Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Czy obywatele UE otrzymają Bezwarunkowy Dochód Podstawowy?

Posted on 0

W walce z biedą i wykluczeniem społecznym państwa zaczynają szukać lepszych rozwiązań. Jednym z instrumentów, po które sięgają jest Bezwarunkowy Dochód Podstawowy (BDP). Zwolennicy tego instrumentu nie przestają postulować o jego wprowadzenie w całej Unii Europejskiej.

Ostatnie dane podane przez Eurostat dotyczące zagrożenia ubóstwem dotyczą roku 2012. Wykazały one, że niemal jedna czwarta ludności UE ( 24,98 proc.) była zagrożona ubóstwem bądź wykluczeniem społecznym. To oznacza, iż w grupie ryzyka znalazło się niemal 125 mln Europejczyków. W rankingu krajów zagrożonych biedą lub wykluczeniem społecznym Polska znalazła się na 19. miejscu z 26,7 proc. osób zagrożonych.

Aby walczyć z ubóstwem i wykluczeniem społecznym państwa stosują coraz to nowe instrumenty walki z tymi zjawiskami. Jeden z nich stanowi Bezwarunkowy Dochód Podstawowy (BDP), który opiera się na tym, aby każdy obywatel, bez względu na swoją sytuację materialną, dostawał od państwa ustaloną ustawowo kwotę pieniędzy, za którą nie jest wymagane żadne świadczenie wzajemne. Jego wartość miałaby być określona w takiej wysokości, aby móc zagwarantować mu możliwość minimum egzystencji. Zwolennicy tego rozwiązania uzasadniają swoje stanowisko przyrodzoną godnością człowieka, a także postulują „wolność od tyranii szefów, mężów i biurokratów”.

BDP nigdzie jeszcze nie został wprowadzony w całkowitej postaci. Warto jednak podkreślić, że aż 15 państw unijnych popiera Europejską Inicjatywę Obywatelską w zakresie Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego. Są to: Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy, Holandia, Grecja, Irlandia, Austria, Dania, Belgia, Polska, Słowenia, Słowacja i Luksemburg. Ostatnia inicjatywa dotycząca BDP na poziomie europejskim zakończyła się fiaskiem, ale od tamtej pory nie zakończyła się debata w tej sprawie.

W trakcie jednej z nich w Europejskim Komitecie Ekonomiczno-Społecznym Elena Dalibot stwierdziła, że bezwarunkowy dochód podstawowy stanowi realistyczną propozycję na poziomie UE, a jeszcze bardziej realistyczną na poziomie krajowym. Jednak według niej nie będzie łatwo wdrożyć BDP na szczeblu krajowym, ponieważ mogłoby to dyskryminować obywateli innych krajów, co byłoby z kolei sprzeczne z prawem unijnym. Dodała też, że istotne jest, aby dokonać tego na dużą skalę, ponieważ w czasach kryzysu, jest to duża szansa, aby doświadczyć i udowodnić reszcie świata, że istnieją inne rozwiązania, aby wesprzeć społeczeństwo.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Europa, Finanse, Finanse osobiste, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , ,

Biopaliwa stracą przez waloryzację emerytur i rent

Posted on 0

Projekt ustawy okołobudżetowej ściśle wiąże ze sobą dwie kwestie. Chodzi tu o podniesienie wydatków na planowaną na przyszły rok kwotowo-procentową waloryzację rent i emerytur, która ma w części być sfinansowana z pieniędzy przeznaczonych na wsparcie sektora biopaliw.

Projekt ustawy okołobudżetowej przewiduje m.in. nowelizację ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, która reguluje działania podejmowane na rynku biopaliw. Resort finansów zaproponował, aby w przyszłym roku zawiesić regulację ustawy mówiącą o przekazaniu na wsparcie rynku biopaliw 1,5 proc. przewidzianych w ubiegłym roku przychodów z podatku akcyzowego od paliw silnikowych.

Tymczasem w uzasadnieniu do ustawy okołobudżetowej zamieszczono, że rozwiązanie to związane jest z planowaną w 2015 r. kwotowo-procentową waloryzacją rent i emerytur, której sfinansowanie pochłonie większość środków. To pozwoli na utrzymanie puli wydatków ustalonej w stabilizującej regule wydatkowej.

Ponadto w projekcie znalazły się także zapisy dotyczące zamrożenia na poziomie z 2014 roku m.in. funduszu wynagrodzeń w jednostkach i podmiotach prawnych sektora finansów publicznych oraz podstawy wyliczania odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych.

Według rządu najważniejszą zmianą systemową, której efekty będą miały wpływ na budżety gospodarstw domowych oraz wysokość dochodów budżetu państwa z podatku dochodowego od osób fizycznych w 2015 roku, jest podniesienie o 20 proc. ulgi podatkowej na wychowanie trzeciego i następnego dziecka. Zmiana pozwoli też na wykorzystanie całej ulgi podatnikom, którzy wykazywali zbyt niską daninę, aby w całości rozliczyć przysługującą ulgę. Projekt zakłada też waloryzacją rent i emerytur o 101,08 proc. razem z obiecywaną podwyżką o wartość nie niższą niż 36 zł.

Dodatkowy koszt dla budżetu związany ze zmianami podatkowymi w uldze na dzieci będzie na poziomie 1,1 mld zł, a dodatkowe wydatki zaplanowane na waloryzację rent i emerytur wyniosą ok. 1,7 mld zł.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Komentarze rynkowe, Polska, Prawo, Prawo podatkowe, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Nie wszyscy muszą odprowadzać składek na ubezpieczenie zdrowotne

Posted on 0

Z zasady odprowadzanie składki na ubezpieczenie zdrowotne jest obligatoryjne dla wszystkich pracujących, jednak regulacje przewidują, że pewne grupy obywateli są zwolnione ze składek do ZUS i kwalifikują się do nich emeryci, renciści, a także osoby niepełnosprawne.

W przypadku emerytów i rencistów posiadających pozarolniczą działalność gospodarczą nie są oni zobowiązani opłacać składki zdrowotnej, jeżeli ich świadczenie emerytalne lub rentowe nie przekroczy wysokości minimalnego wynagrodzenia (obecnie 1680 zł). Dodatkowo muszą też spełniać jeden z poniższych warunków:

– uzyskiwać dodatkowe przychody z działalności w wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 50 proc. kwoty najniższej emerytury (obecnie – 831,15 zł),

– opłacać podatek dochodowy przy wykorzystaniu metody karty podatkowej.

Obowiązku opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne nie mają także osoby prowadzące działalność gospodarczą i posiadające umiarkowany lub znaczący stopień niepełnosprawności, które spełniają powyższe warunki.

Zwolnieniem tym są też objęci emeryci i renciści, którzy jednocześnie posługują się dokumentem stwierdzającym posiadanie umiarkowanego lub znacznego stopnia niepełnosprawności. W takim wypadku nie ma znaczenia wartość uzyskiwanej emerytury lub renty.

Z ulg mogą skorzystać zarówno osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, jak i osoby będące wspólnikami przy prowadzeniu tej działalności.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Prawo pracy, Ubezpieczenia, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,

Jak zyskać 1000 zł dodatku do emerytury?

Posted on 0

Niedawno wybraliśmy pomiędzy OFE i ZUS-em. Decyzja ta w pewnym stopniu zaważy na naszej finansowej przyszłości, ale jak pokazują najnowsze wyliczenia, niezależnie od wybranego wariantu, przyszła emerytura może nie być satysfakcjonująca. Jak sprawić, by była wyższa?

Kluczem do sukcesu jest systematyczność i odkładanie części swoich dochodów na przyszłość już przy podejmowaniu pierwszej pracy. Niestety, dla dwudziestokilkulatka emerytura jest czymś bardzo odległym. Dopiero wraz z wiekiem, najczęściej około czterdziestki, beztroska przechodzi w refleksję, czy świadczenia wypłacane przez państwo będą wystarczające w późniejszych latach życia. Obawa ta nie jest bezpodstawna. Obecnie przeciętna emerytura w Polsce stanowi około 60% ostatnich zarobków pracownika, ale szacuje się, że w przyszłości może wynieść zaledwie 35-40% ostatniej wypłaty.

Dzisiejszy czterdziestolatek, przy zarobkach rzędu 3000 zł miesięcznie na rękę, w wieku 67 lat może liczyć na ostatnie wynagrodzenie w wysokości 5200 zł, zakładając, że jego pensja będzie rosła rocznie w tempie 2% powyżej inflacji. W tej sytuacji jego emerytura z systemu obowiązkowego wyniesie nie więcej niż 2000 zł miesięcznie – wylicza Maciej Rogala, ekspert od systemów emerytalnych i właściciel serwisu Emerytariusz.pl.

Oszczędności czterdziestolatka

Załóżmy, że przykładowy czterdziestolatek, pan Piotr, będzie odkładał z każdej wypłaty 250 zł miesięcznie przez okres 27 lat. Po osiągnięciu wieku emerytalnego, tj. w wieku 67 lat chciałby otrzymać dodatek w wysokości 1000 zł miesięcznie, wypłacany przez okres 15 lat. Jak to osiągnąć?

Pan Piotr może pokusić się o ulokowanie środków na popularnej lokacie bankowej lub w funduszu pieniężnym, jednak oczekiwany zysk z takiej inwestycji kształtuje się na poziomie inflacji lub 1-2 punkty procentowe powyżej. To za mało. – Korzystając wyłączne z tej formy pomnażania kapitału w przyszłości otrzymamy dodatek w wysokości około 450-550 zł, czyli istotnie niższy od oczekiwanego – mówi Maciej Rogala.

Zysk 5% powyżej inflacji to minimum

Aby nasz bohater otrzymał miesięczny dodatek do emerytury w wysokości 1000 zł, musiałby pomnażać swoje oszczędności w tempie co najmniej 5% powyżej inflacji. Rezultat ten może osiągnąć inwestując np. w akcje spółek notowanych na giełdzie, kupując je samodzielnie lub za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych. Jak jednak podkreśla Maciej Rogala, powierzenie środków towarzystwu funduszy inwestycyjnych (w skrócie TFI), jest rozwiązaniem o wiele wygodniejszym i bezpieczniejszym. – Dzięki ulokowaniu kapitału w funduszu inwestycyjnym już od pierwszej składki minimalizujemy nieuniknione w przypadku akcji ryzyko, jako że fundusz inwestuje w wiele różnych spółek – tłumaczy Maciej Rogala.

Waldemar Wołos, dyrektor ds. rozwoju nowych produktów Union Investment TFI dodaje natomiast, że decydując się na inwestycję w akcje powinniśmy być świadomi mechanizmu zmian cen akcji w czasie, co przygotuje nas na wahania wartości inwestycji i pozwoli konsekwentnie, bez ulegania emocjom realizować założony przez nas cel.

Efektywnie i bez podatku

Zdaniem eksperta Union Investment TFI podstawą efektywnego planu emerytalnego jest regularne odkładanie niewielkich kwot. Wynika z tzw. efekt procentu składanego, który ma miejsce m.in. przy lokowaniu w fundusze inwestycyjne. – Na nasz przyszły zysk pracuje nie tylko powierzony przez nas kapitał, ale również wypracowane w toku inwestycji odsetki. Efekt ten możemy porównać do kuli śnieżnej, która im dalej się toczy, tym większa się staje – wyjaśnia Waldemar Wołos.

W przypadku inwestowania w akcje systematyczne wpłaty mają również zaletę, że prowadzą do uśredniania ceny, po której kupujemy papiery wartościowe bądź jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych. Dzięki temu unikamy ryzyka wpłacenia większej sumy pieniędzy „na górce”, tuż przed tym, jak giełda wejdzie w fazę cyklicznej bessy, której następstwem jest okresowy spadek wartości naszej inwestycji – dodaje.

Specjaliści radzą również, by odkładając na emeryturę korzystać ze specjalnie stworzonych do tego celu rozwiązań – np. IKE (Indywidualnego Konta Emerytalnego). Konto tego typu daje dostęp do różnych instrumentów finansowych, ale co najważniejsze – oferuje ulgę podatkową, którą pozwala znacząco zwiększyć finalną wartość inwestycji.

W przypadku IKE osoba oszczędzająca, która osiągnie wiek emerytalny jest zwolniona z podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki), który w przypadku każdego innego produktu finansowego – także lokaty bankowej – jest naliczany przy wypłacie środków.

Jak pokazują powyższe wyliczenia i wskazówki, nawet czterdziestolatek ma możliwości, by zabezpieczyć swoją emerytalną przyszłość. A że prognozowane świadczenia z systemu obowiązkowego nie wyglądają zbyt zachęcająco, z pewnością warto z tych możliwości skorzystać.

Źródło: Union Investment Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A.

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Ostatni dzwonek na podjęcie decyzje w sprawie OFE i ZUS

Posted on 0

Najnowsze wyniki pokazują, że tylko 7 proc. osób chce nadal oszczędzać na emeryturę zostawiając część swoich oszczędności w funduszach emerytalnych. Jednym z powodów jest chaos informacyjny.

31 lipca 2014 r. to ostatni dzień na składanie oświadczeń, które oznaczają deklarację klientów OFE, aby ich dalsze składki nadal trafiały do otwartych funduszy emerytalnych (OFE). W innym wypadku, jeśli tego nie zrobią, całość składek automatycznie zostanie przekazana do ZUS. Jednak, o czym świadczą telefony do rzecznika, zdecydowana większość Polaków nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji takiego wyboru. To może doprowadzić do awantur w 2015 roku.

Do 25 lipca wysłano 971 tys. oświadczeń o wyborze OFE. Prognozuje się, że do końca lipca liczba chętnych do oszczędzania w OFE przewyższy milion. W opinii ekspertów to niewiele.

Małgorzata Rusewicz, szefowa Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych tłumaczy, że realne prawo do wyboru funduszu posiada 14 mln przyszłych emerytów, którym do osiągnięcia wieku emerytalnego pozostało ponad 10 lat. Nie dotyczy ich bowiem suwak bezpieczeństwa.

Eksperci uważają, że jedną z przyczyn małego zainteresowania dalszym oszczędzaniem w OFE jest niewystarczająco rozwinięty system informacyjny, który polega na tym, że osoby ubezpieczone nie są dostatecznie uświadomione w temacie zmian sposobu oszczędzania na emeryturę kapitałową.

Okazuje się, że 9 na 10 osób nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji wyboru między ZUS a OFE. Ubezpieczeni, którzy nie zamierzają w dalszym ciągu odkładać na emeryturę w prywatnych funduszach, są przekonani, że ich decyzja sprawi, iż wcześniej zapłacone składki natychmiast zostaną wycofane z OFE i kolejnego dnia trafią na subkonto prowadzone przez ZUS. Jednak tak nie będzie.

W ocenie ekspertów w przyszłym roku wybuchnie wielka awantura, kiedy otwarte fundusze emerytalne zaczną wysyłać byłym członkom listy z informacją o środkach zgromadzonych na kontach emerytalnych w OFE.

Na brak informacji zwraca również uwagę prawnik Karolina Miara twierdząc, że przyszli emeryci nie wiedzą, że zasada dobrowolności oszczędzania w OFE obejmuje tylko przyszłe składki. Nie wpływa zaś na likwidację konta w OFE.

W przyszłości, osoba, która nie będzie usatysfakcjonowana swoim wyborem, będzie mogła go zmienić podczas następnego okna transferowego. Zgodnie z założeniami ustawodawcy będzie ono otwarte od 1 kwietnia do 31 lipca 2016 r., a dalej co 4 lata.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Komu można przyznać rentę socjalną?

Posted on 0

Renta socjalna to świadczenie przyznawane osobom pełnoletnim, które nie są zdolne do wykonywania jakiejkolwiek pracy i zamieszkują na obszarze Polski. Świadczenie to wypłacane jest od 2003 roku przez organ emerytalny, czyli ZUS lub KRUS.

Aby uzyskać rentę socjalną, osoba ubiegająca się o to świadczenie lub jej przedstawiciel ustawowy musi złożyć stosowny wniosek.

Renta socjalna przysługuje osobie pełnoletniej w pełni niezdolnej do wykonywania pracy z powodu uszczerbku zdrowotnego w organizmie, które nastąpiło:

– przed ukończeniem 18. roku życia,

– w trakcie nauki w szkole lub uczelni wyższej, zanim ukończyła 25.rok życia,

– podczas studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej.

Według prawa polskiego za osobę pełnoletnią uznaje się osobę, która skończyła 18 lat, a także kobietę, która zawarła związek małżeński po ukończeniu 16. roku życia, ale nie osiągnęła jeszcze wieku 18 lat.

Podstawą do nadania prawa do renty socjalnej jest również:

– orzeczenie wydane przez komisję lekarską o zaliczeniu do I lub II grupy inwalidzkiej,

– orzeczenie o stopniu niepełnosprawności,

– orzeczenie lekarza orzecznika wydane przed 1 października 2003 r. uprawniające do renty socjalnej na mocy regulacji o pomocy społecznej.

Na podstawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dn. 25 czerwca 2013 r. renta socjalna przysługuje również osobom posiadającym obywatelstwo polskie, które przebywają tymczasowo poza terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w celach edukacyjnych lub pobytu u rodziny.

W zależności od stopnia niezdolności do pracy i kondycji zdrowotnej lekarz orzecznik ZUS lub komisja lekarska może zadecydować o przyznaniu renty socjalnej na stałe jeżeli całkowita niezdolność do pracy jest trwała, lub rentę socjalną okresową – jeśli całkowita niezdolność do pracy jest stanem przejściowym. Bez względu na to, na jaki okres renta zostanie przyznana, wymogiem jest, aby osoba była całkowicie niezdolna do pracy.

Wysokość renty socjalnej jest stała i wynosi 84 proc. kwoty minimalnego świadczenia rentowego z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Objęta jest waloryzacją w trybie i zgodnie z regułami określonymi w przepisach ustawy emerytalnej. Od 1 marca tego roku kwota najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy to 844,45 zł.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , ,

Banki wiedzą jak nie płacić 19 proc. podatku cashback, który wejdzie od przyszłego roku

Posted on 0

Bonusy wypłacane przez banki klientom za zakupy dokonywane kartą kredytową lub debetową (cashback) od przyszłego roku będą opodatkowane 19 proc. podatkiem. Jednak banki w dalszym ciągu będą mogły go nie regulować.

Na czwartek zaplanowane było przyjęcie przez Senat nowelizacji ustawy o PIT i CIT, która reguluje, że od 2015 roku zacznie obowiązywać pkt 4b. Określa on, iż świadczenia uzyskane m.in. od instytucji bankowych w rozumieniu wewnętrznych regulacji, w związku z promocjami oferowanymi przez te podmioty, będą obciążone 19 proc. podatkiem w formie ryczałtu.

Aktualnie takie świadczenia do kwoty 760 zł są zwolnione z PIT. Świadczą o tym wyroki sądów administracyjnych wydane w tym roku. Zgodnie z ich interpretacją zwrot kwot na rachunek bankowy można uznać za nagrody związane ze sprzedażą premiową na podstawie art.21 ust. 1 pkt 68 ustawy o PIT.

Dr. Mariusz Zygierewicz, dyrektor Zespołu Ekonomiczno-Regulacyjnego Związku Banków Polskich wyjaśnił, że mimo wdrożenia nowego przepisu, uniknięcie podatku nadal będzie możliwe. Będzie to zależeć od systemu wypłat stosowanego przez bank. Dopiero, gdy cashback nie będzie zgodny z definicją dochodów zwolnionych z podatku w rozumieniu ww. artykułu będzie objęty podatkiem zryczałtowanym.

Dodatkowo, według niego, uzgodniona w parlamencie definicja opodatkowania świadczeń jest korzystniejsza niż rozwiązanie, które było wcześniej proponowane. W pierwotnym ujęciu pojęcie świadczenia nie było zdefiniowane i można było je rozumieć bardzo swobodnie.

Ustawa o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i niektórych innych ustaw oczekuje na przyjęcie przez Senat.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Bankowość, Finanse, Polska, Prawo, Prawo podatkowe, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , ,

Zakup okularów przez pracodawcę nie jest opodatkowany PIT

Posted on 0

Jeśli pracownik z własnej kieszeni zapłaci za okulary korekcyjne lub soczewki kontaktowe, a pracodawca odda mu za nie pieniądze, wówczas nie będzie on musiał odprowadzać składek na ubezpieczenie społeczne oraz zaliczki na PIT. Zwolnienie obejmuje jednak jedynie do szkieł przepisanych przez lekarza medycyny pracy po zdiagnozowaniu wady wzroku.

Przepisy określają, iż pracownikowi (zarówno zatrudnionemu na etacie, jak i praktykantowi), który przynajmniej połowę czasu pracy siedzi przed monitorem komputera, a z zaleceń lekarza wynika, że musi nosić okulary przysługuje sfinansowanie ich przez zakład pracy. Tak samo jest w przypadku soczewek kontaktowych. Najczęściej to pracodawca określa w wewnętrznych regulacjach kwotę, za jaką refinansuje pracownikowi nabycie okularów lub szkieł kontaktowych. Kwota ta powinna uwzględniać koszty szkieł korekcyjnych, oprawek i wykonanie.

Zwrócone zatrudnionemu koszty za zakup okularów lub soczewek korekcyjnych są zwolnione z oskładkowania ZUS oraz opodatkowania PIT. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Finansów w zakresie przepisów składkowych, nie uwzględnia się w nich wysokości świadczeń rzeczowych określonych przez przepisy o bezpieczeństwie i higienie pracy oraz ekwiwalentów tych świadczeń.  Z kolei według ustawy o PIT te świadczenia są zwolnione z objęcia podatkiem dochodowym. Jeżeli w firmie określony jest limit kwotowy, cena okularów wyższa niż limit nie korzysta ze zwolnienia.

W sytuacji, gdy pracownik nie zgłosi konieczności udania się do lekarza z przyczyn pogarszającego się wzroku i sam bez skierowania na profilaktyczne badania okresowe od pracodawcy pójdzie do okulisty, który stwierdzi konieczność posiadania okularów korekcyjnych – pracodawca naliczy od wartości okularów PIT oraz składki do ZUS – wówczas wydatek na sfinansowane okulary będzie przychodem po stronie pracownika.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Prawo podatkowe, Prawo pracy, Ubezpieczenia, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

TK: Organ podatkowy nie może pobierać podatku od imprez integracyjnych

Posted on 0

Według wydanego wczoraj wyroku Trybunału Konstytucyjnego o charakterze interpretacyjnym fiskus może ściągać podatek od polis ubezpieczeniowych, abonamentów medycznych oraz dowozu pracowników do miejsca pracy. Nie może objąć podatkiem zaproszenia oraz uczestnictwa w imprezie integracyjnej.

Swoją interpretacją TK uznał zaskarżone przez Konfederację Lewiatan regulacje ustawy PIT za zgodne z ustawą zasadniczą. W uzasadnieniu wyroku znalazło się sformułowanie wyjaśniające, iż przychód pracownika stanowi wyłącznie świadczenie wypłacone mu za jego zgodą i w jego interesie, które powoduje podniesienie jego aktywów bądź uniknięcie poniesienia wydatku oraz jest wymierną korzyścią dla konkretnego pracownika.

Trybunał wskazał na problem zróżnicowania form wynagrodzenia, które często są czymś pośrednim pomiędzy gratyfikacją a świadczeniami, które pracodawca musi wypłacać na mocy określonych przepisów prawnych.

Według interpretacji TK nie każde świadczenie od pracodawcy, bez ustalonej zapłaty jest świadczeniem obciążonym PIT. Określa to art. 21 ust. 1 ustawy o PIT, który zwalnia z podatku m.in. kwoty ekwiwalentów i wartości odzieży ochronnej, czy kosztów przeniesienia służbowego zakwaterowania. Mimo, że pracownik z nich korzysta, to wiąże się to z jego pracą i leży w interesie pracodawcy.

Świadczeniami stanowiącymi przychód pracownika mogą te, które zwiększają jego aktywa lub stwarzają możliwość zaoszczędzenia na wydatku. Dlatego, według TK, przychodem są ubezpieczenia, abonamenty medyczne lub dowóz pracowników do pracy. Te świadczenia pozwalają pracownikowi na zaoszczędzenie na wydatkach. TK uznał, że przysporzeniem jest samo posiadanie gwarancji uzyskania świadczenia od ubezpieczyciela.

A co w przypadku imprez integracyjnych?

Zdaniem TK istotne jest jednak, czy zatrudniony skorzystał ze świadczenia w pełni dobrowolnie. Czasami pracownik może mieć do tego podejście jak do uciążliwego obowiązku w godzinach po pracy. Pracownik nie poniósłby takiego wydatku z własnej kieszeni. Dlatego – w interpretacji TK – nie może stanowić przychodu uczestnictwo w szkoleniach oraz konferencjach połączonych z kursem organizowanych przez zatrudniającego.

TK orzekł, że nawet u pracownika, który dobrowolnie brał udział w imprezie integracyjnej nie powstanie korzyść w postaci zaoszczędzenia wydatku. Fiskus nie może bowiem zakładać, że jeśli pracodawca nie pokryłby tego, zatrudniony sam z własnej kieszeni wydałby pieniądze na uczestnictwo w imprezie integracyjnej.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Prawo podatkowe, Prawo pracy, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , ,

Liczysz na emeryturę? Licz na siebie

Posted on 0

Starość to temat, którego unikamy. Nie chcemy przejmować się kwestią, która będzie nas dotyczyć dopiero za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego podkreślają jednak, że jest to problem, którym powinniśmy zająć się jak najszybciej. Zabezpieczenie swojej finansowej przyszłości jest bowiem tematem aktualnym zarówno dla dwudziesto-, jak i pięćdziesięciolatków.

 

Dlaczego powinniśmy planować już teraz?

Według danych dostarczonych przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju w 2012 r., stopa zastąpienia w Polsce wynosiła 48,8%. Oznacza to, że przechodzący na emeryturę średnio otrzymywali świadczenia wynoszące niecałą połowę ostatniej pensji. Pesymistyczne prognozy podają jednak, że za 30 lat wartość ta spadnie do ok. 30%. – Problem ten dotyczy wielu krajów, także Polski. Jest to związane z procesem starzenia się społeczeństwa oraz zmianami w sposobie naliczania świadczeń – mówi Piotr Nowak, Expander, Związek Firm Doradztwa Finansowego. – Coraz większa liczba emerytów jest utrzymywana przez zmniejszającą się grupę osób aktywnych zawodowo. Ponadto wypłacane świadczenia są obliczane między innymi na podstawie uśrednionej prognozy długości życia. Im dłużej będziemy żyć, tym mniejsze będą nasze emerytury – dodaje.

 

Dziś na jednego emeryta pracują trzy osoby. Według danych ZUS w 2060 roku, w związku z niekorzystną demografią, będzie to już tylko jedna osoba. Z tej perspektywy samodzielne oszczędzanie wydaje się jedynym wyjściem pozwalającym zagwarantować sobie przyzwoity poziom życia na starość. Niestety niewielu z nas myśli o swojej przyszłości. Potwierdza to raport Expandera, KPF i Domu Kredytowego Notus, z którego wynika, że jedynie co dwudziesty Polak oszczędza z myślą o emeryturze[1].

 

Stoimy przed wyborem

Obecnie możemy zdecydować, czy składki, które przekazujemy na poczet przyszłej emerytury zostaną ulokowane w ZUS czy w ZUS i OFE. Termin składania deklaracji mija 31 lipca. Osoby, które nie złożą formularza, zostaną automatycznie zaliczone do grona płatników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Kolejne takie okno transferowe zostanie uruchomione dopiero w 2016 r., a następnie co kolejne cztery lata. – Warto pamiętać, że nasza decyzja nie wpłynie w sposób diametralny na wysokość wypłacanych w przyszłości świadczeń, w związku z niewielką sumą środków, które potencjalnie będą przekazane do funduszy – stwierdza Bernard Waszczyk, ekspert Open Finance i ZFDF. – Jeśli zdecydujemy się na dalszą przynależność do OFE, trafi tam jedynie 2,92% całej składki. Reszta wpłynie do ZUS, z czego 4,38% zostanie zapisanych na subkoncie. Warto o tym pamiętać, ponieważ środki zgromadzane w OFE, jak i na subkoncie w ZUS są dziedziczone, w przeciwieństwie do reszty składek – wyjaśnia ekspert.  

 

Umiesz liczyć? Licz na siebie

Jedynym pewnym wyjściem, które pozwoli przyszłemu emerytowi zachować dotychczasowy standard życia jest samodzielne oszczędzanie. Umożliwia to III filar, a więc produkty, na które decydujemy się dobrowolnie. Tworzą go IKE (indywidualne konta emerytalne) oraz IKZE (indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego). Każdy może założyć sobie takie rachunki, ale można posiadać jedynie po jednym takim produkcie. – Rozwiązania te są uregulowane ustawowo, istnieją np. limity wpłat – wyjaśnia Bernard Waszczyk, Open Finance, ZFDF. – Aktualnie na IKE możemy wpłacić 11 238 zł rocznie, natomiast na IKZE 1,2-krotność prognozowanego średniego wynagrodzenia, co oznacza 4 495,20 zł w 2014 roku. Aby zachęcić Polaków do tej formy oszczędzania, kapitał zgromadzony na tych kontach został zwolniony z 19-procentowego podatku Belki. Ulga przysługuje jednak dopiero, gdy wypłata nastąpi po osiągnięciu przez jego posiadacza odpowiedniego wieku. Wcześniejsze zabranie pieniędzy z konta będzie wiązało się z naliczeniem podatku. Środki, które wpłacimy na IKZE dodatkowo możemy odliczyć rozliczając się z fiskusem – dodaje.

 

Planując emeryturę warto zastanowić się też nad innymi produktami pozwalającymi gromadzić środki z myślą o spokojnej starości. Są to np. Plany Systematycznego Oszczędzania (PSO) lub polisy inwestycyjno-ochronne. Ponadto niektóre duże firmy proponują swoim pracownikom pracownicze programy emerytalne. – Rozwiązań, z których możemy korzystać jest bardzo wiele – wyjaśnia Piotr Nowak, Expander, ZFDF. – Przy ich wyborze powinniśmy wziąć pod uwagę nasze możliwości finansowe, wiek oraz kapitał, którym chcemy dysponować przechodząc na emeryturę. Decyzję warto skonsultować z renomowanym doradcą finansowym. Ważne, byśmy nie przekładali tej kwestii na później, lecz podjęli działania jak najszybciej. Im prędzej zaczniemy oszczędzać, tym mniejsze sumy będziemy musieli odkładać, by osiągnąć zamierzony cel, którym jest zapewnienie sobie godnego życia po przejściu na emeryturę – radzi ekspert.

 

Bądź przezorny, zacznij oszczędzać jak najszybciej. Dzięki temu obciążenie domowego budżetu będzie mniejsze.

Bądź systematyczny, regularnie odkładaj nawet małe kwoty pieniędzy. Ułatwieniem mogą być rozwiązania proponowane przez banki.

Bądź konsekwentny, nie finansuj bieżących potrzeb ze środków przeznaczonych na przyszłość.

Bądź rozważny, dobrze zastanów się nad wyborem produktu oszczędnościowego i skonsultuj decyzję ze specjalistą.

 

Źródło: ZFDF

 


[1] Trendy w oszczędzaniu  Polaków, raport Expander Advisors, KPF i Domu Kredytowego Notus, maj 2014

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Emerytura to nie tylko ZUS i OFE

Posted on 1

Zwiększa się liczba osób, które są świadome faktu, że bez względu na to czy wybiorą sam ZUS czy ZUS i OFE, ich świadczenia emerytalne będą niskie. Chociaż Polacy coraz chętniej podejmują działania w celu zapewnienia im satysfakcjonującego poziomu życia na emeryturze, nie zawsze wybierają odpowiedni sposób. Expander radzi, aby oszczędzanie na swoją przyszłość rozpocząć od analizy zalet każdego z rozwiązań.

 

Wśród wielu produktów finansowych, które mogą posłużyć gromadzeniu środków na dodatkową emeryturę, możemy znaleźć m.in. IKE, czyli indywidualne konto emerytalne, oraz IKZE – indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego. Oba rozwiązania przynoszą dodatkowo korzyści podatkowe. Ponadto w celu zabezpieczenia swojej sytuacji na emeryturze można skorzystać także z ubezpieczenia na życie i dożycie, programów systematycznego oszczędzania z UFK, produktów strukturyzowanych, funduszy inwestycyjnych czy wreszcie po prostu z lokat bankowych lub rachunków oszczędnościowych. Należy przy tym podkreślić, że oszczędzanie na emeryturę nie musi opierać się wyłącznie na jednym rozwiązaniu. Można skonstruować zdywersyfikowany portfel składający się z kilku produktów, o różnym horyzoncie czasowym.

 

IKE i IKZE są częścią trzeciego, czyli dobrowolnego filaru emerytalnego. Rozwiązania te oferują korzyści podatkowe, ale jednocześnie mają ograniczenia w postaci maksymalnych limitów wpłat. W przypadku IKE w tym roku limit wynosi 11 238 PLN, natomiast w IKZE jest on równy kwocie 4 495,20 PLN. Zaletą tego pierwszego jest fakt, że w momencie nabycia uprawnień emerytalnych zgromadzony kapitał będzie zwolniony z podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki). Z kolei drugi produkt umożliwia coroczne odliczanie wpłacanych składek od podstawy opodatkowania, co zwykle oznacza, że oszczędzający otrzyma zwrot części podatku. Przykładowo osoba która w 2014 roku dokona wpłaty
w wysokości 4495,20 zł będzie mogła odpisać od podstawy opodatkowania 809,14 zł (przy skali podatkowej 18%), 854,09 zł (przy skali podatkowej 19%) lub 1 438,46 zł (przy skali podatkowej 32%). Natomiast środki wypłacane z IKZE, po osiągnięciu wieku emerytalnego, będą pomniejszone o podatek ryczałtowy w wysokości 10%.

 

Kolejną grupę produktów stanowią ubezpieczenia na życie i dożycie służące gromadzeniu środków na emeryturę. Produkty tego typu systematycznie zyskują na popularności. Zawdzięczają to przede wszystkim temu, że już w momencie przystępowania do produktu ubezpieczony otrzymuje gwarancję tego ile wyniesie jego świadczenie. Może być ono wypłacone w postaci jednorazowej wypłaty na koniec umowy ubezpieczenia lub w postaci renty. Dodatkową zaletą jest to, że zapewniają ochroną ubezpieczeniową przez cały okres trwania produktu. Nie bez znaczenia jest również fakt, że wypłaty jakie otrzymuje klient zwolnione są z podatku od zysków kapitałowych. Osoby, które nie lubią podejmować ryzyka, za ich największą zaletę postrzegają jednak to, że nie są one powiązane z Ubezpieczeniowymi Funduszami Kapitałowymi, a zatem nie są obciążone ryzykiem inwestycyjnym.

 

Innym rozwiązaniem mogą być również programy systematycznego oszczędzania z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi (UFK). Stanowią dobre rozwiązanie dla tych, którzy mają problemy z motywacją do oszczędzania. Dzięki temu, że zobowiązujemy się w umowie do opłacania składek w ustalonej wysokości, przez pewien ustalony okres czasu, wyrabiany jest w nas nawyk systematyczności. Tego typu produkty stanowią połączenie funkcji inwestycyjnej i ochronnej. Należy jednak zaznaczyć, że ochrona jest tutaj minimalna i ma za zadanie wypłacenie środków zgromadzonych na polisie w przypadku śmierci właściciela na rzecz osoby uposażonej (zazwyczaj z dodatkową premią) oraz odroczenie podatku od zysków kapitałowych do momentu wypłaty środków z produktu. Natomiast prawie cała kwota wpłacana przez klienta jest lokowana w wybrane przez niego fundusze inwestycyjne. Zaletą tego typu produktów są zazwyczaj niskie kwoty wejścia.

 

Z kolei dla osób, które posiadają już pewien kapitał na emeryturę, dobre rozwiązanie mogą stanowić produkty strukturyzowane lub fundusze inwestycyjne (zarówno te otwarte, jak i zamknięte).

 

Produkty strukturyzowane to alternatywa dla lokat i funduszy inwestycyjnych. Są też bezpieczniejsze od tych drugich, bowiem zapewniają gwarancję (całkowitą lub częściową) zwrotu zainwestowanych środków na koniec okresu trwania produktu, jednocześnie dając szansę na atrakcyjne zyski. Taka kombinacja możliwa jest dzięki połączeniu dwóch elementów: bezpiecznego (obligacje) i agresywnego (opcja). Celem pierwszego z nich, na którego zakup przeznacza się większość ze środków, jest ochrona zainwestowanego kapitału na koniec trwania produktu. Z kolei zadaniem drugiego elementu – opcji – jest wygenerowanie zysku. Można porównać ją do „zakładu” o to jak zachowa się w przyszłości dany instrument bazowy, np. indeks giełdowy, koszyk akcji, surowiec czy waluta. W przypadku powodzenia, opcja może przynieść atrakcyjne stopy zwrotu.

 

Ciekawym rozwiązaniem mogą okazać się także fundusze inwestycyjne zamknięte, które w  porównaniu do ich „otwartego” odpowiednika, mają znacznie większą swobodę inwestycyjną. Mogą inwestować np. w nieruchomości, udziały w spółkach niepublicznych, instrumenty pochodne, surowce, wierzytelności czy waluty. Fundusze tego typu tworzone są na ściśle określony czas oraz mają wyższe kwoty wejścia. Dodatkowo stosują ograniczenia dotyczące nabywania i zbywania certyfikatów inwestycyjnych. Przystąpić można do nich tylko w okresach tzw. subskrypcji (zapisów), natomiast w trakcie trwania inwestycji – odkupywanie certyfikatów możliwe jest tylko w ściśle określonych terminach.

 

Wśród innych rodzajów funduszy inwestycyjnych, istotny element portfela emerytalnego mogą stanowić fundusze obligacji korporacyjnych. Z pewnością będą one dobrym rozwiązaniem dla początkujących inwestorów, ponieważ samodzielna inwestycja w obligacje korporacyjne wymaga zarówno wiedzy, znajomości firmy, w którą inwestujemy, ale również obarczona jest ryzykiem niewypłacalności emitenta czy utratą płynności. Dobre fundusze obligacji korporacyjnych zapewniają dużą dywersyfikację portfela, co dodatkowo minimalizuje ryzyko inwestycyjne.

 

Piotr Nowak

Dyrektor ds. Produktów Inwestycyjnych i Ubezpieczeniowych

Źródło: Expander

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Poradnik konsumenta, Prawo, Ubezpieczenia, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , ,

Odzyskanie kosztów leczenia za granicą

Posted on 0

Polska nie dopełniła terminu wprowadzenia unijnej dyrektywy dotyczącej praw pacjentów z transgranicznej opieki zdrowotnej. Termin wdrożenia w życie unijnych przepisów minął z dniem 25 października 2013 r.

Pacjenci, którzy leczyli się poza granicami kraju i w związku z tym domagają się w Polsce zwrotu kosztów leczenia korzystają z zasady skutku bezpośredniego. Może on być wywoływany przez unormowania unijnych dyrektyw, jeżeli konkretne postanowienie w sposób jednoznaczny i wyraźny przyznaje uprawnienia pacjentom, a także jest klarownie sformułowany i dokładnie wskazuje na organ zobowiązany. Przytoczona dyrektywa z pewnością wypełnia te wytyczne.

Warto jednak wskazać na zastrzeżenie, które mówi o tym, że koszty leczenia na terytorium innych państw europejskich nie mogą przekroczyć kosztów leczenia, jakie ponieśliby lecząc się w Polsce. Podstawę do obliczenia zwrotu stanowią kwoty za dane świadczenia, w oparciu o które NFZ dokonuje rozliczenia ze świadczeniodawcami w Polsce.

Ponadto zgodnie z regulacjami dyrektywy, możliwe jest wprowadzenie procedury, według której przed przystąpieniem do leczenia za granicą osoba musi uzyskać wcześniej zgodę w danym państwie członkowskim.

Polska nie wdrożyła tej procedury w swoje prawo, z czego wynika, że:

– pacjent może starać się o zwrot kosztów leczenia za granicą na mocy bezpośredniego skutku powyższej dyrektywy,

– nie są przeprowadzane w tym zakresie żadne procedury (związane z wymogiem uzyskania wcześniejszej zgody NFZ) z wyjątkiem limitu wartości rozliczanych świadczeń.

Zatem nie jest pewne czy sądy windykacyjne wydające sprzyjające dla pacjentów nakazy zapłaty stosują te wytyczne, ponieważ nakaz zapłaty nie ma uzasadnienia. Jednak, z pewnością unormowania te muszą być uwzględnione w następnych wyrokach.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Europa, Finanse, Polska, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,