Limetka.pl – Portal Finansowy
GENERAL ELECTRIC+11.000123
SONY INC+125.10
SAMSUNG-25.10
APPLE INC-125.10
MICROSOFT-1.0068
GOOGLE-5.00631
YAHOO-22.244
NASDAQ-25.10
ENVATO+25.10
MET CREATIVE+107.600
TOTAL-0.4350
TOYOTA-0.0007
SIEMENS+0.0069
ASELSAN-1.0015
DOW JONES-140
S&P 500-41
GLOBAL DOW REALTIME-13.42

W Polsce rozpocznie działalność internetowy dom maklerski z Holandii

Posted on 0

Share this on anywhere you want!

Na początku tego miesiąca zadebiutuje w Polsce założony w Holandii międzynarodowy internetowy dom maklerski o nazwie Degiro. Do plusów tego domu maklerskiego niewątpliwie należy zaliczyć najniższe na świcie stawki opłat pobieranych za transakcje giełdowe. Czy zatem to oznacza, że nasi brokerzy będą zmuszeni zniwelować stawki swoich opłat?

Sześć lat temu pięciu sales traderów pochodzących z Holandii stworzyło internetowy dom maklerski. Głównym celem było, aby był on mniej kosztowny i bardziej zaawansowany, czyli odmienny od wszystkich innych. Od tamtego czasu Degiro dynamicznie podbija następne europejskie rynki, a powodem tego są, jak uważają jego twórcy, najniższe na świecie stawki opłat za transakcje giełdowe.

Niels Klok, jeden z założycieli holenderskiego internetowego domu maklerskiego wytłumaczył że oferowane przez nich stawki są do 80 proc. niższe w porównaniu z obecną oferta polskich domów maklerskich.

Zeszłoroczny ranking biur maklerów „Forbesa” pokazał, że średnia stawka dla klientów korporacyjnych w Polsce to 0,15 – 0,17 proc., a dla inwestorów indywidualnych – 0,25 – 0,3 proc. Holenderski broker na początku będzie obsługiwał wyłącznie klientów indywidualnych, ale w najbliższych planach jest też rynek instytucjonalny.

Dzięki wprowadzeniu silnej konkurencji cenowej Degiro chce przejąć co najmniej 25 proc. udziałów na polskim rynku. Jednak nie jest to wyjątek, ponieważ taki cel stawia sobie Degiro w każdym państwie, na którym debiutuje broker. Niemal w tym samym czasie, co w Polsce dom maklerski chce wystartować z działalnością w Czechach, Turcji, Niemczech i we Włoszech. Degiro funkcjonuje już na swoim rodzimym rynku, a także we Francji, Belgii oraz Austrii.

Korzystając z pośrednictwa holenderskiego brokera można handlować akcjami, obligacjami, kontraktami terminowymi oraz opcjami na stu rynkach na całym globie. W ofercie nie ma jeszcze ETF-ów, ale ma to ulec zmianie. W tym roku Degiro ma wdrożyć jeszcze niestandardową usługę w postaci zbycia i nabycia ułamkowych części akcji.

Sprawa prowizji maklerskich tą wciąż w Polsce temat delikatny. Od kilku lat na naszym rynku maklerskim trwa cicha wojna cenowa, dyktowana w głównej mierze kryzysem w sektorze brokerskim, co z kolei przekłada się na systematyczny spadek obrotów. Jeżeli holenderski dom maklerski rzeczywiście podbije polski rynek, to upaść może wielu rodzimych brokerów, którzy już teraz znajdują się na granicy zyskowności.

Joanna Walerowicz

limetka.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *