Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Sprzedawca nie może wymagać oryginalnego opakowania produktu poddawanego reklamacji

Posted on 0

Jeśli sprzedawca nie chce przyjąć reklamacji towaru argumentując to brakiem oryginalnego opakowania – nie ma on żadnego uzasadnienia w aktualnych przepisach prawnych. Z wyjątkiem kilku ustalonych kategorii towarów, stosowanie takich klauzul w regulaminach sklepów jest bezprawne.

W obawie przed ewentualną reklamacją zakupionego towaru konsumenci często zatrzymują opakowania np. po sprzęcie elektronicznym przez dłuży czas. Najczęściej oryginalne pudełko jest konieczne w przypadku zwrotu do sklepu internetowego przy sprzedaży wysyłkowej. Jednak konieczność bezpiecznego zapakowania towaru nie wymaga, bowiem użycia do tego celu oryginalnego opakowania. Takie zapisy wykorzystywane przez przedsiębiorców mają na celu odwiedzenia poszkodowanego konsumenta od dochodzenia praw. Zostały one także umieszczone w katalogu klauzul niedozwolonych przygotowanego przez Urząd Konkurencji i Konsumentów.

W przypadku sklepów stacjonarnych, towar można reklamować w ogóle bez opakowania. Sprzedawca musi bowiem przyjąć reklamację wadliwego towaru, a nie jego opakowania.

Tak jak przy reklamacji, w przypadku dokonywania zakupów na odległość i ich zwrotów, zbywca nie może nakładać na klienta obowiązku zapakowania produktu w oryginalne opakowanie. Sprzeczne z prawem są również ograniczenia w zakresie zwrotu towaru w stanie nieużywanym. Do praw kupującego należy bowiem możliwość zapoznania się z zakupionym produktem, a tym samym zmiana go w granicach zwykłego użytkowania.

Co zatem należy zrobić w przypadku, gdy sprzedawca odmawia przyjęcia zwrotu towaru lub reklamacji bez oryginalnego opakowania? Najpierw powinniśmy poinformować go o obowiązujących regulacjach, według których roszczenia sprzedawcy są bezzasadne. Jeżeli to nie zapewni efektu, konieczne będzie złożenie zawiadomienia u miejskiego rzecznika praw konsumentów, a także przekazanie skargi do Izby Handlowej, która podejmie decyzję o nałożeniu kary finansowej na przedsiębiorcę.

W opisanej powyżej sytuacji jest jeden wyjątek, który określa ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów. Jeśli strony nie ustaliły między sobą innego rozwiązania, zwrot nagrań wizualnych i audialnych oraz zamieszczonych na nośnikach programów komputerowych nie jest możliwy, gdy kupujący usunął z nich oryginalne opakowanie.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , ,

Jak kupujący może dochodzić swoich roszczeń przy stwierdzeniu wady fizycznej kupionego mieszkania?

Posted on 0

W nowelizacji ustawy o prawach konsumenta znalazło się kilka nowych regulacji pozytywnych dla konsumenta. Określa ona także regułę, że kupujący nie może odstąpić od umowy, jeśli wada jest nieistotna. Termin ten wciąż nie został doprecyzowany, a to może przyczynić się do tego, że pomiędzy stronami będzie dochodziło do sporów.

Jeden z zapisów znowelizowanej ustawy odnosi się do konieczności powiadomienia kupującego przez dewelopera o przysługujących mu uprawnieniach z tytułu odpowiedzialności sprzedawcy za wady świadczenia.

Nowością jest także obowiązek poinformowania przez zbywcę, czy wraz ze sprzedażą nieruchomości realizuje on również usługi posprzedażne lub gwarancyjne. Nie jest bowiem niemożliwe, że po sfinalizowaniu transakcji kupna-sprzedaży deweloper będzie świadczył inne usługi związane np. z utrzymaniem i konserwacją nieruchomości. W takiej sytuacji powinien on poinformować o tym nabywcę zanim ten zdecyduje o związaniu umową z deweloperem.

Mimo, że w ustawie deweloperskiej znajdują się bardziej rygorystyczne zasady eliminowania wad lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, to gdy jakiś aspekt nie został w niej uregulowany, wówczas skierowuje się do Kodeksu cywilnego. Znowelizowane regulacje zapewniają kupującym prawa brzmiące podobnie w poprzedniej wersji ustawy, np. prawo do żądania niższej ceny, odstąpienie od umowy lub zamiana rzeczy wadliwej na inną bądź usunięcie wady.

Jeżeli kupującym nieruchomość jest konsument, to zamiast zaoferowanego przez sprzedawcę usunięcia wady, może on zażądać wymiany rzeczy na niewadliwą lub zamiast tego żądać usunięcia wady.

Hipotetycznie może nastąpić sytuacja, że konsument będzie miał prawo do zamiany nieruchomości na wolną od wad, ale powinien pamiętać, że takie uprawnienie nie będzie mu przysługiwać w każdym przypadku. Jeśli doprowadzenie kupionej rzeczy do stanu zgodnego z umową w sposób wymagany przez kupującego nie będzie możliwe lub wymagałoby zainwestowania zbyt wysokich kosztów wobec tego, co oferuje sprzedawca – wówczas taka możliwość nie zaistnieje. Przy ocenie nadmierności kosztów pod uwagę brana jest wartość rzeczy wolnej od wad, rodzaj i zakres stwierdzonej wady, a także uwzględniane są niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia.

Niestety, ustawa nie definiuje dokładnie, czym jest niemożliwość doprowadzenia nabytej rzeczy do zgodności z umową. W takich przypadkach należy się zatem spodziewać, że każdorazowo najistotniejsza będzie treść kontraktu zawartego pomiędzy sprzedawcą i konsumentem.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , ,

Sprzedaż mieszkania a ubezpieczenie

Posted on 0

Jeśli kupujemy mieszkanie korzystając z kredytu hipotecznego musimy je ubezpieczyć od pożaru i innych zdarzeń losowych. Taki wymóg stawiają kredytobiorcom wszystkie banki. Co ciekawe jednak czasami przez kilka miesięcy możemy nie ponosić tego dodatkowego kosztu. Expander podpowiada, że kupując mieszkanie z rynku wtórnego niekiedy możemy przejąć polisę wcześniejszego właściciela.

 

Kwestię ubezpieczenia przy sprzedaży mieszkania reguluje kodeks cywilny. Zgodnie z ustawą, gdy nieruchomość zmienia właściciela, decyzja czy polisa będzie nadal obowiązywać czy nie spoczywa na towarzystwie ubezpieczeniowym. Nie bez znaczenia jest jednak również decyzja sprzedającego.

 

Towarzystwo ubezpieczeniowe może, ale nie musi zgodzić się na kontynuację ubezpieczenia mieszkania z jego nowym właścicielem. Jeśli się nie zgodzi to sprzedający (czyli osoba, która wykupiła polisę i opłaciła składkę) otrzyma zwrot pieniędzy za niewykorzystany okres ubezpieczenia.

 

Warto więc poruszyć tę kwestię ze sprzedającym, ponieważ nie ma obowiązku przekazania nam swojej polisy, a po sprzedaży mieszkania może wypowiedzieć umowę ubezpieczenia. W przypadku niektórych towarzystw ochrona wygasa automatycznie w momencie sprzedaży. Jeśli jednak tak nie jest, warto spróbować wynegocjować ze sprzedającym, że warunkiem zakupu jest przekazanie przez niego posiadanego już ubezpieczenia. W ten sposób można zaoszczędzić nawet kilkaset złotych.

 

Przy okazji warto dodać, że nawet jeśli nie spłacamy kredytu hipotecznego i bank nie zmusza nas do ubezpieczenia mieszkania, to i tak warto posiadać polisę. W przypadku pożaru czy katastrofy możemy bowiem stracić najcenniejszy element swojego majątku.

 

Zazwyczaj podstawowy wariant polisy obejmuje jedynie tzw. ubezpieczenie od ognia i innych zdarzeń losowych. Możemy jednak je łatwo rozszerzyć, np. o ryzyko kradzieży z włamaniem. Polisą może być objęty sam budynek lub mieszkanie, pomieszczenia przynależne, takie jak piwnica czy komórka, jak również niemal wszystko co posiadamy w mieszkaniu.

 

Istotne jest również szczegółowe zapoznanie się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia. Warto dokonać wnikliwej analizy dokumentu, a zwłaszcza zawartych w nim wyłączeń odpowiedzialności ubezpieczyciela. Istnieją bowiem sytuacje, w których zakład ubezpieczeń może odmówić wypłaty odszkodowania. Dobrze jest więc posiadać zawczasu pełną świadomość zakresu finansowej ochrony w razie wystąpienia danego zdarzenia.

 

Małgorzata Szymańska-Cholewa

Specjalista ds. produktów inwestycyjnych i ubezpieczeniowych

Źródło: Expander

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Polska, Poradnik konsumenta, Ubezpieczenia, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Jak podzielić nieruchomość mającą kilku właścicieli?

Posted on 0

W sytuacji, gdy po śmierci osoby współwłaścicielami nieruchomości zostaje kilku spadkobierców, mogą pojawić się sporne kwestie dotyczące sposobu zarządzania nieruchomością czy ponoszenia kosztów na nieruchomość wspólną. W takim przypadku brany pod uwagę jest także aspekt możliwości i sposobów zniesienia współwłasności nieruchomości.

Aby sprzedać taką nieruchomość wymagana jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Po zbyciu współwłaściciele dokonują podziału ceny uzyskanej ze sprzedaży zgodzie z udziałami, jakie mają we współwłasności nieruchomości. Jeżeli nie wszyscy współwłaściciele zgadzają się na sprzedaż, trzeba dokonać zniesienia współwłasności lub podziału spadku, gdy jest ona nabyta w drodze dziedziczenia.

Czynności te są możliwe dzięki zawarciu umowy w formie aktu notarialnego, jeżeli wszyscy współwłaściciele solidarnie zgadzają się, co do sposobu zniesienia współwłasności nieruchomości. Każdy z nich może złożyć w sądzie wniosek z proponowanym przez siebie sposobem zniesienia własności. Jeżeli współwłaściciele nie porozumieją się w kwestii zniesienia własności, wówczas mogą wejść na drogę sądową.

W przypadku, gdy jest to możliwe nieruchomość można podzielić na dwie lub więcej części. Wtedy każdy otrzyma swoją część nieruchomości, która będzie osobną własnością i każdy ze współwłaścicieli będzie mógł nią dysponować według własnego uznania. Możliwe różnice pomiędzy wysokością udziałów a przydzieloną częścią nieruchomości powinny być wyrównane dopłatami lub spłatami pomiędzy zainteresowanymi.

Jeżeli z powodów technicznych uczciwy podział nieruchomości nie jest możliwy, rozwiązaniem może być zapisanie nieruchomości na własność jednemu ze współwłaścicieli, który ma obowiązek spłaty pozostałych.

Jednak, gdy żaden ze współwłaścicieli nie wrazi zgody na przejęcie nieruchomości na własność i równocześnie współwłaściciele nie mogą znaleźć porozumienia, co do wspólnej sprzedaży nieruchomości na wolnym rynku, wówczas sąd zarządzi o jej sprzedaży na mocy przepisów kodeksu cywilnego o egzekucji nieruchomości. Suma uzyskana z tej sprzedaży, po odjęciu kosztów postępowania sądowego, zostanie rozdysponowana pomiędzy współwłaścicieli, według posiadanych przez nich udziałów we współwłasności.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Finanse, Nieruchomości, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Zakupy w sieci niekiedy zabierają więcej czasu niż w sklepie

Posted on 0

Możliwość nabycia produktów spożywczych w sieci umożliwia ułatwienie prowadzenia domu. Jednak okazuje się, że w przypadku, gdy przesyłka, która została nam dostarczona jest niekompletna zwrot towaru czy odzyskanie pieniędzy zajmuje więcej czasu zakupy w zwykłym sklepie.

Aby uniknąć rozczarowań związanych z cieszącą się coraz większym zainteresowaniem formą kupowania w sieci warto zapoznać się z kilkoma ważnymi zasadami.

Sklepy działające Internecie mają obowiązek w widocznym miejscu zamieszczać informację skierowaną do kupujących o szczegółowe sprawdzenie przyjmowanego zamówienia przed dokonaniem potwierdzenia jego odbioru. Działanie to ma spore znaczenie. Jeśli w obecności kuriera zauważymy, że jakiś produkt jest niezgodny z zamówieniem lub brakuje go, jako konsumenci możemy natychmiast zwrócić go lub odjąć jego cenę od rachunku. Jednak w sytuacji, gdy klient odstąpi od tej możliwości i potwierdzi odbiór bez zweryfikowania zawartości przesyłki naraża się tym samym na pewne komplikacje.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyjaśnia, że artykuły spożywcze są szczególną grupą produktów, ponieważ ich przydatność zależna jest od terminu ważności. Z reguły jednak, sklepy zezwalają na ich zwrot na podstawie dowodu zakupu. Pewnym utrudnieniem jest to, że w tym celu należy pójść do sklepu, który zrealizował zamówienie.

Na przykład, sieć TESCO ma swoją propozycję rozwiązania problemu. Konsument, który stwierdził niezgodność towaru z zamówieniem powinien zgłosić się do punktu obsługi klienta w sklepie, który był odpowiedzialny za zamówienie, gdzie otrzyma zwrot kwoty.

Ponadto, jeżeli nabywca potwierdził odbiór, ale dopiero po fakcie stwierdził brak lub niezgodność towaru z zamówieniem nie blokuje mu to możliwości dochodzenia swoich praw, ponieważ zawsze może wejść na drogę sądową.

Udowodnienie prawdy jest więc możliwe, lecz zajmuje dużo czasu. Dlatego warto już przy odbiorze paczki sprawdzić jej zawartość.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , ,

Wdrożenie w życie wizji inwestora, czyli jak osiągnąć kompromis podczas realizacji projektu architektonicznego

Posted on 0

Wnętrze sklepu, projekt biura czy też aranżacja salonu sprzedaży to elementy identyfikacji wizualnej, która powstaje w wyobraźni inwestora, a wdrażana w życie jest przez architektów i wykonawców. W konfrontacji wizji klienta z wiedzą projektanta może okazać się, że pewne elementy są trudne do pogodzenia a inne wręcz niemożliwe do realizacji. Zderzenie wyobrażenia z rzeczywistością biznesową rodzi wiele wyzwań podczas wdrażania projektu. Eksperci Forbis Group radzą, jak sprawnie przejść przez kolejne etapy realizacji i jakie są najczęstsze pola do negocjacji oraz kompromisów.

Pierwszym krokiem podczas współpracy z inwestorem jest przygotowanie tzw. briefu. To krótki, acz rzetelnie przygotowany zestaw pytań i odpowiedzi, które pozwalają projektantom uzyskać niezbędną wiedzę o przygotowywanej inwestycji. W wielu przypadkach już na tym etapie pojawiają się kwestie wymagające wzajemnych uzgodnień.

            – Dokument ten powinien być napisany w sposób jak najbardziej przejrzysty, tak aby w dalszej części realizacji nie budził nawet najmniejszych wątpliwości. Warto więc poświęcić odpowiednio dużo czasu aby go sporządzić. Brief niweluje bowiem ryzyko przygotowania zupełnie nietrafionych propozycji projektu, a co za tym idzie pomaga opracować koncept odpowiadający wymaganiom klienta i zarazem możliwy do wcielenia w życie – wyjaśnia Marcin Powierza, Dyrektor Zarządzający Forbis Group.

Po przedyskutowaniu wszystkich pomysłów i zamieszczeniu tych wybranych w briefie, przychodzi czas na rozpoczęcie realizacji. Wdrażanie w życie zaakceptowanego projektu to etap, na którym niejednokrotnie niezbędne jest wypracowanie wspólnego stanowiska. Płaszczyzną wymagającą porozumienia i wypracowania złotego środka są najczęściej preliminarze finansowe, które bardzo często wymagają modyfikacji kosztów i rewizji zaplanowanego wstępnie budżetu. To najczęstszy powód, dla którego pierwotne plany ulegają zmianie i niezbędne okazuje się ograniczenie wizji zarówno wykonawcy, jak i klienta. Wynika to często z oczekiwań, które finalnie okazują się być niewspółmierne do przeznaczonego na inwestycję budżetu. Wówczas, zadaniem projektanta i wykonawcy jest dysponowanie przeznaczonymi środkami tak, aby zniwelować koszty tam, gdzie jest to możliwe, jednocześnie przeznaczając odpowiednią pulę pieniędzy na elementy istotne, będące niezbędnym składnikiem realizacji.

W salonach zazwyczaj największe koszty generuje wyposażenie. W przypadku Forbis Group zaletą jest posiadanie fabryki mebli. Własna linia produkcyjna umożliwia wykonanie zabudowy meblowej z wykorzystaniem materiałów wykończeniowych i rozwiązań technologicznych przystępniejszych cenowo, bez straty dla samego designu. W tym zakresie oraz w sferze funkcjonalności i ergonomii wnętrza inwestorom służymy wiedzą i radą– mówi Marcin Powierza, Dyrektor Zarządzający Forbis Group.

Głównym celem, jaki inwestorzy stawiają przed projektantem, jest zainteresowanie i przyciągniecie do siebie potencjalnego klienta poprzez atrakcyjnie i unikalnie prezentujący się salon sprzedaży.

            – To naszym zadaniem jest zrealizowanie tej wizji, wdrożenie rozwiązań, które pozwolą wyróżnić markę na tle konkurencji i sprawią, że będzie wyjątkowa i niepowtarzalna. Dlatego też tak ważna w procesie implementacji projektu jest komunikacja. Dzięki określeniu dokładnych oczekiwań i możliwości zarówno projektant, jak i inwestor wiedzą, że druga strona rozumie ich punkt widzenia. W taki sposób zawsze można wypracować satysfakcjonujący obie strony consensus – podsumowuje Marcin Powierza.

 

Źródło: Forbis Group

Posted in Biznes, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Nieruchomości, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Związek Banków Polskich i Związek Firm Doradztwa Finansowego wydają wspólną Rekomendację dobrych praktyk dla Doradców kredytowych

Posted on 0

Walne Zgromadzenie Związku Firm Doradztwa Finansowego i Zarząd Związku Banków Polskich przyjęły wypracowaną wspólnie przez ekspertów obu instytucji Rekomendację dobrych praktyk dla doradców kredytowych. Głównym celem Rekomendacji jest ustanowienie podstawowych, jednolitych standardów i zasad obsługi Klienta na rynku doradztwa finansowego w zakresie oferowania i sprzedaży kredytów hipotecznych.

Efektywny i konkurencyjny rynek kredytów hipotecznych jest ważnym elementem stabilności systemu finansowego. Dziś oprócz banków działa na nim wiele zróżnicowaniem podmiotów. W efekcie, pod nazwą doradztwa kredytowego kryją się usługi o różnym zakresie i niejednolitym poziomie jakości oferowanych usług.

Rynek pośrednictwa kredytowego w Polsce rozwijał się dynamicznie, ale bez określonych ram prawnych i standardów jakości, szczególnie odnoszących się do specyficznych usług związanych z oferowaniem i udzielaniem kredytów hipotecznych. Jak wynika z danych ZFDF i ZBP, w drugim kwartale 2014 roku, tylko za pośrednictwem doradców zrzeszonych w ZFDF, udzielono aż 38% ogółu nowych kredytów hipotecznych.

Wprowadzenie Rekomendacji dobrych praktyk dla Doradców kredytowych w procesie oferowania i sprzedaży kredytów hipotecznych jest niezbędne. W założeniach powinno to pozwolić na stworzenie ram prawnych działania Doradców kredytowych w kontekście tworzenia odpowiedzialnego i miarodajnego rynku hipotecznego oraz tworzenia podstaw do budowy zaufania konsumentów do instytucji kredytowej i Doradców kredytowych.

Rekomendacja wpisuje się w szerszy zakres działań zmierzających do uregulowania działalności pośrednictwa kredytowego na poziomie unijnym. Na taką potrzebę zwrócono uwagę w nowej Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/17/UE z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie konsumenckich umów o kredyt związanych z nieruchomościami mieszkalnymi. – Dyrektywa wskazuje na współmierną odpowiedzialność banków i pośredników kredytowych w prawidłowym udzielaniu kredytów hipotecznych, pomimo tego, iż w ostatecznym rozrachunku to instytucja finansowa przyjmuje ryzyko kredytowe kredytobiorcy, zabezpieczenia kredytu i samego produktu kredytowego – mówi Norbert Jeziolowicz, dyrektor Zespołu Bankowości Detalicznej i Rynków Finansowych w ZBP.

– Klienci sektora finansowego mają prawo każdorazowo oczekiwać wysokich standardów jakości obsługi. Wypracowana przez nas rekomendacja definiuje podstawowe standardy i wskazuje kryteria postępowania Doradców kredytowych, które pozwalają na zbudowanie długoterminowej relacji z Klientem, opartej na zaufaniu, uczciwości, sprawiedliwości, profesjonalizmie i dbałości o interes Klienta. Wypracowane wspólnie zasady służą ochronie interesów Klienta korzystającego z usług Doradców kredytowych – mówi Krzysztof Pietraszkiewicz, Prezes Związku Banków Polskich

Wchodząca w życie z dniem 1 września 2014 roku Rekomendacja obowiązywać będzie wszystkie firmy zrzeszone w ZFDF. To pierwszy dokument regulujący branżę doradztwa kredytowego w kontekście kredytów hipotecznych w tak szerokim zakresie. Reguluje ona m.in. standardy etyczne i kompetencje oraz wskazuje sposób prezentacji konsumentom wstępnych warunków kredytowania. Podejmuje także kwestie zarządzania konfliktem interesów, komunikacji i obiegu dokumentów oraz ochrony danych i procesu reklamacji.

Ogromny rozwój branży doradztwa finansowego w sprzedaży kredytów hipotecznych sprawił, że niezbędne stało się ustanowienie jednolitych standardów jakości ich pracy. W Polsce obecnie dwa na pięć kredytów hipotecznych udzielanych jest za pośrednictwem doradcy zrzeszonego w ZFDF. Jako organizacja skupiająca największe firmy tego sektora postanowiliśmy wyznaczać standardy, zgodnie z którymi działać będzie cała branża. Wierzymy bowiem, że będzie to początek wzrostu jakości usług całego rynku. Do wprowadzania zapisów Rekomendacji zapraszamy także firmy spoza ZFDF – mówi Andrzej Oślizło, Prezes Związku Firm Doradztwa Finansowego

Związek Firm Doradztwa Finansowego i Związek Banków Polskich prowadzą dalsze wspólne prace mające na celu ustalenie sposobu weryfikacji odpowiedniego poziomu wiedzy i kompetencji Doradców kredytowych. Opracowują także propozycje zasad ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej z tytułu wykonywania zawodu.

 

 Źródło: ZFDF

Posted in Bankowość, Biznes, Finanse, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Prezydent zatwierdził nowelizację ustawy dotyczącą uproszczenia sprawozdań finansowych dla małych firm

Posted on 0

Prezydent RP Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy o rachunkowości.  Szacunki resortu finansów wskazują, że na zmianach może skorzystać ok. 21 tys. mikrofilm.

Nowe regulacje nowelizacyjne mają zacząć obowiązywać 14 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, a zmiany będzie można zastosować w sprawozdaniach finansowych za ten rok.

Celem zmian jest, aby mikrofirmy mogły sporządzać roczne sprawozdania finansowe w skróconej formie i mogły zawęzić zawarte w nich dane do podstawowych (bilans z informacjami uzupełniającymi i rachunek zysków i strat). Jednak stosując to rozwiązanie do wyceny składników aktywów i pasywów firmy nie będą mogły stosować wyceny według wartości godziwej i skorygowanej ceny pozyskania.

Zmiany będą mogły zastosować najmniejsze działające na rynku podmioty, czyli:

– spółki osobowe i kapitałowe – jeżeli w roku obrotowym, za który przygotowują sprawozdanie finansowe, a także w roku poprzedzającym rok obrotowy, nie przewyższyły co najmniej dwóch z wspominanych wartości:

a) 1,5 mln – dla sumy aktywów bilansu na koniec roku obrotowego,

b) 3 mln zł – dla przychodów netto ze sprzedaży produktów i towarów za rok obrotowy,

c) 10 osób – w przypadku średniorocznego zatrudnienia w przeliczeniu na całe etaty,

– jednostki non-profit, np. stowarzyszenia i fundacje – jeśli nie prowadzą działalności gospodarczej,

– osoby fizyczne, spółki cywilne osób fizycznych, spółki partnerskie, spółki jawne osób fizycznych – jeżeli przychody netto ze sprzedaży towarów, produktów i operacji finansowych miały równowartość w polskiej walucie nie niższą niż 1,2 mln euro i nie wyższą niż 2 mln euro za poprzedni rok obrotowy.

Na zastosowanie uproszczeń będzie się musiał wyrazić zgodę organ zatwierdzający tj. walne zgromadzenie w spółce akcyjnej, zgromadzenie wspólników w spółce z o.o., lub wszyscy wspólnicy w spółkach osobowych.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Prawo podatkowe, Spółki, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,

Bitcoin po raz pierwszy w Polsce wykorzystany w złych celach

Posted on 0

Pierwszy raz w Polsce Generalny Inspektor Informacji Finansowej prowadzi postępowanie dotyczące prania brudnych pieniędzy, w którym udział brała wirtualna waluta – bitcoin.

W ciągu ostatnich miesięcy płatność bitcoinem w Polsce stała się popularniejsza. Wirtualną walutą uregulować płatność za taksówkę, dowóz pizzy zamówionej przez telefon, wizytę domową doktora czy elektryka, kupić sprzęt audiowizualny lub opłacić wyjazd wakacyjny. Popularność tej kryptowaluty wzrasta jednak, jak się okazuje, nie zawsze jest ona wykorzystywana do pozytywnych celów.

Bitcoin został wymyślony pięć lat temu przez Satoshi Nakamoto. Do dziś nie wiadomo, kto stoi pod tym nazwiskiem. Być może jest to jedna osoba lub grupa osób.

Komisja Nadzoru Finansowego w Polsce odradza dokonywanie transakcji w wirtualnej walucie, co nie stanęło na przeszkodzie temu, aby w maju bieżącego roku w stolicy zainstalowano pierwszy w Polsce bitcoinmat. Jest to urządzenie podobne do tradycyjnego bankomatu, w którym można nabywać bitcoiny według kursu giełdy Bitstamp. Do końca trwającego roku ma się jeszcze pojawić 30 takich urządzeń.

Dwa miesiące temu w centrum handlowym Silesia w Katowicach uruchomiono Robocoina, za pomocą którego można sprzedawać i kupować bitcoiny.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , ,

W życie weszły nowe przepisy znoszące obowiązek metkowania towarów

Posted on 0

Coś, co z pewnością zainteresuje przedstawicieli branży handlowej to fakt, że weszła w życie nowelizacja ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług. Nowe przepisy regulują, że od teraz sprzedawcy nie muszą metkować towarów.

Warunkiem jest jednak, aby cena była widoczna w taki sposób, aby konsument nie miał żadnej wątpliwości co do jej wysokości. Ponadto sprzedawcy muszą informować o przyczynie przeceny towarów. Jeśli sprzedawca złamie nowe przepisy lub naruszy regulacje w zakresie uwidaczniania cen, grozi mu kara finansowa w wysokości do 20 tys. zł. W przypadku, gdy do ich złamania dojdzie trzykrotnie w trakcie roku, licząc od dnia, w którym nastąpiło naruszenie tych obowiązków po raz pierwszy, wówczas kara osiągnie do 40 tys. zł.

Nowelizacja dotyczy w szczególności likwidacji obowiązku indywidualnego oznaczania towarów, czyli metkowania. Zdaniem resortu finansów, który zaproponował zmiany, naklejanie cen na poszczególne towary powoduje większe zaangażowanie personelu, co oznacza tym samym wyższe ceny. Ważne jest też ryzyko pomyłek. Zdaniem MF metkowanie jest szczególnie uciążliwe dla mniejszych podmiotów, które nie posiadają odpowiednich systemów ani urządzeń do metkowania towarów kodami kreskowymi.

Wyliczenia MF wskazują na to, że wejście w życie nowych przepisów przełoży się na redukcję obciążeń administracyjnych, które aktualnie szacowane są na ok. 0,5 mld zł rocznie. Resort podkreślił także, iż będzie to miało pozytywny wpływ na poziom kosztów uzyskania przychodów podmiotów funkcjonujących w branży handlu i usług, Jednak, jak na razie, szczegółowe wyliczenie oszczędności możliwych do osiągnięcia nie jest łatwe z powodu braku niektórych znaczących danych.

Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu do nowelizacji ustawy zaznaczyło również, że korzyści społeczne mogą być zbliżone do skali oszczędności związanych z obciążeniami administracyjnymi. Ponadto, w ocenie resortu finansów, proponowane zmiany regulacji przyczynią się do większej elastyczności cen, a pośrednio również do ich zmniejszenia.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Poradnik konsumenta, Prawo, Spółki, Startup, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,

Rady dotyczące skutecznej rozmowy handlowej

Posted on 0

Komunikowanie naszych potrzeb stanowi podstawę kontaktów z otoczeniem. Umiejętność porozumiewania się umożliwia nam m.in. przekazywanie naszych potrzeb czy motywowanie kogoś do działania. Dzięki temu wytwarza się sieć kontaktów w otoczeniu. Dlatego też rozmowy handlowe są bardzo istotne w biznesie.

Rozmowa z drugą osobą umożliwia nam zaspokojenie podstawowych potrzeb. Zatem przeniesienie jej na grunt biznesowy jest więc rozwiązaniem dość bezsprzecznym. Celem rozmowy handlowej jest powiadomienie kogoś, że podmiot istnieje, jaka ma nazwę, jaki jest zakres jego działalności i, że jest gotowe na współpracę. Cold calling to inaczej rozmowa telefoniczna z nieznajomą osobą. Innymi słowy, to dzisiaj jeden z najpopularniejszych i najtańszych sposobów na reklamę.

Podczas przeprowadzania rozmowy telefonicznej utrudnienie może stanowić fakt, że nie jesteśmy w stanie odczytać nastawienia drugiej osoby z mowy jej ciała. Pozostaje tylko domyślać się jakie mogą być gesty i wyraz osoby, z którą rozmawiamy, a której nie widzimy. Trzeba także nastawić się na odczytywanie reakcji po brzmieniu głosu i treści wypowiedzi. Do tego potrzebne jest zatem wyrobienie w sobie nawyku uważnego słuchania drugiej strony.

Na czym zatem polega cold calling w biznesie? Obecnie rozmowy w telesprzedaży przeprowadzane na zasadzie „sprzedaj i zapomnij” budzi dość negatywne skojarzenia. Jednak biznes nawet na poziomie zarządów dużych firm bazuje na rozmowach telefonicznych. Przyczyna jest prosta. Chodzi o stały kontakt z odbiorcami, partnerami biznesowymi i współpracownikami. Telefon jest urządzeniem, które ten kontakt umożliwia przy równoczesnym zaoszczędzeniu czasu i środków finansowych. Należy więc sobie uzmysłowić, że cold calling to nie tylko sprzedaż jakiegoś produktu prowadzona według określonego scenariusza, ale nawiązywanie długofalowych kontaktów z klientem. Kiedy więc potraktujemy cold calling jako narzędzie do poznawania ludzi i utrzymywania z nimi długotrwałych, pozytywnych relacji warto podążać kilkoma odpowiednimi radami.

Po pierwsze w swojej rozmowie warto pokazać właściwe nastawienie do rozmówcy. Dzwoniąc uwzględnijmy to, w jakim nastroju witamy naszego rozmówcę. Z pewnością nasz dobry humor odbije się na nim pozytywnie. Kolejnym elementem jest intuicja. Sprzedając należy dzwonić tylko do tych firm, które mogą coś od nas nabyć. Umiejętnie wykorzystując intuicję w sprzedaży można odpowiednio dostosować bazę potencjalnych klientów i partnerów. Oszczędzi nam to wiele energii, czasu i nerwów. Kolejnym ważnym krokiem jest poznanie swojego kontrahenta. Warto dowiedzieć się wcześniej czym zajmuje się nasz kontrahent, aby później móc to we właściwy sposób wykorzystać w rozmowie handlowej. Prowadząc wiele rozmów handlowych bardzo ważny jest też porządek. Dlatego po każdej warto sporządzać dobrą notatkę. Powinny znaleźć się w niej najważniejsze rzeczy, o których warto pamiętać, bo przydadzą się podczas kolejnej rozmowy.

Nie można też zapomnieć o wdzięczności i kulturze osobistej. Z wypowiadania podstawowych zwrotów grzecznościowych można uczynić swój atut. Nastawienie naszego rozmówcy z pewnością będzie inne, gdy będziemy zwracali się do niego w sposób kulturalny i grzeczny.

Podsumowując, należy wiedzieć, że ludzie lubią kupować. Należy tylko w odpowiedni sposób zaprezentować mu nasz produkt i przekazać, jakie korzyści będzie miał z jego posiadania.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Marketing i reklama, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Spółki, Startup, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,

Ministerstwo Finansów przygotowuje zmiany w VAT

Posted on 0

W nowym projekcie założeń do nowelizacji ustawy o VAT Ministerstwo Finansów wprowadziło zapisy o wprowadzeniu tzw. odwróconego VAT od handlu telefonami komórkowymi. Inną zmianą proponowaną przez resort jest rozszerzenie tzw. solidarnej odpowiedzialności za nieuregulowany VAT przy handlu laptopami czy tabletami.

Założenia odnoszące się do odwróconego objęcia VAT-em niektórych produktów mówią o obciążeniu podatkiem nie tylko nabywców, ale także sprzedających, co według Ministerstwa Finansów, zagwarantuje większą skuteczność tego narzędzia i uszczelni system.

Resort finansów jest zdania, że z uwagi na występowanie licznych nadużyć VAT, potrzebne jest rozszerzenie zakresu towarów, które trzeba objąć tym mechanizmem. W dokumencie napisano, że chodzi o telefony komórkowe oraz niektóre postacie złota. Niewielka korekta dotyczyłaby też niektórych wytworów ze stali.

Wyjątkiem, w którym mechanizm odwróconego VAT nie byłby wykorzystywany jest sprzedaż w jednym dniu na rzecz jednego klientowi towaru o łącznej wartości przewyższającej 20 tys. zł (bez podatku).

Ponadto, MF planuje rozszerzenie listy tzw. towarów wrażliwych, którymi handel podlega rozliczeniom miesięcznym i odpowiedzialności solidarnej, co przekłada się na to, że kupujący odpowiada za zobowiązania podatkowe w VAT zbywcy. Celem resortu jest dołączenie do tej listy platyny i srebra oraz komputerów przenośnych, czyli laptopów, netbooków, tabletów i konsol do gier. Obecnie solidarnej odpowiedzialności podlega handel o dużej wartości niektórymi wyrobami stalowymi, paliwami i złotem nieprzerobionym. Zamierzeniem MF jest usunięcie złota z listy towarów wrażliwych, ponieważ handel nim zostałby obciążony odwróconym VAT-em.

Dodatkowo projekt założeń przewiduje uściślenie przepisów w zakresie kaucji gwarancyjnej, której uiszczenie przez sprzedawcę zwalnia kupującego z odpowiedzialności podatkowej za nieodprowadzone zobowiązania podatkowe zbywcy. Minimalna wartość kaucji w przypadku handlu paliwami miałaby wynieść 1 mln zł (dziś jest to 200 tys. zł), a maksymalna 10 mln zł (obecnie – 3 mln zł).

W dokumencie zamieszczono informację, że przepisy mającego wejść w życie projektu nowelizacji ustawy o VAT muszą być zgodne z orzeczeniami Naczelnego Sądu Administracyjnego i wyrokami Trybunału Konstytucyjnego UE. Dotyczy to przede wszystkim uregulowania kwestii związanych z ustaleniem proporcji przy odliczaniu VAT od towarów i usług użytkowanych do celów mieszanych, podlegających i niepodlegających VAT.

W końcu projektowane przepisy mają być bardziej doprecyzowane w zakresie ulgi za złe długi. Umożliwia ona obniżenie podstawy opodatkowania, a także podatku należnego w sytuacji, gdy podatnik w ustalonym terminie nie uiści zapłaty za kupione towary lub usługi. Dłużnik jest wówczas zobowiązany odpowiednio zredukować odliczony podatek należny. Resort finansów chce też zlikwidować wątpliwości interpretacyjne dotyczące ulgi za złe długi.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Prawo podatkowe, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Sytuacja finansowa przedsiębiorstw w I kw. 2014 r.

Posted on 0

W I kw. 2014 r. odnotowano dalsze sygnały ożywienia gospodarczego w sektorze przedsiębiorstw. Jednak skala tego wzrostu nadal pozostała daleka od obserwowanej w latach 2007-2008.

 

26 czerwca NBP opublikował cokwartalny raport na temat sytuacji finansowej sektora przedsiębiorstw. Zaprezentowane w nim dane i analizy dotyczą I kwartału 2014 r. i wskazują na dalsze ożywienie koniunktury.

 

W analizowanym okresie przychody ogółem wzrosły o 2,7 proc. w ujęciu rocznym. Za dodatni wynik odpowiadały w przede wszystkim przychody ze sprzedaży zagranicznej (choć ich dynamika wyhamowała do 3,6 proc.), a także większa dynamika sprzedaży krajowej (do 3,1 proc.). Odsetki przedsiębiorstw, które w relacji rocznej odnotowały wzrost sprzedaży, były wyższe niż w poprzednim kwartale o 5,5 pp. w przypadku sprzedaży krajowej oraz o 3,6 pp. w przypadku sprzedaży zagranicznej.

 

Źródeł tak silnych wzrostów – szczególnie dla sprzedaży krajowej – można upatrywać w poprawie sytuacji w budownictwie. I kwartał 2014 r. przyniósł bowiem wyraźną poprawę kondycji firm budowlanych, które po raz pierwszy od 1,5 roku odnotowały dodatnią dynamikę przychodów (7 proc.), i to mimo dalszych obniżek cen. Wyraźną poprawę i bardzo dobre wyniki osiągnęły także firmy przetwórcze, zwłaszcza eksporterzy. Sytuacja zaczęła poprawiać się również w usługach, głównie dla biznesu.

 

Z problemami nadal borykały się natomiast energetyka oraz górnictwo węglowe. W energetyce przyczyną dużego spadku sprzedaży, wynoszącego ok. 10 proc., były łagodna zima i wysoka temperatura powietrza w I kwartale tego roku. Warto jednak zauważyć, że przeprowadzone wówczas dostosowania pozwoliły w znacznym stopniu złagodzić spadek zysków i utrzymać branży wysoką rentowność. Również górnictwo podjęło próby ratowania sytuacji, jednak okazały się one niewystarczające. W I kwartale tego roku sprzedaż spadła o 12,5 proc. w ujęciu rocznym i sektor węglowy poniósł straty.

 

Przez czwarty kwartał z rzędu przedsiębiorstwa utrzymały wyższą dynamikę przychodów niż kosztów – różnica zmniejszyła się do 0,6 pp. Mniejszej dynamice kosztów sprzyjały niższe ceny surowców i materiałów. Natomiast brak pewności przedsiębiorców co do trwałości ożywienia koniunktury sprawiał, że chętnie optymalizowali oni koszty. W I kwartale tego roku koszty z całej działalności wzrosły o 2,1 proc. wobec 1,3 proc. wzrostu kwartał wcześniej. Nieco szybciej niż w poprzednim kwartale rosły koszty sprzedaży (o 3 proc. w ujęciu rocznym), nadal malały zaś koszty operacji finansowych (o 29,1 proc.), a także pozostałe koszty operacyjne (spadek o 13,9 proc.).

 

W I kwartale 2014 r. – po raz pierwszy od 2008 r. – ponad połowa firm zwiększyła liczbę pracowników. Znaczny, co najmniej 10-proc. wzrost zatrudnienia odnotowano w 19,6 proc. przedsiębiorstw (wzrost o 6,0 pp. w ujęciu rocznym), natomiast redukcję o podobnej skali – w 13,2 proc. firm (w ujęciu rocznym spadek o 6,7 pp.).

 

Zdecydowanie największy udział we wzroście zatrudnienia miały przemysł przetwórczy (to blisko 40 proc. pracowników w całym sektorze przedsiębiorstw), handel oraz pozostałe usługi. W przemyśle przetwórczym zatrudnienie wzrosło o 2,9 proc. w ujęciu rocznym, w handlu – o 3,3 proc., zaś w pozostałych usługach – o 6,8 proc. Nieznacznie, bo zaledwie o 0,1 proc., spadł poziom zatrudnienia w sektorze MSP. Natomiast w dużych przedsiębiorstwach wzrósł on o 3,4 proc. O 1,0 proc. zmniejszyły zatrudnienie przedsiębiorstwa działające wyłącznie na rynku krajowym. Natomiast eksporterzy odnotowali dalsze wzrosty.

 

Zgodnie z przewidywaniami kryzys rosyjsko-ukraiński nie miał dużego wpływu na poziom przychodów i wyniki finansowe sektora przedsiębiorstw. Czynnikami, które przeciwdziałały spadkowi przychodów, również w grupie branż silnie zaangażowanych w handel z Rosją bądź Ukrainą, były m.in. niewielki udział sprzedaży do tych krajów, znaczący wzrost eksportu do państw strefy euro oraz dalsze aktywne poszukiwanie nowych rynków zbytu.

 

Z drugiej strony niewielki popyt generowany przez nowe rynki zbytu (do krajów rozwijających się trafiło w I kw. br. tylko 8,3 proc. polskiej sprzedaży zagranicznej) oraz spadek cen produkcji sprzedanej przemysłu można wymienić wśród czynników hamujących dynamikę eksportu.

 Źródło: Analizy NBP

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Spółki, Startup, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , ,

Poczta Polska i raport o e-commerce: Zyski są w e-handlu

Posted on 1

W ciągu ostatniej dekady rynek e-handlu w Polsce zwiększył się dwudziestopięciokrotnie i jest obecnie jednym z najszybciej rozwijających się w Europie. Według szacunków do roku 2016 ma być on wart ok. 40 mld zł. I choć udział sklepów internetowych w handlu wynosi zaledwie 4 proc. – dla porównania w Wielkiej Brytanii 13,2 proc. – to już teraz Polacy robią zakupy online częściej, niż np. Hiszpanie i Włosi. Tak wynika z przygotowanego dla Poczty Polskiej raportu dot. e-handlu.

Zdaniem autora analizy, dr. Arkadiusza Kawy z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, główną przyczyną wzrostu obrotów sklepów on-line jest wzrost liczby nowych użytkowników Internetu, którzy stali się klientami sklepów oraz platform aukcyjnych. – Na rozwój e-handlu ma również wpływ rosnąca liczba e-sprzedawców oraz atrakcyjność ich oferty – mówi Kawa.

W Polsce funkcjonuje dziś ponad 14 tys. sklepów, z których oferty można skorzystać poprzez Internet. Sklepy, które tak dynamicznie się rozwijają szukają dostawców wśród szerokiej oferty logistycznej.
– Z usług Poczty Polskiej regularnie korzysta prawie 60 proc. przedsiębiorstw z segmentu e-handlu. Dlatego nasz oferta systematycznie dostosowuje się do oczekiwań klientów tak aby była kompleksowa – mówi Janusz Wojtas, członek zarządu Poczty Polskiej.

Rynek commerce szybko rośnie. Każdego roku powstaje kilka tysięcy nowych sklepów. Ponad połowa sklepów działa nie dłużej niż 2 lata, a jedynie co dziesiąty powyżej 5 lat. Cechą charakterystyczną polskiego rynku e-handlu jest też jego rozdrobnienie – 85% e-sklepów to mikro i małe przedsiębiorstwa. Takie firmy otrzymują przeciętnie ok. 100 zamówień na miesiąc. Firm, dla których prowadzenie sklepu internetowego jest główną działalnością (miesięczna skala zamówień przekracza 1000) jest jedynie ok. 8 proc.

Powodem takiego rozdrobnienia jest m.in. to, że z otwarciem e-sklepów długo zwlekały sieci handlowe. W porę zauważyły jednak, że spora część klientów zaczęła kupować w wirtualnych sklepach, głównie RTV i AGD. Z czasem do sieci przeniosły się supermarkety, w którym można kupić żywność lub artykuły chemiczne. – Polski e-handel wydaje się być gotowy na konsolidację. W najbliższym czasie można spodziewać się przejęć polskich e-sklepów przez międzynarodowe koncerny. Sporym zainteresowaniem cieszy się branża wśród funduszy inwestycyjnych – mówi dr Arkadiusz Kawa.

Zmieniać się będą także preferencje związane z dostawą zakupów. –Przyszłością branży logistycznej jest zachęcanie klientów do wybierania dogodnych dla sprzedawcy terminów dostaw. Ponieważ e-konsumenci stawiają głównie na elastyczność, największe zmiany dotyczyć będą ostatniej mili, np. dynamicznego zarządzania miejscem i czasem dostawy – uważa Janusz Wojtas z Poczty Polskiej.

W raporcie analizie poddano także sytuację rozwoju e-handlu w Unii Europejskiej. „W 2013 r. wartość europejskiego e-handlu wyniosła 370 mld euro. W 2016 r. obroty e-handlowców mają wzrosnąć do 625 mld euro (…) Dynamiczny rozwój e-handlu to także perspektywy wzrostu zatrudnienia – już teraz w branży pracuje – bezpośrednio i pośrednio – ok. 2 mln osób” – czytamy w dokumencie. – Taka sytuacja sprawiła, że Komisja Europejska uznała e-handel za jeden z głównych czynników wzrostu gospodarczego i zwiększania poziomu zatrudnienia w całej Unii Europejskiej. W związku z tym UE stara się wypracować dobre praktyki dla e-handlu, w szczególności w kontekście logistyki – mówi dr Arkadiusz Kawa.

Zarówno Rada UE, jak i Parlament Europejski za kluczowy element zachowania wysokiej dynamiki rozwoju e-handlu uznały efektywną dostawę – buduje ona zaufanie pomiędzy sprzedawcami i nabywcami. W związku z tym podjęto szereg działań mających na celu wypracowanie jak najlepszych standardów i rozwiązań w tym obszarze. W dyskusjach na ten temat biorą udział m.in.: operatorzy KEP, e-detaliści oraz organizacje konsumenckie.

Obecnie na terenie UE poziom zaawansowania i popularności e-commerce jest bardzo zróżnicowany. – Podczas, gdy w 2012 r. w Wielkiej Brytanii 82 procent użytkowników Internetu kupiło coś w e-sklepie, to w Rumunii zrobiło to zaledwie 11 proc.. – mówi dr Arkadiusz Kawa.

Pełny raport „Logistyka w e-handlu” dostępny w załączniku na stronie biura prasowego Poczty Polskiej.

Posted in Biznes, Europa, Finanse, Marketing i reklama, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,