Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Kiedy Polki decydują się na kredyt?

Posted on 0

Polki coraz częściej zaciągają kredyty. Dzieje się tak w sytuacji, gdy występują się dodatkowe koszty lub istnieje potrzeba wspomożenia domowego budżetu. Przeprowadzone w tym zakresie badania wykazały, że 45% Polek nie ma żadnych oszczędności.

Coraz częściej w polskich domach odczuwalne są niedobory finansowe, a wtedy Polki zaczynają myśleć o wzięciu pożyczki. Badania pokazały także, że w ciągu ostatnich kilku lat ponad trzy czwarte Polek mieszkających w miastach było zmuszonych ograniczyć wydatki związane z życiem codziennym o ponad 40%. W większości Polki wydają wynagrodzenie na bieżąco i nie mogą pochwalić się żadnymi oszczędnościami.

Obecnie rynek oferuje szeroki wachlarz pożyczek, których przyznanie nie wymaga spełnienia wielu warunków i formalności. Na szczęście znaczna część Polek jest świadoma ryzyka wiążącego się z tym i wyboru dokonują na podstawie analizy wszystkich ofert i wybierając instytucje finansowe, które proponują najniżej oprocentowany kredyt. Z badań wynika więc, że są one zaciągane w sposób racjonalny, a nie pod wpływem impulsu, aby zaspokoić prozaiczne potrzeby. Obecnie decydujemy się na kredyt najczęściej w celach mieszkaniowych, na zakup środka transportu lub niestety na pokrycie elementarnych potrzeb związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego.

Jednak wyniki przeprowadzonej jakiś czas temu ankiety pokazują, że Polacy nie są tak chętni do zaciągania zobowiązań finansowych. Ponad 76% pytanych było przeciwnych pożyczaniu pieniędzy na święta i zakup prezentów, a jeszcze kilka lat temu taki stosunek głosiło 22% badanych. Czy oznacza to, że Polacy zaczynają zmieniać swoją postawę wobec zapożyczania się?

Joanna Walerowicz
www.bweek.pl

Posted in Finanse osobiste | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Obniżki stóp procentowych NBP

Posted on 0

Jakiś czas temu Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego o 0,25 punktu procentowego. W następstwie tego stopy te prezentują się w skali rocznej kolejno:

– stopa referencyjna 2,75%,

– stopa depozytowa 1,25%,

– stopa lombardowa 4,25%,

– stopa redyskonta weksli 3,00%.

Obniżenie zostało umotywowane silnym zróżnicowaniem koniunktury w systemach gospodarczych i niską aktywnością gospodarczą w świecie.

Na początku roku inflacja CPI powtórnie się zmniejszyła. Główną przyczyną okazało się obniżenie dynamiki kosztów energii. Jednocześnie zwiększenie się spadku kwot wyrobu i niski poziom inflacji bazowej świadczy o niskiej kosztowej i popytowej presji w systemie gospodarczym. Natomiast efektem tego jest obniżenie przewidywań inflacyjnych gospodarstw domowych.

W rzeczywistości Rada przypuszcza, że ożywienie gospodarcze w obszarze euro może niekorzystnie wywrzeć wpływ na działalność gospodarczą w Polsce. Co więcej sądzi ona, że obniżki stóp procentowych sprzyjają ożywieniu gospodarki.

Paula Honc
www.bweek.pl

Posted in Polska | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Lekki optymizm na koniec tygodnia

Posted on 0

W piątek w USA najważniejsze teoretycznie było to, że rozpoczęło się sympozjum Fed w Jackson Hole, z którego często płynęły ważne sygnały mówiące o przyszłych decyzjach FOMC. Tym razem Ben Bernanke, prezes Fed nie brał udziału, ale byli pretendenci do stanowiska szefa Fed, czyli Janet Yellen i Larry Summers. Problem jednak w tym, że program sympozjum nie zapowiadał rewelacji. Co prawda w sobotę przewodniczącą miała być Janet Yellen (która być może zastąpi już w lutym 2014 obecnego szefa Fed), ale nie wygłaszała żadnego przemówienia. Zanosiło się więc, że wydarzenie nie będzie miało znaczenia.

Z pewnością nie miał pierwszy dzień tego sympozjum, chociaż rynki wsłuchiwały się w echa tego wydarzenia, bo przecież mogło paść jakieś zdanie, na którym można by zbudować ruch. Na bezrybiu i rak ryba, więc chwilowo ekscytowano się tym, że James Bullard (szef Fed z St. Louis) powiedział (podczas tego sympozjum), że Fed nie musi się śpieszyć – nie musi już we wrześniu zmniejszyć zakupów aktywów. Jednak John Williams (Fed z San Francisco) powiedział, że jest za ograniczeniem w tym roku, nieco później, a Dennis Lockhart (Fed z Atlanty) opowiedział się za ograniczeniem skupu już we wrześniu. Pełne spektrum poglądów.

Niespecjalnie miały się liczyć publikowane w piątek dane makro. Raport o lipcowej sprzedaży nowych domów pokazał jednak spadek sprzedaży aż o 13,4 proc. (oczekiwano spadku o 1,4 proc.). W stosunku do danych przed weryfikacją spadek były jeszcze większy – wyniósł 26 procent. Taki zawał gwałtownie obniżył rentowność obligacji i zaszkodził dolarowi. Najwyraźniej na rynku nieruchomości widać wpływ rosnących rentowności obligacji, które są odnośnikiem dla oprocentowanie kredytu hipotecznego.

Rynek akcji na początku sesji był bardzo niepewny. Po wzroście indeks S&P 600 uderzył w poziom neutralny, ale szybko odbił i ustabilizował się na poziomie nieznacznie wyższym od neutralnego. W ostatniej godzinie sesji pomogła bykom wypowiedź Christine Lagarde, szefowej MFW, która w Jackson Hole przestrzegła przed zbyt pochopnym redukowanie skupu aktywów. Dzięki temu indeks S&P 500 naruszył średnią 50 sesyjną, ale nie jest to jeszcze sygnał kupna.

Piątkową sesję GPW rozpoczęła całkowicie neutralnie, ale podaż błyskawicznie zaatakowała i WIG20 spadł o ponad pół procent. Równie szybko jednak zaatakowały byki i indeks wrócił w okolice poziomu neutralnego, a potem bardzo szybko zaczął dalej rosnąć. Pomagało to, że w Niemczech XETRA DAX trzymał się blisko poziomu neutralnego.

Po tym sprincie rynek wszedł w marazm z osuwaniem WIG20 (indeksy mniejszych spółek rosły) – przed pobudką w USA WIG20 testował już poziom neutralny. Tak skutecznie testował, że zakończył dzień mikro-spadkiem (0,14 proc.). MWIG40 i SWIG80 zyskały jednak ponad pół procent. Małe spółki nadal są silniejsze od dużych.

 

Piotr Kuczyński
Główny Analityk
Xelion

Posted in Komentarze rynkowe | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Komentarz do rynku złotego

Posted on 0

Początek nowego tygodnia przynosi lekkie osłabienie polskiej waluty negując część piątkowego umocnienia. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2245 PLN za euro, 3,1602 PLN względem dolara amerykańskiego oraz 3,4277 PLN wobec franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wynoszą 4,34% w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilka sesji na złotym mija pod znakiem konsolidacji powyżej zakresu 4,20 EUR/PLN z lekkim wskazaniem na próby umocnienia. Brak znaczących sygnałów z FED dot. ewentualnego ograniczenia programu już we wrześniu spowodował, iż inwestorzy zagraniczni ponownie zainteresowali się walutami naszego regionu (PLN, HUF oraz CZK). Pamiętać jednak należy, że w dalszym ciągu może mówić o względnie wakacyjnym, płytkim rynku, który może nie odzwierciedlać całego spektrum nastrojów wokół złotego. Zwyżce rynku bazowego, a więc również koszyka CEE, pomogły lepsze dane z Strefy Euro, gdzie indeksy PMI potwierdziły scenariusz odbicia gospodarczego w regionie.

Warto ponadto wspomnieć o piątkowej depeszy ze strony agencji ratingowej Fitch. Agencja obniżyła perspektywę ratingu Polski do stabilnej z pozytywnej, potwierdzając długoterminowy rating kraju w walucie zagranicznej na poziomie A – (A minus) i rating kraju w walucie krajowej na poziomie A. W wytłumaczeniu decyzji czytamy, iż „po nowelizacji budżetu w lipcu, Fitch prognozuje, że deficyt sektora finansów publicznych według standardów UE będzie na poziomie 4,2 procent PKB w 2013 roku. (…)”. „To o 0,7 punktu procentowego wyższy deficyt niż prognoza samego rządu z kwietnia zawarta w programie konwergencji i 1 punkt więcej niż wtedy, gdy Fitch nadawał ratingowi pozytywną perspektywę, czyli w lutym 2013 roku”. „Według Fitch, zawieszenie – choć tymczasowe – progu (…) zmniejszyło wiarygodność polityki fiskalnej Polski opartej o ścisłe reguły”. Bezpośrednio więc ruch ze strony agencji Fitch ma związek z ostatnią nowelizacją budżetu oraz zniesieniem progu ostrożnościowego, jednak w perspektywie ostatnich miesięcy odczytywać należy ją przede wszystkim jako wycofanie się z lutowej podwyżki perspektywy.

W szerszym ujęciu warto pamiętać, iż ciągle czekamy na ruchy ze strony FED, które bezpośrednio zaszkodzić mogą walutom EM (emerging markets), stąd mało prawdopodobnym jest, aby kapitał zewnętrzny zdecydował się zagrać pod umocnienie PLN. Pomimo braku kluczowych sygnałów z FOMC skokowy wzrost rentowności amerykańskiego długu (benchmarku dla innych papierów) wskazuje, że rynek obawia się jednak ograniczenia programu QE.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy dane dot. sprzedaży detalicznej oraz stopy bezrobocia w lipcu. Rynek zakłada wzrost sprzedaży detalicznej do 3,1% r/r z 1,8% r/r. Naszym zdaniem z uwagi na wyższą liczbę dni handlowych oraz wzrost wydatków konsumentów możliwe jest wskazanie nawet w okolicach 3,6% r/r. W przypadku bezrobocia prognoza wynosi spadek stopy do 13,1% z 13,2% uprzednio, bazując w dużej mierze na czynnikach sezonowych. Inwestorzy śledzić będą publikację przede wszystkim pierwszej z wartości, jednak pamiętać należy, iż to czynniki zewnętrzne pozostają obecnie dominujące w stosunku do złotego oraz rynku długu.

Z rynkowego punktu widzenia początek tygodnia powinien przebiegać pod znakiem ograniczonej aktywność na rynku walutowym z uwagi na święto w Londynie. Z technicznego punktu widzenia wycena złotego oscyluje blisko wsparcia na 4,22 EUR/PLN. Teoretycznie możemy mówić o próbie wyjścia z zakresu ostatniej konsolidacji i ruchu w kierunku 4,20 EUR/PLN, jednak bardziej prawdopodobnym wydaje się zanegowanie tego sygnału i ponowne wejście w ramy 4,225-4,25 EUR/PLN.

 

 

Konrad Ryczko
analityk DM BOŚ

Posted in Komentarze rynkowe | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Analiza Forex: USD/CAD

Posted on 0

Poprawiające się dane makroekonomiczne przyczyniły się wczoraj do poprawy sytuacji na giełdach. Temat zakończenia programu QE3 był jak najbardziej dalej aktualny. Po początkowych wzrostach dolar tracił do końca dnia.

Zarówno indeks PMI dla sektora usług jak i dla sektora przemysłowego, odnotował według wczorajszych danych poprawę. Odczyty dla strefy euro – gdyż o nich mowa – były w obu przypadkach lepsze od prognoz. Choć w przypadku USA indeks PMI nie był lepszy od oczekiwań, to jednak był wyższy niż miesiąc temu, potwierdzając pozytywny trend. Jeśli dodamy do tego analogiczną poprawę w gospodarce chińskiej to można zrozumieć, czemu rynek obstawia zwijanie programu QE3 już od wrześniowego posiedzenia Fed.

Dziś publikacji makroekonomicznych nie będzie już tak wiele. Praktycznie nie będzie ich niemal wcale – przynajmniej jeśli chodzi o znaczące publikacje na świecie. W dniu dzisiejszym rozpoczyna się jednak sympozjum bankierów w Jackson Hole. Jak pamiętamy z poprzednich lat, potrafi ono generować zawirowania na rynku, będąc źródłem wielu wypowiedzi, plotek i domysłów.

7

Od kilku dni dość mocno zyskuje rynek USD/CAD. Dolar amerykański ponownie pokonał poziom 1.05 i pewnie zmierza w kierunku oporu, zlokalizowanego na wysokości 1.06. Oprócz ostatniego szczytu, na tej wysokości biegnie też górna linia kanału widocznego na wykresie. Tuż powyżej, na 1.0670 znajduje się szczyt z 2011 roku więc niewykluczone, iż z rozbiegu dojdzie do jego testu. Wsparcie mamy w okolicach 1.04.

 

 

Sylwester Majewski
Forex-Desk

Posted in Forex | Tagged , , , , , , , , , ,

Spółka dnia: DUON

Posted on 0

Opór: 1,34 zł

Wsparcie: 1,25 zł

Pojawienie się formacji trójkąta po okresie dwumiesięcznej konsolidacji na walorach spółki może sugerować kontynuacje wzrostów. Zakres zwyżek wynikający z wyrysowanej formacji może sięgnąć okolic 1,34 zł, gdzie został zanotowany lipcowy szczyt. Jego ewentualne przebicie otworzy drogę do dalszych zwyżek. Kluczowym wsparciem dla kursu spółki powinna być średnioterminowa linia trendu wzrostowego przebiegająca na poziomie 1,25 zł.

6

 

BM BPH

Posted in Giełda Papierów Wartościowych | Tagged , , , , , , , , , , , ,

BPH: raport rynek akcji

Posted on 0

Sesja

Niejednoznaczna interpretacja publikacji protokołu FOMC, która przeceniła indeksy w USA, spadki w Azji przy pozytywnych publikacjach makroekonomicznych z przemysłu Chin (odczyt PMI 50,1 przy prognozie 48,3) były dużą niewiadomą co do kierunku notowań w Warszawie jak i w Europie. Na starcie WIG wzrósł o 0,26% do 49253,68 pkt, a WIG20 zyskał 0,12% do 2386,05 pkt., by po dwóch godzinach handlu notować ponad jednoprocentowe wzrosty. Dobre dane z Chin poparte analogicznymi raportami z największej gospodarki europejskiej Niemiec i całej strefy Euro przekonały inwestorom do zakupów. W Polsce przed sesją wyniki finansowe za drugi kwartał podały TVN, LPP i Tauron. Pozytywnie zaskoczyły wyniki Tauronu i LPP, zaś w przypadku TVN strata była nieco mniejsza od oczekiwań analityków. Największe wzrosty wśród polskich blue chipów notowały około południa akcje PKNOrlen (+3,2%), KGHM (+2,50%%) i Lotosu (+1,8%). Najmocniej traciły walory PGNiG (-0,96%) i Eurocash (-0,95%). Optymistom nie przeszkodził gorszy odczyt PMI dla przemysłu USA i dane z amerykańskiego rynku pracy. Do końca sesji popyt dominował na parkiecie w Warszawie. Ostatecznie WIG wzrósł o 1,46% przy obrotach 907 mln zł, a WIG20 zakończył notowania 1,57% zwyżką, (2 420 pkt).

Sytuacja techniczna

Na rynku wolta: w myśl zasady, że niewykorzystane szanse lubią się mścić, wyraźny brak woli podaży do pogłębienia wtorkowych minimów zachęcił byki do kontrataku. Blisko 1,5% wzrost indeksu szerokiego rynku znalazł odzwierciedlenie w wyrysowaniu relatywnie wysokiej białej świecy, której zasięg zdaje się sygnalizować odbudowę siły strony popytowej. Rynek dosyć gładko pokonał kluczową z taktycznej perspektywy strefę oporu wyznaczoną zakresem ostatniej spadkowej luki, co aktualnie otwiera drogę do testu zeszłotygodniowego maksimum, które gwoli przypomnienia znajduje się praktycznie tylko kilkadziesiąt punktów poniżej maksimum hossy z 2011 r. Rynkowy zwrot ładnie komponuje się z obroną poziomego wsparcia na RSI, choć echa pełzającej dywergencji mogą jeszcze znaleźć przełożenie na osłabienie woli popytu do pokaźniejszych akcji (uwaga na wtorkowe minimum). Pozytywnie wygląda również układ na ADX – przegięcie na oscylatorze może się okazać fałszywym sygnałem.

5

 

BM BPH

Posted in Giełda Papierów Wartościowych | Tagged , , , , , , , , , , , ,

USD/JPY: na stromej linii trendu

Posted on 0

Jen traci na wartości wobec dolara. USD/JPY przekroczył dziś poziom 99,00.

3

Na wykresie 4-godzinowym kurs zbliżył się do górnego ograniczenia długoterminowego trójkąta, co może stanowić barierę dla dalszych wzrostów. Z kolei na wykresie godzinowym widać dywergencję pomiędzy oscylatorem RSI (14) a kursem. Stroma linia trendu może być trudna do utrzymania, co sprzyja realizacji scenariusza prospadkowego. Najbliższym poziomem wsparcia jest 98,40.

 

 

TMS Brokers

Posted in Forex | Tagged , , , , , , , , , ,

Raport poranny Forex

Posted on 0

Kurs EUR/USD znajduje się obecnie na 1,3340, czyli ok. 20 pipsów niżej od wsparcia utworzonego przez minima z zeszłego piątku i początku obecnego tygodnia oraz z 50 proc. zniesienia Fibonacciego ruchu wzrostowego zapoczątkowanego w ostatni czwartek.

2

Amerykańska walut zyskuje od wczoraj wobec wszystkich walut G-10 z wyjątkiem korony szwedzkiej. Najwięcej zyskuje wobec jena i dolarów: kanadyjskiego i nowozelandzkiego (ok. 0,35 proc.). Dziś kalendarz publikacji makroekonomicznych zawiera dane z amerykańskiego rynku nieruchomości oraz drugie odczyty PKB w Niemczech i Hiszpanii. Za nami finalny odczyt dla Niemiec, który nie zmienił się względem wstępnej publikacji. Przypomnijmy, że niemiecka gospodarka wzrosła w II kw. tego roku o 0,7 proc. kw/kw i 0,9 proc. r/r, co było zgodne z oczekiwaniami rynku. Wcześniej tak wysokie tempo wzrostu zaobserwowano w I kw. 2012 r. Znaczne przyspieszenie gospodarcze w II kw. połączone z pozytywnymi odczytami PMI dla przemysłu za lipiec i sierpień dają podstawy do umocnienia oczekiwań na utrwalenie koniunktury w Niemczech co przełoży się na sytuację w Polsce, której 25 proc. eksportu trafia do tego kraju. Po południu poznamy dane o sprzedaży nowych domów w USA. Rynek spodziewa się, że po trzech miesiącach wzrostów liczba ta spadnie do 490 tys. co i tak jest bardzo wysokim poziomem (wyłączając ten rok byłaby to najwyższa wartość od maja 2008 r.).

 

 

Marcin Pietrzak
Młodszy Analityk Departament Analiz DM TMS Brokers S.A.

Posted in Forex | Tagged , , , , , , , , , ,

BPH: raport futures

Posted on 0

Sesja

Czwartkowa sesja na rynku terminowym rozpoczęła się od spadku kursu kontraktów do poziomu 2 360 pkt. Zaraz po otwarciu ustanowiono minimum dzienne na 2 358 pkt, po czym rozpoczęła się systematyczna zwyżka, która doprowadziła kurs FW20U13 do dziennego maksimum na 2 402 pkt przed godz. 15. Dobre nastroje na rynku kształtowane były przez lepsze od oczekiwań sierpniowe, wstępne odczyty wskaźników PMI w głównych gospodarkach. Minimalnie gorszy od oczekiwań okazał się być tylko amerykański PMI dla przemysłu. Z USA napłynęła także informacja o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych za poprzedni tydzień: liczba wniosków wyniosła 336 tys. wobec oczekiwanych 330 tys. W ostatnich dwóch godzinach handlu kurs terminowy cofnął się poniżej maksimum dziennego i na zamknięciu sesji przyjął poziom 2 392 pkt (+1,1%). Dzienny wolumen obrotu wyniósł 23,88 tys. i był o niespełna 1/5 wyższy niż w środę. Liczba otwartych pozycji była dodatnio skorelowana ze zmianami kursu, co zapowiada dalszą jego zwyżkę. Nastroje na dzisiejszej sesji powinny być wspierane przez rynki w USA i Japonii zakończyły wczorajszą i dzisiejszą sesję na plusie.

Sytuacja techniczna

W trakcie wczorajszej sesji na wykresie kontraktów terminowych pokazała się wysoka biała świeca z zamknięciem blisko maksimów sesji. Strona kupująca obroniła dolną linię kanału, w którym kurs porusza się od końca czerwca. Dodatkowo strona popytowa pokonała pierwszy istotny opór znajdujący się na 2 388 pkt i będący początkiem spadkowej luki cenowej z wtorku. Tym samym kurs terminowy otworzył sobie drogę do ataku na maksima z ubiegłego tygodnia, znajdujące się na 2 434 pkt. Po drodze znajduje się jeszcze opór będący połową czarnego korpusu z poniedziałku, który znajduje się na poziomie 2 400 pkt. Wczorajsze działania kupujących doprowadziły do jedynie testu tego oporu. Ponadto na pułapie 2 404 pkt znajduje się zniesienie 61,8% Fibonacciego z korekty zapoczątkowanej w miniony piątek. Jeśli dziś kurs wybije się powyżej 2 404 pkt to będzie to zapowiedź testu wspomnianych maksimów z ubiegłego czwartku.

1

 

BM BPH

Posted in Giełda Papierów Wartościowych | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Raport walutowy

Posted on 0

Waluty

Euro (EUR) spadło kolejny dzień w stosunku do dolara amerykańskiego (USD) podczas sesji azjatyckiej. Publikacja z posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku pokazała, że jego członkowie są podzieleni w sprawie ograniczenia QE3. To jednak nie powinno zmienić przypuszczeń, że ograniczenie nastąpi już we wrześniu.

Dolar amerykański (USD) kontynuuje swoje umocnienie wobec jena japońskiego (JPY) od momentu publikacji z „minut” FED-u. Inwestorzy widzą korzyści płynące ze wzrostu amerykańskiej rentowności. Obecnie para notowana jest powyżej poziomu 99.00 i wydaje się, że w ciągu dzisiejszego dnia osiągnie wsparcie około poziomu 99.15.

Akcje

US Tech (NDQ) znowu wzrósł aż do wartość 3100 i obecnie notowany jest na poziomie 3105. Wzrostowy trendu indeksu jest zagrożony przez możliwość przełamania i utrzymania powyżej tego poziomu, ale indeks oczekuje, że dane dotyczące technologii w USA mogą przyczynić się do wzrostu jego wartości.

Towary

WTI Crude (OIL) odbiła się od poziomu 103.50, po utracie od początku tygodnia ponad 3 dolarów za baryłkę. Ropa obecnie notowana jest powyżej poziomu 104.75 i wydaje się, że pożegnała już swój spadkowy trend z lipca, w którym straciła ponad 10 dolarów za baryłkę.

Para dnia i Opcje FX

Złoto (XAU) staje się znowu coraz mocniejsze, po tym jak szlachetny metal osiągnął wyższe spadki podczas sesji azjatyckiej. „Minuty” FED-u pokazały w ostatnią środę, że ograniczenie polityki monetarnej może nastąpić już we wrześniu. Szlachetny metal szuka teraz umocnienia, a opcje „CALLS” wydają się idealnym wyborem do handlu na wzroście, który może pochodzić z osłabienia dolara amerykańskiego (USD) i jednocześnie ograniczyć ryzyko starty inwestorów do wpłaconej premii.

 

 

Andrzej Kiedrowicz, Główny Dealer Easy Forex

Posted in Komentarze rynkowe | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Komentarz surowcowy

Posted on 0

W centrum uwagi:

• Pozytywne informacje dotyczące plonów kukurydzy
• Crop Tour mniej optymistyczny w sprawie soi
• Będą kolejne duże zbiory soi w Brazylii?

W czwartek na rynkach wielu surowców dominował kolor zielony – podrożały m.in. ropa naftowa, miedź, metale szlachetne. Indeks CRB zanotował jednak relatywnie niewielki wzrost – o 0,04%, ze względu na przeceny niektórych towarów rolnych. Wczoraj liderami zniżek były: kawa, kukurydza, pszenica i soja.

Pozytywne informacje dotyczące plonów kukurydzy

Cena kukurydzy spadła wczoraj o ponad 2% na skutek zmniejszonych obaw o podaż tego zboża w USA. Jak podają eksperci przygotowujący cotygodniowy U.S. Drought Monitor, susze, które w poprzednich dniach wyniosły notowania kukurydzy nieco w górę, systematycznie ustępują. Co ważne, susze stają się coraz mniej dotkliwe w kluczowych stanach produkujących zboża, w tym w stanach Kansas, Nebraska, Kolorado, Teksas czy Nowy Meksyk.

Co więcej, w połowie tygodnia pojawiły się pozytywne informacje dotyczące plonów kukurydzy w kluczowych stanach w USA, które opublikowane zostały po czterodniowym tour grupy badaczy (tzw. Pro Farmer Midwest Crop Tour). Zaskoczył przede wszystkim wyraźny wzrost szacowanych plonów w stanie Illinois które mają być o około 40% większe niż w ubiegłym roku. Stan Illinois to drugi największy producent kukurydzy w USA po stanie Iowa – jednak w tym roku, według Departamentu Rolnictwa, stanie się on liderem tej klasyfikacji.

Crop Tour mniej optymistyczny w sprawie soi

Ci sami inspektorzy mają jednak inne wnioski dotyczące plonów soi. Te okazały się rozczarowująco niskie w porównaniu z oczekiwaniami oraz z ubiegłorocznymi wynikami. Chociaż wczoraj notowaniom soi nie udało się wyjść na plus, to jednak strona popytowa jest na tym rynku silniejsza niż na rynku kukurydzy. Przez ostatnie 2 tygodnie notowania soi wzrosły o około 10%, podczas gdy na rynku kukurydzy zwyżka była symboliczna.

Dzisiaj rano notowania kukurydzy i soi delikatnie rosną, odreagowując wczorajsze straty. Dalsze wzrosty będą jednak trudne do utrzymania ze względu na prognozy obfitych zbiorów obu zbóż w USA w tym sezonie. Strona popytowa ma szansę być jednak silniejsza na rynku soi, bowiem to zboże było zasiewane później niż kukurydza i w związku z tym, jest obecnie we wcześniejszej fazie wzrostu, czyniącej je wciąż wrażliwym na zmiany w pogodzie.

Będą kolejne duże zbiory soi w Brazylii?

Jednak już w dłuższej perspektywie czasowej także na rynku soi presję będzie wywierała strona podażowa. Wynika to z oczekiwań dotyczących produkcji tego zboża w Brazylii – istnieje bowiem duża szansa, że zbiory w nadchodzącym sezonie będą równie duże jak zbiory tegoroczne. Pomimo rosnących kosztów transportu, brazylijscy farmerzy mają zamiar obsiać soją jeszcze większy areał niż w ubiegłym roku. Wynika to przede wszystkim z faktu, że jest to bardziej opłacalne niż zasiewanie kukurydzy, która obecnie w Brazylii jest bardzo tania, a jej zbiory w innych krajach (zwłaszcza w USA) też mają być duże.

Obecnie w Brazylii trwa okres przygotowania do zasiewów zbóż (żniwa rozpoczynają się w I kwartale każdego roku). Początek zasiewów jest ograniczany ustawowo i może on nastąpić nie wcześniej niż 15 września. Do tego czasu farmerzy z pewnością będą intensywnie śledzić pogodę. Aktualnie mamy do czynienia z okresem, w którym nie występują żadne typowe dla Ameryki Południowej zjawiska pogodowe takie jak El Niño czy La Niña, co sprawia, że trudniej jest przewidzieć, kiedy i ile deszczu spadnie na planowane areały zasiewów.

 

 

Dorota Sierakowska
Analityk

Posted in Komentarze rynkowe | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Komentarz do rynku złotego

Posted on 0

Poranny, piątkowy handel na rynku złotego przebiega pod znakiem stabilizacji w rejonie 4-sesyjnych minimów na wycenie polskiej waluty. Złoty kwotowany jest następująco: 4,2455 PLN za euro, 3,1819 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4395 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu oscylują blisko 4,52% w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego przynosi stabilizację tuż poniżej zakresu 4,25 EUR/PLN, pomimo, iż wczorajsza, poranna reakcja szerokiego rynku zwiastowała, iż bilans handlu może okazać się niekorzystny. Spadek eurodolara został zahamowany jednak przez lepsze dane fundamentalne ze Strefy Euro, co pozwoliło ograniczyć potencjalną „wyprzedaż” walut CEE. Dodatkowo lokalne „safe haven” korona czeska znalazła się na 2-miesięcznych szczytach stabilizując nastroje w koszyku. Kluczowym dla wyceny walut emerging markets, w tym złotego, pozostają dywagacje nt. ewentualnego obniżenia wartości programu QE przez FED już we wrześniu. Bezpośrednim odbiciem aktualnego stanu tych oczekiwań są notowania amerykańskich obligacji, gdzie rentowności w dalszym ciągu oscylują blisko 2-letnich maksimów (aktualnie 2,93%). Pomimo, iż krajowe czynniki w postaci zakończonego cyklu obniżek stóp procentowych, zaskakująco dobrych wskazań z zakresu bilansu płatniczego czy odbijającej gospodarki skutecznie wspierają kwotowania polskiej waluty to pamiętać należy, że kluczowym dla jej wyceny pozostają nastroje na szerokim rynku. Silne fundamenty mogą różnicować złotego na tle koszyka CEE (HUF, CZK), jednak ogólny trend i potencjalna dynamika spadku wartości zależeć będzie głównie od działań FED.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy wskazania GUS w zakresie koniunktury: konsumenckiej, w przemyśle, w budownictwie oraz handlu i usługach. Wskaźnik za sierpień pozostaje jednak najprawdopodobniej zwyczajowo pominięty przez uczestników rynku, którzy większą uwagę poświęcać będą przyszłotygodniowym odczytom z zakresu sprzedaży detalicznej czy finalnego PKB za II kw.

Z rynkowego punktu widzenia kwotowania złotego ustabilizowały się tuż poniżej oporu na 4,25 EUR/PLN. Analogiczny układ (3,19 PLN) obserwujemy na kwotowaniach USD/PLN. Najprawdopodobniej piątkowa sesja przyniesie utrzymanie ostatniej zmienności z zakresu 4,22-4,25 PLN, pomimo potencjalnie spadkowych sygnałów z szerokiego rynku. W dłuższej perspektywie oczekiwałbym jednak dalszej deprecjacji złotego (wstępnie w kierunku 4,30 PLN) stabilizowanej przez lokalne czynniki fundamentalne.

 

 

Konrad Ryczko
analityk DM BOŚ

Posted in Komentarze rynkowe | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Raport poranny Forex

Posted on 0

W trakcie sesji azjatyckiej eurodolar stabilizował się w okolicach piątkowego zamknięcia. Obecnie kurs EUR/USD znajduje się na poziomie 1,3320. Od rana osłabia się polska waluta. Kurs EUR/PLN wzrasta szósty dzień z rzędu, obecnie znajduje się na poziomie 4,2370, a kurs USD/PLN na 3,18.

4

Na dziś nie są zaplanowane żadne ważne wydarzenia na rynkach bazowych, dlatego też na głównych parach walutowych powinna dominować niska zmienność. W całym tygodniu natomiast największą uwagę powinny przykuć odczyty wstępnych wartości indeksów PMI w strefie euro (czwartek) oraz protokół z ostatniego posiedzenia FOMC (środa), w tym samym dniu rozpocznie się również coroczne sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole. Znamienny może być fakt, że na sympozjum nie pojawi się szef Fed Ben Bernanke, a w jego zastępstwie, spotkaniu przewodniczyć będzie Janet Yellen, czyli główna kandydatka na nowego szefa Fed (kadencja Bernanke kończy się w styczniu przyszłego roku). O godzinie 14:00 poznamy dane o przeciętnym wynagrodzeniu i zatrudnieniu w Polsce w lipcu. Nasze prognozy zakładają dynamikę na poziomie, odpowiednio: 3 proc. oraz -0,7 proc. w ujęciu rocznym. Uważamy jednak, że te dane nie wpłyną na notowania par złotowych. Naszym zdaniem kluczowe znaczenie dla złotego cały czas ma sytuacja na rynku długu. Od połowy lipca rentowność polskich papierów skarbowych ponownie wzrasta. Obecnie dla obligacji 10- letnich wynosi 4,33 proc. i jest o prawie 160 pb wyższa od dołka z maja bieżącego roku. Uważamy, że w najbliższych tygodniach dalszy wzrost rentowności negatywnie oddziaływał będzie na wartość złotego. Niemniej jednak osłabienie polskiej waluty hamowane będzie przez poprawiające się dane zarówno ze strefy euro jak i rodzimej gospodarki. W kolejnych dniach możliwy jest wzrost kursu EUR/PLN do 4,26.

 

 

Szymon Zajkowski
Departament Analiz DM TMS Brokers S.A.

Posted in Forex | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Skotan: blisko wsparcia

Posted on 0

Podczas dzisiejszej sesji kurs spółki Skotan notuje ruch spadkowy, który jest kontynuacją ubiegłotygodniowego cofnięcia. Taki ruch może być kontynuowany w okolice linii wzrostowego, która została wyrysowana od tegorocznych minimów i przechodzi aktualnie przy poziomie 2,57. Jej przebicie mogłoby doprowadzić do przetestowania ważnego wsparcia w rejonie 2,47 – 2,40. Dopiero wybicie tego obszaru byłoby podstawą do mocniejszej wyprzedaży.

3

 

Agnieszka Madej, TopTraders

Posted in Giełda Papierów Wartościowych | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Spółka dnia: PZU

Posted on 0

Opór: 466,00 zł

Wsparcie: 457,00 zł

Od czerwca br. walory spółki poruszają się w średnioterminowym kanale trendu wzrostowego. Popyt na sesji 16-08-2013 r. próbował testować poziom 466,00 zł, będący rejonem ostatnich maksimów. Przebicie powyższego oporu otworzy drogę z potencjalnym celem w okolicach 480,00 zł, gdzie znajduje się górna linia kanału. Kluczowym wsparciem dla walorów spółki powinna być dolna linia kanału przebiegająca na poziomie 457,00 zł.

2

 

BM BPH

Posted in Giełda Papierów Wartościowych | Tagged , , , , , , , , , , , ,