra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie”, budynki mieszkalne wielorodzinne powinny być wyposażone w pochylnie. Częstokroć jednak, w już istniejących obiektach nie ma na nie miejsca. Wtedy niezbędne jest wdrożenie adekwatnej do danej sytuacji alternatywy.

– Wybór rozwiązania w takich przypadkach to zawsze sprawa niezwykle zindywidualizowana. Trzeba wziąć pod uwagę wiele czynników takich, jak wiek budynku, jego architektura, oraz przestrzeń, jaką można wykorzystać dla potrzeb osoby niepełnosprawnej- tłumaczy Mariusz Łubiński, dodając, że pośród najczęściej stosowanych rozwiązań znajdują się rampy, pochylnie, zmechanizowane platformy oraz windy zewnętrzne, a także najtrudniejsze do montażu dźwigi wielopiętrowe, które z racji na ogromny koszt są montowane najrzadziej.

 

Miejsca parkingowe

Osoby niepełnosprawne coraz częściej starają się prowadzić aktywny tryb życia nie bacząc na swoje ograniczenia. Bardzo często pomaga im w tym motoryzacja. Problem pojawia się w momencie, gdy niepełnosprawny próbuje zaparkować możliwie blisko domu, a nie ma przed nim wyznaczonych specjalnych miejsc parkingowych. Specjalnie oznakowane sektory można jednak wyznaczyć i wyłączyć z ogólnego użytkowania. Może to zrobić zarządca wspólnoty mieszkaniowej.

– Miejsca parkingowe dedykowane wyłącznie osobom niepełnosprawnym mogą być wyznaczone już w odległości 5 m od okien budynku mieszkalnego oraz zbliżone bez żadnych ograniczeń do innych budynków. Miejsca takie należy bezwzględnie specjalnie oznakować. Muszą też one być szersze niż przeciętne stanowisko na parkingu- wylicza Mariusz Łubiński.

 

Spółdzielnia z ludzką twarzą

Dziś na etapie projektowania i budowy nowych nieruchomości za dostosowanie budynku do potrzeb niepełnosprawnych odpowiada deweloper i inwestor, co jest na nich wymuszone treścią obowiązujących przepisów. Jeśli niepełnosprawny mieszka w starym budownictwie, sprawa się komplikuje. Zdaniem prezesa Admus Sp. z o.o. nie jest jednak beznadziejna.

– Taka osoba ma możliwość zgłoszenia się z wnioskiem do starosty bądź prezydenta miasta o tzw. likwidację bariery architektonicznej, która utrudnia jej funkcjonowanie w danej wspólnocie mieszkaniowej. Z państwowych pieniędzy może zostać sfinansowane nawet 80 proc. inwestycji. Pozostałą kwotę niepełnosprawny musi dołożyć sam, często jednak pomaga mu jego wspólnota mieszkaniowa – mówi Mariusz Łubiński.

Niektóre wspólnoty pomoc w dostosowaniu budynku dla niepełnosprawnych uwzględniają nawet w regulaminie swojego funduszu remontowego. W regulaminie jednej z nich czytamy, że w zakresie terminu „remont” mieści się: „Przebudowa układu funkcjonalnego budynku obejmująca między innymi wjazdy, podjazdy, zabezpieczenia i wykonanie innych elementów związanych z udostępnieniem i przystosowaniem budynku dla osób niepełnosprawnych.”

W tej kwestii panuje jednak dowolność. Wspólnoty często pomagają takim osobom, dzięki czemu nie muszą one na likwidację przeszkód wydawać ani grosza. Nie jest to jednak wymóg a dobra wola i ludzka postawa zarządu wspólnoty, która zawsze musi wydać na nią zgodę, nawet gdy sama nie dokłada się do przebudowy.

 

Przyjazny parter

W ramach likwidacji barier architektonicznych można zarówno zbudować pochylnię, windę czy też platformę, jak również obniżyć klamki lub dostosować mieszkańcowi wspólnoty łazienkę.

Prawo nakazuje w nowym budownictwie umożliwienie niepełnosprawnym łatwego dostępu do mieszkań na parterze. Co jednak można zrobić, gdy osoba taka mieszka na wyższych kondygnacjach w budynkach pozbawionych windy?

– Można taką windę zbudować zewnętrznie, korzystając z dofinansowania. Często stosowanym rozwiązaniem jest też zamiana mieszkań z mieszkańcami zakwaterowanymi na parterze. Zwłaszcza, że na rynku mieszkaniowym lokale umiejscowione na wyższych kondygnacjach są wyceniane wyżej. Jest to więc z reguły rozwiązanie zakończone obopólną korzyścią – mówi Mariusz Łubiński.

W kwestii polepszenia komfortu życia niepełnosprawnych mieszkańców, wiele zwyczajnie zależy od ludzkiego podejścia członków wspólnoty mieszkaniowej i jej zarządu.

Bardzo rzadko zdarza się, aby wspólnota nie wyraziła zgody na budowę pochylni lub też np. rampy. Zdarza się, że sama wychodzi z inicjatywą pokrycia części kosztów. Nawet w przypadku bardziej konfliktowych i problematycznych mieszkańców wspólnoty jest to często kwestia perswazji i dobrej argumentacji. Zwłaszcza, że zwykle z nowego udogodnienia korzystać będzie nie tylko niepełnosprawny, ale również kobiety z wózkami dziecięcymi bądź ludzie starsi– zaznacza prezes Admus Sp. z o.o.

 

Źródło: Corepr

Posted in Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Cyfrowa waluta a prawo

Posted on 0

Bitcoin już od dawna przestał być traktowany jako niepewne źródło inwestycji i częściej postrzegany jest jako nowoczesna forma lokowania oszczędności oraz środek płatniczy. Mimo to, część osób wciąż nie do końca zdaje sobie sprawę czym tak naprawdę jest cyfrowa waluta oraz jakie przepisy prawne określają jej funkcjonowanie.

 

Wirtualne waluty przebojem zaczynają wkraczać w nasze codzienne życie. Coraz więcej firm umożliwia dokonywanie płatności za pomocą popularnego Bitcoina i bardzo prawdopodobne, że niebawem dołączą do nich kolejne. W ostatnim czasie amerykański gigant PayPal, którego właścicielem jest eBbay ogłosił, że zamierza udzielić wsparcia kilku platformom umożliwiającym handel kryptowalutami. Oznacza to, że użytkownicy największego portalu aukcyjnego na świecie za zakupione produkty będą mogli zapłacić właśnie za pomocą Bitcoina.

 

Bitcoin a Polskie prawo

Mimo że na świecie coraz więcej osób przekonuje się do tej nowoczesnej waluty, w Polsce temat ten wciąż pozostaje dla wielu osób mało zrozumiały. Prawdopodobnie wynika to z niejasnych przepisów prawnych, które nie do końca definiują czym jest Bitcoin.

Będący wirtualną walutą Bitcoin nie jest w Polsce zakazany, ale też nie jest w jakiś szczególny sposób regulowany przez prawo polskie. Bitcoin nie jest uznawany za prawny środek płatniczy, nie jest również papierem wartościowym, ani innym instrumentem finansowym, a obrót nim nie podlega instytucjonalnemu nadzorowi – mówi aplikant adwokacki Ernest Ciechowicz z Robert Ofiara Kancelaria Adwokacka

 

Brak sprecyzowanej definicji Bitcoina w Polskim prawie powoduje, że jest on różnie interpretowany przez urzędy skarbowe, których opinie często są niespójne lub nawet ze sobą sprzeczne. Kluczowe dla regulacji wirtualnej waluty w naszym kraju może okazać się ustawodawstwo i orzecznictwo unijne, na które ewidentnie czeka władza w naszym kraju. Na dzień dzisiejszy, dla operujących tą cyfrową walutą najkorzystniejsza jest interpretacja, która określa Bitcoiny jako znak legitymacyjny, którym jest też na przykład bilet komunikacji miejskiej i bon płatniczy, dzięki czemu nie obejmuje go podatek VAT ani podatek od czynności cywilnoprawnych.

 

Jak zabezpieczyć się przed kradzieżą?

 

Bitcoin, podobnie jak prawdziwie pieniądze, również może zostać skradziony i dlatego warto zabezpieczyć się przed jego utratą. Tak jak w przypadku klasycznej waluty, zabezpieczenie musi być adekwatne do wysokości środków, jakie posiadamy – inaczej zabezpieczamy pieniądze w portfelu, inaczej środki na zakup samochodu czy mieszkania, a jeszcze inaczej oszczędności całego życia.

 

Mniejsze środki możemy przetrzymywać za pomocą aplikacji na telefonie komórkowym. Jest to sposób, który przypomina noszenie pieniędzy w portfelu, ale ma nad nim jedną przewagę – w prosty sposób możemy zabezpieczyć nasz telefon, zakładając na nim blokadę kodu pin, hasło lub odblokowywanie wzorem. To proste rozwiązanie, które może ustrzec nas przed działaniami złodzieja lub nieuczciwego znalazcy, co nie jest możliwie w przypadku klasycznych banknotów.

 

Większe sumy warto przechowywać w postaci kopii zapasowych, które będą zaszyfrowane hasłem. Takich kopii możemy posiadać kilka i każdą z nich zabezpieczyć całość naszych środków. Możemy je trzymać w domu, w biurze oraz innych miejscach, dzięki czemu będziemy mieli pewność, że utrata komputera lub urządzenia z wirtualnym portfelem nie będzie wiązała się z utratą posiadanych środków.

 

Na co zwrócić uwagę kupując elektroniczną walutę?

 

Przede wszystkim powinniśmy dobrze zweryfikować platformę, za pomocą której będziemy zawierali transakcję. Sprawdźmy gdzie firma jest zarejestrowana, jakiemu prawu podlega, jaki posiada kapitał zakładowy oraz czy na jej stronie znajdziemy informacje, kto jest jej twórcą i właścicielem. Warto zwrócić również uwagę czy umożliwia korzystanie z szyfrowanych transmisji SSL oraz czy pozwala korzystać z dwuskładnikowej autoryzacji przy logowaniu i wykonywaniu ważniejszych operacji.

 

Certyfikat SSL jest bardzo istotną kwestią podczas połączenia. Nie można akceptować certyfikatów, które nie są zweryfikowane przez przeglądarkę. Warto również sprawdzić adres na który wypłacamy Bitcoiny. Co prawda ma on sumy kontrolne, przez co niemożliwe jest wypłacenie środków np. na adres z literówką. Warto upewnić się, że przez przypadek nie skopiowaliśmy błędnego odbiorcy, do którego transferowaliśmy środki wcześniej – radzi Mateusz Kowalczyk, prezes platformy bitstar.pl

 

Jeśli jednak zdarzy się, że padliśmy ofiarą nieuczciwego kontrahenta, nie warto się załamywać. Podobnie jak w przypadku zwykłej transakcji, możemy liczyć na pomoc wymiaru sprawiedliwości, ponieważ płatność Bitcoinami traktowana jest jak kradzież innych dóbr. Istnieje również szereg zaawansowanych narzędzi kryptograficznych, które pozwalają nie tylko zabezpieczyć się przez kradzieżą, ale mogą być również pomocne w wyśledzeniu sprawcy.

 

Ponadto, warto zwrócić uwagę na fakt, iż kupując Bitcoiny na wirtualnych giełdach ryzyko oszustwa ze strony nieuczciwego kontrahenta praktyczne nie istnieje. Dzieje się tak, ponieważ środki klienta są przed zawarciem zlecenia w całości deponowane na giełdzie w celu zabezpieczania wykonania transakcji.

 

Giełda bitstar została założona przez grupę entuzjastów waluty bitcoin i innych zdecentralizowanych technologii, którzy posiadają wieloletnie doświadczenie zawodowe w obszarach IT, zabezpieczeń, finansów czy budowania kapitału. Liderami projektu są Mateusz Kowalczyk, absolwent Politechniki Warszawskiej, który pracował m.in. przy tworzeniu superkomputera w Narodowym Centrum Badań Jądrowych oraz Grzegorz Sułkowski, specjalista od budowania rozwiązań technologicznych i administracji serwerami. Idea stworzenia giełdy bazującej na sprzedaży i kupnie kryptowaluty powstawała we współpracy z funduszem inwestycyjnym Bonuscard, wykorzystującym środki unijne z programu 3.1. Projekt uzyskał również wsparcie finansowe w ramach Działania 8.2 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.

 

Źródło: Corepr

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Marketing i reklama, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,

Procedura zajęcia rachunków bankowych

Posted on 0

Zarówno podczas egzekucji administracyjnej jak i sądowej, banki dokonują blokady na wszystkich rachunkach bankowych dłużnika do wysokości egzekwowanej kwoty, nawet jeżeli na jednym rachunku znajdują się wystarczające środki na pokrycie długu.

 

W przypadku, gdy organ egzekucyjny dokonuje zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego jest ono skuteczne w odniesieniu do wszystkich rachunków bankowych dłużnika prowadzonych przez bank. W konsekwencji tego bank dokonuje blokady na każdym z rachunków posiadanych przez dłużnika do wysokości egzekwowanej kwoty. To z kolei powoduje wstrzymanie wypłat ze wszystkich rachunków i tym samym ogranicza dostęp do znacznie wyższych środków niż egzekwowana wierzytelność.

 

W przypadku egzekucji sądowej podstawą prawną zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego jest art. 889 i następne Kodeksu postępowania cywilnego. W myśl art. 889 § 1 pkt 1 kpc zawiadomienie o zajęciu jest skuteczne także w wypadku niewskazania rachunku bankowego, w tym rachunku bankowego obejmującego wkład oszczędnościowy.

 

W sytuacji, gdy nie został wskazany numer rachunku bankowego zajęcie obejmie wszystkie rachunki dłużnika prowadzone przez bank, do którego skierowano zajęcie. W przypadku wskazania przez komornika konkretnego numeru rachunku, zajęciu ulega jedynie wierzytelność z tego rachunku. Jeżeli zajęcie zostałoby skierowane do konkretnego rachunku bankowego z podaniem jego numeru, bank nie jest zobowiązany do zajęcia innych rachunków bankowych, których posiadaczem jest dłużnik podany w tytule wykonawczym – nawet wówczas, gdy środki zgromadzone na rachunku wskazanym w zajęciu nie są wystarczające do zaspokojenia wierzyciela.

 

Liczne skargi w tej sprawie napływają do Rzecznika Praw Obywatelskich (dalej: RPO). Wynika z nich, że w praktyce organy egzekucyjne uznają za niepoprawne postępowanie banków w zakresie dokonywania zajęcia konkretnego rachunku bankowego zamieszczonego w zawiadomieniu o zajęciu, przy jednoczesnym pozostawieniu innych rachunków w stanie wolnym od zajęcia. W ocenie organów egzekucyjnych, wskazanie w zawiadomieniu jednego z rachunków dłużnika powoduje powstanie powinności po stronie banku zajęcia także wszystkich pozostałych rachunków dłużnika.

 

Problemem jest także terminowość przekazywania przez organy egzekucyjne informacji o uchyleniu zajęć egzekucyjnych. Autorzy skarg do RPO wskazują, że zwolnienie blokady na rachunkach bankowych nie następuje automatycznie po umorzeniu postępowania egzekucyjnego, lecz trwa jeszcze przez dłuższy okres czasu – nawet do miesiąca. To samo dotyczy sytuacji, gdy dojdzie do przekazania dochodzonej kwoty organowi egzekucyjnemu. W konsekwencji dłużnik zostaje pozbawiony możliwości korzystania z zablokowanych środków, pomimo tego, że doszło do umorzenia postępowania lub zaspokojenia wierzyciela.

 

Problemy ze sprawdzaniem danych dłużnika

 

Kolejną kwestią jest weryfikacja danych dłużnika w toku postępowania egzekucyjnego. Zdarzają się przypadki, gdy dochodzi do omyłkowego zajęcia rachunku bankowego osoby o identycznych danych co osoba zobowiązana, nie będącej jednak dłużnikiem.

 

RPO zwróciła się z prośbą do prezesa KRK o ustosunkowanie się do wskazanych wyżej problemów.

 

Krajowa Rada Komornicza proponuje zmiany w prawie

 

Odnosząc się do kwestii zajmowania rachunków bankowych „ponad potrzebę”, prezes Krajowej Rady Komorniczej w piśmie skierowanym do RPO stwierdził, że jeżeli środki na jednym rachunku wystarczają na zaspokojenie wierzytelności, egzekucja z innych jest bezprzedmiotowa. Ponadto dłużnik ma prawo skorzystać z możliwości, jakie daje art. 799 § 1 i 2 kpc. Zgodnie z treścią tego przepisu wierzyciel może w jednym wniosku wskazać kilka sposobów egzekucji przeciwko temu samemu dłużnikowi. Spośród kilku sposobów egzekucji wierzyciel powinien zastosować najmniej uciążliwy dla dłużnika. Jeżeli egzekucja z jednej części majątku dłużnika oczywiście wystarcza na zaspokojenie wierzyciela, dłużnik może żądać zawieszenia egzekucji
z pozostałej części majątku.

 

Prezes KRK stwierdził, że „blokowanie” wszystkich rachunków bankowych nie jest wynikiem wadliwego działania komorników sądowych, lecz wynikiem sposobu formułowania wniosku o wszczęcie egzekucji i wskazania sposobów egzekucji przez wierzycieli i komornik jest nimi związany. Wynika to z niewiedzy wierzycieli co do ilości środków zgromadzonych na rachunkach bankowych dłużnika.

 

W związku z powyższym KRK opowiada się za przywróceniem przepisów rozporządzenia w sprawie czynności komorników, uchylonych z powodu uchylenia przepisu delegacyjnego zawartego w art. 772 kpc. Rozporządzenie to mogłoby regulować czynności techniczne, jak konieczność uchylenia zajęć, a także moment i podstawę dokonania tych czynności.

 

Źródło: Portal Skarbiec.biz

Posted in Bankowość, Finanse, Finanse osobiste, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Jak kupujący może dochodzić swoich roszczeń przy stwierdzeniu wady fizycznej kupionego mieszkania?

Posted on 0

W nowelizacji ustawy o prawach konsumenta znalazło się kilka nowych regulacji pozytywnych dla konsumenta. Określa ona także regułę, że kupujący nie może odstąpić od umowy, jeśli wada jest nieistotna. Termin ten wciąż nie został doprecyzowany, a to może przyczynić się do tego, że pomiędzy stronami będzie dochodziło do sporów.

Jeden z zapisów znowelizowanej ustawy odnosi się do konieczności powiadomienia kupującego przez dewelopera o przysługujących mu uprawnieniach z tytułu odpowiedzialności sprzedawcy za wady świadczenia.

Nowością jest także obowiązek poinformowania przez zbywcę, czy wraz ze sprzedażą nieruchomości realizuje on również usługi posprzedażne lub gwarancyjne. Nie jest bowiem niemożliwe, że po sfinalizowaniu transakcji kupna-sprzedaży deweloper będzie świadczył inne usługi związane np. z utrzymaniem i konserwacją nieruchomości. W takiej sytuacji powinien on poinformować o tym nabywcę zanim ten zdecyduje o związaniu umową z deweloperem.

Mimo, że w ustawie deweloperskiej znajdują się bardziej rygorystyczne zasady eliminowania wad lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, to gdy jakiś aspekt nie został w niej uregulowany, wówczas skierowuje się do Kodeksu cywilnego. Znowelizowane regulacje zapewniają kupującym prawa brzmiące podobnie w poprzedniej wersji ustawy, np. prawo do żądania niższej ceny, odstąpienie od umowy lub zamiana rzeczy wadliwej na inną bądź usunięcie wady.

Jeżeli kupującym nieruchomość jest konsument, to zamiast zaoferowanego przez sprzedawcę usunięcia wady, może on zażądać wymiany rzeczy na niewadliwą lub zamiast tego żądać usunięcia wady.

Hipotetycznie może nastąpić sytuacja, że konsument będzie miał prawo do zamiany nieruchomości na wolną od wad, ale powinien pamiętać, że takie uprawnienie nie będzie mu przysługiwać w każdym przypadku. Jeśli doprowadzenie kupionej rzeczy do stanu zgodnego z umową w sposób wymagany przez kupującego nie będzie możliwe lub wymagałoby zainwestowania zbyt wysokich kosztów wobec tego, co oferuje sprzedawca – wówczas taka możliwość nie zaistnieje. Przy ocenie nadmierności kosztów pod uwagę brana jest wartość rzeczy wolnej od wad, rodzaj i zakres stwierdzonej wady, a także uwzględniane są niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia.

Niestety, ustawa nie definiuje dokładnie, czym jest niemożliwość doprowadzenia nabytej rzeczy do zgodności z umową. W takich przypadkach należy się zatem spodziewać, że każdorazowo najistotniejsza będzie treść kontraktu zawartego pomiędzy sprzedawcą i konsumentem.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , ,

Jak podzielić nieruchomość mającą kilku właścicieli?

Posted on 0

W sytuacji, gdy po śmierci osoby współwłaścicielami nieruchomości zostaje kilku spadkobierców, mogą pojawić się sporne kwestie dotyczące sposobu zarządzania nieruchomością czy ponoszenia kosztów na nieruchomość wspólną. W takim przypadku brany pod uwagę jest także aspekt możliwości i sposobów zniesienia współwłasności nieruchomości.

Aby sprzedać taką nieruchomość wymagana jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Po zbyciu współwłaściciele dokonują podziału ceny uzyskanej ze sprzedaży zgodzie z udziałami, jakie mają we współwłasności nieruchomości. Jeżeli nie wszyscy współwłaściciele zgadzają się na sprzedaż, trzeba dokonać zniesienia współwłasności lub podziału spadku, gdy jest ona nabyta w drodze dziedziczenia.

Czynności te są możliwe dzięki zawarciu umowy w formie aktu notarialnego, jeżeli wszyscy współwłaściciele solidarnie zgadzają się, co do sposobu zniesienia współwłasności nieruchomości. Każdy z nich może złożyć w sądzie wniosek z proponowanym przez siebie sposobem zniesienia własności. Jeżeli współwłaściciele nie porozumieją się w kwestii zniesienia własności, wówczas mogą wejść na drogę sądową.

W przypadku, gdy jest to możliwe nieruchomość można podzielić na dwie lub więcej części. Wtedy każdy otrzyma swoją część nieruchomości, która będzie osobną własnością i każdy ze współwłaścicieli będzie mógł nią dysponować według własnego uznania. Możliwe różnice pomiędzy wysokością udziałów a przydzieloną częścią nieruchomości powinny być wyrównane dopłatami lub spłatami pomiędzy zainteresowanymi.

Jeżeli z powodów technicznych uczciwy podział nieruchomości nie jest możliwy, rozwiązaniem może być zapisanie nieruchomości na własność jednemu ze współwłaścicieli, który ma obowiązek spłaty pozostałych.

Jednak, gdy żaden ze współwłaścicieli nie wrazi zgody na przejęcie nieruchomości na własność i równocześnie współwłaściciele nie mogą znaleźć porozumienia, co do wspólnej sprzedaży nieruchomości na wolnym rynku, wówczas sąd zarządzi o jej sprzedaży na mocy przepisów kodeksu cywilnego o egzekucji nieruchomości. Suma uzyskana z tej sprzedaży, po odjęciu kosztów postępowania sądowego, zostanie rozdysponowana pomiędzy współwłaścicieli, według posiadanych przez nich udziałów we współwłasności.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Finanse, Nieruchomości, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Intercyza – jak podpisać, by nie stracić

Posted on 0

Planujesz wstąpić w związek małżeński, a Twój parter nalega na zawarcie intercyzy? Nie martw się! Nawet mając podpisaną intercyzę można ubiegać się o tzw. wyrównanie dorobków. Na czym to polega? Przeczytaj i zadbaj o swoje interesy.

 

Kiedyś mało kto interesował się kwestią wspólnoty majątkowej małżonków jednak czasy się zmieniły. W dobie galopującej liczby rozwodów, ci którzy planują ślub stają się ostrożniejsi i wolą zawczasu uporządkować sprawy finansowe podpisując intercyzę.

 

ABC intercyzy

 

Czym właściwie ona jest? Wokół intercyzy narosło wiele mitów. Sprawa jest w gruncie rzeczy prosta: w chwili zawarcia związku małżeńskiego między parą powstaje wspólnota majątkowa obejmująca majątek nabyty przez te osoby (razem bądź osobno) w trakcie trwania małżeństwa. Jeśli po ślubie para kupi dom – to stanowi ich wspólną własność. Jeśli pan domu kupi sobie telewizor, a pani domu sprawi sobie auto – te przedmioty także trafią do wspólnej „puli”. Wiele par nie chce takiego rozwiązania – z różnych powodów. Jeżeli chcą zachować rozdzielność majątkową to muszą podpisać przed zawarciem małżeństwa specjalną umowę rozdzielności majątkowej zwaną właśnie intercyzą – Umowa tego rodzaju zawsze wymaga podpisania stosownego aktu notarialnego i warto zaznaczyć, że można zawrzeć ją także w trakcie trwania małżeństwa. Wspólnotę można też zawsze przywrócić poprzez rozwiązanie umowy o intercyzie– mówi mecenas Anna Brykczyńska z Brykczyńscy i Partnerzy Adwokackiej Spółki Partnerskiej. – Małżonkowie, którzy ustanowią rozdzielność majątkową co do zasady nie odpowiadają za swoje zobowiązania długi, a każde z nich gromadzi niezależnie własny majątek – dodaje mec. Brykczyńska.

 

Wyrównanie dorobków – zabezpiecz się

 

Osoby parafujące intercyzę boją się czasem o efekty tej decyzji, a przed oczami majaczy im koszmar pozostania na „lodzie”. Dotyczy to zwłaszcza kobiet, które po ślubie (i po podpisaniu intercyzy) zajmują prowadzeniem domu i opieką nad dziećmi. Mąż w tym czasie z sukcesem prowadzi swój biznes i szybko się bogaci. Na wypadek rozpadu małżeństwa indywidualnie zgromadzony majątek męża będzie przecież jego wyłączna własnością. I na to jest jednak sposób! Jaki? Wystarczy zmodyfikować intercyzę tak, aby ustanowić rozdzielność majątkową z wyrównaniem dorobków. To dobre zabezpieczenie dla niepracujących żon czy mężów. Działanie umowy tego typu jest proste: jeśli od dnia zawarcia intercyzy jeden z małżonków zgromadzi majątek znacznie przekraczający majątek tego drugiego, to wówczas małżonek słabszy ekonomicznie może (w razie rozwodu) zarządzać wyrównania dorobków. Ile można żądać? W grę wchodzi nawet połowa dorobku żony lub męża zgromadzonego po zawarciu tej umowy.

 

Źródło: Informacja prasowa

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , ,

Czy dowód osobisty jest potrzebny?

Posted on 0

Posiadanie dowodu osobistego jest obowiązkowe dla obywateli Rzeczpospolitej Polskiej. Dokument ten stwierdza tożsamość osoby i jej obywatelstwo.

Według przepisów, za nieposiadanie lub niewymienienie dowodu osobistego grozi kara grzywny lub ograniczenie wolności do 1 miesiąca. Dokument ten pozwala nie tylko na poświadczenie naszych danych, ale na jego podstawie możemy także przekroczyć granice krajów członkowskich Unii Europejskiej, a także państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Poza danymi ujawnionymi na dowodzie osobistym znajdują się również ukryte dane. Przykładowo, na odwrocie dokumentu u dołu znajdują się informacje o posiadaczu w postaci możliwej do odszyfrowania przez system komputerowy. Dowód ważny jest zazwyczaj przez 10 lat od dnia wydania, ale osoby, które ukończyły 65. rok życia mogą mieć wydany dokument bezterminowo.

Oprócz sytuacji, w której ważność dokumentu wygaśnie, dowód trzeba wymienić w przypadku, gdy ulegnie uszkodzeniu lub nastąpi zmiana danych osobowych lub adres zameldowania.

Na podstawie ustawy z dnia 6 sierpnia 2010 r. o dowodach osobistych osoba, która utraciła dowód osobisty musi jak najszybciej powiadomić tym najbliższy urząd gminy. Organ ten wystawia zaświadczenie o utracie dokumentu, które jest ważne do wydania nowego dowodu osobistego. W przypadku znalezienia naszego dowodu osobistego, który uprzednio został zgłoszony, jako zagubiony, osoba ma obowiązek natychmiast powiadomić o tym urząd gminy, do którego dostarczono wniosek o wydanie nowego dokumentu.

Osobie, która osobiście w urzędzie gminy lub w placówce konsularnej Rzeczpospolitej Polskiej fakt uszkodzenia lub utraty dowodu osobistego, wystawiane jest zaświadczenie o uszkodzeniu lub utracie dowodu osobistego.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , ,

Zmiana cennika lub regulaminu usług telekomunikacyjnych daje pewne uprawnienia konsumentom. Ale nie zawsze

Posted on 0

Usługodawcy telekomunikacyjni dostarczają swoim klientom informację o zmianach w regulaminie świadczenia usług. Umożliwiają one wypowiedzenie kontraktu bez konieczności zwrotu ulgi promocyjnej. W takim przypadku prawo na to nie pozwala.

Wraz ze zmianami w regulaminie lub cenniku usług telekomunikacyjnych klient zyskuje określone prawa. Jak to wygląda w przypadku zmian wprowadzonych przez regulatorów tego rynku, czyli UKE, UOKiK i MAiC? W obliczu tego pytania stanęli eksperci z Federacji Konsumentów.

Niektórzy konsumenci, którzy ostatnio otrzymali od swojego operatora informację o wprowadzeniu zmian w obecnym regulaminie ucieszyli się z tego powodu. Pozwala to bowiem na wypowiedzenie umowy bez obowiązku zwrotu ulgi promocyjnej. Konsumenci korzystają z tej możliwości wymuszając korzystniejsze warunki lub wybierając innego usługodawcę.

Federacja Konsumentów wyjaśnia, że informacja, którą w ostatnim czasie otrzymują klienci wynika z wejścia w życie nowych ogólnych regulacji prawa, czyli rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji w sprawie reklamacji usługi telekomunikacyjnej. Zmienił się m.in. sposób odpowiedzi na reklamację oraz konieczność wyjaśnienia tylko negatywnie rozpatrzonej reklamacji.

Dlaczego zatem w tym przypadku nie można zerwać kontraktu z operatorem bez przymusu płacenia kary?

Agnieszka Popławska, prawnik Federacji Konsumentów mówi, że jeżeli klauzula jest niezgodna z prawem i w efekcie działania UKE lub UOKiK została wyeliminowana lub poprawiona, to w tym momencie nie doszło do naruszenia prawa. Jeśli nie, to wówczas konsument nie może odstąpić od umowy. Abonent, który w tym czasie podejmie decyzję o zerwaniu umowy, będzie musiał uiścić karę określoną w zawartym kontrakcie.

Popławska dodaje, że podobnie jest przy zmianie przepisów. Uchwalenie poprawek do ustawy przez Sejm nie ma na celu pozwolenia konsumentowi na uniknięcie kary umownej i zachowania np. nowego urządzenia. W takich przypadkach niektóre regulacje zmieniane są na korzyść operatora, a nie konsumenta i odwrotnie.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Ubezpieczyciele proponują zmiany w metodach wyceny szkody osobowej

Posted on 0

W Polsce towarzystwa ubezpieczeniowe nie mają prawnie określonej metody wyceny szkody osobowej. Z tego powodu w sądach ląduje wiele spraw dotyczących tej kwestii.

Wyroki, jakie sądy zasądzają w sprawach odszkodowań dla poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych sięgają już kwot rzędu milionów złotych. Ich wysokość zależy od skutecznej działalności firm odszkodowawczych oraz oceny sądu. W rezultacie obecnie wysokość średnich odszkodowań jest już prawie dwukrotnie wyższa niż przed dziesięcioma laty.

Towarzystwom ubezpieczeniowym zależy na zmianach. W ich opinii system wyceny tzw. szkody osobowej musi zostać zmodyfikowany w taki sposób, aby nie występowały duże różnice pomiędzy kwotami, jakie proponują ich eksperci, a tymi, które określają sądy w swoich wyrokach.

Polska Izba Ubezpieczeniowa patronuje pracom, w których uczestniczą też środowiska medyczne nad systemem oceny skutków medycznych wypadków komunikacyjnych. W tym zakresie zaproponowane zostało wykorzystanie indeksu Human Body Trauma, który testowany jest już przez kilku ubezpieczycieli w Polsce.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Ubezpieczenia, Wiadomości | Tagged , , , , , ,

Rzecznik Praw Obywatelskich podważył zgodność z konstytucją przepisów dotyczących kontroli osobistej i rewizji pojazdów

Posted on 0

Rzecznik praw obywatelskich podważył zgodność z konstytucją przepisów dotyczących dokonywania kontroli osobistej, przeszukiwania oraz rewizji pojazdów przez funkcjonariuszy publicznych. Stwierdził on, że są one sprzeczne z konstytucją.

Według prof. Ireny Lipowicz obowiązujące przepisy zbytnio ingerują w strefę nietykalności osobistej i dlatego złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie z niezgodności z Konstytucją RP znajdujących się w nim przepisów.

Podstawowy zarzut obejmuje brak określenia granic ingerencji jednostek władzy publicznej w określone przez zasadniczą ustawę prawa i wolności obywatelskie. Dotyczy to w szczególności nietykalności osobistej czy prawa do prywatności. Rzecznik praw człowieka zaznaczył także, że nie istnieje definicja tych pojęć w obecnych regulacjach.

Wątpliwości rzecznika wzbudzają też przepisy w zakresie przeszukiwania bagażu i sprawdzenia załadunku na lotniskach, na dworcach i w pojazdach transportowych. W jego opinii naruszeniem jest tutaj przeniesienie regulacji o sposobie przeprowadzania rewizji do rozporządzeń lub całkowite zignorowanie tego aspektu. Rzecznik przytoczył art. 50 konstytucji, który reguluje, że przeszukanie lokalu, mieszkania lub pojazdu może odbyć się tylko w przypadkach wskazanych w ustawie i w sposób w niej opisany.

Dr Piotr Kładoczny, karnista z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka wskazał na jeszcze jedno zagrożenie w postaci zbyt częstego zastosowania środka, jakim jest przeszukanie przez funkcjonariuszy publicznych bez uprzedniego uzyskania zgody prokuratora czy sądu. Takie kontrole mogą mieć miejsce wyłącznie w sprawach wymagających podjęcia natychmiastowych czynności. Coraz częstsze są przypadki, że, mimo, iż przeszukanie nie było pilne, jest ono realizowane, a wnioski są zatwierdzane ex post przez właściwe organy.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Finanse, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Niskie kary dla nierzetelnych podmiotów gospodarczych

Posted on 0

Sumy kar, jakie UOKiK nakłada na przedsiębiorców za łamanie prawa stanowi dla nich zachętę do zakładania firmy tylko w celu żerowania na naiwności klientów. Taką opinię wyrazili prawnicy.

Maksymalna kara, jaka może być nałożona na przedsiębiorcę za łamanie praw konsumentów to 10 proc. jego przychodu. Kwestią wzbudzającą wątpliwości jest jednak fakt, że w przepisach mowa jest o przychodzie występującym w roku poprzedzającym rok nałożenia kary. Zdaniem ekspertów prawnych tak sformułowane przepisy otwierają drogę do naciągania klientów.

W ostatnim czasie poruszenie wśród prawników wywołała jedna z podjętych przez szefa UOKiK decyzji dotycząca nałożenia na właścicieli dwóch serwisów internetowych kary w kwocie ok. 10 tys. zł. Okazało się bowiem, że przedsiębiorca prawie przez dwa data prowadził nieuczciwą działalność przekonując niemal 65 tys. klientów, że wysyłają wiadomość tekstową, za którą płacą 1 zł, podczas gdy rzeczywiście było to 30 zł. Łatwo jest obliczyć, ile w tym czasie firma zarobiła na wprowadzaniu klientów w błąd. W porównaniu z tym kara w wysokości 10 tys. zł wydaje się być śmiesznie niska.

Andrzej Jakubiec adwokat i wykładowca w Katedrze Prawa Gospodarczego Uniwersytetu Łódzkiego mówi, że taka kara wprost zachęca do popełniania takich czynów w przyszłości. Jest to bowiem całkowicie nieproporcjonalne do uzyskanych zysków.

Jednak w tej sytuacji, prezes UOKiK niewiele może zdziałać bowiem o tym, jaka może być maksymalna kara nakładana przez niego mówią jasno przepisy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Każdorazowo dokładna suma kary pieniężnej ustalana jest przez szefa UOKiK na podstawie okoliczności konkretnej sprawy. Art. 11 zawiera konkretne przesłanki w kwestii markowania wartości nakładanych kar, którymi ma on obowiązek się kierować. Wspomniane kryteria doprecyzowują wydane przez prezesa UOKiK w ubiegłym roku „Wyjaśnienia w sprawie ustalania wysokości kar pieniężnych za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów”. Definiują one m.in. okoliczności obciążające, które wpływają na podwyższenie kary, a także okoliczności łagodzące.

Jakubiec jest zdania, iż w przypadku tak oczywistego naruszenia prawa kary powinny przewyższać korzyści osiągnięte przez nierzetelnych przedsiębiorców. Przecież chodzi o to, aby dla każdego było jasne, że łamanie prawa zwyczajnie się nie opłaca – mówi adwokat.

Proponuje również, aby zastosować bezpośrednią zależność między wartością kary a wykazanym przychodem osiągniętym dzięki nieuczciwym działaniom. Jego zdaniem kara mogłaby wynosić na przykład dwukrotność tego przychodu.

Jednak UOKiK takie rozwiązanie uznaje za problematyczne, ponieważ w takich sytuacjach istniałby kłopot z ustaleniem wysokości tak określonego przychodu przedsiębiorcy. Ponadto choć UOKiK przyznaje, że kara pieniężna powinna być dolegliwa i zniechęcająca dla przedsiębiorcy, to zaznacza jednocześnie, że jej założeniem nie jest też doprowadzenie do niewypłacalności przedsiębiorstwa.

Reasumując, nie można zapominać o konsumentach, którzy są tutaj poszkodowani, a w ocenie prawników, obecnie nakładane kary stanowią kpinę z poszkodowanych. Co więcej, najwyższa pora, aby rzecznicy praw konsumenta zaczęli wykorzystywać aktywność UOKiK i przekładali ją na indywidualnego konsumenta.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Spółki, Startup, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Jakie są kryteria przy przyznawaniu stypendium socjalnego na studiach?

Posted on 0

Już za miesiąc rozpocznie się kolejny rok akademicki. Z tego powodu postanowiliśmy przybliżyć temat stypendium socjalnego, o które mogą ubiegać się osoby znajdujące się w niełatwej sytuacji materialnej. Próg dochodowy, który uprawnia do otrzymania świadczenia jest ustalony ustawowo, jednak uczelnie mogą zwiększyć tą wartość do ustalonego poziomu.

Stypendium socjalne może dostać student, u którego dochód na osobę w rodzinie nie przekracza ustawowo ustalonego progu dochodu. W roku akademickim 2014/2015 jest to wysokość 592,80 zł netto miesięcznie. O świadczenie mogą wnioskować także studenci, których dochód przewyższa tą kwotę, o ile rektor w porozumieniu z Uczelnianą Radą Samorządu Studenckiego ustali wyższy próg dochodu. Jednak maksymalnie kwota może sięgać 850,20 zł netto na osobę w rodzinie studiującego. W szczególnych przypadkach uczelnia nie może przyznać stypendium socjalnego temu, kto nie spełnia tego wymogu.

Przy uzgadnianiu wysokości dochodu pozwalającego studentowi starać się o stypendium uwzględnia się dochody osiągane przez:

– studenta wnioskującego o stypendium socjalne,

– rodziców studenta, opiekunów prawnych lub opiekunów faktycznych i będących na ich utrzymaniu dzieci przed ukończeniem 18.roku życia, dzieci niepełnosprawnych, dzieci uczących się do ukończenia 26. roku życia, bądź gdy 26. rok życia kończony jest w ostatnim roku studiów – do ich ukończenia,

– małżonka studenta i będących na utrzymaniu studenta lub jego małżonka dzieci niepełnoletnich, dzieci uczących się do 26.roku życia, a jeżeli kończą 26. rok życia w ostatnim roku studiów – do ich ukończenia, a także dzieci niepełnosprawnych niezależnie od wieku.

Dochodów rodzeństwa i rodziców nie włącza się, jeżeli osoba utrzymuje się sama. Studenta uznaje się za samodzielnego finansowo, jeżeli on lub jego małżonek spełnia poniższe warunki:

– ma stałe źródło dochodów w tym roku podatkowym,

– miał stałe źródło dochodów w ostatnim roku podatkowym,

– dochód miesięczny jego lub jego małżonka w tych latach nie był niższy niż kwota 850,02 zł netto,

– nie złożył oświadczenia o prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego z rodzicami lub jednym z nich (obejmuje to również opiekunów prawnych lub faktycznych).

Stały dochód studenta stanowi pensja z tytułu umowy o pracę, cyklicznie zawieranej umowy zlecenia lub umowy o dzieło, alimenty czy renta. Dodatkowo, wszystkie dochody muszą być potwierdzone zaświadczeniami z Urzędu Skarbowego, a nie jest to możliwe, jak w przypadku ryczałtu – wystarczy oświadczenie studenta i osób z jego rodziny o dochodzie uzyskanym w roku kalendarzowym poprzedzającym rok akademicki. Do wniosku o stypendium socjalne trzeba załączyć także inne dokumenty, w tym oświadczenie o niepobieraniu świadczeń pomocy materialnej na więcej niż jednym kierunku.

Student studiów stacjonarnych może także starać się o zwiększone stypendium z tytułu zamieszkania w akademiku, domu studenckim lub innym budynku, jeżeli dotarcie ze stałego miejsca zamieszkania do uczelni w dużym stopniu utrudniałoby uczenie się. Student może liczyć też na wyższe stypendium socjalne, jeżeli w akademiku lub domu studenckim zamieszkuje z niezatrudnionym małżonkiem lub swoim dzieckiem.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , ,

Zmiany w Prawie restrukturyzacyjnym mają pomóc polskim przedsiębiorstwom w kłopotach finansowych

Posted on 0

Prace nad nowym projektem Prawa restrukturyzacyjnego są już w ostatniej fazie. Ma on, pomóc przedsiębiorcom w kłopotach finansowych. W ostatniej chwili Ministerstwo Finansów zamieściło w nim zmiany, które przyniosą pozytywny skutek podatnikom.

W ubiegłym tygodniu Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt ustawy. Głównym założeniem nowych regulacji w zakresie restrukturyzacji ma być ratowanie podmiotu gospodarczego i umożliwienie mu dalszego działania w obrocie gospodarczym.

Reprezentant resortu sprawiedliwości, Maciej Geromin powiedział, że tuż przed przesłaniem projektu Stałemu Komitetowi Rady Ministrów zostały do niego wpisane korzystne podatkowo zmiany, dzięki którym prostsze będzie odliczenie podatku w sytuacji umorzenia zobowiązań w postępowaniu upadłościowym.

Druga zmiana, także korzystna dla podatników, dotyczy przesądzenia o braku obowiązku podatkowego obciążenia podatkiem dochodowym od osób fizycznych (PIT) przychodu w formie umorzenia zobowiązań konsumenta na wypadek upadłości konsumenckiej. Geromin stwierdził, że ta zmiana to ustawowe przesądzenie dotychczasowej odpowiedniej praktyki organów podatkowych.

Pozostanie firmy na rynku utrzymanie jej potencjału gospodarczego i znaczenia ekonomicznego ma zapewnić wymierne korzyści nie tylko właścicielom firm, ale także osobom zatrudnionym w tych firmach.

Na zaproponowanych przez resort sprawiedliwości zmianach zyskać mają także wierzyciele restrukturyzowanych firm. Według projektu ustawy wierzyciele publicznoprawni utracą swoją uprzywilejowaną pozycję przy spłacie długów. Dodatkowo, proponowane ułatwienia w restrukturyzacji oraz przyspieszenie całej procedury ma spowodować m.in. obniżenie skali zatorów płatniczych i podwyższenie współczynnika spłaty wierzytelności prywatnoprawnych niezabezpieczonych z kilku do kilkunastu procent.

Ponadto, projekt zakłada także unowocześnienie postępowania restrukturyzacyjnego, polegającego na tym, że więcej czynności będzie można zrealizować za pośrednictwem Internetu.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Prawo, Prawo podatkowe, Spółki, Startup, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , ,