Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Październik miesiącem wyboru niższej stawki podatkowej

Posted on 0

Otrzymując pierwszy w roku przychód z wynajmu mieszkania właściciel ma minimum 20 dni, aby wybrać w jaki sposób rozliczać się będzie z tego tytułu z fiskusem. Do wyboru jest ryczałt (8,5%) oraz tzw. skala (18 i 32%). Pierwsze rozwiązanie jest popularne wśród osób mających co najwyżej 1-2 mieszkania na wynajem. Przeciętny podatnik, który wybrał ryczałt, osiąga przychód na poziomie 17,4 tys. zł – wynika z danych Ministerstwa Finansów za 2013 r.

Większość studentów znalazła już mieszkania, za których wynajem będą w najbliższych miesiącach płacić. Właściciele takich nieruchomości dochody z wynajmu muszą opodatkować. Jeśli osoba fizyczna w październiku otrzymała pierwszy w tym roku przychód, ma jeszcze czas, aby wybrać jak z tego tytułu chciałaby rozliczać się z fiskusem.

 

W październiku czas na wybór dla nowych inwestorów

 

Osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej w zakresie wynajmu mieszkań ma do wyboru dwa sposoby rozliczeń:

 

1) za pomocą ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych (stawka 8,5%),

2) na zasadach ogólnych (stawki progresywne 18% od dochodu do kwoty 85 528 zł i 32% od każdej złotówki dochodu powyżej tej kwoty).

 

Domyślnym sposobem rozliczania z fiskusem jest w tym wypadku rozliczenie na zasadach ogólnych. Jeśli podatnik dopiero wynajął pierwsze mieszkanie, to o chęci skorzystania z ryczałtu musi poinformować urząd skarbowy do 20 dnia miesiąca następującego po tym, w który otrzymał pierwszy przychód z wynajmu. Jeśli właściciel nie zdąży w tym terminie, to kolejnym „okienkiem transferowym” jest dopiero styczeń (do 20 dnia). Wtedy można w urzędzie skarbowym zadeklarować chęć odmiennego niż dotychczas rozliczania się z fiskusem.

Nie powinno więc dziwić, że miesiącami, w których internauci są najbardziej zainteresowani kwestią podatków związanych z wynajmowaniem mieszkania są właśnie styczeń i październik.

 

Potwierdzają to dane firmy Google, które przeanalizował Lions Bank. Od lat najczęściej fraza „podatek wynajem” wpisywana jest w wyszukiwarkę w styczniu. Drugim momentem sporego zainteresowania internautów tym tematem jest październik, kiedy to jednak ilość zapytań jest o 31% niższa niż w styczniu. Najmniej dylematów podatkowych nurtuje właścicieli mieszkań na wynajem w maju. Wtedy zainteresowanie tematem jest przeciętnie o połowę niższe niż w styczniu.

 

Dochód to przychód minus koszty

 

Jak wybrać, aby możliwie ograniczyć wielkość płaconych podatków? Przede wszystkim należy zrozumieć różnicę w obu systemach rozliczeń. Na pierwszy rzut oka wydaje się bowiem, że najbardziej atrakcyjną formą rozliczeń dla podatnika byłoby płacenie podatku o stawce 8,5%. Diabeł jak zwykle tkwi jednak w szczegółach. Niższa stawka naliczana jest od przychodu, a więc po prostu od kwoty czynszu otrzymywanego przez właściciela. W przypadku rozliczenia na zasadach ogólnych (stawka 18% i 32%) podstawą do obliczenia podatku jest nie przychód, ale dochód, a więc przychód pomniejszony o koszty jego uzyskania. Jakie to mogą być koszty?

 

Odsetki od kredytu zaciągniętego na zakup nieruchomości, amortyzacja, podatek od nieruchomości, opłata za użytkowanie wieczyste, opłaty eksploatacyjne płacone do wspólnoty lub spółdzielni, a nawet koszty związane z zawarciem umowy najmu (np. notarialne lub prowizja pośrednika) czy nakłady na odświeżenie i wyposażenie lokalu. W efekcie może się okazać, że podatek rozliczany na zasadach ogólnych będzie, pomimo wyższej stawki, faktycznie kwotowo niższy, niż w przypadku rozliczania ryczałtem ze stawką 8,5%. Możliwe jest nawet, że osiągając przychody nie będzie trzeba płacić w ogóle podatku – np. dzięki odpisom amortyzacyjnym.

 

Ryczałt lepszy przy mniejszej skali działania

 

W praktyce wydaje się, że ryczałt jest też rozwiązaniem częściej stosowany przez osoby, które mają jedno – dwa mieszkania, które wynajmują, a więc skala ich działania jest relatywnie niewielka. Potwierdzają to dane Ministerstwa Finansów, z których wynika, że przeciętny przychód z wynajmu, którzy otrzymały osoby rozliczające się ryczałtem w 2013 roku wyniósł 17,4 tys. zł (w przeliczeniu na miesiąc daje to przychód na poziomie 1450 zł).

 

Niekwestionowanym plusem tej formy rozliczeń jest prostota – wystarczy pomnożyć kwotę otrzymanego czynszu przez 8,5% i właściciel już otrzymuje wynik, który stanowi jego zobowiązanie podatkowe. Minusem jest natomiast niemal brak możliwości optymalizowania wysokości płaconych danin, która jest możliwa do przeprowadzenia w przypadku płacenia podatku od dochodu z wynajmu.

 

Warianty amortyzacji lokali mieszkalnych

 

Jednym z kosztów, który może obniżyć zobowiązanie podatkowe w przypadku wynajmu mieszkania jest amortyzacja. Jest to szczególnie lubiany prze właścicieli typ kosztu, bo nie powoduje w danym momencie wydatków, a jedynie ma obrazować zużycie środka trwałego jakim jest mieszkanie. Właściciele mieszkań mogą zastosować stawkę amortyzacji lokalu na poziomie 1,5% wartości prawa własności do lokalu rocznie. Dla porównania, gdy osobie przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, możliwe byłoby skorzystanie ze stawki 2,5%. Dzięki takiemu zabiegowi dochód do opodatkowania obniżyłby się rocznie dodatkowo o 3 tys. zł w przypadku mieszkania o wartości początkowej 300 tys. zł. Skutkowałoby to zmniejszeniem kwoty należnej fiskusowi, a nie miałoby żadnego bezpośredniego wpływu na faktycznie ponoszone w danym okresie koszty. W tym prostym przypadku nabycie spółdzielczego własnościowego prawa do mieszkania na wynajem jest więc dla właściciela korzystniejsze podatkowo niż zakup prawa własności. W jeszcze lepszej sytuacji są ci, którzy kupują co najmniej pięcioletnie mieszkania na rynku wtórnym. W tym przypadku stawka amortyzacji może wynieść nawet 10%. Takie rozwiązanie możliwe jest jednak jedynie w przypadku prawa własności do nieruchomości.

 

Przykład? Przyjmijmy, że na wynajem przeznaczono kupione na kredyt mieszkanie o wartości początkowej na poziomie 300 tys. zł. Może ono generować roczny przychód w kwocie 18 tys. zł. Właściciel w takim przypadku do kosztów może zaliczyć amortyzację (4 500 zł rocznie), podatek od nieruchomości (dla lokalu o powierzchni 50 m kw. z niewielkim udziałem w gruncie pod budynkiem można je oszacować na 55 zł w skali roku) oraz odsetki od kredytu. Uwaga! Kosztem uzyskania przychodu nie jest część kapitałowa raty obniżająca saldo kredytu. W przypadku mieszkania wartego 300 tys. zł zadłużenie na 30 lat w złotych z 10-proc. wkładem własnym, przy oprocentowaniu 4,5%, wymagać będzie opłacania odsetek w średniej wysokości 7 417zł rocznie (będą one znacznie wyższe na początku kredytowania i wyraźnie niższe pod koniec).

 

W nakreślonym przykładzie podatnik musiałby zapłacić ryczałt w kwocie 1 530 zł (8,5% przychodu). Podatek na zasadach ogólnych oszacować można natomiast na 1 085 zł w przypadku opłacania podatku 18-proc. na zasadach ogólnych i 1 929 zł, gdy podatnik wchodzi w drugi próg podatkowy. W efekcie, w założonym przypadku, opłacanie podatku według skali, a nie w formie ryczałtu, może się okazać rozwiązaniem optymalnym podatkowo (dla osób z rocznym dochodem mieszczącym się w pierwszej skali).

 Roczne obciążenia podatkowe z przychodów z tytułu wynajmowania lokalu
Wyszczególnienie Ryczałt 8,5% Podatek na zasadach ogólnych wg skali
stawka 18% stawka 32%
Roczne przychody z najmu 18 000 zł
Koszty uzyskania przychodu Amortyzacja 4 500 zł
Podatek od nieruchomości 55 zł
Przeciętna roczna wysokość odsetek od kredytu hipotecznego (zaciągniętego w PLN na 30 lat na całą wartość nieruchomości) 7 417 zł
Przychód / dochód do opodatkowania 18 000 zł 6 028 zł
Należny podatek 1 530 zł 1 085 zł 1 929 zł

Wymienione w przykładzie koszty nie zamykają oczywiście katalogu tych, które mogą obniżyć wysokość kwot wpłacanych na rachunek fiskusa. Do kosztów uzyskania przychodu można także zaliczyć wydatki na wyposażenie (np. meble) i remont mieszkania. Należy oczywiście pamiętać, że na potrzeby rozliczeń podatkowych trzeba posiadać dokumenty potwierdzające poniesienie kosztów np. remontu czy zakupu mebli. Najlepiej gdyby były to faktury, choć nie wykluczone jest dopuszczenie także np. paragonów – wynika z interpretacji indywidualnej z 4 marca 2013 r., sygn. IBPBII/2/415-1566/12/MW.

 

Bartosz Turek

Źródło: Lions Bank

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Nieruchomości, Polska, Pomysł na biznes, Prawo, Prawo podatkowe, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , ,

Lepiej odprowadzać zaliczki na PIT kwartalnie

Posted on 0

Coraz więcej małych podmiotów gospodarczych decyduje się na kwartale rozliczanie podatkowe. Dzięki temu mają mniej obowiązków, a płynność finansowa znacznie się poprawia.

Według danych resortu finansów jeszcze w 2008 roku jedynie 3 proc. przedsiębiorców opłacało zaliczkę na podatek dochodowy w rytmie kwartalnym. W 2014 r. ten poziom zwiększył się do 6 proc.

Największą trudnością związaną z kwartalnym trybem płacenia zaliczek jest konieczność bardziej szczegółowego planowania przepływów pieniężnych. Firma musi być bowiem prowadzona tak, aby na początku każdego kwartału wystarczyło pieniędzy niezbędnych do opłacenia zaliczek z trzech miesięcy. Przy płaceniu zaliczki na podatek co miesiąc wystarczy dysponować określoną miesięczną kwotą.

Jednak wydaje się, że kwartalne rozliczenie ma znacznie więcej plusów. Przede wszystkim przedsiębiorca dysponuje większymi środkami, dzięki czemu ma bardziej spokojną sytuację, gdy część kontrahentów ma opóźnienie w płatnościach. Ma to znaczenie także przy zakupie towarów potrzebnych do działalności gospodarczej. W wielu przypadkach sprzedawcy dają wyższe upusty przy zakupie większej ilości za wyższe kwoty, takie można zgromadzić właśnie rozliczając się kwartalnie. Niewątpliwym plusem jest także oszczędność czasu bowiem comiesięczne wypisywanie formularzy dla urzędu skarbowego zabiera przedsiębiorcy więcej czasu niż co trzy miesiące.

Jeszcze więcej korzyści dają kwartalne płatności podatku VAT. W takiej sytuacji także polepsza się płynność finansowa, zwiększa się swoboda przy potrącaniu daniny naliczonej oraz jest mniej biurokracji. Dotyczy to głównie zmniejszenia ilości deklaracji VAT do 4 w roku zamiast 12, co wiąże się automatycznie z mniejszą liczbą ewentualnych korekt w tych deklaracjach.

Zmiana trybu rozliczania PIT może mieć miejsce tylko raz w roku, z kolei w przypadku VAT takiej zmiany można dokonać cztery razy w roku.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Prawo, Prawo podatkowe, Spółki, Startup, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Podatnik musi rozliczyć z urzędem skarbowym dochody z dorywczej pracy za granicą

Posted on 0

Zarobki z tymczasowej pracy za granicą w czasie wakacji trzeba rozliczyć z fiskusem w Polsce w rocznej deklaracji podatkowej. W określonych przypadkach może to spowodować obowiązek dopłaty do całej stawki podatku.

Decydując się na podjęcie pracy tymczasowej w innym kraju niż Polska w trakcie wakacji warto mieć na uwadze, że z takich zarobków trzeba rozliczyć się także z polskim fiskusem. Osoby zamieszkujące w Polsce podlegają, bowiem obowiązkowi podatkowemu od wszystkich swoich dochodów niezależnie od tego, gdzie zostały one osiągnięte. Jako rezydenta Polski traktuje się osobę, która ma tutaj ośrodek interesów osobistych lub gospodarczych lub pozostaje na obszarze Polski dłużej niż 183 dni w roku podatkowym. W związku z tym taka osoba podlega obowiązkowi rozliczenia z całości swoich dochodów także tych wypracowanych za granicą, chociaż w tym przypadku możliwe jest zwolnienie określone na mocy zapisów umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Zatem wybór sposobu opodatkowania będzie zależał od formuły umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania podpisanej pomiędzy Polską a danym państwem. Ustawa PIT przewiduje, bowiem dwa sposoby rozliczania zarobków osiągniętych za granicą: metodę wyłączenia z progresją albo metodę odliczenia proporcjonalnego.

Pierwsza ze wskazanych metod jest lepsza dla podatników, ponieważ umożliwia zwolnienie w Polsce z podatku dochodu osiągniętego za granicą. Z kolei dla określenia stopy opodatkowania wynagrodzenia wypracowanego w Polsce stosuje się stopę wyliczoną dla pełnego dochodu (krajowego i zagranicznego).

Wykorzystanie metody odliczenia proporcjonalnego bazuje na objęciu podatkiem dochodu zagranicznego w Polsce, bez względu na to, czy w Polsce zostały osiągnięte inne dochody czy też nie. Podatnik może odliczyć od polskiego podatku podatek ściągnięty za granicą, jednak wyłącznie do limitu podatku przypadającego proporcjonalnie na dochód zagraniczny. Ta metoda z pewnością nie jest korzystna dla podatników, ponieważ stawki podatkowe w naszym kraju są wysokie, a kwoty wolne nie. W efekcie wybierający ją podatnicy powinni liczyć się z tym, że będą zobowiązani dopłacić względnie wysokie kwoty podatku w końcowym rozliczeniu (jednak można go zmniejszyć stosując ulgę abolicyjną).

W sytuacji, gdy dochód został osiągnięty w państwie, z którym Polska nie ma nawiązanej umowy o uniknięciu podwójnego opodatkowania wówczas wdrażana jest metoda proporcjonalnego odliczania. Przy przelewie wynagrodzenia na konto bankowe w przeliczeniu kursu kupna stosowany jest ten z dnia otrzymania lub postawienia do dyspozycji wynagrodzenia, ogłaszanego przez bank, w którym, podatnik ma konto. W sytuacji, gdy podatnik uzyskał dochód bez udziału banku, walutę należy przeliczyć zgodnie ze średnim kursem tej waluty publikowanym przez NBP w ostatnim dniu roboczym przed dniem uzyskania przychodu.

Osoby, które uzyskały przychód za granicą, muszą go ujawnić w rocznej deklaracji podatkowej (konkretnie jest to PIT-36) oraz w załączniku PIT/ZG – z wyjątkiem sytuacji, w której do rozliczenia dochodów zagranicznych wykorzystuje się metodę wyłączenia z progresją oraz jednocześnie nie uzyskiwało się w danym roku żadnych dochodów w Polsce.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Europa, Finanse, Finanse osobiste, Polska, Prawo, Prawo podatkowe, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Samodzielne oszacowanie kosztów udziałów w spółce

Posted on 0

Na podatnikach, którzy zbyli udziały w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością ciąży obowiązek samodzielnego rozliczenia się z takiej czynności z fiskusem. Przychód ze sprzedaży udziałów należy wpisać w rubrykę formularza PIT-38, gdzie, jako źródła wpisane są „kapitały pieniężne”.

Od sumy przychodów, podatnik może odliczyć koszty np. wydatki poniesione na zakup udziałów. Jeżeli przychód przekracza koszty, wówczas naliczany jest dochód, który jest opodatkowany 19 proc. stawką. W przeciwnej sytuacji powstaje strata, która nie jest objęta podatkiem, ale pojawia się konieczność wykazania jej w rozliczeniu.

W przypadku zbycia udziałów firmy, kosztami uzyskania przychodu są wydatki na objęcie lub kupno udziałów, czyli kwota zapłacona przez podatnika. Warto jednak pamiętać, że zgodnie z ustawą PIT obowiązują osobne regulacje dotyczące kosztów uzyskania przychodów przy zbyciu udziałów objętych w zamian za wkład niepieniężny.

W dodatku podatnik ma obowiązek samodzielnego określenia podstawy opodatkowania, gdyż w ordynacji podatkowej nie ma uregulowań zezwalających podatnikowi na szacunkowe ustalenie dochodu. W odniesieniu do tego, powinien on dołożyć wszelkich starań, aby właściwie ustalić wielkość wydatków poniesionych na zakup udziałów. W takim przypadku najkorzystniej zwrócić się do spółki o udostępnienie wszelkich potrzebnych informacji. Potwierdzenie kwoty poniesionych kosztów może być bardzo pomocne podczas działań sprawdzających lub postępowania podatkowego przeprowadzanego przez urząd skarbowy.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Prawo podatkowe, Spółki, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Od przyszłego roku przedsiębiorcy będą rozliczać się wyłącznie przez Internet

Posted on 0

Resort finansów przygotowuje projekt nowych przepisów, który przewiduje, że od 2015 roku większość deklaracji podatkowych przedsiębiorcy będą musieli wysyłać urzędom skarbowym tylko przez Internet.

Specjaliści w doradztwie podatkowym twierdzą, że przygotowywane zmiany są ważne dla budowy krajowej gospodarki elektronicznej oraz korzystnych relacji między podatnikami a organami administracji publicznej. Konieczne jest także uruchomienie systemu, który umożliwi urzędom skarbowym przygotowanie dla podatników wstępnych deklaracji PIT.

Ich zdaniem przedsiębiorcy już na aktualnym etapie powinni rozważać nad zautomatyzowanymi systemami informatycznymi, które będą skoordynowane z systemem e-deklaracji. Nie mniej ważne jest, aby biura rachunkowe, z których usług korzystają podmioty gospodarcze były przygotowane do zmiany regulacji.

Wysyłanie deklaracji wyłącznie drogą internetową w dłuższej perspektywie czasu z pewnością pozwoli zaoszczędzić czas i pieniądze. Jednak na wstępie trzeba będzie ponieść koszty, chociaż by na nabycie e-podpisu, który niezbędny jest na deklaracji czy przystosowania oprogramowań informatycznych.

Plusy tego rozwiązania będą widoczne po pewnym czasie. Nowe przepisy stworzą możliwość m.in. wdrażania elektronicznej wymiany deklaracji między firmą, a jej pracownikami.

W swoich założeniach projekt resortu finansów przewiduje objęcie nowymi zasadami większą część systemu rozliczeń podatkowych, które mają odnosić się zarówno do podatników składających roczne zeznania podatkowe, jak i płatników, którzy mają obowiązek informować urząd skarbowy o właściwym wywiązywaniu się z obliczania, pobierania i opłacania wartości na podatek PIT lub podatek u źródła.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Prawo, Prawo podatkowe, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,