Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Czy MdM wpłynie na warszawki rynek wtórny?

Posted on 0

Dane z raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wskazują, że żeby stać się właścicielem domu jednorodzinnego w Warszawie, w większości przypadków musimy dysponować kwotą rzędu miliona złotych. W najbliższym czasie zwiększenie limitów cenowych w programie MdM może wpłynąć na wzrost konkurencyjności oferty deweloperów w stosunku do rynku wtórnego. Osoby zainteresowane zakupem nieruchomości powinna ucieszyć bardzo korzystna sytuacja na rynku kredytów hipotecznych.

Ceny domów jednorodzinnych o powierzchni do 200 mkw. (w zł)
III KW 2014 Zakres cen
WARSZAWA 995 000 od 490 000 do 1 850 000
WROCŁAW 751 000 od 360 000 do 1 250 000
KRAKÓW 735 000 od 440 000 do 1 270 000
POZNAŃ 654 000 od 430 000 do 950 000
BIAŁYSTOK 550 000 od 395 000 do 700 000
KATOWICE 600 000 od 365 000 do 750 000
SZCZECIN 590 000 od 370 000 do 880 000
LUBLIN 550 000 od 260 000 do 650 000
ŁÓDŹ 535 000 od 270 000 do 960 000
Źródło: Raport Szybko.pl, Metrohouse i Expandera

 

 

 

 

 

 

Warszawski rynek domów jednorodzinnych

Osoby zainteresowane zakupem domu jednorodzinnego w Warszawie muszą liczyć się z dużym wydatkiem, który w stolicy przeciętnie osiąga poziom miliona złotych. – Warto jednak pamiętać, że w wypadku domów rozpiętość cenowa ofert jest bardzo duża – mówiMarta Kosińska, ekspert Szybko.pl. – Nieduży (100 mkw.) dom na Białołęce można kupić już za 490 000 zł. Najdroższymi lokalizacjami są natomiast Ursynów i Wilanów. 200-metrowe domy w tych dzielnicach są sprzedawane w średniej cenie 1 850 000 zł.

Program MdM wkracza na scenę

Zwiększenie limitów cenowych dla programu Mieszkanie dla Młodych może mieć konsekwencje w kształtowaniu się popytu na rynku wtórnym. Dotychczas jedynie co dziesiąte mieszkanie było kupowane z dopłatą w ramach MdM. Obecny limit (6583,14 zł) daje podstawy, by sądzić, że odsetek takich transakcji zwiększy się. Może to, choć nie musi, wpłynąć na mniejsze zainteresowanie rynkiem pierwotnym. – Wzrost konkurencji między rynkiem pierwotnym i wtórnym będzie zapewne wyraźniej dostrzegalny w lokalizacjach, w których dostępność mieszkań kwalifikujących się do dopłat z MdM uległa zwiększeniu – zauważa Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. – Taka sytuacja powinna korzystnie wpłynąć na możliwości negocjacyjne kupujących, a więc również na spadek średniej ceny transakcyjnej. Obecnie wynosi ona 7 390 zł i jest nieco wyższa niż przed miesiącem.

 

Kredyty najtańsze w historii

Osoby planujące zaciągnięcie kredytu na zakup mieszkania w Warszawie mają powody do radości. Niedawne zmiany dotyczące poziomu stóp procentowych w naszym kraju sprawiły, że oprocentowanie kredytów hipotecznych jest obecnie najniższe w historii. W przypadku najlepszych ofert spadło do poziomu poniżej 4%. Dzięki temu rata kredytu na mieszkanie o powierzchni 60 metrów kwadratowych, z 5% wkładem własnym, wynosi już tylko 2 361 zł.

Co ciekawe, istnieją pewne przesłanki wskazujące na to, że już niedługo oprocentowanie może być jeszcze niższe. – Niewykluczone, że Rada Polityki Pieniężnej podejmie w kolejnych miesiącach decyzję dotyczącą dalszej obniżki stóp procentowych – komentuje Jarosław Sadowski, ekspert Expandera. – Rezultatem takiej sytuacji jest nie tylko spadek wysokości rat, ale także większa dostępność kredytów. Poprawie ulega bowiem również zdolność kredytowa.

 

Ekspert zwraca uwagę jednak, że jeśli ktoś planuje zakup mieszkania to z zaciąganiem kredytu nie warto zbyt długo zwlekać. – Decyzję powinniśmy podjąć szybko z dwóch powodów. Po pierwsze, spadek oprocentowania zapewne spowoduje wzrost marż kredytowych. Banki będą bowiem chciały zrekompensować sobie spadek zysków wywołany niższym oprocentowaniem. Po drugie, od nowego roku z 5% do 10% wzrośnie minimalny wymagany wkład własny potrzebny do uzyskania kredytu – wyjaśnia Sadowski. Aby więc kupić mieszkanie o powierzchni 60 mkw. w Warszawie za przeciętną cenę transakcyjną, trzeba będzie posiadać aż 44 340 zł. Tymczasem obecnie wystarcza 22 170 zł.

 

Źródło: Informacja prasowa

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Cztery kąty – kupić czy wynająć?

Posted on 0

37% Polaków mieszkających w budynkach wielorodzinnych deklaruje, że zajmowane lokale nie są ich własnością[1]. Wynajem nie cieszy się w Polsce popularnością, w przeciwieństwie do m.in. Niemiec, gdzie w ten sposób żyje co druga rodzina. Najważniejszym powodem, dla którego wolimy „własne” od „wynajmowanego” jest potrzeba stabilizacji. Kupno mieszkania (nawet wymagające zaciągnięcia wieloletnich zobowiązań) daje możliwość pełnej kontroli nad nim. Z drugiej strony wynajem pozwala dostosowywać warunki mieszkaniowe do aktualnych potrzeb i możliwości. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego podpowiadają, na co zwrócić uwagę przed podjęciem decyzji o wyborze mieszkania.

 

Dlaczego warto kupić mieszkanie?

 

Główną zaletą zakupu mieszkania jest fakt jego posiadania. Często stanowi ono najważniejszą inwestycję w życiu. Daje poczucie bezpieczeństwa i niezależności, a na dodatek stanowi majątek, który możemy zostawić dzieciom w spadku. Niestety niewiele jest rodzin, które dysponują środkami mogącymi pokryć tak duży wydatek. W związku z tym większość z nich decyduje się na zaciągnięcie kredytu hipotecznego, a to nie zawsze jest proste. – Uzyskanie wsparcia ze strony instytucji finansowej wymaga spełnienia kilku warunków – stwierdza Marcin Krasoń, ekspert Home Broker i Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF). – Banki dokładnie prześwietlają finanse potencjalnych kredytobiorców. Musimy posiadać pozytywną historię oraz zdolność kredytową. Co ważne, w zgodzie z obowiązującymi przepisami, osoby zaciągające kredyt hipoteczny muszą też dysponować odpowiednim wkładem własnym. Obecnie wynosi on 5%, co dla kredytu o wartości 300 tys. zł oznacza 15 000 zł. Od 1 stycznia banki będą jednak wymagać dwukrotnie większych oszczędności (10% wkładu własnego). Dodatkowo należy pamiętać o opłatach okołotransakcyjnych, takich jak notariusz, wpis do hipoteki czy prowizje. Warto również zwrócić uwagę na rządowy program Mieszkanie dla Młodych (MdM) oferujący wsparcie, które może częściowo lub całkowicie pokryć koszt wkładu własnego. Dopłaty dotyczą jednak wyłącznie rynku pierwotnego – dodaje.

 

Kredyt to nie wszystko

 

Jeśli przy zakupie mieszkania posiłkujemy się kredytem, należy pamiętać, że to wieloletnie zobowiązanie. Spłata nierzadko trwa ponad 20 lat, a comiesięczne raty stanowią znaczne obciążenie budżetu. Zaciągnięty kredyt utrudnia ewentualną przeprowadzkę czy zmianę mieszkania związaną np. ze zmianą pracy czy powiększeniem rodziny. – Spłata kredytu wymaga przede wszystkim dużej dyscypliny i stabilności finansowej – zauważa Jarosław Sadowski, ekspert Expandera, ZFDF. – W takiej sytuacji utrata pracy czy długotrwała choroba stają się jeszcze bardziej dotkliwym problemem, bowiem bank będzie nadal oczekiwać spłaty kolejnej raty. Oczywiście można zabezpieczyć się przed takimi zagrożeniami. Przede wszystkim powinniśmy gromadzić oszczędności, które pozwolą poradzić sobie w trudnej sytuacji. Warto także zwrócić uwagę na produkty ubezpieczeniowe, takie jak polisa na życie, na wypadek utraty pracy lub niezdolności do pracy. Chociaż nie uchronią nas przed nieszczęściami, pozwolą jednak zminimalizować ich bolesne finansowe konsekwencje – dodaje.    

 

Co przemawia za wynajmem?

 

Wynajem nieruchomości to niezbyt popularna w Polsce forma mieszkania. Zwykle decydują się na nią głownie młodzi, których nie stać na zakup lokalu i nie mogą sobie pozwolić na zaciągniecie kredytu. Co ciekawe, na Zachodzie jest znacznie bardziej popularna – blisko połowa Niemców i Austriaków nie jest właścicielami nieruchomości, w których mieszkają[2]. Do największych zalet tego rozwiązania należy swoboda. Zwykle bez większych trudności możemy się bowiem wyprowadzić do innego lokalu lub nawet miasta. To bardzo ważne w perspektywie np. rynku pracy, który coraz częściej wymaga elastyczności. – Decyzję powinniśmy podjąć po gruntownej analizie kosztów
i własnych możliwości uzależnionych m.in. planów życiowych, a także czasu w jakim chcemy korzystać z lokalu
– zauważa Marcin Krasoń. – Dla młodych, dynamicznych osób, które mogą kierować swoją karierą zawodową w różnych miejscach kraju, a nawet świata, oferty wynajmu wydają się najbardziej racjonalne. W zależności od dochodów i potrzeb, młodzi ludzie mogą decydować o standardzie i otoczeniu, w którym się zatrzymają – dodaje ekspert.

 

Fundusz mieszkań na wynajem

 

Wartą uwagi inicjatywą mającą spopularyzować wynajem mieszkań jest stworzony przez Bank Gospodarstwa Krajowego fundusz, który ma zainwestować pięć miliardów złotych w budynki z gotowymi mieszkaniami, które będzie wynajmował na zasadach podobnych do czynszowych, zarabiając zaledwie ok. 4% rocznie. To rozwiązanie ma poprawić sytuację rodzin, których nie stać na zakup własnego „M”.

 

Nie można wskazać jednoznacznie, które rozwiązanie jest lepsze. Zakup przywiązuje do mieszkania i stanowi duże obciążenie finansowe, ale z drugiej strony daje poczucie stabilności i bezpieczeństwa. Wybór powinien być zatem podyktowany przede wszystkim osobistymi preferencjami. – Zaletą wynajmu jest fakt, że mieszkanie możemy łatwo zmienić na inne, dostosowując warunki do naszych potrzeb i możliwości finansowych. Zwykle jest to też nieco tańsze rozwiązanie niż zakup. Z drugiej jednak strony wynajmowana nieruchomość nie jest naszą własnością, co często utrudnia kwestie takie jak choćby remont czy rearanżacja wnętrza. Co więcej pieniądze przeznaczone na wynajem „przepadają”, natomiast te wydane na raty kredytu w razie potrzeby możemy częściowo odzyskać sprzedając lokal – konkluduje Sadowski.

 

Źródło: ZFDF

 

[1] TNS na zlecenie firmy Dolcan, 2013

[2] Eurostat, 2014

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,

Jak prześwietlić dewelopera?

Posted on 0

Jak nie dołączyć do grona osób poszkodowanych przez upadłych deweloperów? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć sobie każdy, kto szuka lokalu na rynku pierwotnym. Rozwiązanie jest jedno: trzeba wziąć sprawy w swoje ręce i prześwietlić dewelopera. Kolorowe foldery zmyliły już niejednego – gdzie zatem szukać wiarygodnych, twardych danych?

 

Zanim powierzymy deweloperowi oszczędności życia, bądź obciążymy się 30-letnim kredytem należy dokładnie się mu przyjrzeć. Poniżej kilka wypróbowanych, choć nie wszystkim znanych trików.

 

Odpisywanie jest wskazane

Wybór dewelopera trzeba oprzeć na mocnych przesłankach i sprawdzonych informacjach. Standardem powinno być sprawdzenie Krajowego Rejestru Sądowego. Gdzie można otrzymać odpis z KRS danego dewelopera? O taki dokument należy wnioskować w wydziale rejestrowym sądu rejonowego właściwego ze względu na siedzibę dewelopera. Wydanie odpisu to koszt 30 zł przy odpisie aktualnym (który zawiera aktualną treść wpisów w rejestrze pod podanym numerem KRS) oraz 60 zł przy odpisie pełnym (który zawiera treść wszystkich wpisów pod danym numerem dokonanych od chwili rejestracji) Informacje z KRS można uzyskać także (nieodpłatnie) w odpowiednim Monitorze Sądowym i Gospodarczym (wydaje go Minister Sprawiedliwości, a udostępniają sądy). Na szczęście KRS dostępny jest też poprzez internet – pod tym adresem: https://ems.ms.gov.pl/.

 

W gąszczu rubryk – można wygrać

Jeśli mamy już dostęp do KRS to czego tam szukać? Przede wszystkim warto upewnić się co do formy prawnej dewelopera (Dział pierwszy, rubryka 1.) i znaleźć informacje na temat kapitału spółki (o ile deweloper jest spółką, Dział pierwszy, rubryka 8.). Bardzo istotne są też dane dotyczące wierzytelności oraz zaległości (dział 4 rubryki 1 i 2). Informacje na temat toczących się postępowań sądowych, upadłościowych oraz układowych zawarte są w Dziale 6 przy rubrykach 1-7. Przed podpisaniem umowy warto zerknąć też na rubrykę pierwszą w Dziale 2, gdzie wskazane są osoby uprawnione do podpisywania umów w imieniu dewelopera. – Z naszych doświadczeń wynika, że klienci coraz częściej sprawdzają wpis w KRS i dopytują się o różne informacje – mówi Przemysław Stefanowski z PBG Erigo, dewelopera realizującego inwestycje w największych miastach Polski – To dla nas dobry sygnał, ponieważ świadomy klient doceni nie tylko lokalizację i wygląd inwestycji, ale także ogólne bezpieczeństwo transakcji – dodaje Stefanowski.

 

Wieczysta księga, doczesne problemy

Kolejnym krokiem powinno być sprawdzenie księgi wieczystej nieruchomości, którą jesteśmy zainteresowani. Na szczęście można to zrobić przez internet na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości, w dziale Elektroniczne Księgi Wieczyste. Każda z ksiąg składa się z 4 działów, w których znajdziemy dane m.in. na temat tego, jakie prawa przysługują właścicielom nieruchomości (dział 1) i kim oni są (dział 2). Bardzo ważne są zapisy zawarte w dwóch ostatnich rozdziałach – to tam znajdziemy dane dotyczące wszelkich obciążeń nieruchomości. W dziale III znajdują się np. informacje na temat ew. egzekucji z nieruchomości. Jeżeli budynek ma zostać np. zlicytowany to wówczas taka wiadomość pojawi się w Księdze. Dział IV z kolei poświęcony jest kwestiom hipoteki.

 

Książka od dewelopera

Osoby, które kupują nowe mieszkanie w tej chwili i tak są w lepszej sytuacji niż ci którzy przymierzali się do tego dwa lata temu. Dlaczego? Bo obowiązuje już nowa ustawa deweloperska, która stawia klientów w znacznie lepszej sytuacji – także pod względem informacyjnym. W tej chwili osoby, które są zainteresowane kupnem nowego mieszkania muszą otrzymać od dewelopera tzw. prospekt informacyjny. Jego zawartość jest prawnie uregulowana i warto ją dogłębnie przeanalizować. Prospekt składa się z dwóch części: ogólnej oraz indywidualnej. W części ogólnej znajdziemy informacje na temat poprzednich inwestycji dewelopera a także szczegółowe dane na temat interesującej nas inwestycji wraz z opisem warunków odstąpienia od umowy. To w tej części sprawdzimy czy deweloper ma pozwolenia na budowę i jak wygląda harmonogram realizacji inwestycji. Cześć indywidualna prospektu poświęcona jest danym na temat konkretnej nieruchomości (cena, standardy wykończenia, liczba kondygnacji etc.).

 

Źródło: Creandi

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , ,

Zmiany w MdM-ie pomogą większym rodzinom?

Posted on 0

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju (MIiR) niedawno zaprezentowało projekt ustawy, która zmieni zasady programu Mieszkanie dla Młodych. We wspomnianym projekcie znalazło się rozwiązanie korzystne dla rodzin wychowujących przynajmniej trójkę dzieci.

Zgodnie z planami MIiR tacy beneficjenci rządowego programu od 1 stycznia 2015 r. będą mogli uzyskać dopłatę wyższą o 117%. W Warszawie, Poznaniu i Gdańsku limit pomocy dla wielodzietnych rodzin najprawdopodobniej wyniesie 80 000 zł – 90 000 zł. Warto sprawdzić, czy deweloperzy oferują obszerne lokale, których zakup mógłby zostać dofinansowany tak dużą kwotą.

 

Odpowiednie mieszkania nie wszędzie są dostępne

 

Dzięki danym portalu RynekPierwotny.pl można stwierdzić, że czteropokojowe lokale z dopłatą są dostępne w stolicach dwunastu województw. Takich mieszkań nie oferują deweloperzy działający na terenie Olsztyna, Opola, Rzeszowa i Szczecina. Mniej niż dziesięć dotowanych M4 można znaleźć w:

  • Białymstoku

 

  • Bydgoszczy

 

  • Katowicach

 

  • Gorzowie Wielkopolskim

 

  • Kielcach

 

  • Lublinie

 

  • Toruniu

 

  • Zielonej Górze

 

Znacznie lepsza sytuacja panuje na terenie sześciu największych ośrodków miejskich. Ich mieszkańcy dodatkowo mają do wyboru domy oferowane w pobliskich powiatach (patrz poniższy wykres). Pod względem liczby propozycji dla wielodzietnych beneficjentów MdM-u najlepiej prezentuje się Warszawa, Trójmiasto i Łódź. Spore problemy ze znalezieniem odpowiedniego lokum mogą mieć krakowskie i wrocławskie rodziny.

 

Bardziej dokładne dane wskazują, że w dwunastu uwzględnionych lokalizacjach znajduje się 430 czteropokojowych mieszkań i domów z dopłatą – ocenia Andrzej Prajsnar z Portalu RynekPierwotny.pl. Analizowane nieruchomości zwykle nie stanowią więcej niż 9% – 10% wszystkich ofert spełniających kryteria MdM-u. Taki udział dotowanych mieszkań czteropokojowych i domów na razie odpowiada faktycznemu zainteresowaniu ze strony kupujących. W tym kontekście warto przypomnieć, że do 31 lipca b.r. osoby wychowujące przynajmniej dwójkę dzieci zaciągnęły mniej niż 4% kredytów z rządową dopłatą.

 

Zasady rządowego programu to główna bariera

 

Łączna podaż analizowanych mieszkań i domów (430 sztuk) w skali całego kraju wydaje się bardzo mała. Mimo tego deweloperzy po zmianach w MdM-ie nie będą musieli znacząco powiększać oferty skierowanej do wielodzietnych klientów. Perspektywa otrzymania dopłaty wynoszącej nawet 80 000 zł – 90 000 zł z pewnością wyda się kuszącą dla wielu takich osób. Ich entuzjazm ostudzi jednak główne ograniczenie MdM-u. W przyszłym roku (podobnie jak obecnie) dopłatę do wkładu własnego będą mogli otrzymać tylko wnioskodawcy, którzy nigdy wcześniej nie posiadali domu lub mieszkania. To znacząca różnica w stosunku do zakończonego programu Rodzina na Swoim (RnS). Warto przypomnieć, że dopłaty odsetkowe w ramach RnS były przyznawane również kredytobiorcom, którzy sprzedali poprzednie lokum – dodaje Andrzej Prajsnar z Portalu RynekPierwotny.pl.

 

Zdecydowana większość osób wychowujących przynajmniej trójkę dzieci posiada już własny dom lub lokal. Dwukrotna podwyżka dopłat może być bardzo istotna tylko dla tych rodzin wielodzietnych, które mieszkają np. w domu lub lokalu należącym do teściów. Trudno jednak oczekiwać, że tacy beneficjenci znacząco poprawią wyniki rządowego programu. Główną „siłą napędową” MdM-u są osoby bezdzietne. Kredytobiorcy nieposiadający dzieci do 31 lipca b.r. otrzymali prawie 77% wszystkich dopłat. Ten wynik, który odbiega od prorodzinnych założeń MdM-u jest oczywistą konsekwencją zastosowanego ograniczenia. W polskich warunkach każdy program wspierający zakup pierwszego mieszkania będzie premiował głównie singli oraz bezdzietne małżeństwa.

 

Andrzej Prajsnar

Źródło: RynekPierwotny.pl

Posted in Biznes, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Chwytaj promocje na ostatnie mieszkania

Posted on 0

Analitycy serwisu nieruchomości Dompress.pl sprawdzili tym razem, jakie promocje mają deweloperzy na ostatnie mieszkania, które zostały w sprzedaży w ukończonych inwestycjach. O ile taniej można je kupić?

 

Polnord oferuje takie mieszkania w preferencyjnych cenach. – Zazwyczaj rabaty nie przekraczają 5 proc. Upusty dotyczą inwestycji Sopocka Rezydencja oraz dwóch gdańskich projektów – Wilanowska i Myśliwska – informuje Wioletta Ząbek reprezentująca firmę Polnord.

 

Dom Development na ostatnie mieszkania w gotowych projektach przygotowuje specjalne propozycje, które są efektem indywidualnych rozmów doradców handlowych z klientami. – Klienci mogą kupić ostatnie lokale na osiedlach z wykończeniem pod klucz lub meblami kuchennymi w cenie mieszkania – powiedział portalowi Dompress.pl Radosław Bieliński, rzecznik prasowy Dom Development.

 

Dantex ma kilka ostatnich mieszkań w zakończonym I etapie stołecznej inwestycji Dobra Wola. W sprzedaży zostały mieszkania dwupokojowe o metrażach od 57 do 68 mkw. w cenie od 7.100 zł za mkw. – Dla zainteresowanych zakupem tych lokali mamy w promocji wykończenie pod klucz w cenie 400 zł za mkw.  lub w bardzo korzystnej ofercie miejsce postojowe w garażu podziemnym – zachęca Sławomir Szczakowski, dyrektor ds. sprzedaży w Dantex.

Dolcan w gotowych inwestycjach oferuje specjalne promocje na wybrane mieszkania. Rodzaj promocji zależy od inwestycji, jej lokalizacji oraz metrażu mieszkań. – Dla przykładu na ukończonym osiedlu mieszkań bezczynszowych Kamyk Zielony na warszawskiej Białołęce wprowadziliśmy na wszystkie mieszkania obniżone ceny – 4.470 zł/mkw. (z 5.000 zł/mkw.) oraz o połowę obniżyliśmy ceny poddaszy przynależących do mieszkań na piętrach. Oznacza to oszczędności w wysokości nawet 70.000 zł. Mieszkania dostępne jeszcze w ofercie mają metraże od 65 do 117 mkw., duże ogrody i miejsca postojowe w cenie – informuje Anna Sitnik, dyrektor działu sprzedaży w firmie Dolcan.

 

Barc dwa ostatnie segmenty w kameralnym Osiedlu Przytulnym przy ul. Kadetów w Warszawie ma w mocno zrabatowanej cenie. Można je teraz kupić o jedną trzecią taniej od ceny wyjściowej. Nowoczesny segment o pow. 177 mkw. jest do wzięcia za 693 tys. zł.

Deweloper oferuje też z upustem ostatnie gotowe mieszkania w Rezydencji Kościuszki w sąsiadującym z Warszawą Piastowie. Stawki za metr spadły tam z 6.600-6.700 zł do 5.900 zł.

Ochnik Development w inwestycji Leśna Magdalenka przy ul. Słonecznej w podwarszawskiej Magdalence także oferuje do sprzedaży ostatni dom o metrażu ok. 230 mkw. w zabudowie bliźniaczej z dwoma garażami, na zalesionej działce o pow. ok. 920 mkw., w super obniżonej cenie z 1,6 mln do 990 tys. zł.

Grupa Inwest mieszkania w swoich stołecznych, ukończonych inwestycjach, które nie znalazły jeszcze nabywców proponuje z wykończeniem w standardzie pod klucz.

Dom.deweloper w swoich projektach utrzymuje ceny na stałym poziomie, ze względu na standard wykończenia i wysoką funkcjonalność oferowanych mieszkań. – Oczywiście jesteśmy otwarci na negocjacje, szczególnie jeśli chodzi o zakup kilku lokali lub np. jednego z naszych ostatnich apartamentów w inwestycji Botanica Residence we Wrocławiu – zapewnia Mirosław Półtorak prezes zarządu Dom.deweloper.

 

Oferta mieszkań w gotowych inwestycjach LC Corp w ostatnich miesiącach wyraźnie skurczyła się. – Dwa zakończone niedawno projekty, Osiedle na Woli w Warszawie oraz Osiedle Nowalia we Wrocławiu, w całości zostały sprzedane na etapie budowy. Dobre wyniki sprzedaży notujemy również w realizowanych obecnie projektach m.in. na Osiedlu Grzegórzecka 77 w Krakowie, czy Osiedlu Graniczna we Wrocławiu, w przypadku którego podjęliśmy decyzję o przyspieszeniu realizacji kolejnych etapów. W efekcie, w związku z brakiem mieszkań gotowych w ofercie, nie prowadzimy obecnie akcji promocyjnych dotyczących ostatnich mieszkań w ukończonych inwestycjach – poinformował portal nieruchomości Dompress.pl Mirosław Kujawski, wiceprezes LC Corp.

W cenach promocyjnych można kupić niektóre mieszkania w ukończonych inwestycjach firmy Euro Styl. Na gdańskim osiedlu Oliwa Park np. mieszkanie 2 pokojowe o powierzchni 63 mkw. jest teraz dostępne w cenie 7.990 zł/mkw., a cena mieszkania to 509.762 zł (poprzednio 567.820 zł). W Nowym Horyzoncie w Gdańsku-Borkowo dwa pokoje o metrażu od 36 do 54 mkw. deweloper oferuje w obniżonych stawkach 4.100 – 4.520 zł/mkw. (ceny mieszkań to ok. 155 – 223 tys. zł). Upust w zależności od lokalu wynosi 5-10 tys. zł. Mieszkania z trzema pokojami w tej inwestycji o pow. 59 – 67 mkw. są obecnie do nabycia w kwocie 4.090 – 4.223 zł za mkw. (aktualne ceny mieszkań to ok. 250 – 276 tys. zł). Przy zakupie trójki można zaoszczędzić ok. 14 tys. zł.

W projekcie Gorczycowa w Gdyni Euro Styl oferuje mieszkania 3 pokojowe o pow. 83 mkw. z upustem w cenie za 5.330 zł/mkw. Lokale objęte promocją można kupić w cenie 455 tys. zł, która obejmuje również miejsce postojowe w hali garażowej. W gdyńskim Osiedlu Morskim natomiast trzypokojowy lokal o metrażu 68 mkw. dostępny jest w cenie 4.713 zł/mkw., w cenie 321 tys. zł, która zawiera również naziemne miejsce postojowe i udział w drodze.

Rafał Zdebski, dyrektor handlowy Inpro przyznaje, że zdarza się, że w ukończonej przez firmę inwestycji zostają w sprzedaży pojedyncze mieszkania. – W aktualnej ofercie posiadamy tylko kilka takich mieszkań o pow. od 77 do 136 mkw. w cenie za mkw. od 5.700 do 6.500 zł netto. Stawki cenowe zostały obniżone o kilka procent – informuje Rafał Zdebski.

Firma Matexi Polska jak dotądnie miała potrzeby oferowania ostatnich mieszkań w promocji. – Przykładamy dużą wagę do lokalizacji i dobrego rozplanowania lokali, jak również do rozsądnej wyceny poszczególnych mieszkań na początkowym etapie sprzedaży – wyjaśnia Mirosław Bednarek, prezes Matexi Polska.

 

Okam oferuje promocje na wybrane mieszkania w ukończonych inwestycjach zarówno w warszawskim InCity, jak i w katowickiej inwestycji Dom w Dolinie Trzech Stawów. Rabaty negocjowane są indywidualnie.

 

Rafin promocje cenowe planuje na październik. Violetta Wypych, dyrektor działu handlowego Rafin wyjaśnia, że w przypadku sprzedaży ostatnich mieszkań cena ustalana jest w drodze negocjacji z każdym klientem. – Generalnie nabywcy mieszkań w naszych inwestycjach mogą liczyć na 5-8 proc. rabatu – deklaruje Violetta Wypych.

 

Firma Robyg regularnie wprowadza promocje na wybrane lokale, należy więc śledzić ofertę dewelopera.

 

W gotowych inwestycjach Ronsona jest bardzo niewiele mieszkań, które nie znalazły jeszcze nabywców. Są to najczęściej duże lokale. – W   inwestycji Sakura II na warszawskim Mokotowie dysponujemy jeszcze dwoma lokalami o powierzchni 107 mkw. Mieszkania położone są  na wyższych kondygnacjach, z których roztacza się piękny widok na okolicę. Cena mkw. kształtuje się na poziomie 8100 zł i jest nieco niższa od ceny katalogowej – zaznacza Andrzej Gutowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Ronson Development.

 

Victoria Dom w aktualnej ofercie nie ma gotowych w promocyjnych cenach. Magdalena Rurarz, dyrektor działu sprzedaży i marketingu w Victoria Dom przyznaje, że bardzo rzadko zdarza się sprzedawać firmie w promocji ostatnie mieszkania. Jeśli taka sytuacja ma miejsce, rabat wynosi 200 – 300 zł/mkw. licząc od ceny ofertowej.

 

Wawel Service z kolei ma sporopromocji na ostatnie mieszkania z oferty. Deweloper do wybranych, ostatnich mieszkań w krakowskiej inwestycji Apartamenty Mochnackiego oferuje komórki lokatorskie gratis. W Warszawie firma również prowadzi aktualnie promocję na ostatnie mieszkanie w luksusowej inwestycji Mokotów Residence. W tym stołecznym projekcie trzypokojowy lokal o metrażu 76 mkw. na III piętrze (z możliwością zaaranżowania na 4 pokoje) deweloper oferuje obecnie w cenie 5.999 zł/mkw. (poprzednia cena 6.299 zł/mkw.).

 

Atal ustala promocje indywidualnie dla każdej inwestycji. Na osiedlu Atal Marina na warszawskiej Białołęce, kupującym ostatnie wole mieszkania deweloper oferuje wykończenie standard w cenie mieszkania. Lokale o powierzchni od 48 do 88 mkw. można kupić z wykończeniem za 6.300 zł/mkw. To taniej o 300 zł/mkw. od ceny katalogowej z wykończeniem standard. W krakowskim projekcie Nowy Żabiniec Atal proponuje na ostatnie mieszkania upust w wysokości 200 zł/mkw. Lokal o metrażu 74 mkw. kosztuje teraz 5.900 zł/mkw. Także w krakowskiej inwestycji – City Towers Czyżyny I firmy można kupić jeszcze ostatnie 77 metrowe mieszkania w cenie 5.500 zł/mkw. W tym przypadku stawka spadła o 400 zł/mkw.

 

 

Autor: Kamil Niedźwiedzki, analityk Dompress.pl

Posted in Biznes, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , ,

Ile zapłacimy za mieszkania pod koniec 2014 r.?

Posted on 0

Obserwatorzy rynku są zgodni, że ceny mieszkań w tym roku na pewno pójdą w górę. Dlaczego? Bo popyt na własne „M” rośnie.Tylko w pierwszym kwartale bieżącego roku, w Warszawie sprzedano ponad 4 tysiące mieszkań z rynku pierwotnego.

 

Popyt rośnie

 

Jak wynika z raportu REAS w pierwszym kwartale 2014 roku całościowa liczba mieszkań w ofercie dla 7 największych miast zmniejszyła się o 4 procent niż kwartał wcześniej i była niższa o prawie 30 procent w porównaniu do II kwartału 2012 roku, kiedy na rynku było najwięcej mieszkań na sprzedaż. W ostatnich 4 kwartałach na największych rynkach sprzedano o ponad 10 procent więcej, niż w rekordowym roku 2007.

Według założeń z 2013 roku, w roku bieżącym miało sprzedać się ok. 13 tysięcy mieszkań na terenie całej Warszawy. Wyniki po I kwartale, które zazwyczaj są dużo słabsze od pozostałych wskazują, że kryzys na rynku mieszkaniowym minął. Jeśli taki wskaźnik sprzedaży będzie się utrzymywał lub stopniowo wzrastał, bieżący rok zakończy się z wynikiem około 17 tysięcy sprzedanych lokali mieszkaniowych.

 

Czy będzie drożej?

 

Operując na tym rynku zauważamy, że rośnie zainteresowanie inwestycjami, które powstają w atrakcyjnej okolicy i przyciągają korzystną ofertą cenową. Coraz częściej spotykamy się z zapytaniami Klientów zainteresowanych np. inwestycją Zakątek Cybisa na Ursynowie, czy ceny za metr kwadratowy w kolejnych etapach inwestycji będą wyższe. Z dużym prawdopodobieństwem trzeba dziś powiedzieć jasno, że ceny pójdą w górę. Pytanie tylko jak bardzo.

 

Nikogo nie dziwi, że aspekt finansowy dla większości osób planujących zakup nieruchomości ma kluczowe znaczenie. Według jednego z raportów Deloitte statystyczny Polak musi pracować około 7 lat, by zarobić na 70-metrowe mieszkanie w Warszawie. To długo, w porównaniu z Duńczykami, którzy na takie mieszkanie pracują jedynie 3 lata!

 

Klienci mają jeszcze jedną poważną obawę, która nie pozostaje bez znaczenia w świetle statystyk, które mówią o tym, że dziś ok. 3 na 4 nieruchomości nabywane są ,na kredyt. O kredyt hipoteczny będzie coraz trudniej. W przyszłym roku zacznie obowiązywać wymóg posiadania aż 10 proc. wkładu własnego, co może stanowić znacznie większą przeszkodę niż obowiązujący od tego roku wymóg posiadania 5 proc. finansowania.

 

Na razie stabilnie

 

Faktem jest, że w ostatnich miesiącach sprzedaje się więcej mieszkań niż jest wprowadzanych na rynek pierwotny, dlatego wzrost cen wydaje się nieunikniony. Jak dotąd ceny na rynku pierwotnym pozostaną stabilne w większości lokalizacji, ale część analityków rynku twierdzi, że podwyżki rzędu 10 procent już na koniec tego roku są jak najbardziej realne.

 

Autor: Łukasz Majcher, kierownik działu sprzedaży z Grupy Włodarzewska

Posted in Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , ,

Hipoteki: Polacy w ogonie Europy

Posted on 0

Zadłużenie polskich gospodarstw domowych z tytułu kredytów mieszkaniowych wynosiło na koniec czerwca 82,5 mld euro, o 2,3 proc. więcej niż na koniec 2013 r. Wskaźnik ten dla naszego kraju ciągle rośnie, ale w relacji do PKB zadłużenie hipoteczne Polaków wciąż jest niewysokie.

Łączne saldo kredytów hipotecznych w Polsce stanowi aktualnie 21 proc. produktu krajowego brutto wyrażonego w cenach rynkowych. To wartość podobna do Włoch, Słowacji, Czech, Łotwy i Chorwacji, ale na unijnym poletku znacząco poniżej przeciętnej. Jak wynika z danych Europejskiego Banku Centralnego przeanalizowanych przez Home Broker, unijna średnia to 43,1 procent. Z 27 przebadanych krajów Polska znajduje się na 21 miejscu pod względem poziomu zadłużenia z tytułu kredytów hipotecznych w relacji do produktu krajowego brutto.

ajwiększe długi w relacji do wielkości gospodarki mają Duńczycy, których zadłużenie z tytułu kredytów hipotecznych przekracza PKB. Jest to jednak sytuacja wyjątkowa, bo w kraju tym działa model zupełnie inny niż w pozostałych państwach. Bazuje on na sekurytyzacji kredytów hipotecznych w postaci listów zastawnych i od pewnego czasu Europejski Bank Centralny nie uwzględnia Danii w statystyce zadłużenia gospodarstw domowych z tytułu hipotek.

 

Zadłużenie gospodarstw domowych z tytułu kredytów hipotecznych w relacji do PKB

 2l9r4b7IGXe2F_2fba31ca

 

Źródło: Home Broker na podst. danych EBC i Eurostat

 

Poza Danią najwyższy poziom zadłużenia w odniesieniu do PKB ma Cypr. Jeszcze osiem lat temu wynosił on 33,7 proc., ale w ostatnich latach nastąpił dynamiczny wzrost i obecnie jest to 72,8 proc. Zadłużenie hipoteczne w przedziale 60-70 proc. mają Brytyjczycy, Holendrzy, Portugalczycy i Szwedzi.

 

Nowa Europa daleko za starą
Przyjrzenie się unijnym statystykom wyraźnie pokazuje, że mimo boomu kredytowo-mieszkaniowego z lat 2004-2008 kredytów hipotecznych mamy nadal niewiele, podobnie zresztą jak mieszkańcy innych krajów, które do UE wstąpiły dopiero niedawno. Dane EBC wskazują, że najwięcej kredytów mieszkaniowych jest, za wyjątkiem Cypru, w krajach „starej Unii”. W Bułgarii i na Węgrzech jest to około 11 proc., a w Rumunii najmniej w całej UE, 6,6 proc. Z krajów „starej Unii” najmniejszy poziom zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych występuje we Włoszech – jest to 23 proc.

 

Warto przy tym zwrócić uwagę, że w niektórych krajach świata finansowanie zakupu nieruchomości pieniędzmi banku jest bardzo mało popularny. Na przykład w Argentynie, Filipinach i Indonezji poziom zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych nie przekracza kilku procent PKB.

 

Łącznie, na koniec pierwszego półrocza 2014 r. mieszkańcy Unii Europejskiej byli z tytułu kredytów hipotecznych winni bankom 5,57 bln euro, o 32 mln euro więcej niż pół roku wcześniej i o 109 mln euro więcej niż rok wcześniej. Największa część tego zadłużenia przypada naturalnie na największe gospodarki UE: Wielką Brytanię (1,33 bln euro), Niemcy (1,03 bln euro) i Francję (0,85 bln euro). Zadłużenie mieszkańców trzech w/w krajów jest o 35 proc. wyższe niż łączne zadłużenie pozostałych 24 (bez Danii, która obecnie nie jest przez EBC ujmowana w tej statystyce).

 

Marcin Krasoń

Źródło: Home Broker

Posted in Europa, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Świat, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,

Tanie mieszkanie z antresolą

Posted on 0

W ofercie deweloperów nie ma wiele mieszkań dwupoziomowych, ale lokale z antresolą mogą być nawet o połowę tańsze od standardowych

Oferta mieszkaniowa jest dziś tak różnorodna jak nigdy dotąd. Deweloperzy oferują maleńkie miniapartamenty na start, mieszkania bezczynszowe, czy lokale energooszczędne. Osoby poszukujące niekonwencjonalnych, a przy tym tańszych mieszkań znajdą teraz na rynku pełnometrażowe lokale dwupoziomowe z antresolami.

Wcześniej tego typu mieszkania były dostępne praktycznie wyłącznie w projektach loftowych. Teraz w tradycyjnych budynkach na ostatnich piętrach deweloperzy proponują lokale z wyraźnie oddzieloną częścią dzienną na jednym poziomie oraz  antresolą z przeznaczeniem na przestrzeń sypialną. W takich mieszkaniach oba poziomy są odrębne, a jeśli na wyższym poziomie występują skosy nie są tak uciążliwe jak w przypadku adaptowanych poddaszy.

Takie rozwiązanie to propozycja dla osób poszukujących niekonwencjonalnych, a przy tym tańszych mieszkań. To właśnie głównie cena decyduje o ich popularności. Jest zwykle znacznie korzystniejsza niż w przypadku standardowych mieszkań. W lokalach dwukondygnacyjnych deweloperzy obniżają cenę powierzchni na antresoli i w ten sposób mieszkanie jest czasem nawet o prawie połowę tańsze od jednopoziomowego.

Wbrew powszechnej opinii mieszkania dwupoziomowe nie są kierowane wyłącznie do osób młodych. Wygodnie mieszkać mogą w nich zarówno single, jak i rodziny ze starszymi dziećmi. Wojciech Stisz z Barc Warszawa SA. wyjaśnia, że mieszkania z antresolą oferowane są przeważnie na ostatnich piętrach w budynkach bez windy. Stąd pogląd, że zamieszkanie w nich może być kłopotliwe dla rodzin z dziećmi i osób starszych. – W Rezydencji Kościuszki w Piastowie budynki wyposażone są w windy i mieszkaniami dwupoziomowymi interesują się różni klienci. Głównie z powodu niskiej ceny metra. Możliwość dojazdu do centrum Warszawy szybką kolejką oddaloną o 300 m. od osiedla i stawki nieco przekraczające 3500 zł/mkw., ściągają chętnych. Tym bardziej, że mieszkania są już gotowe – mówi Wojciech Stisz.

Mieszkanie z antresolą o łącznej pow. ok. 80 mkw. można kupić w Rezydencji Kościuszki w podwarszawskim Piastowie w cenie ok. 282 000 zł. Za podobnej wielkości lokal w Warszawie musielibyśmy zapłacić średnio dwa razy tyle.

Dla inwestujących w mieszkania ze schodami najważniejsza jest cena i lokalizacja nieruchomości. Mieszkanie musi być wyraźnie tańsze od standardowego i usytuowane w dobrym miejscu. Dwupoziomowe mieszkania często można znaleźć w inwestycjach na obrzeżach największych miast, a w centrach dostępne są w kamienicach. Ich ceny mają dużą rozpiętość. Najtańsze są kawalerki z antresolami w standardzie deweloperskim, a najdroższe przestronne luksusowe apartamenty w centrum oferujące piękny widok. Do najdroższych należą też dwupoziomowe poddasza usytuowane na Starym Mieście. Przy krakowskim Rynku ich cena przekracza 10 tys. zł/mkw.

Dwukondygnacyjne lokale to nieruchomości unikatowe. Z pewnością nie dla każdego. Cenione są przede wszystkim przez osoby kreatywne za większą przestrzeń, którą można zaaranżować w nietuzinkowy sposób. Ze względu na położenie na najwyższej kondygnacji w budynku ich zaletą dla wielu osób może być też mniejsza liczba sąsiadów, albo możliwość wyposażenia w kominek.

Co by o nich nie powiedzieć, mieszkania dwupoziomowe to z całą pewnością produkt niszowy. Stanowią zaledwie ułamek oferty deweloperów. Biorąc pod uwagę także rynek używanych mieszkań, według szacunku Home Broker, takie lokale stanowią w poszczególnych miastach od 2 do 5 proc. oferty rynkowej. Najwięcej jest ich w Krakowie i Wrocławiu (5 proc. oferty), a w Warszawie to ok. 3 proc. lokali wystawionych do sprzedaży.

Autor: Barc Warszawa SA.

Posted in Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , ,

Kosztowne błędy przy zakupie mieszkania

Posted on 0

Kupno mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji w życiu. W grę wchodzą duże pieniądze i nierzadko kredyt na 20-30 lat. Błąd w takiej sytuacji może nas kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Expander zwraca uwagę, że czasami bardziej opłaca się kupić droższe mieszkanie, aby później nie tracić czasu i pieniędzy na dojazdy do pracy czy szkoły. Kosztownym błędem jest także wybór drogiego kredytu hipotecznego.

 

Wbrew pozorom czasami bardziej opłaca się kupić nieco droższe mieszkanie. Ceny nieruchomości są zróżnicowane nie tylko między miastami, ale nawet w ich obrębie. Rozbieżności te zwykle są uzasadnione, np. położeniem, choć nie jest to regułą. – Dlatego przy zakupie najlepiej nie warto kierować się wyłącznie ceną, lecz jej stosunkiem do jakości. Nie chodzi jednak tylko o to w jakim stanie jest mieszkanie czy budynek, lecz o wszystkie elementy związane z codziennym życiem w danym miejscu – radzi Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors. Dla przykładu wysoką jakość zapewnia takie mieszkanie, które posiada dobrą komunikację z resztą miasta – otoczone jest przystankami komunikacji miejskiej, a drogi dojazdowe nie są zakorkowane. Dzięki temu nie będziemy codziennie tracili zbyt wiele czasu w drodze do pracy czy szkoły.

 

Brak przedszkola w pobliżu będzie kosztowny

Dla rodziców czy osób planujących posiadanie dzieci kosztownym błędem może być brak w pobliżu publicznych placówek oświatowych. W rezultacie konieczne będą długie dojazdy (strata czasu i pieniędzy na paliwo) lub posłanie pociechy do pobliskiej prywatnej szkoły. Dla przykładu w Warszawie miesięczne czesne w niepublicznym przedszkolu nierzadko przekracza 1 200 zł, a zatrudnienie opiekunki może kosztować ponad 2 000 zł miesięcznie. Dla porównania kupując droższe mieszkanie i zaciągając na ten cel nawet większy kredyt – na 350 tys. zł zamiast na 300 tys. zł – miesięczna rata wzrośnie nam o ok. 280 zł (przy okresie spłaty 25 lat).
W przypadku, gdy różnica w cenie nieruchomości jest niewielka, zmiany w racie kredytu nawet nie odczujemy. Dlatego warto zapłacić nieco więcej za takie mieszkanie, w pobliżu którego znajduje się np. publiczne przedszkole i szkoła. W przyszłości oszczędności z tym związane mogą być bowiem ogromne – dodaje Sadowski.

 

Dobry kredyt to nawet 25 000 zł oszczędności w 5 lat

Kosztownym błędem może być również wybór drogiej oferty kredytowej. Zła decyzja w tym zakresie, tylko w pierwszych pięciu latach spłaty[1], może kosztować nas nawet 25 000 zł, a w całym okresie kredytowania kilkukrotnie więcej. Tyle wynoszą bowiem różnice w wysokości opłat (suma odsetek, prowizji i ubezpieczeń) między najdroższymi a najtańszymi ofertami kredytów hipotecznych na kwotę 300 000 zł. Warto więc poświęcić czas na dokładne porównanie ofert lub skorzystać z pomocy niezależnego doradcy finansowego. Warto natomiast zachować ostrożność w przypadku takiej pomocy ze strony deweloperów i niewielkich pośredników. Często nie mają dostępu do pełnej oferty kredytowej, a więc mogą zachęcać do zaciągnięcia kredytu w banku, który akurat reprezentują, zamiast w tym z najlepszą dla nas ofertą. Sprzedający mieszkanie, aby nas przekonać do konkretnej oferty kredytowej, może też oferować darmowe miejsce parkingowe czy komórkę lokatorską. Trik polega jednak na tym, że taki bonus jest już wliczony w cenę. Aby go otrzymać, na ogół wystarczy się potargować. Wtedy i tak otrzymamy „gratis”,
a kredyt będziemy mogli zaciągnąć tam gdzie oferta będzie najlepsza – a nie w miejscu polecanym przez sprzedawcę.

 

Nie targujesz się – tracisz nawet 40 000 zł

Nieumiejętne targowanie się ze sprzedającym również bywa kosztowne. Z ostatniego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wynika, że na rynku wtórnym w Gdańsku różnica między średnią ceną ofertową a transakcyjną wynosi aż 12,4%. Oznacza to, że w przypadku mieszkania o powierzchni 60 mkw. możemy zbić cenę nawet o 40 tys. złotych. Wysokie różnice są również we Wrocławiu (6,9%), Poznaniu (6,7%) czy Warszawie (5,9%).

 

Niestety nie wszyscy umieją się targować i w rezultacie przepłacają. Ustalając ze sprzedawcą cenę, warto poprosić o pomoc doradcę finansowego, który wesprze nas także w kwestii wyboru najlepszej oferty kredytu hipotecznego. Dobry specjalista bezpłatnie zgodzi się pójść z nami na spotkanie z deweloperem. Zwykle dysponuje też dużą wiedzą na temat rynku nieruchomości, więc może pomóc uzyskać atrakcyjną cenę. – W trakcie negocjacji przede wszystkim nie należy się spieszyć. Im dłużej sprzedający czeka, tym bardziej jest skłonny do obniżenia ceny. Warto również sprawdzić jak wiele jest podobnych mieszkań w okolicy, oczekujących na sprzedaż. Im większa podaż, tym bardziej sprzedający musi się postarać, aby przebić konkurencję – konkluduje ekspert.

 

Źródło: Expander

 


[1]  Po 5 latach zwykle znika opłata za wcześniejszą spłatę i kredyt można refinansować, czyli zamienić na tańszy.

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Bankowcy robią karierę w nieruchomościach

Posted on 0

Rozwój bankowości mobilnej i internetowej, reorganizacja placówek i łączenie ze sobą banków powodują redukcję zatrudnienia wśród doradców klienta. Wielu byłych bankowców poszukuje nowego miejsca pracy, część z nich trafia do pośrednika finansowego. Bo jest większy wybór produktów i specjalizacja w finansowaniu nieruchomości.

 

– W ostatnim czasie przychodzi do nas coraz więcej kandydatów zainteresowanych pracą na stanowisku doradcy finansowego w branży nieruchomości– mówi Marcin Zając, dyrektor rozwoju sieci sprzedaży w Home Broker. Z czego to wynika? – Przede wszystkim, u nas mają większą swobodę doboru produktu dla klienta oraz specjalizację, a zmiany w bankach są niekorzystne– dodaje.

 

Technologia zamyka placówki

 

Coraz więcej banków zmienia politykę prowadzenia placówek. Wynika to przede wszystkim z powszechnego korzystania z bankowości internetowej oraz coraz szybciej rosnącej popularności bankowości mobilnej. Jedni reorganizują – zamykają lub zmniejszają placówki, przenosząc lub zwalniając przy tym część załogi. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku łączenia banków, kiedy redukowana jest liczba punktów obsługi klienta. Coraz mniejsza liczba osób w placówkach powoduje też zwiększony nacisk na wynik i konieczność pozyskiwania nowych klientów na własną rękę.

 

Po mieszkanie, a kredyt przy okazji

 

Klienci przychodzą do Home Brokera po mieszkanie, ale dwie trzecie z nich potrzebuje kredytu na jego zakup. To model, który sprawdza się od lat i z powodzeniem funkcjonuje. Wśród tych, którzy biorą kredyt na zakup nieruchomości, prawie wszyscy korzystają z oferty doradcy finansowego HB. Przede wszystkim jest to wygoda dla klienta, oszczędność czasu i pieniędzy. Dodatkowym atutem jest fakt, że za doradztwo przy wyborze kredytu i pomoc w formalnościach klient nie płaci prowizji. Home Broker obecnie współpracuje z 20 bankami.

 

Specjaliści od finansowania nieruchomości

 

Będąc zatrudnionym w banku, doradca ma możliwość sprzedaży oferty tylko tej instytucji. W ostatnim czasie wiele banków przykręciło kurek z kredytami mieszkaniowymi. Ci, którzy pracowali głównie z tym produktem, muszą się przestawić na sprzedaż kont, pożyczek czy lokat.

 

Doradcy finansowi pracujący u pośrednika cenią sobie przede wszystkim niezależność i możliwość wyboru. – Mogę dopasować kredyt mieszkaniowy do konkretnej osoby. Jednym zależy na niskiej prowizji, inni chcą mieć jak najniższą ratę, a kolejni brak opłaty za wcześniejszą spłatę. Mając do wyboru ofertę wielu banków, wybieram najbardziej odpowiednią. To daje mi ogromną swobodę pracy – mówi Hieronim Nikodym, doradca finansowy z Home Brokera, który wcześniej pracował w kilku bankach. Dodatkowo, mogą zaproponować klientowi ubezpieczenie, plan emerytalny, konto bankowe i lokatę.

 

Warunki zatrudnienia

 

Warunki finansowe pracy w banku i u pośrednika niczym się nie różnią. Stawka wynagrodzenia za sprzedaż w przypadku jednych i drugich jest taka sama. – Nie zależy mi na tym, czy sprzedaję bank A, czy bank B. Ważne abym dopasował produkt do sytuacji konkretnej osoby i doprowadził do transakcji– dodaje Nikodym. Doradcy finansowi zatrudnieni w Home Broker otrzymują podstawę wynagrodzenia na umowie o prace lub o współpracę i prowizję za sprzedany produkt. Najlepsi mogą liczyć na bonus w postaci służbowego samochodu, dedykowanych szkoleń i pionowego awansu.

 

Jerzy Węglarz, Home Broker

Posted in Bankowość, Biznes, Finanse, Marketing i reklama, Nieruchomości, Polska, Pomysł na biznes, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,

Najwięcej dopłat w Warszawie

Posted on 0

Program dopłat do kredytów hipotecznych „Mieszkanie dla młodych” działa od początku roku. Wystartował bardziej dynamicznie niż jego poprzednik. W ciągu pierwszych 5 miesięcy funkcjonowania MdM wpłynęło 7 tys. wniosków o państwowe subwencje na zakup mieszkania, podaje Bank Gospodarstwa Krajowego.

Najwięcej mieszkań z dopłatą kupowanych jest w Warszawie. Aż 60 proc. wniosków złożonych o kredyt mieszkaniowy, do którego dopłaca rząd przypada na Mazowsze. Takich zobowiązań udziela obecnie 11 banków.

Wyraźny wzrost liczby zainteresowanych dopłatami zauważalny był w maju. Chętnych przybywa, bo mieszkania objęte programem stały się bardziej dostępne. Od kwietnia br. wzrosły limity cen metra lokali kwalifikujących się do dopłat. Tym samym, zwiększył się wybór takich mieszkań w ofercie deweloperów.

Pula mieszkań, przy zakupie których można sięgnąć po dopłatę wciąż jednak nie jest duża. Na warszawskim rynku deweloperskim program obejmuje zaledwie co dziesiąte mieszkanie. Po kwietniowej podwyżce, limit ceny metra kwadratowego stołecznego mieszkania objętego MdM wzrósł do 6,1 tys. zł. To znacznie poniżej średniej stawki, jaka obowiązuje na warszawskim rynku nowych mieszkań. Według danych Emmerson Realty, lokale wprowadzane teraz w Warszawie do sprzedaży przez deweloperów kosztują przeciętnie ok. 7,5 tys. zł/mkw.

By móc zaoferować lokale w programie „Mieszkanie dla młodych” część firm obniża ceny w swoich inwestycjach. Z drugiej strony, po wzroście limitu w niektórych projektach ceny poszły nieco w górę. Najwięcej przecen można znaleźć na osiedlach znajdujących się na warszawskiej Białołęce. W tej dzielnicy stawki ofertowe najmniej odbiegają od obowiązującego w programie limitu cenowego.

Mieszkania z dopłatą znaleźć można na ogół w inwestycjach z odległym terminem realizacji. Nawet na Białołęce gotowe mieszkania w MdM należą do rzadkości. Do wyjątków można zaliczyć ofertę Barc Warszawa SA. Na osiedlu Tarasy Dionizosa deweloper ma w sprzedaży oddane do użytku lokale z dopłatą. Wszystkie mieszkania w tym projekcie kwalifikują się do programu, bo niedawno ich ceny poszły w dół. Deweloper obniżył stawkę ofertową do kwoty 5780 zł/mkw. Promocja obejmuje zarówno mieszkania w oddanym budynku, jak i lokale oferowane w drugim etapie budowy inwestycji. Na osiedlu przy Dionizosa (300 m. od Modlińskiej) można kupić kawalerkę w cenie od 199 988 zł, mieszkanie dwupokojowe od ok. 210 tys. zł  i trzy pokoje już za ponad 294 tys. zł.

Po wzroście limitu cen, najwięcej mieszkań z dopłatą przybyło właśnie na Białołęce. Dzielnica nadal oferuje lwią część stołecznych mieszkań dostępnych w MdM. Od kwietnia więcej lokali z dopłatą jest też na Bemowie. W niedalekiej perspektywie w tej dzielnicy spodziewać się można szerszej oferty takich lokali w rejonie ul. Lazurowej i Batalionów Chłopskich. W tej części Bemowa deweloperzy przygotowują do wprowadzenia na rynek tańsze inwestycje.

Oferty w ramach programu pojawiły się także w Warszawie w niektórych  inwestycjach na Bielanach, w Ursusie, na Targówku i w Wawrze. Można je nawet w niewielkiej ilości znaleźć na stołecznej Woli.

Rynek deweloperski, nie tylko w Warszawie, ale i w całym kraju odnotowuje wzrost sprzedaży. Jak podaje firma Reas, w ciągu ostatnich 12 miesięcy deweloperzy znaleźli nabywców na 10 procent mieszkań więcej niż 2007 roku, w okresie największego rynkowego boomu.

Wzrost sprzedaży to nie tylko zasługa nowego programu dopłat. Tylko 10 proc. udzielonych w kraju kredytów hipotecznych w pierwszych trzech miesiącach tego roku to kredyty z dopłatą. Wiele osób kupuje nieruchomości za gotówkę. Do zakupu zachęcają przede wszystkim niskie ceny mieszkań.

Stawki na rynku deweloperskim utrzymują się wciąż poniżej tych z początku 2007 roku. Średnia cena mkw. stołecznych, nowych mieszkań, które weszły do sprzedaży w I kwartale br. wynosi ok. 7,5 tys. zł/mkw. Przeciętna stawka za mkw. lokali, które trafiały do stołecznej oferty przed 2014 rokiem wynosiła 8,9 tys. zł. W nowej ofercie mieszkania są o ok. 16 proc. tańsze. Warszawa nie należy pod tym względem do wyjątków. W innych dużych miastach, poza Krakowem, notowana jest podobna tendencja.

Autor: Barc Warszawa SA

Posted in Biznes, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , ,

Polski rynek nieruchomości wtórnych

Posted on 0

Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, maj przyniósł niewielkie zmiany na rynku nieruchomości wtórnych. W porównaniu z kwietniem średnie ceny ofertowe w 15 monitorowanych miastach wzrosły o 0,5%. Według wyliczeń ekspertów, w stosunku rocznym podwyżka wyniosła 4,2%. W porównaniu z 2013 rokiem dostrzegalny jest natomiast wzrost cen transakcyjnych. Wyjątkiem jest Gdańsk, w którym mieszkania możemy kupić taniej niż 12 miesięcy temu.

 

Poprawa sytuacji na rynku nieruchomości

 

Maj był miesiącem kolejnej podwyżki cen ofertowych. Podobnie jak w kwietniu, średnia z 15 monitorowanych miast wzrosła o 0,5%. Według wyliczeń ekspertów, w stosunku rocznym, podwyżka wyniosła natomiast 4,2%. Najwyższa, 10-procentowa, została zaobserwowana w Katowicach, gdzie aktualna cena metra kwadratowego to niemal 4 tys. zł. Znaczne wzrosty nastąpiły także w Poznaniu, Sopocie, Gdyni i Opolu. Ciekawostką jest sytuacja w Łodzi, gdzie możliwe jest kupno mieszkania tańszego niż przed rokiem. To bowiem jedyne duże miasto w Polsce, gdzie ceny ofertowe spadły.
– Rosnące ceny są oznaką poprawy na rynku nieruchomości wtórnych – zauważa Marta Kosińska, ekspert Szybko.pl. – Zauważamy wzrost zainteresowania większymi mieszkaniami i malejącą ilość ofert z najniższego segmentu cenowego. Mieszkania w blokach z wielkiej płyty, które jeszcze dwa – trzy lata temu były najchętniej kupowane, dziś tracą na popularności. Ponadto zmniejsza się różnica między oczekiwaniami dotyczącymi cen u sprzedawców i kupujących – dodaje.

 

Ceny rosną, najbardziej w Krakowie i Poznaniu

 

Według ekspertów, ceny transakcyjne w niemal całym kraju rosną. Jest to najbardziej zauważalne w Krakowie, gdzie kupujący decydują się na coraz droższe mieszkania, co przekłada się na podwyżkę średniej wartości zawieranych transakcji. W stosunku do przełomu roku 2013/2014 ceny lokali nabywanych w stolicy Małopolski wzrosły średnio o nieco ponad 700 zł, ustalając przeciętny koszt metra kwadratowego na poziomie 6 258 zł. Dodatkowo wpływ na sytuację ma niewielka popularność programu MdM. – Miastem, w którym także odnotowujemy systematyczne, choć nieco wolniejsze wzrosty cen jest Poznań –stwierdza Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. – Ma to związek z preferencjami klientów dotyczącymi metrażu. W stolicy Wielkopolski kupujemy bowiem największe mieszkania w kraju. Przeciętny lokal sprzedawany w Poznaniu ma 65,4 mkw. Dla porównania, najmniejsze nieruchomości nabywane są w Łodzi (48,7 mkw.). Jedynym miastem, w którym ceny transakcyjne są niższe niż przed rokiem jest Gdańsk, gdzie obniżka wyniosła 3,4%.

 

Obniżki rat kredytów walutowych

 

W ofercie bankowej zauważalny jest dalszy wzrost cen kredytów hipotecznych w złotych. Na szczęście najprawdopodobniej trend ten w najbliższym czasie wyhamuje, a marże kredytowe powinny ustabilizować się na poziomie zbliżonym do obecnego. Średnia marża kredytów z wysokim wkładem własnym (25%) wynosi 1,75%, a przy minimalnym, 5-procentowym, wkładzie – 2,08%. Jeszcze na początku roku kredytobiorcy otrzymywali oferty z marżą w wysokości odpowiednio 1,65% i 1,94%. – Dopóki stopy procentowe pozostaną na niskim poziomie nie należy spodziewać się obniżek marż – stwierdza Jarosław Sadowski, ekspert firmy Expander. Ostatni czas przyniósł natomiast korzystne zmiany dla osób, które zaciągnęły kredyty walutowe. – Umocnienie się złotego oraz obniżenie stóp procentowych w Strefie Euro sprawiły, że raty zaciągnięte w euro i frankach szwajcarskich będą niższe. Co więcej, zdaniem części ekonomistów możemy spodziewać się dalszego wzrostu wartości złotego, co przełoży się na kolejne obniżki. Rata w euro, która na początku maja wynosiła ok. 1 386 zł może w najbliższym czasie spaść o ok. 50 zł, natomiast pod koniec roku nawet o 100 zł. Podobnie wygląda sytuacja w wypadku kredytów we frankach. Rata w wysokości 400 CHF, która jeszcze na początku maja wynosiła 1 380 zł, obecnie spadła do poziomu 1 344 zł.

Źródło: Expander

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

MdM: Częste pytania o nieruchomość

Posted on 0

Dość skomplikowane zasady działania programu MdM sprawiają, że wiele osób ma wątpliwości co do możliwości czy sposobu skorzystania z dopłat. Home Broker wybrał pięć powtarzających się pytań o kupowaną w programie nieruchomość zadawanych przez klientów i odpowiedział na nie.

Czy możliwe jest uzyskanie dopłaty MdM do używanego mieszkania?

Nie. Program Mieszkanie dla Młodych przeznaczony jest tylko dla osób kupujących swoją pierwszą nieruchomość mieszkalną i to tylko pod warunkiem, że zakup następuje na rynku pierwotnym (czyli od dewelopera). Z dofinansowania wkładu własnego skorzystać można zarówno przy zakupie domu jak i mieszkania.

 

Czy budując dom systemem gospodarczym mogę otrzymać dopłatę MdM?

 

Program Mieszkanie dla Młodych przewiduje wsparcie tylko dla klientów kupujących nowo wybudowaną nieruchomość (mieszkanie lub dom) od „osoby, która wybudowała mieszkanie w ramach prowadzonej działalności gospodarczej”, czyli na rynku pierwotnym od dewelopera.

Osoby budujące dom na własną rękę mogą za to uzyskać zwrot części wydatków na zakup materiałów budowlanych (zwrot części zapłaconego podatku VAT). Aby się o ten zwrot ubiegać, należy w określonym ustawą terminie złożyć wniosek do właściwego urzędu skarbowego wraz z kopiami pozwolenia na budowę i faktur za wydatki.

 

Chciałbym kupić mieszkanie od spółdzielni mieszkaniowej, czy mogę ubiegać się o dofinansowanie w ramach MdM?

 

Zgodnie z interpretacją Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, sytuacja, w której cena mieszkania nie jest znana w chwili składania wniosku o kredyt ani nawet w chwili przeniesienia prawa własności na kupującego (tak jest zwykle z mieszkaniami kupowanymi od spółdzielni mieszkaniowych), wyklucza mieszkania spółdzielcze z programu MdM.

 

Ale warto wiedzieć, że jest od tej zasady wyjątek. Jeśli lokal wybudowany przez spółdzielnię jest ukończony i jego koszty są rozliczone, a ostateczna cena znajdzie się w umowie o ustanowieniu lub przeniesieniu własności mieszkania, nabywca może skorzystać z MdM.

 

Czy dopłata przysługuje na mieszkanie urządzane w zaadaptowanym poddaszu?

 

Na mieszkanie powstałe w wyniku adaptacji pomieszczeń niemieszkalnych (np. strychów) można otrzymać dopłatę w ramach MdM. Ustawa mówi o tym, że do dopłat kwalifikują się mieszkania „nowo wybudowane”, ale nie precyzuje tego pojęcia. Wg interpretacji Ministerstwa może to być nie tylko budowa, ale i rozbudowa czy adaptacja. Kluczowe jest, by powstało nowe mieszkanie i zostało po raz pierwszy zasiedlone przez nabywcę.

 

Czy wykup mieszkania od towarzystwa budownictwa społecznego uprawnia mnie do skorzystania z dopłat MdM?

 

Nie, dopłaty przysługują tylko osobom, które kupują nowo wybudowane mieszkanie i zaciągają na ten cel kredyt hipoteczny. Wykup lokalu od TBS nie spełnia tych warunków. Podobnie nie istnieje możliwość uzyskania dofinansowania na wykup mieszkania zakładowego.

 

 Marcin Krasoń, Home Broker

Posted in Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , ,

Opieka posprzedażowa na rynku nieruchomości

Posted on 0

Zgodnie z raportem GUS podsumowującym rok 2013 sytuacja na rynku budownictwa mieszkaniowego po trwającym jeszcze na początku roku okresie spowolnienia, ulega regularnej poprawie. Koniec roku zaznaczył się wzrostem wyników sprzedaży – liczba mieszkań sprzedanych w 2013 r. na rynku pierwotnym była większa o 17% w porównaniu do roku poprzedniego.

Optymistyczne wyniki sprzedaży, czy wprowadzenie programu „Mieszkanie dla Młodych” dają podstawę do przewidywań, że w roku 2014 zainteresowanie zakupem nieruchomości będzie stopniowo rosło.

Osoby, które zdecydują się na zakup nieruchomości na rynku pierwotnym czeka jeszcze kosztowne wykończenie i urządzenie swojego nowego domu. Wybierając dewelopera, warto więc zwrócić uwagę, czy także po sfinalizowaniu transakcji możemy liczyć na wsparcie i dodatkowe korzyści. Nadpodaż ofert na rynku nieruchomości i długotrwałe spowolnienie na rynku budowlanym w ostatnich latach, skłoniły deweloperów do podniesienia standardów obsługi klienta. Chcąc sprostać rosnącym wymaganiom, coraz częściej proponują opiekę posprzedażową. Część deweloperów w cenie lokalu oferuje pomoc architekta lub dostarcza swoim klientom kupony rabatowe do realizacji w wybranych sklepach z branży wyposażenie wnętrz. Niektórzy profesjonalni pośrednicy nieruchomości postanowili pójść o krok dalej i oferują swoim klientom dostęp do platformy rabatowej, oferującej zniżki w sieci kilkuset sklepów. 

– Każdy klient, który za naszym pośrednictwem dokona zakupu mieszkania lub skorzysta z oferty kredytu mieszkaniowego, otrzymuje prezent w postaci karty rabatowej Home Profit – wyjaśnia Jacek Zalewski, z działu marketingu Home Broker – Dzięki temu, że karta jest ważna bezterminowo możemy zagwarantować naszym klientom zniżki bez względu na to, na jakim etapie budowy inwestycji zdecyduje się kupić mieszkanie.

Program Home Profit oferuje rabaty osobom, które budują, urządzają lub remontują swoje cztery kąty. Pośród sklepów honorujących karty Home Profit są sklepy budowlane (np. Praktiker), meblarskie, wyspecjalizowane w dekoracji wnętrz (Home&You), oraz usługodawców (wykończenie, projektowanie wnętrz). Dlatego nie tylko firmy z branży nieruchomości zdecydowały się wprowadzić go swojej oferty, bezpłatną kartę Home Profit dla kredytobiorcy proponuje także bank Citi Handlowy.

Postanowiliśmy mile zaskoczyć naszych klientów– mówi Andrzej Fluderski, dyrektor ds. produktów hipotecznych Citi Handlowy –Dając im możliwość skorzystania z rabatów nawet do 50% w ponad 700 sklepach na terenie całej Polski z kartąHome Profit, dziękujemy zazaufanie i wybór właśnie naszejoferty. Zniżki można wykorzystać w wielu punktach na każdym etapie aranżacji domu lub mieszkania. Wierzymy, że dzięki temu nasi klienci będą mogli jeszcze dłużej cieszyć się z decyzji o zakupie własnego M. Analizując koszty, jakie ponosi nabywca mieszkania w stanie deweloperskim, aby przystosować je do swoich potrzeb okazuje się, że zniżki na wyposażenie to spora największa przysługa jaką deweloper może oddać swojemu klientowi.

Koszt wykończenia nowego mieszkania trudno oszacować precyzyjnie. Realne wydatki mogą nawet dwukrotnie przekroczyć pierwotnie planowane. Dlatego oprócz dobrze przygotowanej listy zakupów i planu działania warto zorientować się jakich ulg i promocji możemy oczekiwać, aby maksymalnie umniejszyć koszty remontu. Kwota, jaką statystyczna rodzina planuje przeznaczyć na wyposażenie nowego mieszkania o powierzchni ok. 45 m2 wynosi średnio 52 000 zł. Przy rabatach na poziomie 15% oszczędność może wynieść ponad 7500 tys. zł.

Deweloperzy, którzy postanowili zadbać o swojego klienta po zakończeniu transakcji mają do dyspozycji również benefity o charakterze niefinansowym. Rosnąca z roku na rok świadomość konsumentów na rynku nieruchomości pociąga za sobą długo oczekiwane zmiany w podejściu do powstających inwestycji. Nowe nieruchomości przestają być traktowane wyłącznie jako metraż na sprzedaż, w zamian często zyskują miano enklawy, własnej przestrzeni, oazy itp. , ponieważ coraz więcej deweloperów zachęca do zakupu mieszkania dbając o tzw. wspólną przestrzeń użytkową i otoczenie inwestycji.

Inwestor często zobowiązuje się wykorzystać należące do inwestycji lokale użytkowe w celach odpowiadających potrzebom mieszkańców. Tym sposobem na budowanych osiedlach znajdują swoje miejsce nie tylko sklepy spożywcze, czy banki, ale również kluby fitness, przedszkola, czy kluby malucha. Takie rozwiązanie mimo, że dodatkowo płatne może bardzo ułatwić życie zapracowanym rodzicom. Na nowopowstałych osiedlach deweloperzy stawiają nie tylko ławki i place zabaw, ale również zapewniają miejsce na wspólne urządzenie grilla, urozmaicają place fontanną, obsadzają drzewami tworząc więcej miejsc przeznaczonych do wypoczynku i integracji mieszkańców.

Świadome kształtowanie opieki posprzedażowej stanowi dodatkową korzyść dla klienta, oraz pozytywny kierunek rozwoju dla dewelopera. Każde jego działanie, które ma na celu wspierać klienta już po zakupie nieruchomości, oraz umożliwia budowanie lokalnej społeczności wzmacnia pozycję marki i służy budowaniu długofalowych relacji.

 Źródło: Home Profit

Posted in Biznes, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Marketing i reklama, Nieruchomości, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,

Czy agent nieruchomości musi posiadać licencję?

Posted on 0

Planowane aktualizacje prawa w kraju ułatwiają kandydatom ubieganie sie o niektóre staże. Oznacza to, iż w przyszłym roku pośrednikiem biura nieruchomości będzie mógł być każdy, bez konieczności uzyskania zawodowej licencji.

Ponadto aktywni pośrednicy nie będą musieli regularnie podnosić swoich kwalifikacji i umiejętności oraz podejmować decyzje tylko na korzyść osób, na których polecenie działają. Nowe reguły z pewnością przyczynią się do zmniejszenia stopy bezrobocia w Polsce, ponieważ charakteryzowany zawód będzie bardziej przystępny.

Kandydat ubiegający się o zatrudnienie w biurze nieruchomości nie będzie musiał mieć licencji o niekaralności oraz nie będzie potrzebował nieograniczonej możliwości do czynności prawnych. Usunięcie takich formalności obniży poziom zaufania przyszłych klientów.

W przyszłym roku nie zmieni się ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej za bezprawne działania takiego pracownika. Oznacza to, iż nadal będzie wymagane przy realizacji nawet najprostszych zadań pracownika biura nieruchomości.

Ewelina Uroda
www.bweek.pl

Posted in Nieruchomości | Tagged , , , , , , , , ,

Co jest odpowiednikiem przydomowego ogrodu w dużych miastach?

Posted on 0

Podczas kupna mieszkania alternatywą dla ogrodu może stać się balkon lub loggia. Coraz częściej są one doskonałą namiastką ogrodu dla mieszkańców wielkich miast.

Różnice pomiędzy balkonem, loggią i tarasem wbrew pozorom są znaczące i przede wszystkim różnią się strukturą oraz wielkością.

Balkon to otwarta przestrzeń na zewnątrz domu, która stanowi osobną, nadwieszoną platformę przymocowaną do ściany budynku. Loggia to wnęka w zewnętrznej płaszczyźnie budynku, która prowadzi na zewnątrz i zadaszona. Taras z kolei stanowi powierzchnię poziomą wybudowaną na wysokości parteru lub piętra, która powinna być obramowana balustradą. Dla potencjalnego kupca ważnym czynnikiem przy wyborze lokalu jest obszar, na jakim znajduje się taras, loggia czy balkon.

Poszukując dla siebie odpowiedniej nieruchomości do kupna powinniśmy zadecydować, które z oferowanych rozwiązań najbardziej nam odpowiada, ponieważ będą stanowić dodatkową powierzchnię należącą do naszego mieszkania.

Joanna Walerowicz
www.bweek.pl

Posted in Nieruchomości | Tagged , , , , , , , , ,