Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Udane IPO w środku sezonu ogórkowego

Posted on 0

O sytuacji na rynkach akcji rozmawiamy z Ryszardem Rusakiem, dyrektorem inwestycyjnym ds. akcji Union Investment TFI

Co słychać na GPW?

Na warszawskiej giełdzie sezon ogórkowy w pełni. Najwyraźniej inwestorzy rozpoczęli już wakacje, na co wskazują niewielkie obroty. Dużo więcej dzieje się na rynku pierwotnym. W ostatnim czasie miało miejsce kilka mniejszych i średniej wielkości emisji akcji, m.in. Altus TFI i Torpol. Wartość każdej z tych ofert wyniosła ok. 200 mln zł. Na parkiecie zadebiutowała również chemiczna spółka PCC Rokita.

Czy w obecnej sytuacji rynkowej IPO to dobry pomysł?

Jak widać, na rynku w dalszym ciągu jest popyt na akcje, a dobre spółki, posiadające ciekawy model biznesowy, nie mają problemów z uplasowaniem swoich ofert. Problemy z wprowadzeniem akcji do obrotu tradycyjnie mają jedynie firmy budzące fundamentalne wątpliwości inwestorów, np. Multimedia Polska.

Czy zmiana na stanowisku prezesa GPW może pomóc warszawskiej giełdzie?

Nie oczekiwałbym spektakularnej poprawy, gdyż wszystkie poważniejsze zmiany wymagają czasu. Nowy prezes może np. obniżyć opłaty giełdowe, ale nie przyczyni się to do gwałtownego zwiększenia obrotów. Wszystko będzie zależało od otoczenia – liczby i atrakcyjności nowych emitentów, sentymentu inwestorów oraz oczywiście ich kapitału. Ograniczenie znaczenia OFE spowoduje, że strumień świeżego kapitału zostanie zmniejszony, co będzie wymagało od zarządu GPW podjęcia działań w celu znalezienia alternatywnego źródła.

Czy widzi Pan takie źródło?

Ważnym ogniwem rynku kapitałowego w Polsce powinni być inwestorzy indywidualni, którzy albo samodzielnie, albo poprzez fundusze inwestycyjne inwestowaliby na giełdzie. Obecnie jednak stanowią oni niewielką grupę, co wynika z wciąż niedostatecznej wiedzy finansowej Polaków. A że edukacja jest procesem długotrwałym, minie sporo czasu, zanim osiągniemy w aspekcie inwestycji w akcje spółek poziom Zachodu. Bodźcem wspierającym mogłyby być również większe ulgi podatkowe.

Przejdźmy jeszcze do Turcji. Mieliśmy tam ostatnio do czynienia ze spadkami na rynku akcji. Czy to coś poważnego?

Moim zdaniem nie. Była to raczej zasłużona korekta. Weźmy pod uwagę, że w pierwszej części roku ceny tureckich akcji, m.in. banków, mocno urosły i musiał w końcu nadejść moment osłabienia dynamiki wzrostu.

A jak w perspektywy tego rynku wpisuje się ostatnia obniżka głównej stopy procentowej?

Generalnie obniżka stóp procentowych jest czynnikiem wspierającym rynek akcji, gdyż zmniejsza koszt kredytu, przyczyniając się do pobudzenia koniunktury gospodarczej. W przypadku Turcji musimy jednak wziąć pod uwagę wydźwięk i okoliczności tej decyzji. Nie dość, że cięcie stóp było większe, niż oczekiwali inwestorzy i niż wskazywałaby na to sytuacja makroekonomiczna, to może ono być odczytywane jako ugięcie się banku centralnego przed naciskami ze strony premiera Erdoğana.

 Jak zareagował turecki rynek?

Inaczej niż wskazywałaby na to teoria. Dobitnie świadczy o tym fakt, że rentowności obligacji tureckich zamiast spadać, rosły. W tym kontekście należy pamiętać, że wysokie stopy procentowe bywają pożądane, gdyż pełnią rolę stabilizującą, m.in. dla waluty. Zważywszy na reakcję rynków, niewykluczone, że bank centralny Turcji trochę się pospieszył.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie (Irak, Syria) staje się coraz bardziej napięta. Czy może to mieć negatywne przełożenie na Turcję?

Rzeczywiście, potencjalna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie może być istotnym czynnikiem ryzyka, jednak nie tyle dla samej Turcji, co dla światowych rynków w ogóle. Uwagę inwestorów zwraca przede wszystkim destabilizacja w Iraku oraz ewentualna groźba zbrojnego zatargu pomiędzy Iranem a Arabią Saudyjską, która jest potentatem, jeśli chodzi o wydobycie i system transportu ropy naftowej. Eskalacja na Bliskim Wschodzie mogłaby spowodować wzrost cen ropy, co zdecydowanie negatywnie wpłynęłoby na globalną gospodarkę i mogłoby zakończyć trwającą od kilku lat hossę. Na szczęście tymczasem ten czarny scenariusz jest mało prawdopodobny.

 

Źródło: Union Investment S.A.

Posted in Biznes, Europa, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Spółki, Świat, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Otwarcie działalności gospodarczej za granicą

Posted on 0

Coraz więcej osób prowadzących własny biznes decyduje się na otwarcie oddziału swojej firmy za granicą. Chociaż wiąże się to z wyższymi kosztami najmu lokalu jest to dla nich opłacalne. Dlaczego warto inwestować w taką działalność?

Polski przedsiębiorca już na etapie zakładania działalności napotyka na swej drodze sporo utrudnień związanych z zarejestrowaniem firmy. W nawale formalności i wielu przepisów do spełnienia coraz więcej firm zakładanych jest poza granicami naszego państwa. Polskę jako członka Unii Europejskiej obowiązują takie same zasady jak inne kraje członkowskie w kwestii zakładania i prowadzenia działalności gospodarczej w danym kraju.

Najpopularniejszym miejscem do zakładania własnego biznesu wśród naszych przedsiębiorców są Niemcy, Rosja i Wielka Brytania. Najwięcej firm otwieranych za granicą działa w branży odzieżowej. Im większa firma tym inwestycje zakrojone są na szerszą skalę ze względu na mniejsze ryzyko inwestycyjne. Mimo to coraz więcej mniejszych podmiotów decyduje się na zagraniczną działalność.

Założenie przedsiębiorstwa za granicą wiąże się z wieloma wydatkami, ale jednocześnie zyski osiągane w niektórych krajach sprawiają, że prowadzenie takiej działalności jest znacznie bardziej dochodowe niż u nas. To w znacznym stopniu uatrakcyjnia inwestycję.

W obecnych czasach, gdy opłaty eksportowe, polityka dyskryminacyjna krajów nie są już zagrożeniem dla potencjalnych inwestorów, warto chociaż rozważyć rozszerzenie działalności na obce rynki.

Każde państwo europejskie oferuje też przedsiębiorcom swoje ułatwienia, a unijna swoboda przyczynią się do tego, że firma prowadzona przez przedsiębiorcę z innego państwa członkowskiego musi podlegać identycznym zasadom, jak założona przez obywatela konkretnego kraju, inaczej, instytucje unijne mogą oskarżyć państwo o dyskryminację.

Myśląc o założeniu działalności w innym kraju na początku warto przygotować dokładny biznesplan, w którym uwzględnione będą kwestie w zakresie m.in. uwarunkowań kulturowych kraju, gdzie mamy zamiar inwestować. Niezwykle ważne jest także dokładne zbadanie rynku, aby dowiedzieć się, jakie zapotrzebowanie jest na dane towary. Należy również pamiętać, że otwierając firmę za granicą trzeba dostosować ceny naszych towarów lub usług do poziomu zarobków w danym kraju

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Inwestycje, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,