Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

5 sposobów na oszczędność przy organizacji podróży

Posted on 0

Podróże po świecie zazwyczaj wiążą się z wysokimi kosztami. Istnieje kilka prostych reguł, dzięki którym możemy w bardzo łatwy sposób oszczędzić na ich organizacji.

 

Rezerwacja lotu

Jeszcze w fazie planowania wycieczki warto skorzystać z internetowych porównywarek cen lotów (np.tanie-loty.pl). Pomogą one wyszukać wszystkie możliwe połączenia i wyodrębnią te najkorzystniejsze. Jest to szczególnie przydatne zwłaszcza podczas lotów międzykontynentalnych, gdzie w grę wchodzi międzylądowanie, a możliwych kombinacji jest kilkukrotnie więcej. Warto zarezerwować bilety bezpośrednio przez stronę linii lotniczych, dzięki czemu oszczędzisz na opłacie za wystawienie biletu.

Dojazd na lotnisko

Dojazd na lotnisko może sprawiać wiele kłopotów, chyba że mieszkamy bardzo blisko lub wybierzemy dojazd własnym autem. Parkingi zlokalizowane wokół lotnisk coraz częściej oferują wiele udogodnień zawartych w cenie. Przykładowo, jeśli zdecydujemy się zostawić swoje auto na parkingu sieci www.STARTparking.pl , w cenie 59 zł za tydzień otrzymamy nie tylko postój na strzeżonym parkingu, ale także transport na lotnisko i odbiór z niego zaraz po przylocie.

Rezerwacja noclegu
Kiedy szukamy względnie taniego noclegu, warto sprawdzić oferty hoteli za pomocą stron, które umożliwią nam porównanie poszczególnych cen, takich jak www.trivago.pl. Osoby, którym zależy na jak największej oszczędności, mogą skorzystać z pomocy www.couchsurfing.org, gdzie znajdziemy ogłoszenia osób, które udostępnią nam nocleg całkiem za darmo, a w niektórych przypadkach nawet zaoferują swoją pomoc w zwiedzaniu miasta, nie oczekując nic w zamian.

Po przylocie

Połączenia transportu publicznego sprawdź jeszcze w domu i skrupulatnie zapisz. Dostęp do sieci Wi-Fi nie zawsze będzie możliwy, a ceny transmisji danych za granicą mogą znacząco podnieść koszty całej podróży.

Ostrożnie z taksówkami

Nie bierz taksówek z poziomu przylotów, udaj się na poziom odlotów, gdzie szybko można stargować cenę z kierowcą, który nie będzie chciał wracać „na pusto” do centrum miasta. Zawsze ustalaj cenę kursu przed zamknięciem drzwi samochodu. W niektórych państwach Azji warto zapytać czy zostały uwzględnione wszystkie koszty, ponieważ często zdarza się, że na końcu trasy do ustalonej ceny doliczane są dodatkowe opłaty za np. autostrady. W Ameryce południowej za przejazd nie warto płacić wysokimi nominałami, ponieważ kierowcy mogą twierdzić, że nie mają jak wydać reszty lub będą próbować podmienić banknoty i zwrócić je mówiąc nam, że daliśmy im „fałszywkę”.

 

START Parking (www.startparking.pl) to sieć nowoczesnych i bezpiecznych parkingów rozmieszczonych wokół lotnisk w całej Polsce. Oprócz samego parkingu dla samochodu, klient otrzymuje także transport z miejsca postoju na lotnisko i z powrotem oraz gwarancję, że w przypadku jakichkolwiek opóźnień lotu powrotnego klient nie będzie obciążony dodatkowymi kosztami. Na terenie parkingów dostępne są nowoczesne, klimatyzowane poczekalnie wraz z toaletą. Wszystkie parkingi są monitorowane, dobrze oświetlone, ogrodzone oraz ubezpieczone, co zapewnia pełne bezpieczeństwo pojazdów.

 

Źródło: Corepr

Posted in Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , ,

Firmom transportowym zagraża nie tylko embargo Rosji

Posted on 0

Na niełatwą sytuację polskich firm transportowych wpływa nie tylko rosyjskie embargo na artykuły rolno-spożywcze, ale także załamanie gospodarcze w Europie i nasycenie rynku. Takie zadanie wyraził w Sejmie wiceminister infrastruktury i rozwoju Zbigniew Rynasiewicz.

Na wniosek partii SLD wiceminister wydał informację w sprawie dramatyczniej sytuacji podmiotów transportowych w wyniku rosyjskiego embarga. Rynasiewicz poinformował, że kryzys w sektorze transportowym panuje już od 2008 roku, przy czym tylko w 2010 r. nastąpiła lekka poprawa.

Powiedział też, że już sześć lat temu rząd podejmował działania, których celem było zabezpieczenie interesów polskiego sektora transportowego. Mimo, że Polska jest liderem w Europie, inne państwa cieszą się z tej sytuacji trochę mniej.

Rynasiewicz powiedział także, iż rosyjski rynek usług transportowych w aspekcie ekonomicznym jest atrakcyjny dla polskich przedsiębiorstw transportowych. Trafia do nich największa liczba zleceń spośród państw Europy Zachodniej, głównie z powodu niedalekiego położenia geograficznego z Rosją oraz dużego potencjału rozwojowego.

Dodatkowo, jak wyjaśnił wiceminister, artykuły przewożone przez Federację Rosyjską, są przewożone najczęściej transportem drogowym. Polskie firmy z tej branży mają bardzo dobre rozeznanie tamtejszego rynku oraz reguł rządzących nimi i zasad stosowanych przez służby rosyjskie.

Rynasiewicz zapewnił, że na pomoc rządu będą mogli liczyć przewoźnicy, którzy faktycznie ponieśli straty na skutek rosyjskiego embarga. Wyraził opinię, że działania rządu w tej kwestii są właściwe, a w celu rozwiązania problemu został powołany zespół pod kierownictwem ministra rolnictwa Marka Sawickiego. Ma on za zadanie przedstawić Radzie Ministrów plan działań zakładany dla branży transportowej.

Zdaniem wiceministra Rynasiewicza rozwiązania skierowane do firm transportowych, w znacznym stopniu uwzględniają ich oczekiwania. Na najbliższym spotkaniu grupy będą proponowane szczegółowe rozwiązania, które w dalszej kolejności zostaną przekazane przewoźnikom.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Prawo, Spółki, Wiadomości | Tagged , , , , , , , ,

Jeździsz bez dokumentu potwierdzającego posiadanie polisy OC? Zapłacisz mandat

Posted on 0

Obowiązkiem właściciela pojazdu jest posiadanie ważnego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Ubezpieczeniem objęty powinien być nie tylko samochód, pojazd jednotorowy czy ciągnik, ale także przyczepa. Nieważne jest też czy pojazd jest zepsuty, czy nie. Brak ubezpieczenie niesie za sobą pewne konsekwencje.

Powyższą konieczność regulują przepisy zamieszczone w Prawie o ruchu drogowym. Mówią one, iż właściciel pojazdu musi mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu dokument poświadczający podpisanie umowy obowiązkowej polisy odpowiedzialności cywilnej właściciela pojazdu lub stwierdzający uiszczenie składki tej polisy.

Kierowcy, który nie posiada przy sobie takiego dokumentu grozi mandat w wysokości 50 zł. Taka kara wydaję się być zrozumiała. Według szacunków z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG), z którego zapewniane są odszkodowania dla ofiar wypadków spowodowanych przez kierowców bez polisy, po naszych drogach porusza się ćwierć miliona pojazdów bez ubezpieczenia OC.

Jednak coraz więcej właścicieli pojazdów decyduje się na zawarcie umowy ubezpieczenia drogą telefoniczną lub elektroniczną. W takiej sytuacji potwierdzenie zawarcia polisy często przesyłane jest przez ubezpieczyciela faksem lub e-mailem. Taki dokument łatwo podrobić, dlatego w trakcie kontroli służby drogowe zazwyczaj sprawdzają go w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Zgodnie z obowiązującymi przepisami, firmy ubezpieczeniowe mają obowiązek przekazać do UFG dane o zawartych umowach ubezpieczeniowych drogą elektroniczną jak najszybciej, jednak nie później niż 14 dni od daty podpisania umowy. W dalszej kolejności Fundusz przekazuje te dane do CEPiK.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz Policja przyznają jednak, że dane widniejące w CEPiK o polisach nie zawsze są uaktualnione. Z tego powoduje MSW nadal pracuje nad uruchomieniem CEPiK 2.0, którego baza ma być o wiele bardziej solidna.

To oznacza, że bardziej rzetelna baza, z której będą korzystali policjanci wpłynie na złagodzenie przepisów w ten sposób, aby zapominalscy kierowcy nie byli karani.

Jednak zanim zostanie wprowadzona możliwa nowelizacja kodeksu drogowego, zakończone muszą być prace nad nowym systemem, co przewidziane jest na pierwsza połowę 2016 r.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Finanse, Polska, Prawo, Ubezpieczenia, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , ,

Unia Europejska przekazała 250 mln euro na modernizację polskiej kolei

Posted on 0

Polska dostała 250,7 mln euro z Unii Europejskiej na projekty dotyczące modernizacji linii kolejowych. Celem inwestycji jest unowocześnienie taboru na trasach w Europie.

Przydzielająca fundusze Komisja Europejska zaznacza, że dzięki realizacji projektów podróżujący będą mieli dużo lepsze warunki i podwyższy się poziom bezpieczeństwa w podróżowaniu koleją. Równocześnie skróci się czas podróży i podniesie jakość obsługi.

Johannes Hahn, komisarz ds. polityki regionalnej powiedział, że są to istotne inwestycje dla Europy i Polski. Wzmocnią one konkurencyjność transeuropejskich linii kolejowych. Ponadto będą przyciągać więcej inwestorów, firm i gości, co wpłynie na poprawę sytuacji gospodarczej w Polsce. Jego zdaniem te projekty są także dobrym przykładem tego, w jaki sposób inwestycje Unii Europejskiej w ramach polityki regionalnej przyczynią się do poprawy mobilności obywateli UE, zapewniając przy tym bezpieczne i korzystne dla środowiska warunki podróżowania.

W ramach pierwszego projektu spółka Twoje Linie Kolejowe kupi 20 pociągów, które będą kursować na liniach transeuropejskich należących do transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T).

Unia Europejska dołoży do tej inwestycji kwotę 185,5 mln euro, a całość będzie kosztowała 285,2 mln euro. Projekt rozpoczął się w listopadzie ubiegłego roku a jego koniec przewidziany jest na koniec 2015 roku.

Drugi projekt dotyczy zmodernizowania 150 wagonów oraz zakupu sprzętu do ich utrzymania i czyszczenia. Drugi etap tej inwestycji zostanie wsparty finansowo przez UE w kwocie 65,2 mln euro za pośrednictwem Funduszu Spójności. Łączna wartość inwestycji to 100,3 mln euro. Projekt rozpoczął się w czerwcu 2013 r., a jego zakończenie przewidziane jest na wrzesień 2015 roku.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Europa, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Polska, Spółki, Wiadomości | Tagged , , , , , , ,

Badanie techniczne samochodu – rutynowa kontrola czy powód do stresu?

Posted on 1

Co roku, każdy właściciel samochodu musi udać się na okresowe badanie techniczne posiadanego auta. Celem takiego badania jest ocena stanu technicznego samochodu, na podstawie której auto zostaje dopuszczone do dalszego użytkowania na drodze. Co zrobić kiedy pojazd nie spełni określonych wymagań i nie przejdzie przeglądu?

 

Celem badania technicznego przeprowadzanego w Stacji Kontroli Pojazdów jest zdiagnozowanie  elementów auta, których usterka lub nadmierne zużycie może mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo kierowcy, pasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego. Sprawdzany jest stan techniczny wszystkich układów mechanicznych auta: hamulcowego,  zawieszenia, kierowniczego oraz jednostki napędowej. Osoba przeprowadzająca badanie może nie dopuścić auta do użytkowania na drodze z przyczyny występowania rażących usterek jednego z tych układów, ale również z powodu złego oświetlenia znajdującego się w wyposażeniu auta lub niedostatecznego stanu nadwozia. Rodzaj napotkanych problemów wykrytych podczas badania będzie miał wpływ na dalszy rozwój spraw oraz zadecyduje o dopuszczeniu auta do użytkowania na drodze.

 

Poważna usterka – poważny problem

Właściciel pojazdu, którego samochód nie przeszedł okresowego badania technicznego z powodu stwierdzenia poważnych wad musi liczyć się z poważnymi komplikacjami. Diagnosta, który przeprowadza przegląd auta w przypadku wykrycia usterek wywierających bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy ma prawo zatrzymać dowód rejestracyjny i przesłać go do właściwego organu komunikacji. – Następstwem takiej sytuacji jest uniemożliwienie użytkowania takiego pojazdu. Właściciel samochodu jest zmuszony odholować auto do warsztatu, gdzie usterki wskazane w badaniu diagnostycznym zostaną należycie usunięte. – dodaje Agnieszka Kaźmierczak z Yanosik.pl. Naprawione auto należy ponownie poddać badaniu technicznemu w Stacji Kontroli Pojazdów i jeśli diagnosta nie stwierdzi dalszych nieprawidłowości w stanie technicznym auta, właściciel będzie mógł odebrać dowód rejestracyjny w wydziale komunikacji.

 

 

Mała usterka – mały problem

Podczas badania okresowego pojazdu diagnosta może wykryć usterki, nie wpływające na bezpieczeństwo jazdy, ale których występowanie jednak uniemożliwia wystawienie pozytywnej oceny stanu technicznego samochodu. W takiej sytuacji osoba przeprowadzająca badanie nie zatrzymuje dowodu rejestracyjnego,
a wystawia jedynie zaświadczenie stwierdzające, że auto nie przeszło przeglądu technicznego. Tego typu dokument zobowiązuje właściciela do niezwłocznej naprawy wskazanych usterek. Osoba posiadająca samochód musi usunąć usterki pojazdu w ciągu 14 dni od wystawienia zaświadczenia i ponownie zgłosić się do Stacji Kontroli Pojazdów w celu zweryfikowania ich usunięcia.

 

Przegląd techniczny – ważna sprawa!

Prowadzenie auta bez aktualnego przeglądu technicznego jest bardzo ryzykowne. Kierowca poruszajacy się takim autem, stwarza bezpośrednie zagrożenie dla jego własnego bezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Należy pamiętać również, że prowadzenie auta bez ważnego przeglądu technicznego w momencie zatrzymania przez policję skutkuje nieprzyjemnymi komplikacjami. Funkcjonariusz ma prawo do zatrzymania dowodu rejestracyjnego pojazdu, przekazania auta do odholowania na koszt właściciela lub wystawienia skierowania na przegląd techniczny. – W sytuacji kiedy auto nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa, a brak ważnego przeglądu jest jedynie wynikiem roztargnienia właściciela, decyzją policjanta auto może zostać skierowane na obowiązkowy przegląd bez potrzeby jego odholowywania. – dodaje Agnieszka Kaźmierczak z Yanosik.pl.

 Źródło: Yanosik.pl

Posted in Biznes, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,