Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

Savoir vivre dawania prezentów w biznesie

Posted on 0

W biznesie często zdarzają się sytuacje, gdy pragniemy wyrazić nasze podziękowanie partnerowi za owocną współpracę. Stajemy wtedy przed dylematem, jaka forma podziękowania będzie najbardziej na miejscu. Warto pamiętać, że istnieje pewien kodeks dobrych praktyk dotyczący dawania prezentów partnerom biznesowym.

 

Formy podziękowania w relacjach zawodowych mogą przybierać różną postać, często jest to wysłanie pisemnego podziękowania, przygotowanie specjalnych rekomendacji dla partnera, czy zaproszenie na uroczystą kolację. Coraz popularniejsze staje się wręczanie prezentów rzeczowych, np. alkoholu, słodyczy, różnego rodzaju gadżetów. Przy tego typu formie podziękowania, trzeba wykazać się szczególną ostrożnością, aby swoim prezentem nie urazić osoby obdarowywanej. Przestrzeganie zasad savoir vivre’u dotyczącego wręczania prezentów w biznesie, świadczy o znajomości etykiety i pozostawia w świadomości obdarowanego pozytywne wrażenie. Popełnienie faux-pas poprzez wręczenie niezręcznego czy niewłaściwie dobranego prezentu, może skutkować pogorszeniem relacji interpersonalnych, a w skrajnych przypadkach nawet zerwaniem dalszej współpracy.

 

Etykieta obowiązująca za granicą

 

Krajem, który rozwinął do perfekcji sztukę dawania prezentów jest Japonia. W kulturze japońskiej wręczanie prezentów świadczy o szacunku dla osoby obdarowywanej i jest znaczącym elementem budowania dobrych relacji. Zgodnie z etykietą, sam prezent może być skromny (zbyt droga rzecz może krępować obdarowanego), jednakże bardzo liczy się starannie dobrane opakowanie. Wręczać podarunek powinno się obydwoma rękami, kłaniając się. Możliwe jest spotkanie się z odmową przyjęcia prezentu – w tej sytuacji należy nalegać na jego akceptację. Dobrze jest też widziane wcześniejsze uprzedzenie o chęci podarowania prezentu – wtedy osoba obdarowywana czuje się bardziej komfortowo i może przygotować się do odwzajemnienia gestu.

Z kolei w krajach skandynawskich, przykładowo w Danii, wręczanie prezentów partnerom biznesowym jest negatywnie postrzegane, ponieważ w opinii społeczeństwa kojarzy się z próbą przekupstwa i uważane jest za gest o podłożu korupcyjnym. Oczywiście nie każdy zrazi się do nas po otrzymaniu podarunku. Jeśli już zdecydujemy się na wręczenie prezentu Duńczykowi, unikajmy rodzimych trunków – zwłaszcza wódka uważana jest za prymitywny gatunek alkoholu, niegodny wręczania na prezent.

 

Styl i umiar

W Polsce podstawowym błędem wielu biznesmenów jest wręczanie partnerom gadżetów firmowych. Taki prezent nasuwa skojarzenie, że osoba obdarowująca zlekceważyła partnera – nie poświęciła czasu na znalezienie odpowiedniego podarunku. Z drugiej strony, nie powinno się także wręczać przedmiotów osobistego użytku, np. perfum. Może to zostać odebrane jako zbytnie spoufalanie się z drugą osobą, lub wprawić ją w zakłopotanie. Nie w każdej kulturze korporacyjnej prezent biznesowy w postaci alkoholu bądź słodyczy jest dobrze widziany. Ma na to wpływ wiele czynników – zwykle jest to postrzegane jako ryzykowna praktyka, gdyż rzadko znamy na tyle dobrze naszego partnera biznesowego, aby móc przewidzieć, czy tego rodzaju prezent go nie urazi.

 

Najlepszy prezent to taki, który świadczy o tym, że osoba wręczająca poświęciła swój czas aby go wybrać i odpowiednio zapakować. Dlatego coraz częściej wybieranym rozwiązaniem stają się vouchery prezentowe. Jeżeli dobrze znamy naszego kontrahenta, możemy idealnie dobrać dla niego prezent – przykładowo fanom motoryzacji podarować voucher na przejażdżkę sportowym samochodem. Natomiast, jeżeli nie znamy naszego partnera na stopie towarzyskiej, możemy wręczyć mu zestaw podarunkowy, w którym z kilkudziesięciu propozycji wybierze tą, z której skorzysta. Voucher jest zawsze elegancko zapakowany, co zwalnia osobę kupującą prezent z dodatkowych kosztów związanych z opakowaniem – mówi Ernestas Vasiliauskas, prezes firmy Super Prezenty.

 

Podsumowując, idealny prezent biznesowy powinien być przede wszystkim dopasowany do osoby, którą obdarowujemy. Nie powinien być zbyt tani, bo może to świadczyć o lekceważeniu, ani zbyt drogi, by nie wprawić kogoś w zakłopotanie i nie nasunąć skojarzenia próby przekupstwa. Wybranie voucheru czy zestawu podarunkowego jest zawsze ciekawym, nietuzinkowym, ale także bezpiecznym rozwiązaniem, które minimalizuje ryzyko popełnienia faux pas.

 

 

Więcej informacji o ofercie biznesowej Super Prezentów można znaleźć na stronie:

http://www.superprezenty.pl/about/dla-firm

 

Źródło: Corepr

Posted in Biznes, Europa, Finanse, Marketing i reklama, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Spółki, Startup, Wiadomości | Tagged , , , , , , , ,

Czy franczyza to zawsze dobre rozwiązanie?

Posted on 0

Od dziesięciu lat liczba lokali partnerskich otwieranych w ramach franszyzy z roku na rok wzrasta. Sektor ten się rozwija, a prognozy dla niej są sprzyjające, jednak pomimo tego na rynku wciąż istnieją systemy, które nie zapewniają bezpieczeństwa swoim partnerom biznesowym, a podjęta współpraca kończy się fiaskiem. Czy zatem rozpoczęcie działalności w formie franczyzy to zawsze dobry pomysł?

Znaczącymi korzyściami płynącymi z nawiązania współpracy opartej na franczyzie jest możliwość wdrożenia sprawdzonego modelu biznesowego i zapewnienie korzystniejszych warunków współpracy z dostawcami asortymentu do placówek wskutek efektu skali, jaką zapewnia rozpoznawalna na rynku sieć.

Najwięcej systemów franczyzowych zakładanych jest w sektorze gastronomii, jednak występuje tam też najwięcej niepowodzeń w tym względzie. Według „Raportu o Franczyzie w Polsce 2014” w ubiegłym roku z franczyzy zrezygnowały 52 firmy, wśród których najwięcej z branży gastronomicznej.

Przy wyborze franzyzodawcy ważnym czynnikiem, na który należy zwrócić uwagę jest jego doświadczenie. Im większe sukcesy osiąga dana marka i jest rozpoznawalna, tym większa jest szansa na sukces pod jej nazwą. Zresztą znane i pewne marki mają zazwyczaj bardzo sprawne modele finansowe. Solidny system oceny zyskowności firmy to niezwykle istotny czynnik, który trzeba wziąć pod uwagę w trakcie oceny pakietu franczyzowego.

Szukając odpowiedniego franczyzodawcy warto przeanalizować swoje predyspozycje i umiejętności, ale także zasoby pieniężne oraz spisać listę sieci, gdzie te granice są osiągalne. Na szczęście na rynku pojawia się coraz więcej atrakcyjnych ofert rozpoznawalnych marek, których wymagania dotyczące rozpoczęcia współpracy są możliwe do spełnienia.

Coraz częściej jest tak, że wysokość opłaty franczyzowej nie stanowi już bariery niemożliwej do przejścia dla potencjalnych partnerów biznesowych. Warto jednak zestawić ze sobą wysokość tej opłaty i wartość tego, co oferuje nam dany szyld i ocenić czy jest to dla nas opłacalne.

Poszukując stosownej oferty warto przekonać się, co w zamian za nasze zobowiązania jest w stanie zapewnić nam franczyzodawca. Dobrze rozeznać się jak wygląda jego współpraca ze stałymi dostawcami i partnerami oraz czy zawiera specjalne wynegocjonowane kontrakty, które umożliwiają np. nabycie produktów dobrej jakości w korzystnej cenie.

Ponadto, co jest równie ważne, dawca licencji powinien przekazać franczyzobiorcy wiedzę na temat tego, jakie działania marketingowe warto podejmować, jak pozyskiwać nowych klientów oraz jak inwestować w biznes, aby się rozwijał.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Pomysł na biznes, Startup, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,

Firmy leasingowe włączają się do systemu wymiany informacji

Posted on 0

Biuro Informacji Kredytowej, rozpoczęło właśnie współpracę z funkcjonującym już od 20 lat na naszym rodzimym rynku, Związkiem Polskiego Leasingu, oferując leasingodawcom pełny dostęp do systemu wymiany informacji kredytowej.Ponadto do firm leasingowych zrzeszonych w ZPL trafią również dane z bazy BIG InfoMonitor, np. dotyczące zaległych zobowiązań wobec dostawców mediów, usług telekomunikacyjnych czy innych kontrahentów. Dostęp do bazy BIK integrującej informacje z różnych sektorów gospodarki, ułatwi przedsiębiorcom podejmowanie decyzji biznesowych.

Kluczem do stałego rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, jest możliwość pozyskania zewnętrznego finansowania. Takie wsparcie zapewnia przede wszystkim leasing, którego znaczenie, jako instrumentu finansowego z roku na rok wrasta. W odróżnieniu jednak od sektora bankowego, branża leasingowa nie miała do tej pory zapewnionego dostępu do kompleksowej wiedzy o zobowiązaniach swoich klientów. Budowanie przez BIK, wspólnie z firmami leasingowymi, zintegrowanej bazy o przedsiębiorcach, korzystających także z innych niż kredyt bankowy form finansowania, zwiększy znacząco komplementarność całego systemu.

– W grupie roboczej, trwają prace nad ostatecznym wystandaryzowaniem informacji dotyczących zobowiązań przedsiębiorców –mówi Sławomir Grzelczak, wiceprezes BIK. –Chcemy, aby te informacje były jak najbardziej przydatne dla firm leasingowych i mogły wspierać je w efektywnym zarządzaniu procesem sprzedaży i oceną ryzyka– podkreśla. Zdaniem Sławomira Grzelczaka zawiązana właśnie współpraca pozwoli na wypełnienie luki informacyjnej dotyczącej mikroprzedsiębiorstw i firm z sektora MŚP.

 

Bardzo nas cieszy perspektywa współpracy z Biurem Informacji Kredytowej. Dla branży leasingowej to niezwykle istotne, aby stale się rozwijać, a dostęp do kompleksowej wiedzy o zobowiązaniach klientów to kolejny krok naprzód – podkreślił Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu. – Produkty leasingowe cechuje szybkość i prostota dostępu do finansowania oraz minimalne oczekiwania co do zabezpieczeń, co wynika z faktu, iż przez cały okres leasingu właścicielem przedmiotu jest firma leasingowa. Umożliwienie dostępu do danych zgormadzonych w systemie BIK może sprawić, że ocena ryzyka ulegnie w firmach leasingowych kolejnym uproszczeniom, i w efekcie przyczyni się do dalszego zwiększenia dostępu do finansowania, szczególnie dla firm z sektora mikroprzedsiębiorstw i MŚP.

 

Współpraca BIK zarówno z bankami, jak i podmiotami spoza sektora bankowego oparta jest na zasadzie wzajemności. Polega ona na umożliwieniu korzystania z informacji przetwarzanych w BIK instytucjom, które zobowiązały się przekazywać dane o swoich klientach. Korzyści z bezpośredniej wymiany informacji o mikroprzedsiębiorstwach są kluczowe dla zmniejszenia asymetrii informacyjnej, która występuje przy obsłudze finansowania tej grupy klientów.

W bazie BIK znajdują się informacje o ok. 122 mln. rachunków należących do ok. 22 mln. klientów indywidualnych. Równolegle, Biuro posiada informacje o zobowiązaniach kredytowych przedsiębiorców, gromadząc obecnie dane o ponad milionie rachunków kredytowych należących do ponad pół miliona podmiotów. Wypełnienie bazy BIK Przedsiębiorca osiągnie poziom nasycenia porównywalny do bazy konsumentów w 2015 r. Obecnie w Systemie Informacji BIK Przedsiębiorca uczestniczy 14 banków komercyjnych, kilkadziesiąt banków spółdzielczych i dwa zrzeszenia spółdzielcze. Warto podkreślić, że na 1,8 mln firm funkcjonujących w Polsce, około 30 proc. korzysta z kredytu bankowego.

 

– W BIK znajdują się dane dotyczące zarówno firm, jak i konsumentów, warto jednak pamiętać, że około 80 proc. przedsiębiorców, zaciągnęło również kredyt jako klienci indywidualni, finansując często w ten sposób własną działalność gospodarczą – przypomina Sławomir Grzelczak, wiceprezes BIK. – Zatem ryzyko niespłacania kredytu może w efekcie przenikać się pomiędzy bazami i taką korelację w naszych analizach dostrzegamy – dodaje.

 

Zintegrowane dane z baz Grupy BIK, w tym od dostawców mediów i usług telekomunikacyjnych, a w szczególności dane o spłacalności zobowiązań wobec banków, mogą mieć wpływ na wydajność procesów oceny ryzyka. Dostęp w jednym miejscu do pełnej informacji pomoże w ograniczeniu kosztów funkcjonowania firm, doprowadzi do automatyzacji kontroli i monitoringu bieżącej aktywności kredytowo-finansowej klientów, co będzie miało pozytywny wpływ na działalność biznesową.

 

– Współpraca z BIK będzie mieć także pozytywny wpływ na rozwój leasingu konsumenckiego –przypomina Andrzej Sugajski.– Implementacja do ustawy o kredycie konsumenckim przepisów dyrektywy unijnej spowodowała powstanie ryzyka prawnego oraz niewłaściwego zakwalifikowania części umów leasingu jako kredytu konsumenckiego. Spodziewamy się, że z początkiem 2015 r. przeszkoda ta zostanie usunięta i wówczas wraz z rozwojem leasingu konsumenckiego wzrastać będzie także zainteresowanie danymi o konsumentach zgromadzonymi w bazie BIK.

Informacje w bazie BIK zawierają dane osobowe klientów, szczegóły dotyczące kredytu, terminowości spłat oraz informacje na temat ewentualnych zaległości, dotychczasowych działań windykacyjnych i egzekucyjnych. Jeśli rachunek został zamknięty, to informacja o tym, wraz z powodem jego zamknięcia trafia także do bazy Biura. Warto podkreślić, że 90 proc. danych przetwarzanych w BIK ma charakter pozytywny – potwierdza to stan obsługi kredytów i spłacania należności kredytowych na czas.

 

Źródło: Biuro Informacji Kredytowej S.A.

Posted in Biznes, Finanse, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Spółki, Startup, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , ,

Instytucje finansowe na rzecz lokalnych społeczności

Posted on 0

3 lipca, podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Warszawie, Instytut Jagielloński zaprezentował wyniki analizy „Dobre partnerstwo – teoria a praktyka: jak instytucje finansowe budują partnerstwo na korzyść lokalnych społeczności”.

 

Główny wniosek przedstawionego raportu wskazuje, że polskie instytucje finansowe coraz bardziej dostrzegają potrzebę budowania partnerskich relacji z lokalnymi społecznościami w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu. Według ekspertów Instytutu Jagiellońskiego, bardzo aktywne i kreatywne są w tym obszarze spółdzielcze instytucje finansowe, brakuje jednak efektu synergii i mechanizmów wzajemnej wymiany doświadczeń, co pozwoliłoby na większą efektywność podejmowanych przez SKOK-i i banki spółdzielcze działań.

 

Ogłoszeniu raportu towarzyszyła debata poświęcona zaangażowaniu polskich instytucji finansowych we wspieranie lokalnych społeczności. Jednym z uczestników dyskusji był Mariusz Gazda – Prezes Zarządu SKOK Wołomin.

 

– Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo Kredytowe w porównaniu z innymi instytucjami finansowymi są nietypowe ponieważ działania z zakresu CSR mają wpisane w swój statut. Tak więc nasza aktywność na rzecz społeczności lokalnych, gmin, parafii czy stowarzyszeń jest działaniem naturalnym. Ponadto nasze zaangażowanie społeczne nie jest definiowane „odgórnie” – jego autorem są społeczności lokalne, które alarmują nas o swoich potrzebach. To właśnie z ich strony płynie definicja CSR-u, który my jako Kasa realizujemy – powiedział Mariusz Gazda, Prezes SKOK Wołomin.

 

Analiza Instytutu Jagiellońskiego omawia zmiany w fundamentach polityki CSR, nakierowanej na lokalne środowiska, które zaszły w ostatnich latach w naszym kraju. Porównuje je z modelami działań za granicą i stara się usystematyzować mechanizmy aktywności instytucji w trzech analizowanych sektorach rynku finansowego. W ocenie autorów opracowania, SKOK Wołomin – druga co do wielkości spółdzielcza kasa w Polsce, zrzeszająca ponad 80 tys. członków – w swoich projektach z zakresu CSR skupia się na macierzystym Mazowszu, angażując się przede wszystkim w przedsięwzięcia związane ze sportem i kulturą – także kulturą wysoką. Co ważne, skala tego zaangażowania jest systematycznie poszerzana.

„To, co rzuca się w oczy w przypadku spółdzielczych instytucji finansowych, to brak ogólnopolskich mechanizmów komunikacji i koordynacji projektów CSR. A przecież istnieją ku temu platformy w postaci Krajowej Rady Banków Spółdzielczych i Kasy Krajowej SKOK. Nie byłoby celowe ingerowanie przez te gremia w jakikolwiek sposób w aktywność społeczną poszczególnych instytucji (można powiedzieć, że przyniosłoby więcej szkód, niż pożytku), ale należałoby zastanowić się nad stworzeniem płaszczyzny wymiany informacji i doświadczeń. Nie tylko mniejsze podmioty mogłyby czerpać z wiedzy i potencjału liderów rynku (takich jak SKOK Wołomin), ale również doświadczenia mniejszych instytucji byłyby wartościowym i inspirującym przykładem. Obecnie toczy się dyskusja nad szansami na utrzymanie polskiego charakteru instytucji finansowych – w kontekście przekształceń kapitałowych na naszym rynku i planów Unii Bankowej. Należy zauważyć, że utrzymaniu polskiego oblicza podmiotów w omawianych sektorze sprzyja mocne związanie z lokalnymi społecznościami, niezależnie od struktury kapitałowej. SKOK-i i banki spółdzielcze mogą być tutaj doskonałym przykładem” – czytamy w konkluzji raportu.

 Źródło: Instytut Jagielloński

Posted in Bankowość, Biznes, Finanse, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,

Warszawska giełda podpisała memorandum z giełdą w Mozambiku

Posted on 2

Giełda w Warszawie i giełda w Mozambiku (Bolsa de Valores de Mocambique) zawarły memorandum o kooperacji.

W komunikacie wydanym w tej sprawie zawarto, że celem porozumienia jest rozpoczęcie współpracy między dwoma parkietami. W szczególności, będzie ona polegała na wymianie doświadczeń oraz danych dotyczących rynków kapitałowych w Polsce i Mozambiku, a także pomocy dla przedsiębiorców w nawiązywaniu kontaktów biznesowych.

Szef GPW, Adam Maciejewski stwierdził, że w dobie, gdy świat podąża drogą globalizacji rynki kapitałowe mają do tego odpowiednie podejście. Rynki istnieją jednak głównie dla gospodarek. Wyraził nadzieję, że współpraca z mozambicką giełdą ułatwi relacje między przedsiębiorcami z obu krajów.

Z kolei prezes Bolsa de Valores de Mocambique, Anabela Chambuca poinformowała, że giełda w Mozambiku chce brać przykład z najlepszych doświadczeń, aby rozwijać lokalny rynek kapitałowy i wspierać wzrost gospodarczy w kraju. W tym kontekście warszawska giełda stanowi przykład rozwiniętego i pewnego rynku kapitałowego, dlatego też giełda w Mozambiku liczy na mocny sojusz z GPW.

 

Bolsa de Valores de Mocambique istnieje od piętnastu lat. Jest instytucją publiczną, nad którą nadzór sprawuje tamtejsze Ministerstwo Finansów. Giełda w Mozambiku zarządza rynkiem papierów wartościowych zarówno w sektorze handlu, jak i rozliczenia transakcji realizowanych na tym rynku. Na tamtejszej giełdzie notowane są akcje, obligacje skarbowe i korporacyjne, a także krótkoterminowe papiery dłużne i udziały uczestnictwa. Łączna kapitalizacja rynkowa papierów wartościowych notowanych na rynku w Mozambiku wynosi obecnie 1,2 mld dolarów.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Posted in Biznes, Finanse, Giełda Papierów Wartościowych, Inwestycje, Komentarze rynkowe, Niezbędnik przedsiębiorcy, Polska, Świat, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , , , ,

Banki wspólnie z telekomami kuszą nagrodami. Warto?

Posted on 0

W ostatnim czasie banki nawiązują ścisłą współpracę z sieciami telefonii komórkowej. Wspólnie przygotowują oferty promocyjne, które kuszą zniżkami i nagrodami. T-Mobile Usługi Bankowe zachęca dając nawet 500 zł w prezencie. Z kolei Plus chwali się, że dzięki takiej ofercie można obniżyć rachunek telefoniczny nawet do 0 zł. Expander jednak ostrzega, że tego typu oferty mają także wady. Współpracujące firmy zdobywają bardzo dużą wiedzę na nasz temat i dodatkowo uzależniają nas od swoich usług.

 Plus GSM razem z Invest Bankiem stworzyli Plus Bank. T-Mobile z Alior Bankiem przekształcili Alior Sync w T-Mobile Usługi Bankowe. Już niedługo mBank ma uruchomić podobny projekt z siecią Orange. Zapewne i Play nawiąże podobną współpracę z którymś z banków. Wiele osób zastanawia się czy warto korzystać z tego typu ofert, dlaczego one powstają oraz jakie są ich wady i zalety.

Warto zacząć od przyczyn powstawania takich wspólnych ofert. Główną motywacją jest tu pozyskanie nowych klientów. Bank oferując bonusy ma szansę przekonać do swojej oferty użytkowników danej sieci telefonii komórkowej. Operator z kolei liczy na zdobycie klientów banku. Partnerzy uzyskują więc dodatkową korzyść w postaci minimalizacji kosztów pozyskania klienta. Dzieje się tak również dlatego, że mogą podzielić się kosztami reklamy czy przyznawanych bonusów. Zyskują też przewagę nad konkurencją, gdyż działając wspólnie mogą zaoferować lepsze warunki.

Dodatkowo istnieje duża szansa, że korzystający z łączonej oferty będą wierni i nie przeniosą się do konkurencji. Jeśli bowiem zrezygnują z usług jednego partnera (np. telefonii), ale będą chcieli nadal korzystać z drugiego (np. banku), stracą promocyjne warunki. Zatem z perspektywy klienta tego typu oferty to nie tylko plusy, ale także minusy. Oprócz przywiązania, wadą jest również fakt, iż obie firmy gromadzą bardzo dużą liczbę informacji na nasz temat. Połączenie danych o finansach z tym co wie o nas operator telefonii, pozwala skuteczniej generować w nas potrzebę zakupu różnych towarów czy usług.

Łączone oferty mają także zalety. Dla przykładu, T-Mobile Usługi Bankowe przygotował aż trzy różne oferty specjalne. Dla dotychczasowych klientów „różowego operatora”, przygotowano promocję pozwalającą otrzymać zwrot aż 5% wartości płatności zbliżeniowych dokonywanych telefonem, przy założeniu, że maksymalna kwota zwrotu to 50 zł miesięcznie i 500 zł rocznie. Dodatkowym warunkiem są jednak regularne wpływy na konto w wysokości przynajmniej 1000 zł miesięcznie. Z kolei dla nowych klientów przygotowana została promocja pozwalająca uzyskać podobne kwoty, ale w łatwiejszy sposób. Pieniądze te są po prostu wpłacane na konto klienta i mogą zostać przeznaczone na dowolny cel. Wystarczy dokonać tylko jednej płatności kartą w miesiącu i nie zalegać z opłacaniem rachunków za telefon. Z kolei posiadacze telefonów na kartę mogą uzyskać o 20% wyższe doładowanie, jeśli zasilą konto z rachunku bankowego prowadzonego w T-Mobile Usługi Bankowe.

Oferta specjalna Plus Banku polega natomiast na tym, że za każde 500 zł w miesiącu wydane kartą można otrzymać zniżkę na doładowanie telefonu lub abonament w Plusie lub Cyfrowym Polsacie. Wysokość rabatu dla nowych klientów i tych przedłużających umowę wynosi 10%. Zniżka obowiązuje przez 6 miesięcy, a później spada do 5%. Jeśli więc w ciągu miesiąca wydamy za pomocą karty np. 2000 zł, otrzymamy 40% lub 20% rabatu. Dodatkowe korzyści przygotowano również dla abonentów
z wieloletnim stażem. Klienci będący w Plusie od 3 do 5 lat, gdy nadejdzie rocznica podpisania umowy, otrzymują rabat podwyższony o połowę na jeden miesiąc. Z kolei w szóstą i kolejną rocznicę upust jest podwajany, ale również tylko na okres jednego miesiąca, będącego jubileuszem podpisania umowy. Warunkiem otrzymania zniżki, oprócz płatności kartą, jest również zapewnienie wpływów na konto
w wysokości minimum 1000 zł miesięcznie.

 

Jarosław Sadowski

Główny analityk firmy Expander

Źródło: Expander

Posted in Bankowość, Finanse, Finanse osobiste, Inwestycje, Marketing i reklama, Polska, Poradnik konsumenta, Wiadomości | Tagged , , , , , , , , , , ,