Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Czy obywatele UE otrzymają Bezwarunkowy Dochód Podstawowy?

Posted on 0

W walce z biedą i wykluczeniem społecznym państwa zaczynają szukać lepszych rozwiązań. Jednym z instrumentów, po które sięgają jest Bezwarunkowy Dochód Podstawowy (BDP). Zwolennicy tego instrumentu nie przestają postulować o jego wprowadzenie w całej Unii Europejskiej.

Ostatnie dane podane przez Eurostat dotyczące zagrożenia ubóstwem dotyczą roku 2012. Wykazały one, że niemal jedna czwarta ludności UE ( 24,98 proc.) była zagrożona ubóstwem bądź wykluczeniem społecznym. To oznacza, iż w grupie ryzyka znalazło się niemal 125 mln Europejczyków. W rankingu krajów zagrożonych biedą lub wykluczeniem społecznym Polska znalazła się na 19. miejscu z 26,7 proc. osób zagrożonych.

Aby walczyć z ubóstwem i wykluczeniem społecznym państwa stosują coraz to nowe instrumenty walki z tymi zjawiskami. Jeden z nich stanowi Bezwarunkowy Dochód Podstawowy (BDP), który opiera się na tym, aby każdy obywatel, bez względu na swoją sytuację materialną, dostawał od państwa ustaloną ustawowo kwotę pieniędzy, za którą nie jest wymagane żadne świadczenie wzajemne. Jego wartość miałaby być określona w takiej wysokości, aby móc zagwarantować mu możliwość minimum egzystencji. Zwolennicy tego rozwiązania uzasadniają swoje stanowisko przyrodzoną godnością człowieka, a także postulują „wolność od tyranii szefów, mężów i biurokratów”.

BDP nigdzie jeszcze nie został wprowadzony w całkowitej postaci. Warto jednak podkreślić, że aż 15 państw unijnych popiera Europejską Inicjatywę Obywatelską w zakresie Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego. Są to: Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy, Holandia, Grecja, Irlandia, Austria, Dania, Belgia, Polska, Słowenia, Słowacja i Luksemburg. Ostatnia inicjatywa dotycząca BDP na poziomie europejskim zakończyła się fiaskiem, ale od tamtej pory nie zakończyła się debata w tej sprawie.

W trakcie jednej z nich w Europejskim Komitecie Ekonomiczno-Społecznym Elena Dalibot stwierdziła, że bezwarunkowy dochód podstawowy stanowi realistyczną propozycję na poziomie UE, a jeszcze bardziej realistyczną na poziomie krajowym. Jednak według niej nie będzie łatwo wdrożyć BDP na szczeblu krajowym, ponieważ mogłoby to dyskryminować obywateli innych krajów, co byłoby z kolei sprzeczne z prawem unijnym. Dodała też, że istotne jest, aby dokonać tego na dużą skalę, ponieważ w czasach kryzysu, jest to duża szansa, aby doświadczyć i udowodnić reszcie świata, że istnieją inne rozwiązania, aby wesprzeć społeczeństwo.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Europa, Finanse, Finanse osobiste, Prawo, Wiadomości | Tagged , , , , , , ,

Znaczenie Banku Światowego zmalało

Posted on 0

Bank Światowy to instytucja, która została powołana do życia 70 lat temu w hotelu Mount Washington w New Hempshire. Mimo, że wciąż jest on potrzebny światowemu rynkowi, to chyba nie musi być tam zatrudnionych 10 tys. osób. Tą liczbę można by zmniejszyć.

Aktualnie szefem Banku Światowego jest Jim Yong Kim, który próbuje wprowadzić pewne reformy. Spotyka się on jednak ze sprzeciwem szeregowych pracowników, którzy nie chcą, aby zostały im odebrane dodatki na podróże w biznes klasie, parkowanie czy bonusy na posiłki. Jednak Kim powinien mieć więcej powodów do obaw. Chodzi o to, że wprowadzone przez niego zmiany mogą okazać się za mało ambitne.

Trudno nie zgodzić się ze zdaniem prezesa, że głównym celem BŚ powinno być wsparcie dla ok. miliona ludzi, którzy muszą przetrwać dzień za mniej niż 1,25 dol. Najlepszym sposobem na uzyskanie tego celu jest współpraca z sektorem prywatnym, a nie konkurowanie z nim.

Bank Światowy pomaga w walce z ubóstwem poprzez pożyczanie krajom rozwijającym się funduszy na budowę dróg, szkół i innej infrastruktury. Jednak pomoc oferowana przez BŚ wiąże się też z rozległą biurokratyzacją.

To nie jedyny kłopot tej globalnej instytucji, która sama przyznaje, że walczy dziś o utrzymanie swojej pozycji, ponieważ rośnie liczba klientów, którzy wydają się już jej nie potrzebować. Klasa średnia w państwach rozwijających się przyciąga bowiem prywatny kapitał, przez co kraje nie muszą już pożyczać pieniędzy od BŚ. Co roku wysokie kwoty wysyłają też organizacje charytatywne i sektor prywatny.

W dodatku państwa afrykańskie przez ostatnie miesiące wyemitowały miliardy dolarów w formie papierów dłużnych skarbowych w celu sfinansowania inwestycji państwowych. Powołana została też przez te państwa BRICS nowego banku rozwoju, która stanowi bezpośrednią konkurencję dla BŚ. Jest to kolejny dowód, że nie plasuje się on już w centrum ekonomicznego wszechświata.

W lipcu prezes BŚ Kim chce dokonać zmian w strukturze tej organizacji. Nie będzie ona już, jak dotąd podzielona na sześć regionów geograficznych, ale na czternaście globalnych sfer funkcjonowania, m.in. energetyki, rolnictwa, ochrony zdrowia publicznego i zarządzania. Ma to ułatwić współpracę transgraniczną, w taki sposób, aby np. specjalista ds. energii mógł doradzać wszystkim rządom, niezależnie od tego, czy dotyczy to kraju w Afryce czy w Azji.

Na kolejne lata Kim planuje też cięcia budżetowe na poziomie 400 mln dolarów oraz zwolnienie ok. tysiąca zatrudnionych osób. Jednocześnie jego celem jest także ograniczenie działania banku do walki ze największym ubóstwem oraz próby podwyższenia dochodów wśród 40 proc. najuboższych do roku 2030.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Bankowość, Biznes, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Niezbędnik przedsiębiorcy, Świat, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,